Alcyone Posted February 19, 2014 Share Posted February 19, 2014 (edited) Niedawno zdarzyło mi się czytać shipping RD x RD (tak, wzrok was nie myli. To te same postacie). I obie przyznały w nim, że to dziwaczne, i chyba nie traktują tego zbyt poważnie. Bardzo narcystyczne osoby mogą się jednak zakochać w swojej kopii Edited February 19, 2014 by Alcyone Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rexumbra Posted February 19, 2014 Share Posted February 19, 2014 Shippingowanie postaci z ich klonami to według mnie czyste lenistwo, nie dość że jest to pójście na łatwiznę przez autor to jeszcze wogule nie jest ciekawe. Co jest interesujące w romansie postaci które różnią jedynie płcią. Taki shipping to nie wprowadzająca nic stagnacja moim zdaniem. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rita Croft Posted April 7, 2014 Share Posted April 7, 2014 Więc tak. Na początek powiem że nie toleruje ship ogier x ogier oraz klacz x klacz. Nie że mam coś do les czy bi. Bo tolerancyjna jestem. To może wymienię jakie shipy uwielbiam Soarin x Dash Od początku lubiałam ten ship. Jest.dość wiarygodny. A pozatym te kilka odc. Np. Z tym plackiem zdjęciem i Rabinow Falls. Derpy x Doctor Nie. Sorry lubię ten ship i zdania nie zmienię. BM x FS Pasują do siebie i tyle. Pinkie x Pokey Kiedyś zgubiłem się w internetach i zobaczyłam ten ship. Pinkie x Chees Jest spoko. Teraz nie wiem który lepszy. AJ x Caramel Rarity x Fancypents Celestia x Discord Vinyl x Neon Znienawidzone Celestia x Luna AJ x BM AJ x Breaburn Chrystus x Sombra Spitfire x Soarin kto to wymyślił? Twi x pedał Sentry Jaki kolwieg inny ship z Dash Celestia x Kredens I chyba to tyle. Sorry za jakiekolwiek błędy. Pisze z telefonu. Link to comment Share on other sites More sharing options...
ZłyKrólik Posted April 8, 2014 Share Posted April 8, 2014 A ja mam głupie pytanie... Skąd się w tym fandomie wzięła nazwa "shipping"? Wszędzie jest "pairing" i wiadomo o co chodzi. Ale "shipping"? Niech mi to ktoś wytłumaczy to się może przekonam do nazwy... Ale co do samej idei - mnie tam w sumie nie przeszkadzają. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Artem Posted April 8, 2014 Share Posted April 8, 2014 A ja mam głupie pytanie... Skąd się w tym fandomie wzięła nazwa "shipping"? Wszędzie jest "pairing" i wiadomo o co chodzi. Ale "shipping"? Niech mi to ktoś wytłumaczy to się może przekonam do nazwy... Wiki Shipping (Fandom) - derived from the word relationship or worship, is the belief that two people, usually fictional, would be interesting or believable (or are, or will be, or should be) in a romantic relationship. Link to comment Share on other sites More sharing options...
ZłyKrólik Posted April 8, 2014 Share Posted April 8, 2014 Wiki Shipping (Fandom) - derived from the word relationship or worship, is the belief that two people, usually fictional, would be interesting or believable (or are, or will be, or should be) in a romantic relationship. Dzięki Chociaż i tak jakoś mi to dziwnie brzmi... cały czas jak słyszę 'shipping' to w głowie mam "cena wysyłki" xP Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sowenia Posted April 9, 2014 Share Posted April 9, 2014 W sumie jeśli o mnie chodzi to także wolę określenie "pairing". Z "shipping" spotkałam się już wcześniej, ale nigdy do mnie nie przemawiał. