twilie_87 Posted August 3, 2013 Share Posted August 3, 2013 (edited) tym razem się pojawie, mam nadzieję że się nie rozczaruje Edited August 3, 2013 by daszka05 Link to comment Share on other sites More sharing options...
twilie_87 Posted August 3, 2013 Share Posted August 3, 2013 nonono dzisiejszy meecik był zajebisty, ale później was zgubiłem sorry. Następnym razem też wpadne Link to comment Share on other sites More sharing options...
cAnon Posted August 3, 2013 Share Posted August 3, 2013 Zadzwoniłem do Balerona o 21:22 i ze smutkiem i niejakim zaskoczeniem odebrałem informację o rozpadnięciu meeta. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Arpegius Posted August 3, 2013 Share Posted August 3, 2013 (edited) Nie jestem wylewny więc relacji nie zdam. Powiem że było nudnie. nonono dzisiejszy meecik był zajebisty, ale później was zgubiłem sorry. Następnym razem też wpadne Tak to jest jak się zamiast być na kucykowym meetcie, idze szukać mangowców. Zadzwoniłem do Balerona o 21:22 i ze smutkiem i niejakim zaskoczeniem odebrałem informację o rozpadnięciu meeta. No niestety spóźniłeś się. Niby mógłbym zrobić aftera, ale nie wiem czy ktoś miał na niego ochotę. Edited August 4, 2013 by Arpegius Link to comment Share on other sites More sharing options...
Spring Apricot Posted August 4, 2013 Share Posted August 4, 2013 Znów się żegnam, na ponad 3 tygodnie, mianowicie do 26 sierpnia. Jeszcze na wszelki wypadek uprzedzę, że w Polsce będę tylko do 10 sierpnia, więc ew. dzwonienie do mnie stanie się potem dość drogim przedsięwzięciem. Tymi razami będę miała jednak w miarę stały dostęp do internetów C; Au revoir! Link to comment Share on other sites More sharing options...
Arpegius Posted August 4, 2013 Share Posted August 4, 2013 Co miałem jej powiedzieć że byłem na meecie pedałów ? (bez obrazy) Co ja pacze... 4 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Posted August 4, 2013 Share Posted August 4, 2013 Nie wiem co o tym sądzić :I Ponoć we wtorek jest meet Link to comment Share on other sites More sharing options...
twilie_87 Posted August 5, 2013 Share Posted August 5, 2013 no bez jaj też tradycyjnie na patelni o 14-stej czy na złotych tarasach? Link to comment Share on other sites More sharing options...
cAnon Posted August 5, 2013 Share Posted August 5, 2013 Jakoś w dniach 18-26 będzie meet traperski, przejście z kabat na młociny na piechotę, ok 28km. Dokładny termin do późniejszego ustalenia, bo pogoda zmienną jest. Zbiórka będzie na Kabatach przy stacji metra. Powiadamiam już teraz, co byście się przygotowali psychicznie. Prowiant obowiązkowy, bo nie zatrzymujemy się w żadnych fast foodach, najwyżej w sklepie. Zapraszam zwłaszcza tych, co lubią chodzic. Pozdrawiam. Link to comment Share on other sites More sharing options...
twilie_87 Posted August 5, 2013 Share Posted August 5, 2013 upps sorry nie to miałem na myśli chłopaki :/ co do tego meeta na 28 km to pomyśle później dam wam znać Link to comment Share on other sites More sharing options...
Polonius Posted August 6, 2013 Share Posted August 6, 2013 (edited) Jakoś w dniach 18-26 będzie meet traperski, przejście z kabat na młociny na piechotę, ok 28km Z doświadczenia zdobytego kilka dni temu w górach wiem, że pokonanie 28 km w jeden dzień to przedsięwzięcie graniczące z niemożliwym, no chyba, że się wyjdzie odpowiednio wcześnie, ale wątpię, by się ludzie zebrali na 6-7 rano. No i przy założeniu, że ludziom po 3 godzinach się to nie znudzi ... Nie mniej, jeżeli będę miał czas to wpadnę, nawet jeżeli nadal czuję na swoich nogach odciski po tygodniu w górach A teraz ciekawostka - armia rzymska pokonywała dziennie ok. 30 km, czyli podobnie do trasy zaplanowanej przez Linura Edited August 6, 2013 by Polonius Link to comment Share on other sites More sharing options...
