Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Avro

Kill la Kill

Recommended Posts

Dziwie się, że jeszcze nie ma tematu dla jednego z ważniejszych anime tego sezonu,
Wprost spod ręki reżysera Tengen Toppa Guren Lagann, Hiroyuki Imashi'ego.
Jest epickość, jest fan service i jest wiele innych rzeczy. Dziwnych, mogących się kojarzyć z FLCL. Shounen akcji, Polecam.
kill-la-kill-poster.png
 

Edited by Avro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejny temat w którym trochę (bardzo) brakuje opisu anime.

Osobiście oglądam kilka tytułów wychodzących w tym sezonie, w tym Kill la Kill.

Co można o nim powiedzieć... Jest niecodzienne... Nietypowe... trochę mózgotrzepne...

A tak poważnie. (to moje odczucia, możecie się nie zgadzać) Kreska jest nieprzyjemna dla oka, podobnie jak cała stylistyka.

Historia w tym anime jest typowa dla shounenów. Postać protagonistki może i ma mroczną przeszłość, ale jak dla mnie jest zbyt trywialna. Do tej pory nic mnie nie zaskoczyło, za co spory minus.

Jeśli chodzi o zestawienie z innymi tytułami z tego sezonu, które oglądam... "Średnio" z tendencją na "słabo".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Anime strasznie.... średnie

Na początku zapowiadało się ciekawie ale z czasem było tylko gorzej.

 

@Up

Klimat?

Gdzie ty tu widzisz choćby namiastkę klimatu?

Jest śmieszne, ciut mózgotrzepne ,jak powiedział Kłot ,ale nie ma w nim na pewno nic klimatycznego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejny temat w którym trochę (bardzo) brakuje opisu anime.

Osobiście oglądam kilka tytułów wychodzących w tym sezonie, w tym Kill la Kill.

Co można o nim powiedzieć... Jest niecodzienne... Nietypowe... trochę mózgotrzepne...

A tak poważnie. (to moje odczucia, możecie się nie zgadzać) Kreska jest nieprzyjemna dla oka, podobnie jak cała stylistyka.

Historia w tym anime jest typowa dla shounenów. Postać protagonistki może i ma mroczną przeszłość, ale jak dla mnie jest zbyt trywialna. Do tej pory nic mnie nie zaskoczyło, za co spory minus.

Jeśli chodzi o zestawienie z innymi tytułami z tego sezonu, które oglądam... "Średnio" z tendencją na "słabo".

Ok, klimat to jest dla każdego pojęcie względne, ale kreska ? Jest stylizowana (nie wynika z braku środków/ nieumiejętności studia) co może nie każdemu pasować ale uważać ją za wadę to trochę nadużycie. Jak już ktoś napisał soundtrack świetny (ok Aoi Eir zepsuła opening jak w przypadku SAO). I czy mógłbyś wymienić mi te lepsze tytuły tego sezonu (najlepiej nie kontynuacje) ? Bo jak dla mnie lepszą kreskę może mieć co najwyżej Kyousou Giga lub Kyoukai no kanata. I jakie serie są takie dobre bo Cię zaskoczyły z ostatnich sezonów ?

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdefiniuj jak daleko mogę iść z tytułami w tył.

Ale Z tego i poprzedniego sezonu tytułami, które ogląda(ło) mi się najlepiej i najczęściej je wspominam są Blood Lad, Strike the Blood, ore no nounai sentakushi ga gakuen love comedy wo zenryoku de jama shiteiru i wspomniane przez Ciebie Kyoukai no Kanata czy Dagnanronpa: The Animation. Czy coś poza tym? Raczej nie było nic co by mnie zaskoczyło (fabularnie)...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdefiniuj jak daleko mogę iść z tytułami w tył.

Ale Z tego i poprzedniego sezonu tytułami, które ogląda(ło) mi się najlepiej i najczęściej je wspominam są Blood Lad, Strike the Blood, ore no nounai sentakushi ga gakuen love comedy wo zenryoku de jama shiteiru i wspomniane przez Ciebie Kyoukai no Kanata czy Dagnanronpa: The Animation. Czy coś poza tym? Raczej nie było nic co by mnie zaskoczyło (fabularnie)...

 

Czyli mam rozumieć że w skali 1-10 wszystkie powyższe serie oceniłbyś wyżej od Kill la Kill (nawet Danganronpe) ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kuoth +1

 

Kill la Kill ma ciekawy, nietypowy humor podobny do tego wspomnianego FLCL, lecz w tym sezonie jest masa innych świetnych anime. Pozostałe kwestie zależą od gustu :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kill la Kill... o dziwo najpopularniejsze anime tego sezonu. Piszę o dziwo, gdyż nie spodziewałem się takiego hype'u, mimo, iż zakładałem, że ten tytuł będzie jednym z najpopularniejszym.

Kill la Kill można scharakteryzować krótko - anime twórców takich tytułów jak "FLCL", "Tengen Tonpa Gurren Lagann" czy "Panty & Stocking with Garterbelt"; dziś pod nazwą "Trigger". Zawiera więc elementy charakterystyczne powyższych serii jak niebanalna fabuła, niebanalny humor oraz charaktertystyczna kreska czerpiąca ze stylu zachodnich animacji.

