KougatKnave3 Napisano Wrzesień 17, 2013 Autor Napisano Wrzesień 17, 2013 - Pewnie nas zajebiście przywitają - odparł Fasster. - Kulą i biotyką - dodał Sam. - No to wtedy im oddamy mówiąc "Że u nas kul pod dostatkiem. Chcecie jakąś?" - powiedziała Natasza
kameleon317 Napisano Wrzesień 17, 2013 Napisano Wrzesień 17, 2013 - Jedno jest pewne - napiłem się wódki. - Zapewnią nam rozrywkę. Choć i tak myślę, że szturmowanie Illium to szaleństwo. Normalnie wysłaliby jakiś mały oddział, ale to Horda. Wszystko z kopyta na ostro i z hasłem "Leeroy Jenkins".
KougatKnave3 Napisano Wrzesień 17, 2013 Autor Napisano Wrzesień 17, 2013 - Od infiltracji jestem tu ja - powiedziała kelnerka podchodząc. - Nie istnieje sektor na którym nie mam kontaktów. Na Ilium załatwiłam nam prywatny dok pewnego bogacza.
kameleon317 Napisano Wrzesień 17, 2013 Napisano Wrzesień 17, 2013 Chyba nawet wiem w jaki sposób. Te Asari. Może Horda się zmienia. To nie wróży nic dobrego dla Hierarchi. - Dobrze wiedzieć, że nie będziemy musieli się tam wdzierać siłą - spojrzałem na kelnerkę. - Żadne papierosy się nie znalazły?
KougatKnave3 Napisano Wrzesień 18, 2013 Autor Napisano Wrzesień 18, 2013 - Przykro mi, ale... Koło ciebie wylądowała paczka z Ilium. - Dla towarzysza, wszystko - powiedziała Natasza
kameleon317 Napisano Wrzesień 18, 2013 Napisano Wrzesień 18, 2013 Uśmiechnąłem się i zapaliłem papierosa: - Dziękuję bardzo - powiedziałem od Nataszy. - Macie kogoś w turiańskiej armii - spytałem kelnerki.
KougatKnave3 Napisano Wrzesień 18, 2013 Autor Napisano Wrzesień 18, 2013 - Trzech admirałów, dziesięciu Generałów i ponad dwustu żołnierzy - odpowiedziała Kelnerka. - Zajebista mi lojalność Hierarchii - odpowiedziała Natasza.
kameleon317 Napisano Wrzesień 18, 2013 Napisano Wrzesień 18, 2013 - W każdej armii tak jest, prawda - spytałem Asari. - Zawsze znajdą się jacyś zdrajcy. To normalne. Choć tych 3 admirałów to już przesada.
KougatKnave3 Napisano Wrzesień 18, 2013 Autor Napisano Wrzesień 18, 2013 - U nas to nawet politycy są zdrajcami. Weźmy na przykład Posła Udine. On nawet swoją starą sprzeda by rządzić - powiedziała Nat.
kameleon317 Napisano Wrzesień 18, 2013 Napisano Wrzesień 18, 2013 - Politycy to temat na inną rozmowę. Dobrze, że nasza Hierarchia nastawiona jest na wojsko.
KougatKnave3 Napisano Wrzesień 18, 2013 Autor Napisano Wrzesień 18, 2013 - Moja rasa od zawsze walczy. Wiesz ile mieliśmy dni w historii? 10 dni pokoju w ciągu naszego istnienia - odpowiedziała ci Nat.
kameleon317 Napisano Wrzesień 18, 2013 Napisano Wrzesień 18, 2013 (edytowany) - My tak samo. A to Kroganie, a to Wojna Zjednoczenia. Widać, że nasze rasy są do siebie podobne. Btw. Wszystkiego najlepszego. Edytowano Wrzesień 18, 2013 przez kameleon317
KougatKnave3 Napisano Wrzesień 18, 2013 Autor Napisano Wrzesień 18, 2013 < Thix > - No. Przepraszam panów, ale ja muszę iść do Rona, bo nie wie że wróciła,. - Ale on czeka w hangarze 1, tam gdzie zawsze lądujesz - odpowiedziała Asarii. - Wiem, dzisiaj wylądowałam w 2. Nara - powiedziała Nat i poszła do hangaru.
kameleon317 Napisano Wrzesień 19, 2013 Napisano Wrzesień 19, 2013 - Ciekawi ta rasa, prawda - spytałem kompanów. - No i ładna - uśmiechnąłem się.
KougatKnave3 Napisano Wrzesień 19, 2013 Autor Napisano Wrzesień 19, 2013 Sam spojrzał na ciebie. - Fasster zakochał się w asarii, jego rozumiem. A ty? W samicy... - Sam zaczął się zastanawiać. - Ło ho, pan geniusz czegoś nie wie... - Rzekł Fasster. - ZAMKNIJ RYJ!
kameleon317 Napisano Wrzesień 19, 2013 Napisano Wrzesień 19, 2013 - Od razu zakochał. Pożyczyła mi fajki, a to wielki plus. No i wygląda o niebo lepiej od salarian - pokazałem język Samowi.
KougatKnave3 Napisano Wrzesień 19, 2013 Autor Napisano Wrzesień 19, 2013 On na to pokazał ci środkowy palec. - Doktorek się wkurzył... - zaśmiał się Fasster. - Ja ci dam... - rzucił się Sam na Fasstera i zaczęła się bójka.
kameleon317 Napisano Wrzesień 19, 2013 Napisano Wrzesień 19, 2013 Mam nadzieję, że się nie pozabijają. Wypiłem kolejny kieliszek wódki i zgasiłem papierosa, czekając na koniec walki.
KougatKnave3 Napisano Wrzesień 19, 2013 Autor Napisano Wrzesień 19, 2013 Po chwili obaj walnęli się w głowę i padli nieprzytomni na ziemie. - Oni tu całkowicie pasują - skomentowała Lila
kameleon317 Napisano Wrzesień 20, 2013 Napisano Wrzesień 20, 2013 - To prawda. I tak musielibyśmy tu zostać. Ucieczka i dołączenie do Hordy - spojrzałem na nich. - Trzeba ich ocucić.
KougatKnave3 Napisano Wrzesień 20, 2013 Autor Napisano Wrzesień 20, 2013 - Mam sposób, ale próbowałam go tylko na kroganinach - powiedziała Lila.
kameleon317 Napisano Wrzesień 20, 2013 Napisano Wrzesień 20, 2013 Spojrzałem na nią: - Zamieniam się w słuch. Ważne, żeby się obudzili. W sumie im brutalniej tym lepiej - uśmiechnąłem się.
KougatKnave3 Napisano Wrzesień 21, 2013 Autor Napisano Wrzesień 21, 2013 - Patrz - powiedziała i twa razy walnęła Fassterowi w polik, dwa razy w klatkę i raz w kroczę. Wstał gwałtownie. - CO SIĘ DZIEJE!? - krzyknął. To samo zrobiła Samowi. - Ja nie chciałem wyboru tego prezydenta! - Krzyknał Faaster.
kameleon317 Napisano Wrzesień 21, 2013 Napisano Wrzesień 21, 2013 - Całkiem skuteczne. Choć to końcowe uderzenie - skrzywiłem się - było chyba niepotrzebne.
KougatKnave3 Napisano Wrzesień 21, 2013 Autor Napisano Wrzesień 21, 2013 - Powiedziałam że ten sposób działa na krogan.
Recommended Posts