Fillerr Napisano Maj 8, 2013 Napisano Maj 8, 2013 -Szkoda koleżanko, klacz w drużynie zawsze poprawia morale... zwłaszcza na upalnej pustyni, na której w nocy są bardzo niskie temperatury i wtedy dobrze się do kogoś przytulić.... Może następnym razem? Bard uśmiechnął się ciepło pod kapturem, przytulił klacz i wyruszył razem ze swoją drużyną w drogę
Secretive Napisano Maj 13, 2013 Napisano Maj 13, 2013 - Przekonałeś mnie - Klacz lekko się uśmiechnęło, a wspomnienie ciepłego przytulenia dodała jej odwagi - Idę z wami...Zaczekajcie! I prędko pobiegła w stronę grupy kierującej się na pustynię.
Gość Napisano Lipiec 23, 2013 Napisano Lipiec 23, 2013 Nieco zmęczony Tric wywiesił na drzwiach zamkniętej (jeszcze) tawerny kartkę, na której zapisana była informacja o następującej treści: ''Od tej pory tawerna nie służy jedynie do przygotowań uczestników sesji do gry, ale i w jej progi wstąpić mogą także inni przybysze. gustujący w rozmowach o wyprawach, bitwach oraz różnorodnych przygodach przy cydrze. W tym miejscu można dzielić się opiniami, uwagami bądź rozpoczynać rozprawy na temat wypraw, w których mieliście okazję uczestniczyć, przybysze... Podpisano: Właściciel Tawerny'' Po czym wrócił do przygotowań Tawerny do dalszego prosperowania.
Recommended Posts