PlagueOverlord

Mistrz Gry
  • Zawartość

    771
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

27 Dobra

O PlagueOverlord

  • Ranga
    Wielki Książę Nurgla/Wredny MG/Plaga Światów
  • Urodziny 18.05.1992

Kontakt

  • Gadu-Gadu
    10238836

Informacje profilowe

  • Płeć
    Ogier
  • Miejsce zamieszkania
    Domena Chaosu
  • Zainteresowania
    Fantastyka, gry planszowe, informatyka (grafika komputerowa), muzyka (rock, metal) oraz oczywiście gry komputerowe
  • Ulubiona postać
    Moje ulubione postacie to
    Derpy Hooves, Rainbow Dash, Fluttershy, Vinyl, Applejack

Ostatnio na profilu byli

3993 wyświetleń profilu
  1. Do jednego miał rację, gdyż reszta mojej rasy jest większości zapatrzona tylko w siebie, uważając się za ideały. Jednak po jego następnych słowach odparłem w myślach - Nikogo nie pozwolę poświęcić, jeżeli już sam to zrobię. Po tym jak zniknął postanowiłem się przygotować, lecz najpierw wróciłem do mieszkania, by tam czekać, aż do określonej godziny. Gdy prawie wybiła godzina 20, byłem już na wzgórzu.
  2. Na pierwsze słowa profesora odparłem z lekkim uśmiechem, by po chwili na jego pytanie zadane z poważnym głosem odpowiedzieć. - Wiesz z jakiego rodu pochodzę oraz o naszym pomaganiu niewinnym istotom. Zatem tak dla nich jestem to uczynnić. - rzekłem poważnym głosem.
  3. Usłyszawszy słowa profesora, odparłem jemu tymi słowami: - Jak wspomniałem we śnie, nikomu nie pozwolę skrzywdzić rodziny oraz bliskich. Chwilę później będąc w jego pokoju i usidławszy odparłem. - Chcę wiedzieć jak Go potrzymać i uchronić najbliższych.
  4. - Ci agenci muszą być naprawdę szybcy - odparłam w myślach jak ujrzałam, że w rekordowym czasie przybył agent po tym jak zadzwoniłam. Na słowa agenta odparłam potwierdzająco pokazując mu ciecz, którą pozostawiła tamta istota, po czym dodałam do niego, aby w przyszłości nie patrzył tak na mnie, gdyż jest to nie kulturalne.
  5. Po wykonaniu podstawowych czynności, wyszedłem z domu kierując się na uczelnię. Przywitam się swoimi klasowiczami, których imion za bardzo nie pamiętałem, by po chwili usiąść na przy swoim stanowisku. Wtedy ujrzałem tego przeklętego, którego ujrzałem we śnie, wiedziałem, że po lekcjach muszę pójść i wyjaśnić z nim całą sytuację. Tak jak postanowiłem uczyniłem, po lekcjach skierowałem się za nim, aby poprosić profesora o chwilę i cichszym głos rzekłem o śnie.
  6. To ja poproszę o: Lost planet 3 Blackguards 2 Resident Evil 0
  7. Szedłem przez las, gdyż dziwnym przeczuciu znałem. Po dłuższej chwili dodarłem do czarnego zamku, by na miejscu, a dokładnie na szczycie spotkać czarną postać, która była demonem. Wsłuchałem się w jego słowa, gdy kończył wiedziałem o kim mówił, o Querilu. Zanim się przebudziłem odparłem mu takimi słowami: - Prędzej zginę niż pozwolę mu dotknąć mojej nowej rodziny oraz przyjaciół. Przebudziłem się na podłodze, powoli wstając z niej wiedziałem, że muszę bardziej uważać co się dzieje wokół i pilnować, żebym im się nic nie stało. Słysząc wołanie na śniadanie zszedłem na dół, witając się z rodzinką. Na zachowania dzieciaków się lekko uśmiechnąłem, jednak po chwili odparłem Michael'owi, że tak miałem zły sen, lecz żeby się o mnie nie martwili. Gdy skończyłem posiłek swe kroki skierowałem do łazienki w celu zrobienia porządku ze swoim ciałem.
  8. Kątem oka ujrzałeś postacie ubrane w płaszcze wraz z głębokimi kapturami, przez które nie było możliwe zobaczenie ich twarzy. Jedynie u jednej postaci ujrzałeś element maski wyłaniający się z cienia. Nie słyszałeś co oni mówili do siebie, gdyż szeptali do siebie niezrozumiałym języku, lecz wiedziałeś, że z tego nie wyniknie nic dobrego.
  9. Z Wielką radością, Chciałbym was poinformować was wszystkich, że w dniu wczorajszym zostałem wywyższony do Arcyksięcia Nurgla (czyt. zostałem magistrem inżynierem). Oznacza to, że teraz mam trochę więcej czasu (przynajmniej do znalezienia roboty), więc jak ktoś ma ochotę się zapisać to rozpatrzę wysłane dusze, a do aktualnych sesji spróbuję najbliższym czasie odpisać.
  10. Coś takiego już było i coś mi się zdaje, że mi się udało zdrapać
  11. Jeżeli są jeszcze wolne to ja wezmę Sakura Fantasy, Sakura Beach, Sakura Beach 2 oraz Sakura Spirit
  12. Jak się to wszystko skończyło, nie wiedziałam przez chwilę co się stało, aż moje ciało zaczęło reagować normalnie. Wyszłam z tej sali, by skierować się do swojego pokoju rektorskiego i po chwili zadzwonić tam gdzie trzeba.
  13. - Czym ono jest do ciężkiej ch....y - pomyślałam patrząc na tą istotę, która nadal pochłaniała szafę. Po tym jak skończyła to robić, zaczęła na mnie wydawać jakieś dźwięki. Będąc gotowa na wszelką ewentualność, spojrzałam na nią spokojnym wzrokiem i zażądałam odpowiedzi kim lub czym jest.
  14. Biorę ten klucz Koi-Koi Japan. A do zdrapania zdrapki biorę kosę