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Hidoi Posted April 14, 2014 Share Posted April 14, 2014 (edited) Sombra i Fluttershy?... Nie wiem, kto wymyślił taki ship, ale musiał mieć nieźle narąbane w głowie! Zgaduję, że to dlatego, że "FS jest taka słodka, miła, więc odmieni Sombrę!" Jak mały różowy tchórzliwy pegaz może być z Panem Ciemności? WELCOME TO THE FANDOM! No bo spójrzcie na to. Na ostatnim obrazku FS wygląda tak żałośnie, że mam ochotę jej coś zrobić... x,x nie lubię jak rysują Sombrę z kolorowymi kopyytami. Co do shipów - mogą być, pod warunkiem, że nie jest to "klacz-klacz, ogier-ogier", czyli nie można się przyjaźnić, bo od razu fandom będzie myśleć swoje Jedyny "ship" takiego typu, to PinkieDash. Napiszę shipy, które lubię: SoarinxPinkie Pie - i zaraz ktoś napisze, że Soarin do Rainbow Dash! Wcale nie, po odcinku "Rainbow Falls", Soarin nie wydaje się już taki.. "odważny", tylko bardziej zabawny i miły, więc Pinkie jak najbardziej tak. SoarinxFluttershy - to samo co u góry. TwilightxSombra - po fanficu "Po prostu mi zaufaj", po prostu nie ma innej opcji! Sombra i jedyny kucyk, który rozwiązał wszystkie jego pułapki, zachowując determinację i brak strachu. Nawet Sombra był zachwycony. Oboje wielkie podejście w magii... CelestiaxDiscord - to samo co użytkownicy u góry. Niby wielka nienawiść - ale co było wcześniej? FluttershyxDiscord - następny ship z FS, który zniosę. Tylko FS ufała Discordowi, i to ona go odmieniła, zachowująć determinację. i ufność. RarityxFancypants - nie jest jeszcze udowodnione, że Fleur de Lis jest jego małżonką, a FP raczej bardziej się interesował Rarity niż nią! RainbowxSorain - nawet, jak po części nie pasują - różne cechy, to jednak ich relacje... świetne. VinylxNeon - dwa kucykowe DJe, grają tę samą muzykę, są wszędzie razem... LunaxSombra - to nie jest jak z Celestią, NMM i Sombra - idealnie uzupełniająca się para, która zna czarną magię i jest mroczna. TrixiexFlim/Flam - tak samo próbują być złośliwi, ta chęć wygranej... PinkiexCheesee - zgraja clownów! Jak najbardziej tak. NIE LUBIĘ: FluttershyxSombra - po prostu najgorszy ship, to tak jak dać bułkę z szynką i chilli, a na to nutellę i jeść ze smakiem i się zachwycać. TwilightxFlash - ten Flash Sentry bardzo pedalski się wydaje, więc NIE. ChrysalisxSombra, kiedyś popierałam ten Ship, no ale ludzie - dwie rasy, inne cele, inne wojsko... Resztę napiszę potem. Edited May 18, 2014 by Hidoi Mesu Okami ~ 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Ghatorr Posted April 23, 2014 Share Posted April 23, 2014 Ach... do moich ulubionych shippingów dołączył: Sombra x Pinkie Pie. Jest to po prostu... zabawne. I ciekawe. Co prawda dalej wolę Derpy x Blueblood, no ale czasem potrzebna jest jakaś odmiana Link to comment Share on other sites More sharing options...
Burning Question Posted July 15, 2014 Share Posted July 15, 2014 (edited) Generalnie lubiane formy shippingów: fan-arty, bardziej urocze niż zerotyzowane chyba że ktoś potrafi narysować gustowne spicy, oparte o jakieś autentyczne upodobania postaci, często tylko sugerujące że coś do siebie czują lub dopiero zaczną. Generalnie nielubiane: shipy oparte na zasadzie "omg ona sie do niego uśmiechnęła więc oczywiście muszą być razem" ...wow to ja sie nie dziwie, że tak wielu facetów myśli że jest podrywanych jak dziewczyny są wobec nich zwyczajnie miłe. Również prymitywna zasada z lat 90tych typu "przeciwieństwa sie przyciągają" bardzo często prowadzi do absurdów. Ulubione konkretne shipy: 1. Discord x Celestia O tym myślę jako o związku który kwitł daaaaawno temu, gdy młoda ułożona Celestia spotkała psotnika Discorda.Mogę sobie spokojnie wyobrazić jak stali się sobą zainteresowani- Celestia dała mu akceptację, a on wychodził ze skóry żeby ją rozbawić lub zaskoczyć. 