KougatKnave3 Napisano Marzec 24, 2014 Napisano Marzec 24, 2014 - Aha... rozumiem. Najwidoczniej pomyliły mi się persony. Mówiono mi, że jeszcze kogoś chcecie dorzucić... kim ona jest? - spytałem się. No... myślałem, że cała zbieranina tutaj wie o jej podrasie, ale ok... będę już cicho.
PlagueOverlord Napisano Marzec 24, 2014 Napisano Marzec 24, 2014 - No cóż każdemu może się pomylić - rzekłam krótko do Ashraf'a. Po czym zwróciłam wzrok na Aimed'a, aby wrócił do wody w celu bycia ze mną.
KougatKnave3 Napisano Marzec 24, 2014 Napisano Marzec 24, 2014 - Właściwie co robi ta co chcecie ją zwerbować? Może mi się uda ją przekonać do tego by poszła z nami... - powiedziałem patrząc na osoby w wannie. Ciekawi mnie czy się zgodzą.
PlagueOverlord Napisano Marzec 24, 2014 Napisano Marzec 24, 2014 - Ona jest jak mówiłam zajęta pewną rzeczą, jeżeli ją namówisz to ktoś będzie szczęśliwy - powiedziałam spokojnie zwracając wzrok na Ash'a - musisz ją tylko znaleźć gdzieś w tej karczmie - dodałam po chwili.
KougatKnave3 Napisano Marzec 24, 2014 Napisano Marzec 24, 2014 - I tu się właśnie przyda wzrok orła. Takie pytanie... była z kimś, czy jest sama? To bardzo ważna informacja - spytałem się jej. Serio, jak jest z kimś to będzie trudniej.
PlagueOverlord Napisano Marzec 24, 2014 Napisano Marzec 24, 2014 - Jest z jednorożcem, załatw to, a to jak mówiłam pewna osoba będzie szczęśliwa - odparłam krótko zebrze.
KougatKnave3 Napisano Marzec 24, 2014 Napisano Marzec 24, 2014 - Dobrze... no to idę ją przekonać. Zaraz wracam - powiedziałem i poszedłem na poszukiwania owej osoby. Trzeba będzie jakoś się z nią dogadać, gdyż raczej bez niej nie pójdą.
Sajback Gray Napisano Marzec 24, 2014 Napisano Marzec 24, 2014 - Poczekaj! - Powiedziałem twardo do zebry. - Dlaczego mamy jej teraz przerywać? Powiedziała że jak załatwi sprawy, to przemyśli tą ofertę. Chyba moje zdanie także się tu liczy. Co do wyprawy, to jeszcze nie jest wszakże pewne. W końcu Solidus nie wyraził wciąż pewnej zgody. Miałeś racje, przyciągasz same dziwne osoby... .
KougatKnave3 Napisano Marzec 24, 2014 Napisano Marzec 24, 2014 Staję i odwracam się do osoby która się teraz wypowiedziała. Kurcze, skrzydła zaczynają mnie swędzieć, ale narazie wytrzymam jeszcze. Jak pokażę swoje skrzydła to wszystko się może rozwali.
Recommended Posts