donard Posted August 6, 2013 Share Posted August 6, 2013 Bez problemu swego czasu przeszedłem 30 km w 8 godzin mniej więcej. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Cessator Posted August 6, 2013 Share Posted August 6, 2013 Po tygodniu chodzenia po piachu udało mi się przejść ok 40km jednego dnia z plecakiem. Więc nie jest to jakieś bardzo trudne zadanie xD, zwłaszcza po płaskim. Co prawda przejście 28km w górach faktycznie mogłoby być trudne. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Maklak2 Posted August 7, 2013 Share Posted August 7, 2013 Raz przeszedłem ponad 20 km w 4h, ale byłem w miarę w formie i bez plecaka. Armia musi ze sobą nieść masę sprzętu, więc to zupełnie co innego. Jeśli bym z Wami szedł, to pewnie najwyżej do Politechniki. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Polonius Posted August 7, 2013 Share Posted August 7, 2013 Dla mnie przejście 30 km jednego dnia to też nie jest żadna trudność, jeżeli o to chodzi (spokojnie mogę wyciągnąć prędkość do 7km/h, głównie dzięki temu, że mam dosyć długi krok) i sam też liczyłbym taki odcinek na niecałe 4h. Chodzi jednak o to, że idziemy grupą, a ona powoduje, że pokonuje się odległości znacznie wolniej (przystanki, bo to ktoś buta musi zawiązać, a to ktoś się napić, a to do kfc)... zresztą jedna osoba "fizycznie gorsza" lub/i "gorzej zmotywowana" potrafi skutecznie spowolnić marsz. Co prawda przejście 28km w górach faktycznie mogłoby być trudne. Gdybym przy wycieczce górskiej liczył kilometry i prędkość jak przy normalnym spacerze, to byłbym skończonym idiotą... chodzi o to, że zaplanowałem trasę na moją prędkość i wytrzymałość, nie myśląc o tym, czy druga osoba to wytrzyma. W efekcie w ciągu takiej samej ilości dni zrobilibyśmy ok. 2/3 zaplanowanej trasy, gdybyśmy nie złapali przedostatniego dnia autostopa. Co do mojej szybkości, to nie ma co się martwić, w końcu oficjalnie jestem najszybszym warszawskim bronym (wygrana w Gonitwie Spadających Liści) Link to comment Share on other sites More sharing options...
Maklak2 Posted August 7, 2013 Share Posted August 7, 2013 W wyniku zaocznych ustaleń grupy trzymającej władzę, pewne osoby są niemile widziane na spotkaniach (przy czym w realu i tak nie można im dać bana). Podaję to do publicznej wiadomości, bo męczy mnie takie krycie się po kątach z częścią spotkań (organizowanych przez PW a nie w tym wątku) i wolę napisać prawdę, niż się czaić. Nie lubię też kiedy ktoś mi znika z głupimi wymówkami zamiast mi powiedzieć że ma mnie dość. Po prostu lepiej wiedzieć na czym się stoi a takie "postępowanie żeby nie urazić czyichś uczuć" nie ma dla mnie sensu - kłamstwo i tak boli bardziej. No i jeśli ktoś coś do mnie ma to wolę o tym wiedzieć. Czyje dokładnie są te ustalenia nie ma większego znaczenia i mnie o to nie pytajcie. Zresztą trzon grupy Warszawskiej to kilkanaście osób i wystarczy wnerwić kilka co bardziej rozgarniętych i wygadanych żeby być niemile widzianym. Nie jest też moim celem z nikim się o nic kłócić. Po prostu wyciągnijcie z tego wnioski. Komentarze są moje, dostałem tylko listę. 1) Dashka - nie umiem powiedzieć dlaczego, bo nie było mnie na tym spotkaniu, ale obrażanie ludzi na forum należy do złego tonu 2) Ryba - generalna uciążliwość i domaganie się różnych rzeczy 3) Kacper - nawet nie wiem kto to 4) Cezary - dręczenie ludzi długimi monologami na tematy które ich nie obchodzą i najeżony błędami sposób wysławiania się. Trochę głupio wyszło że fandom który teoretycznie powinien być tolerancyjny odrzuca pewne osoby, ale wszystko ma swoje granice a z niektórymi po prostu trudno wytrzymać i psują nastrój pozostałym. 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Polonius Posted August 8, 2013 Share Posted August 8, 2013 takie krycie się po kątach z częścią spotkań Fandom warszawski schodzi do podziemia, aby uniknąć dekonspiracji przez kapusiów, sowieckich agentów i podłych volksdeutshów 4 kategorii. Cóż, niby od powstania minęło już 69 lat, a mentalność pozostała Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Posted August 8, 2013 Share Posted August 8, 2013 Ja nie będę oceniał publicznie nikogo, aczkolwiek część osób pewnie zna moje zdanie na temat niektórych członków warszawskiego grona :I Link to comment Share on other sites More sharing options...
