Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

Spojrzał na ciebie i beknął.

- Na najbliższy tydzień? Żadnych. Ron powiedział że przy sprzęcie jaki mamy, hakowanie potrwa do tygodnia. Sam też to potwierdził - powiedział Wrek.

- Prawda. Dysk jest wyjątkowo dobrze zabezpieczony. Ja i Ron będziemy mieli sporo pracy - przytaknął Sam.

  • Odpowiedzi 626
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano

- Ale gdybyś chciał postrzelać, to nieopodal wioski są stada Warrenów. Ja i Nat, chodzimy tam by się odprężyć i ubić parę sztuk... większość naszych, czyli wszyscy prócz Quarianki, ciebie i tego Fasstera, nie możecie go jeść...

Napisano

- Pożyjemy... zobaczymy - powiedział.

- Nie uda wam się pokonać Nat... za dobra jest w tą grę - powiedział Wrek.

- Ej... nie jestem aż taka dobra... no, może jestem, ale bez przesady - odpowiedziała mu Nat. Ogólnie miła atmosfera panowała w tej grupie... nie wysyłali cie na jakąś samobójczą misje... no chyba, że wypad na Warreny można tak nazwać.

Napisano

Inni rozmawiali o akcji na Ilium... inni o innych mało ciekawych sprawach... jednak wciąż miałeś wrażenie, że ktoś cię obserwóje... a kontem oka zobaczyłeś, że Quarianka z nikim nie rozmawia...

Napisano

Podskoczyła jak byś ją wyrwał z transu. Spojrzała na ciebie, a ty nie widziałeś jej twarzy... bo miała hełm.

- Co? A... miałam zajęcie... w... warsztacie... tak. Pracowałam w warsztacie, nad naprawą...  Mecha... yyyy... był zepsuty, podczas... ostatniego ataku...

  • 2 weeks later...
Napisano

- Nie... to... znaczy się. Varreny... w bardzo dużej ilośći... od tyłu na mecha... cudem go odratowaliśmy - powiedziała. Miałeś wrażenie, że zaraz zejdzie na zawał przy tobie. Co się jej takiego dzieje?

Napisano

Mogło zdawać się, że zarumieniła się właśnie. Widziałeś trzęsącą się jej dłoń po chwili podniosła palec by coś powiedzieć, ale po chwili potrząsła głową.

- Wybaczcie, ale muszę iść. Mam sporo pracy przed sobą - powiedziała, i zanim ktokolwiek powiedział coś, ona już weszła do swojego domku.

- Wow... pierwszy raz się tak zachowuje - Powiedziała Nat.

Napisano

- To rzeczywiście musiało być coś. Z tego co słyszałem niewielu z nich jest na wygnaniu. Uważają, że muszą się trzymać razem. W razie gdyby gethy chciały ich wykończyć.

Napisano

- Gethy to już nie jest ich zmartwienie. Wiemy, że one nie zapuszczają się poza mgławice, więc jedynie czego Quarianie mają się obawiać, to właśnie to, żeby nie wlecieć w pas asteroidów, albo by się nie uszkodziły systemy ich już tak starych statków - powiedział Wrek. Po chwili wróciła Nat i usiadła na swoim miejscu. Zgrabnym ruchem, włosy przeżuciła za ucho i zaczęła dokańczać jedzenie.

- I co u niej - spytał się Wrek.

- Nie mogłam się dostać. Aktywowała YMIRA by nie przeszkadzano jej - powiedziała.

Napisano

- Aż tak - zamyśliłem się. - Poza tym Quarianie mają paranoje na punkcie gethów. Cały czas uważają, że są narażeni na atak ich strony. Są podzieleni. Jedni uważają, że powinni szukać nowej planety. Za to drudzy chcą siłą odebrać swoją ojczystą przestrzeń. Ciekawe, która frakcja zyska więcej głosów. Gdyby doszło do wojny... Z Quarian mogła by zostać garstka.

Napisano

- Garstka? Za dużo powiedziane. Jak wrócą na swoją planetę, to zostaną dosłownie zniszczeni w pień. Dora, o dziwo nie troszczy się o resztę Quarian... ma ich za wrogów, po tym co chcieli zrobić. Ale niezłe wypowiedzenie złożyła... do dzisiaj jej Szukają - powiedział Wrek śmiejąc się. Nat westchnęła.

- Chcieli rozebrać jej statek, który należał do jej ojca... nie pozwoliła na to, i z nim uciekła... to nasz drugi statek akurat, większy od tego którym przylecieliśmy. Jest zadokowany podziemią, i Mechy nad nim pracują konserwując go. Jak by co, użyjemy go do ucieczki... nieźle go zmodyfikowaliśmy, jest w stanie dorównać 4 Turiańskim Okrentą naraz... - powiedziała Nat.

- Podpierdolić cały statek... nawet mój napad na Ambasadora Volusów, która skończyła się krwawą łaźnią, nie była taka. Mam przy okazji zajebisty statek... który Nat potrafi pilotować jak nigdy.

Napisano

- W Akademi Lotniczej Wojsk Przymierza... jedna z najlepszych. Nie chwaląc się oczywiście - powiedziała rozsiadając się. Wrek coś odczytał na PDA i spojrzał na ciebie.

- Jeśli chodzi o Efektywność okrętu, to możesz ją zobaczyć na własne oczy. Zlokalizowaliśmy położenie Floty 5 statków, "Pożyczonych" od Turian. Weźmiemy Statek Dory i ruszamy na niego - powiedział wstając.


Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...