Ogólna ocena bardzo dobra. Zastanawia mnie tylko, patrząc na rozwój fabuły, w jaki sposób animatorzy zamierzają zagospodarować pozostałe 14 odcinków.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak BTW, szkoda, że Shujinowski przestał tłumaczyć. Był szybki i dobry. A teraz muszę siedzieć i mieć włączony drugi chrome z translatorem do co trudniejszych słówek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Więc jak? Co się stanie? Widzę, że anime, pozornie rozkręcając się bardzo szybko, teraz dodało jakieś dwa czy trzy biegi. 

Co prawda Matoi trzymała w dłoni kawałek Senketsu, ale co z tego będzie?, skoro takie same kawałki będzie miało kilkudziesięciu innych uczniów.

Share this post


Link to post
Share on other sites


Piszę o dziwo, gdyż nie spodziewałem się takiego hype'u, mimo, iż zakładałem, że ten tytuł będzie jednym z najpopularniejszym.

Moim zdaniem to nic dziwnego, skoro ludzie spodziewali się zapewne czegoś na poziomie TTGL.
Animca (jeszcze) nie oglądałam, ale soundtrack katuję od dobrych paru dni.  :evilshy:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat zamarł, więc spróbuję go reaktywować.

 

Więc... robi się ciekawie. Nie będę robił spoilerów ani nic tym podobne, ale ostatnie kilka odcinków wniosło kilka ciekawych rzeczy. Kto sądzi podobnie do mnie, a mianowicie, że jak seria się skończy, to będzie to dla niego wielka strata w planowaniu tygodnia? Brak możliwości obejrzenia nowego odcinka świetnej chińskiej bajki?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat zamarł? To ja też coś dodam, chociaż w sumie nic kreatywnego nie napiszę.

 

Obejrzałam jeden odcinek wczoraj, zaraz wezmę się za drugi. Na razie za wiele nie mogę powiedzieć, ale pewnie polubię. Jedyną wadą jest dla mnie ecchi, no i milion pięćset sto dziewięćset spoilerów które widziałam na tumblerze przez ostatnie pare tygodni.

Moją ulubioną postacią jest Mako xd

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czekałem, by napisać tu, w tym temacie dostatecznie długo, ponieważ oglądałem te anime i wreszcie na odcinek przed finałem zdecydowałem się napisać. Tak więc moim zdaniem jest to anime, które zawiera w sobie niemal wszystko... począwszy od przeogromnej porcji fanserwisu, poprzez multum akcji, na interesującej fabule kończąc... powiem szczerze, że zaintrygowało mnie to anime już od pierwszego odcinka. Specyficzna kreska, dziwny humor i epicka fabuła... czego chcieć więcej :v choć początkowo wydawało mi się zbyt dziwne to jednak mnie wciągnęło na tyle bym z niecierpliwością czekał na kolejny odcinek... finałowym odcinkiem jaram się jak heretyk na stosie, ponieważ dawno nie widziałem takiego finału. Ogólnie z postaci najbardziej polubiłem Mako, Gamagori'ego i Ryuko. muszę przyznać, że zaskoczyły mnie pewne zwroty fabularne w tym anime. Głowna antagonistka... no cóż od razu widać, że jest złem wcielonym.... swoją drogą ubrania COVERS nadają się do typowego doujinshi z tentaclami :rainderp:.... ale to tylko taka mała dygresja... nie zwracajcie uwagi :drurrp: . Podsumowując moją wypowiedź obejrzałem na tyle odcinków tego anime, żebym mógł ostatecznie wystawić mu ocenę. Moim zdaniem anime to zasługuje na ocenę 9,5/10. Pół punkcika odjąłem głównie z tego względu, iż anime miało aż miesięczną przerwę w emisji i zbytnio się niecierpliwiłem co dalej się stanie... tak więc anime jak najbardziej polecam. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obejrzałam 2 odcinki i mam dość. Zbyt zboczone. Kreska może nie jest taka tragiczna, ale jej... no, ten, wykorzystanie jest złe (nie wiem, jak to ująć, ale gdy to oglądałam, czułam się jak w wirującej pralce, za dużo nerwowych gestów, ruchów itp... nie wiem, czy to, co napisałam, ma sens i można zrozumieć). Mako mnie niesamowicie, ale to niesamowicie wnerwia, nienawidzę takich "uroczych" dziewczynek z ADHD. Może fabuła byłaby ciekawa, ale to, o czym wspomniałam wcześniej, sprawia, że kompletnie nie potrafię tego dalej oglądać. Kill la Kill jest właściwie uosobieniem rzeczy, przez które nie chciałam tknąć chińskich bajek. Zmarnowałam cenne ~45 minut mojego życia. Nie polecam.

 

tumblr_inline_mv8lbbixIw1r9zlcw.gif

 

Khaleesi out.

Edited by Syrenka Kath'em All

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...