donard Posted August 9, 2013 Share Posted August 9, 2013 olek mówi że meet jutro o 13 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kxsu Kxreq Posted August 10, 2013 Share Posted August 10, 2013 Olek, dziwna nazwa dla Octavii Jedyny meet podczas jakiego będę mógł być, to jest wtorek Później wątpię. Znalazłem robotę do końca wakacji oraz złapałem lekkiego dola Nie mogę się pozbierać po ostatnim meecie. Cos nie daje mi spokoju i nie wiem co Sprobuje wam nie zepsuć humoru Dunno why :/ Link to comment Share on other sites More sharing options...
donard Posted August 10, 2013 Share Posted August 10, 2013 @Lyr oleq nie octavia Link to comment Share on other sites More sharing options...
Arctic Cat Posted August 11, 2013 Share Posted August 11, 2013 wtf!!! ja jestem na tej czarnej liscie??? przecież lubię ten fandom i naprawde nic do was nie mam!! jeżeli chodzi o to z "pedałami" to napisałem co ludzie postronni o tym myślą (ja nie hejtuję was). Po mojemu sam fakt dopisania mnie tutaj uważam za przesade <foch> Mam wrażenie, że nie chodzi tu o to czy lubisz fandom, ale o to jak inni członkowie postrzegają Cię na meetach, i co myślą o tym jak się zachowujesz. Zresztą Maklak2 dobrze wyjaśnił o co chodzi, radzę dokładniej przeczytać Jego post Link to comment Share on other sites More sharing options...
donard Posted August 11, 2013 Share Posted August 11, 2013 @dayashita23 Czy myślisz, że jesteśmy takimi no-lifami bez pracy, obowiązków czy innych zainteresowań, że codziennie sie spotykamy w tym samym miejscu szukając przyjaciół? NIE! Meety są tylko wtedy jak je ktoś ogłosi, szansa, że spotkasz kogoś w tym miejscu poza meetami jest nikła. Nie jesteśmy mangowcami w wieku gimbazjalnym, którzy nie mają co robić z życiem i cały czas spędzają na patelni i pod złotymi tarasami jak bezdomni. Poza tym cała grupa zgromadzona wtedy na meecie, w momencie gdy od nas uciekłeś do mangowców bez pożegnania uznała jednogłośnie za zwykłe chamstwo. Nie bez powodów jesteśmy dwoma oddzielnymi fandomami. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Polonius Posted August 11, 2013 Share Posted August 11, 2013 Zresztą otaku i bronies, delikatnie mówiąc, się wzajemnie nie lubią, gdyż "kradniemy im konwenty" Link to comment Share on other sites More sharing options...
Maklak2 Posted August 11, 2013 Share Posted August 11, 2013 (edited) > no właśnei <kupa> wynika z jego postu. Z mojego postu wynika tyle, że kiedy ktoś wkurzy dostatecznie dużo ludzi z fandomu, na przykład odwalając jakąś (z ich punktu widzenia) chamską akcję, lub po prostu całokształtem swojej działalności, to później niespecjalnie chcą go widzieć ani z nim rozmawiać, ale nie chcą powiedzieć mu tego wprost. Doprowadza to do kuriozalnych sytuacji typu dostanie PM "Cześć, spotykamy się w sobotę o innej godzinie i w innym miejscu, żeby tylko nie przyszli X i Y." Nie lubię takich uników i sam zazwyczaj potrafię spławiać uciążliwych typów, więc postanowiłem podać tę listę do publicznej wiadomości, licząc że problem w ten czy w inny sposób się rozwiąże. Zresztą gdybym sam był na tej czarnej liście, chciałbym o tym wiedzieć i znać przybliżony powód. Na przykład sam wypisałem się ze spotkań gitarowych oraz imprez z dużą ilością alkoholu, bo mnie to nie interesuje. > Skoro nie był na meecie w którym ja byłem neich się nie udziela. OK, samo przywitanie się z mangowcami to według mnie minimalne przewinienie i z taką np. Kamilą sam bym się chętnie poszedł witać Nie byłem na tym spotkaniu, ale z jakiegoś powodu byłeś na liście, więc cię podałem, bo przecież nie będę jej cenzurował. Natomiast jeśli chodzi o moje udzielanie się, to patrząc na poziom Twoich dotychczasowych wypowiedzi w tym wątku, też jakoś niespecjalnie chcę się z Tobą widzieć. Edited August 11, 2013 by Maklak2 5 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now