Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 248
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano

Wewnątrz było ciemno, nie było tu żadnego źródła światła. Słyszeliście jednak odgłos kopyt, ktoś tu był i jeszcze nie odkrył, że ma gości.

Napisano

Amon kiwnął głową na znak, że rozumie. Ruszyliście przez ciemność. Piwnica tego domu była niezwykle obszerna. Im dalej szliście tym wyraźniej dało się słyszeć kroki. Spokojny jednostajny rytm wybijanych kopyt, Ukryliście się za baczkami stającymi w koncie i obserwowaliście. Zobaczyłeś jakiegoś wieśniaka. Stare wymięte ubranie było postrzępione. Chodził w tę i z powrotem trzymając straż przy drzwiach.

Napisano

Na ziemi leży kilka cegieł, ściana obok zaczęła się kruszyć i kilka fragmentów odpadło. Nie jest to może jakaś wymyślna broń ale wystarczy by obezwładnić tego kuca.

Napisano

Niestety beczki za którymi się ukryliście są jedyną kryjówką w odległości kilku metrów. Trzeba będzie zaryzykować rzut zza beczek.

Napisano

Amon kiwnął głową na znak, że rozumie. Przymierzyłeś się do rzutu i... chybiłeś o kilka centymetrów. Kuc odwrócił się w waszą stronę i chwycił w zęby sierp leżący na jednej ze skrzyń.

  • 2 weeks later...
Napisano

kuc zaklął szpetnie padajac na ziemię i wijąc się przecierał łzawiące oczy. Amon podbiegłdo niego i pozbawił przytomności jednym wprawnym uderzeniem kopyta.

Napisano

Miał przy sobie tylko mały mieszek pieniędzy, klucz i mały nożyk. Poza tym wyglądał na wychudniętego i zmęczonego. Na szyji miał dwie świerze ranki.

Napisano

Dziwne...

 

"Coś sumienny jest nasz ścigany." powiedziałem. Zabieram klucz i nożyk, zostawiając pieniądze, w końcu nie jestem złodziejem. "Idziemy." rzekłem i ruszyłem by otworzyć drzwi.

Napisano

Gdy włożyłeś klucz do zamka i przekręciłeś go dało się słyszeć skrzypienie otwieranych drzwi. W pokoju panował półmrok, częściowo rozświetlony przez światło z pomieszczenia w którym się znajdowaliście. W pokoju, który otworzyliście nie było nic poza sporą dębową trumną.

Napisano

Nawet sobie trumnę sprawił... ciekawe czy jeszcze sobie rodzinnej ziemi tam nasypał?

 

"Dobra, otwieraj." powiedziałem do Amona, a ja przygotowałem swój sztylet na wszelki wypadek.

Napisano

- Dobra, na trzy - powiedział Amon chwytając wieko trumny - raz... dwa.... trzy!

Amon zaparł się i odsunął trumnę. Zaraz potem szybko się odsunął. Spojrzeliście obaj do środka, ale w środku nikogo nie było!

- Proszę, proszę kogo my tu mamy? - usłyszeliście za sobą. Odwróciłeś się i zobaczyłeś, że w ścianie otwarte były tajne przejście. W przejściu stała ta sama klacz, którą jeszcze dzisiaj odwiedzaliście. Ale teraz na jej twarzy malował się półuśmiech a w oczach płonął głód.

Napisano

... 

 

Zaraz, co?

 

...

 

Na przyszłość, trzeba wiązać bądź ogłuszać. 

 

Trzymam sztylet w pogotowiu, ukryty w płaszczu i powoli odwracam ię w kierunku klaczy. Nie ruszam w jej kierunku, ale uważnie obserwuje każdy jej ruch i przygotowywuję się na jej reakcję.

 

"Co ty tu robisz?" pytam.

Napisano

- To chyba ja powinnam o to spytać nie sądzisz? - zapytała uśmiechając się słodko - w końcu wtargnęliście do mojej sypialni. Jakieś ostatnie życzenie?

Napisano

Otwieram usta jakbym miał zamiar powiedzieć swe "ostatnie słowa", ale zamiast tego natychmiast rzucam się do przodu ze sztyletem. Wampir czy nie wampir, miał dość tych bzdur. 

Napisano

Wystarczyło mrugnięcie okiem i miejsce gdzie przed chwilą stała wampirzyca było puste o ona sama stała w drugim rogu pomieszczenia uśmiechając się złośliwie.

- Dlaczego rzucasz w ścianę? - zapytała.


Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...