2.Fluttershy i BigMac Jedyna z Mane 6 dla której poważnie widzę tu partnera. Oboje lubią żyć blisko natury, są cisi i nieśmiali, więc rozumieliby się nawzajem bez słów. 3. Spike i Sweetie To moje życzenie na przyszłość. Mam nadzieję, że nasz smok pójdzie po rozum do głowy i przestanie robić za murzyna u pindy. SweetieSpike byłoby uroczą i dość niewinną parą. 4. Shining i Cadence Tak, już istnieją w show. Po prostu ich lubię o dopinguję tej parze. ^^ 5. AJxRD Jedyna kiedykolwiek poparta przeze mnie para homo (jak dla mnie obie pasują na bi) choć dopiero po odcinku Castle Mania. Tu lubię tylko skrajnie niewinne fanarty sugerujące że obie postaci spotykają się często bo zaczynają coś czuç ale to wszystko jest dla nich nowe i dopiero zaczynają rozumiec swoje uczucia. Tulenie i trącanie noskiem jest ok. Zerotyzowane wizje lesbijskich koni zrodzone w niewyżytych głowach gimbazy- nie. 6. Pinkie i Cheese Może nie teraz ale na przyszłość byliby taką parą jak państwo Cake. 7. Doctor i Derpy Ten wymysł z początku nie ma sensu, a w kontekście telewizyjnej serii nie ma go nadal. Jednal są blogi gdzie poprzez urocze historyjki nabiera sensu i podbija serca. I mój wyjęty z rzyci shipping: Coco i Thunderlane. Nie pytajcie dlaczego, bo sama nie ogarniam. XD Z shippów kucykowych poza show lubię też Chrysalis i FlufflePuff. Absurd i nonsens ale strasznie mi się podoba jak zostaje to przedstawione. ^^ Są też połączenia postaci między którymi podejrzewam bardzo bardzo mocną i bliską przyjaźń ale ostatecznie nie byłoby w tym chemii niezbędnej dla powstania czegoś wiecej. Takie pary to np. Discord i Flutterka oraz Vinyl i Neon. Edited July 15, 2014 by Burning Question 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Arkane Whisper Posted July 15, 2014 Share Posted July 15, 2014 Osobiście za tego typu opowiadaniami nie przepadam, ale też mnie nie denerwują, wobec czego oficjalnie zachowuję neutralność. Aczkolwiek czytałem tylko jeden tego typu fanfik, RainbowxFluttershy, i szczerze powiedziawszy zrobiłem to tylko dlatego, że jest częścią (a przynajmniej są nawiązania) serii "Silent Ponyville", którą uważam za świetną (od strony klimatu i fabuły; związek tam ukazany budzi u mnie już inne odczucia ). Ogólnie grimdark jest najlepszy , ale nie o tym miałem... Osobiście zakładam (lecz, nie wykluczam), że raczej nie przeczytam i nie zainteresuje się więcej opowiadaniami o tego typu tematyce, ale jeśli już to na pewno nie monopłciowymi, których... powiedzmy, że po prostu nie rozumiem takich związków I zgadzam się z przedmówczynią, jeśli czytałbym takie opowiadanie to powinno być napisane w dobrym guście. Wszelkie clopy, tudzież inne wynaturzenia Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pexi2012 Posted December 5, 2015 Share Posted December 5, 2015 Uwielbiam shippingi! W sumie, to nawet nie wiem do końca dlaczego. Po prostu bardzo lubię bawić się w łączenie w pary kucyki. Ale przeraża mnie jedna rzecz.. Dużo shippingów które bardzo lubię, to takie gdzie relacją są pomiędzy klaczą a klaczą. To jest dla mnie trochę dziwne, zważając na to, że kiedyś taki paringów nie znosiłam. No ale cóż, ludzie się zmieniają. Moimi ulubionymi shipami są: -Flutterdash -Rarijack -Appleshy -Pinkieshy No cóż.. xd 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Bronysław1994 Posted December 13, 2015 Share Posted December 13, 2015 (edited) Ulubiony shipping - Marble Mac (p. odcinek "Heartbreakers"). Oboje są nieśmiali ("mm-hmm" a "eeyup") i są ziemskimi kucykami (nie to co Fluttermac) - no bo przecież Applowie od dziesiątek lat swatają się tylko z ziemskimi kucykami, czyż nie? Znienawidzony shipping - SoarinBurn. Ich rzekomy homoseksualny związek nie ma żadnego potwierdzenia w serialu (pytanie retoryczne: czy istnieje jakakolwiek wspólna scena Braeburna i Soarina?) Ogólnie nie mam nic przeciwko shippingom, o ile spełniają one zasady opisane przez Rexumbrę: 19.02.2014 at 19:42 Rexumbra napisał: 1.Shippingowane postacie powinny mieć coś wspólnego ze sobą 2.Cały shipping musi być odpowiednio ukazany i poprowadzony 3.Należy unikać zboczonych lub niemoralnych rzeczy (to w końcu ma być romantyczna opowieść a nie hentai) 4.Nie shippingować postaci których shipping naruszałby zasadę nr. 3 np. (Luna X Celestia) Edited December 13, 2015 by Bronysław1994 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts