Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 626
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano

Twoi towarzyszę podnieśli kieliszki ku górze by po chwili opróżnić ich zawartość. Po chwili Fasster się rozsiadł.

- Zajebiście się czuje w Krwawej Hordzie. Nie ma przy głupich Admirałów, którzy myślą że nie wiadomo co.

Napisano

- Racja, ale i tak czuję się dziwnie walcząc po drugiej stronie barykady. Zostałem wychowany na żołnierza Hierarchi i miałem walczyć przeciwko Hordzie. A tak - uśmiechnąłem się i wypiłem swoją wódkę.

Napisano

- Która wrobiła cię w aktywacje przekaźnika i ataku na nową rasę. Saren jest wyżej postawiony, a tylko nam udało się uciec. Saren dostał propozycje przyjęcia na widmo, więc jak mu się uda to tym bardziej będziemy udupieni. W hordzie zaznamy czegoś lepszego, ale to tylko moje zdanie.

Nagle do kantyny weszła istota podobna do Asarii, lecz o kolorze skóry tamtej istoty i długim blond futrze na głowie. Też miała pancerz Krwawej Hordy. Podeszła do barmanki.

- Wróciłam błękitna, masz mój towar? - Spytała się.

- Natasza, jak zwykle uprzejma - odparła z uśmiechem Asarii - Twój brat już wziął towar na wynos i poszedł do waszego pokoju. Poza tym pokój koło was nareszcie znalazł mieszkańców, to tamci - wskazała na was.

- Dzięki, Lila. Daj mi trochę piwa - po chwili już siedziała na stole niedaleko was i popijała swój trunek.

Napisano

Spojrzałem na Fasstera:

- Fasster, porozmawiasz z miłą panią - spytałem. - Ja za dużo wypiłem, ale ty masz mocna głowę. Podejdź i spróbuj się czegoś dowiedzieć.

Napisano

- Słyszałaś Nat? Tamci panowie się tobą zainteresowali.

- Skoro chcą mego towarzystwa to po co mają czekać - wstała i usiadła na krześle przy waszym stoliku. Barmanka przyniosła jej piwo i wróciła do czyszczenia blatu.

- Jestem Natasza Lwowska, Ale mówcie mi Nat - odpowiedziała i wzięła łyk trunku.

Napisano

Uśmiechnąłem się :

- Witam, ja jestem Kamil. To jest Fasster - wskazałem przyjaciela z dzieciństwa. - A to Sam - spojrzałem na salarianina. - Niewielu z twojej rasy miałem okazję poznać, a co dopiero w przyjaznej atmosferze - znowu pokazałem zęby w przyjaznym uśmiechu.

Napisano

- Otworzenie przez was przekaźnika i rozkaz Sarena, aby was wszystkich powybijać. Następnie wasz odwet i wymordowanie wielu Turian. Ogólnie ciekawa sprawa. Wojna jak nic. Następnie Saren wszystko zwalił na nas, dlatego próbujemy go uśmiercić. W świetle prawa nie ma szans na wygranie.

Napisano

- To wy jesteście tymi gostkami. Kiedy wracałam to szef się ze mną skontaktował. Tacy są dowódcy, atakują, a jak coś się nie uda to dają dowodzenie pierwszemu lepszemu i spieprzają. Na Ziemi też tak mamy.

Napisano

- Zasada "Wygraj za wszelka cenę" jest u wszystkich obecna - podniosła kufel do góry.

- Na cóż, zostaje nam wypić tylko za to żeby ta wojna się skończyła tak szybko jak zaczęła, i dorwać skurwiela który zaatakował flotę ekspedycyjną w poszukiwaniu nowych ras.


Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...