KougatKnave3 Napisano Marzec 28, 2013 Napisano Marzec 28, 2013 Jem to co mi dała Pinkie, i czekam cierpliwie. Wychowano mnie na młodego dżentelmena, więc dotrzymam słowa.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Marzec 28, 2013 Autor Napisano Marzec 28, 2013 W domu panowała cisza, którą zakłócało tylko tykanie zegara.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Marzec 28, 2013 Autor Napisano Marzec 28, 2013 Kilka minut później wróciła Pinkie. Wpadła niczym torpeda. - Chodź, zbieramy się! Już, już, już, towarzyszu! Lecimy! - Krzyknęła i zanim otrzymała odpowiedź, wytargała Fiury'ego z domu.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Marzec 28, 2013 Autor Napisano Marzec 28, 2013 Podskokami poruszała się naprzód. Po kilku minutach dotarli przed wielkie drzewo - dom Twilight.
KougatKnave3 Napisano Marzec 28, 2013 Napisano Marzec 28, 2013 Spojrzałem na niego z zachwytem. To tutaj miesza tamta klacz? Nieźle, jak na mój gust. Ciekawe co się stanie, bo panna Pinkie ma jakiś podejrzany uśmiech, moim zdaniem.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Marzec 28, 2013 Autor Napisano Marzec 28, 2013 -O, nasz mały gość! Miło mi cię poznać, bracie! - Krzyknął pomarańczowy kuc z jasną, niemal w kolorze słomy grzywą z kowbojskim kapeluszem na głowie. Podbiegła bliżej. - Hej, hej! Jestem Applejack. - Powiedziała, po czym energicznie potrząsnęła kopytem nowo poznanego źrebaka.
KougatKnave3 Napisano Marzec 28, 2013 Napisano Marzec 28, 2013 - M... miło mi, panno Applejack. Ja zaś jestem FiuryStar - powiedziałem po czym się ukłoniłem.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Marzec 28, 2013 Autor Napisano Marzec 28, 2013 - Applejack. Mów mi po prostu Applejack. Bez "panno". Dobra, partnerze? - mrugnęła do niego okiem. - Hej, Pinkie! - zwróciła się do towarzyszki Fiury'ego. - Dobra, nie sterczmy tu tak. Twily pewnie czeka - rzuciła, po czym weszła do środka.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Marzec 28, 2013 Autor Napisano Marzec 28, 2013 W środku siedziało już kilka innych kucyków. Była tam Twilight. Oprócz niej były też dwa pegazy: żółty z jasnoróżową grzywą i jasnoniebieski z tęczową grzywą, oraz biały jednorożec z fioletową grzywą. Żółta i biała podeszły do źrebaka.
KougatKnave3 Napisano Marzec 28, 2013 Napisano Marzec 28, 2013 - Witam panie, jestem FiuryStar - powiedziałem kłaniając się.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Marzec 28, 2013 Autor Napisano Marzec 28, 2013 - Och, jaki słodki! - powiedziała klacz jednorożca. - Ja jestem Rarity. - Umm... Witaj. Bardzo mi miło. Nazywam się Fluttershy - powiedziała trochę zbyt cicho żółta pegazica.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Marzec 28, 2013 Autor Napisano Marzec 28, 2013 Znikąd pojawiła się błękitna pegazica. - A ja, dzieciaku, jestem Rainbow Dash. Słyszałam, że jesteś odważny gościu. Fajnie poznać, serio. - wyszczerzyła się.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Marzec 28, 2013 Autor Napisano Marzec 28, 2013 - Rainbow, gościu. Nie jestem panią. Serio. Czy wyglądam na panią? Nie? Czad. - Zakończyła i usiadła kilka kroków obok.
KougatKnave3 Napisano Marzec 29, 2013 Napisano Marzec 29, 2013 - Mnie uczono że zawsze cza wszystkich szanować. Mama chciała mnie wychować na Dżentelmena.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Marzec 29, 2013 Autor Napisano Marzec 29, 2013 - No to teraz uszanuj kolego moje zdanie, co? No i dobra - uśmiechnęła się.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Marzec 29, 2013 Autor Napisano Marzec 29, 2013 - Hej, Fiury. Dobrze że zdecydowałeś się przyjść. Powiedz nam, proszę, gdzie znajduje się farma na której mieszkałeś? - zapytała Twilight.
KougatKnave3 Napisano Marzec 29, 2013 Napisano Marzec 29, 2013 - Wioska w centrum Equestri, nazywa się Pear Ville. Moja rodzina słynęła z handlu gruszkami i tanim SPA, w którym pomagałem jako masażysta.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Marzec 29, 2013 Autor Napisano Marzec 29, 2013 - Mhm... Cóż... Dałbyś radę nas tam doprowadzić? Podmieńce wciąż są dla Equestrii zagrożeniem. Musimy to sprawdzić.
KougatKnave3 Napisano Marzec 29, 2013 Napisano Marzec 29, 2013 - Dam radę, trzy dni drogi stąd kłusem, na północny wschód.
Recommended Posts