Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 406
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano

Podnosisz klacz, była lekka jak na swój wzrost. Wyszliście z budynku po czym dołączyliście do oddziału, kapitan wydawał się wściekły widząc twą "Zdobycz" - Jednak znalazłeś Ocalałą, dobra robota Dark - powiedział - D... Dark, uciekajmy stąd, zanim kabel ich wezwie - powiedziała cicho - Na dachu ktoś jest - powiedział jeden z żołnierzy Rzeczywiście, na dachu był ktoś, a mianowicie szwendacz zmierzał w kierunku wieży kościelnej - Zabij go zanim walnie w dzwon - powiedziała szybko - Dark, łap łuk - powiedział po czym jeden z żołnierzy rzucił ci łuk. Jeśli go nie powstrzymasz, będziesz mieć hordy zombi na głowie

Napisano

- Powodzenia - krzyknął po czym wziął klacz na swoje plecy i wszyscy pobiegli w stronę Cytadeli, ty zaś w stronę Kościoła. Kiedy dotarłeś do budynku widziałeś jak przed nim stało parę szwendaczy, powstrzymują cię przed wejściem. Nagle zauważasz rurę prowadzącą nad potworami która daje ci bezpieczeństwo przed szwendaczami

Napisano

Idziesz po rurze modląc się żeby martwi cię nie zobaczyli. Po około kilku minutach dochodzisz do zbitego okna przez które wchodzisz. Widzisz że zombiak również szedł ale piętro wyżej, musisz go jak najszybciej zatrzymać

Napisano

Zanim udałem się do Cytadeli podszedłem do wcześniej zabitego zombiego, a właściwie do jego głowy i jednym ruchem odciąłem mu uszy. Dołożyłem je do naszyjnika i postanowiłem wracać.

Napisano

Po Krótkiej wędrówce dochodzisz do Cytadeli, strażnicy cię wpuszczają. - Dark, Jesteś cały - powiedział głos Kiedy się odwróciłeś zobaczyłeś kapitana - Dobra robota. Jeśli chcesz to wpadnij do tej dziewczyny, jest w ambulatorium - powiedział po czym sam poszedł do koszar

Napisano

- Dobra trzymaj się. Ja idę sprawdzić, czy to po co ryzykowaliśmy życie się opłaciło - powiedziałem po czym odwróciłem się i odszedłem.

Napisano

Opuszczasz ambulatorium po czym szybkim krokiem idziesz do wozu, spotykasz tam kapitana i dwóch strażników którzy rozładowują towar. Kiedy Kapitan cie widzi to podchodzi do ciebie - Starczy tego na miesiąc, albo krócej - powiedział

Napisano

- Nie zapomnij, że straciliśmy żołnierza - odwróciłem się i udałem się w stronę swojej kuźni. Nie obchodziło mnie co kapitan myślał. Obchodziła go jego własna dupa.

Napisano

Kiedy zaglądasz do koperty widzisz tam medal i list adresowany do ciebie, po jego otworzeniu widzisz że jest tam napisane "Drogi panie Dark, za zasługi dostajesz medal za honorową służbę prosto od Generała Greenpira"

Napisano

- A w dupie mam twoje medale - pomyślałem sobie gniotąc i wywalając kartkę. Zająłem się tworzeniem nowo wymyślonej broni. Były to stalowe buty otoczone kolcami. Ułatwiało to walkę oraz nie trzeba było nosić innych broni.


Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...