Skocz do zawartości

W poszukiwaniu przygody życia - Lighting Star (FreeFraQ)


Recommended Posts

  • Odpowiedzi 2.6k
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

  • Draco Brae

    1312

  • FreeFraQ

    1311

Napisano

Deth zbladł. Wstał, a jego coś wciąż, prezentował się w gotowości zwisając mu przy tylnich kopytach...

- Yhym... - odparł z niechęcią. - Yyy... j-jak to następnego razu? - spytał znów zszokowany.

Napisano

- Widze przecież że jesteś gotowy na wiecej "pieszczot" a raczej twój duży tego chce, pytanie czy ty tego chcesz. - Moge zgadnąc że masz dość przez to że nigdy nie robiłeś tego i owego z klaczą. W dodatku jesteś wstydliwy bardzo, pozatym... jak wytłumaczysz siostrze że ci stoi? - spytałam.

Napisano

- J-ja nie wiem sam... - odparł zmieszany. - Masz rację... nigdy nie byłem z klaczą... A siostra? - spytał sam siebie. - Ona to ignoruje... chyba.

Ogier przysiadł na ziemi. Nie wiedział co ma ze sobą zrobić...

Napisano

- Musisz te emocje "wypuścić" z siebie, inaczej bedzie ci stał przez jakis czas a isc przez miasto z stojącym "cośiem" raczej nie wypada.- powiedziałam wesoło. Wypiełam sie do niego. - Wchodzisz? - spytałam. Tylko do tej wyżej jakby co. - dodałam.

Napisano
Ogier ciężko ze strachem westchnął. Nie chciał poddać się wcześniej Twoim ustom, to teraz miałby sam zadziałać? Spojrzałaś na niego. Widziałaś, że Deth się wahał... Pomożesz mu? Czy też może zasugerujesz by posiedział tu chwilę i ochłonął..?
Napisano

Westchnęłam... i odwrócilam sie... - Matko... i znowu twój system moralny cie blokuje? - spytałam. - Chodź pomogę ci... - dodałam podchodząc do niego.

Napisano

- Ty na serio niemasz bladego pojecia o "tych" zabawach nie?- Spytałam retorycznie. Jego cośiek ciągle sterczał ustawiłam swoj tył nad jego cośkiem i uśmiechnełam sie. Po czym szybko i nagle "nadziałam" sie na jego duzego. - Ałć...- pisnełam. - To bolało... - mruknełam cicho...

Napisano
Ogier jęknął z przyjemności. Tym razem nie potrafił zaprzeczyć temu co poczuł. Sęk w tym, że Ty poczułaś jego kopyta na swoich biodrach. Deth się przełamał. Zrobił jedno pchnięcie. Pierwsze było tak jakby coś go blokowało tam w środku... To było uczucie jakby coś Cię rozrywało. Po chwili Deth wykonał następne, szybsze. Teraz już wszedł gładko... a Ty poczułaś falę bólu... Ogier jednak nie przestawał, kontynuował swoje pchnięcia i wykonywał je coraz szybciej...
Napisano

- Ałaaa... - wyjęczałam z bólu. Łzy mi poleciały po twarzy... prawdę mówiąc nigdy nie robiłam tego dogłębnie w to miejsce... To było dziwne uczucie... wielkiego bólu z przyjemnością... - Ach... ach... - wyjęczałam ponieważ robił to na serio szybko...

Napisano
Ogier nie zważając na nic kontynuował swoje pchnięcia. Wypełniał Cię całą. Cała jego siła i szybkość były teraz skierowane na ten dziwny ruch... Śniło Ci się to kiedyś, ale tak nie bolało. Deth teraz stanowczo nie był sobą. Mijały sekundy, a po nich minuty w tym czasie ogier nie przestawał. Nagle poczułaś jakby coś jeszcze bardziej Cię wypełniło, a Deth zwolnił i nagle całe jego ciało zesztywniało z fali przyjemności jaką widziałaś na jego pysku.
Napisano

Pomimo wielkiego bólu, była też wielka przyjemność... aż wystawiłam jezyk w ekstazie i cieżko dyszalam... Zrobiłam wielkie oczy ze strachu kiedy poczułam że coś mnie jeszcze bardziej wypełnia...

Napisano
Ruch Detha wreszcie ustał, a on sam leżał jakby pozbawiony życia z niewymuszoną przyjemnością na pysku. Teraz nie przejmował się nawet tym że wciąż "jesteś na nim".
Napisano
Schodząc z Detha, czułaś jak coś spływa z Ciebie. Spojrzałaś tam i ujrzałaś krew... krew wymieszaną z czymś białym. Deth dał z siebie wszystko... jednak wciąż nie kontaktował.
Napisano
Deth wciąż leżał nieprzytomny z przyjemności. Cały jego cosiek był ubroczony krwią podobnie jak Twoje miejsce. Przez myśl przeszedł Cię fakt, że zrobiłaś to samo co siostra... W dodatku w młodszym wieku niż ona. Deth powoli zaczął się wybudzać...
Napisano

Deth przez chwilę otworzył oczy z uśmiechem. Zupełnie jakby nie docierało do niego nic. Po chwili jednak chyba zrozumiał o co chodzi i szybko zamknął oczy. Uśmiech znikł, a cosiek zmalał. Otworzył jedno oko i znów je zamknął...

- Ups... - wymamrotał. - Chyba się zagalopowałem...

Napisano

- No co ty kur*a nie powiesz... nie uczyli cie kretynie na biologi że się nie spuszcza dziewczynie do miejsca?- spytałam. No chyba że chce dziecko ale to inna bajka...- dodałam zirytowana.

Napisano

- Sama nie pamiętam... gdzieś cztery dni temu chyba... - mruknęłam zirytowana. Módl się, żeby test ciążowy wypadł negatywnie bo chyba nie chcesz być ojcem w wieku 13 lat nie?- spytałam pod irytowana...

Napisano

Deth przełknął ślinę.

- Tylko spokojnie... nie będzie tak źle... tak sądzę... - mruknął zdezorientowany. - Zaraz, zaraz... Kto się upierał na podziękowania w takim stylu?! - wygarnął Ci...

Napisano

- Ale myślałam, że masz trochę oleju w głowie i nie zrobisz niczego głupiego. Jak teraz. - mruknełam. - Ehh... co bedzie to bedzie, najwyzej bedziesz w ojcem w wieku 13 lat no kur*a... siostra zaszła w ciąże jak miała 16 lat a ja co? 13? za młoda jestem... - powiedziałam "spokojnie" chodz tu brzmiało jak narzekanie.


Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...