Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie     

  1. Ostatnia godzina
  2. Autor: AssasinMonkey
  3. Ja nie zamierzam przekreślać Jodie. Pewnie koniec końców i tak ją polubię, jak wszystkich pozostałych (oprócz 11-tego). Kiedy zostało ogłoszenie kto zagra nowego Doktora to w polskim fandomie wybuchła niezła "gównoburza", niektórzy uznali ostateczny upadek serialu xD
  4. Today
  5. Nie jestem tego pewien, ale chyba fraza "przeciętny człowiek wykorzystuje 10% mózgu" pierwszy raz pojawiła się w komiksie o Batmanie. Znaczy się Batman mimo iż oficjalnie nie posiadał super-mocy, to jako jedyny miał wykorzystywać 100% mózgu, co dawało mu spryt, szybkość reakcji i perfekcyjne opanowanie różnych stylów walki wręcz. Przynajmniej tak słyszałem na jakimś filmiku na YT, chyba od ScrewAttacku .
  6. Czarny pan skierował w Aurę zaklęcie, które miało ją wysłać do Tartaru. Jednak Luna zasłoniła matkę i to księżniczka nocy wylądowała w Tartarze.
  7. Wgl. z tego co pamiętam ta teoria mówiąca o używaniu 10% naszego mózgu tyczyła się trochę czegoś innego. To, że robiąc coś używając ''tylko'' 10% mózgu i w jakiś tam magiczny sposób zaczął byś używać większej części to nie oznacza, że byś robił to lepiej. Ponieważ jedynie 10% procent aktywności odpowiada za tą konkretną czynność, a reszta już za inne rzeczy. Więc de facto, nie trzeba by było wg. tej teorii używać większej części. Ale z tego co wiem to jest tak jak koledzy i koleżanki pisali, teoria obalona.
  8. Myślę że jemu raczej chodziło o coś w stylu chwilowego super znieczulenia. A co d teorii... Chyba nie muszę zużywać klawiatury na tłumaczenie dlaczego to bujda bo goście powyżej już to zrobili ta teoria została obalona dawno temu.
  9. Oczy Luny zmieniły się w oczy Nightmare Moon i odpowiedziała równie groźnym spojrzeniem. Po chwili on ustąpił i energia się ulotniła.
  10. Wczoraj
  11. Z tymi 10 % to co prawda już dawno obalili, ale tak mnie coś naszło. A co jeśli idzie tutaj o aktywne używanie tych 100%? Znaczy się, mam pełną swobodę(a przynajmniej w granicach anatomii i gimnastyki) ruchu, mogę patrzeć gdzie chcę, obracać kończynami jak chcę itp. Ale nie mam kompletnie żadnej kontroli nad tym, czy zapamiętam coś lepiej niż coś innego. Nie mam kontroli nad tym czy mój żołądek będzie coś trawił czy też nie. Jest sporo takich funkcji, na które człowiek nie ma wpływu bez czynników zewnętrznych(postanów że przestaną ci rosnąć paznokcie albo włosy, wyłącz i włącz którykolwiek z podstawowych zmysłów). Wiele tych rzeczy dzieje się bez naszej bezpośredniej pomocy, zatem pytanie, czy mózg mógłby nimi sterować. To trochę jak umiejętności aktywne i pasywne w grach xD Te aktywne(choćby mruganie) działają, bo ty chcesz żeby działały. Te pasywne działają czy tego chcesz czy nie. A jeśli mózg mógłby kontrolować aktywacje i dezaktywacje tych pasywnych umiejętności? Czy wtedy ludzie jako organizmy byliby lepsi? A tak już trochę poważniej - nasz mózg wykorzystuje 100% każdej komórki którą posiada. Nie znaczy to niestety, że my świadomie robimy to samo. Masz odruchy których nie kontrolujesz a które twój układ nerwowy czasami ci podrzuci do wykonania. I samo to daje ci już wynik poniżej 100%, choćby w postaci 99.9(9)%
  12. Albo to, albo niestabilny net akademikowy, albo fochy kompa. Tak czy siak, właśnie udało mi się obejrzeć.
  13. Się nie pobiera. Na forum jest zakaz postowania linków do downloadu. *** U mnie działa normalnie. Może był chwilowy zgrzyt bezpośrednio po wrzuceniu.
  14. Tak odnośnie nieodczuwania bólu - są ludzie, którzy z różnych przyczyn rodzą się bez takiej umiejętności... i bardzo szybko stają się kalekami lub umierają. Ból to sygnał o zagrożeniu, mechanizm potrzebny do przetrwania - nie gryź własnego języka, nie dotykaj ostrych przedmiotów, cofnij dłoń od ognia. Lęk przed bólem ratuje nas przed śmiercią lub okaleczeniem, to zjawisko równie stare, co samo życie - nawet pozornie proste organizmy (takie pantofelki chociażby) mają całkiem spore możliwości wyczuwania i reagowania na niekorzystne bodźce. Chroniczny czy patologiczny ból nie jest w żadnym razie przyjemny, ale całkowite odcięcie jego odczuwania ma jeszcze gorsze skutki - dużo lepszym rozwiązaniem (choć wciąż niepozbawionym wad) są w takiej sytuacji środki przeciwbólowe o czasowym działaniu. Osobiście wolę zresztą co miesiąc katować wątrobę paracetamolem i faszerować kieszenie BigPharmy papierkami z księciem Mieszkiem, niż umrzeć przez zakażenie rany po otwartym złamaniu lub innym cudzie. PS. Pamięć krótkotrwała jest, jak sama nazwa wskazuje... no, krótkotrwała. Powinno ci zależeć na pamięci długotrwałej, która przechowuje informacje na dłużej, przez co głupi Milfin z drugiego roku biologii może ci dać ochrzan (bo coś tam jeszcze pamięta z różnych zajęć). Also, polecam techniki pamięciowe (tworzenie skojarzeń chociażby). To brzmi głupio, ale potrafi uratować zad.
  15. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  16. Kocham tego Bota.... ja go k###a kocham :3 Jest przyjemny i zrobił mi wieczór :D
  17. I dzięki bogu. Z chęcią wrócę do oglądania Doktora. Ciekaw jestem przygód 13 Doktora i prawdopodobnie kolejnych.
  18. jak to się pobiera? xd
  19. póki co BBC podpisało z producentami serialu kontrakt na co najmniej 5 serii, więc na pewno nie jest to ostatni sezon
  20. Jak słyszałem to miało się właśnie zakończyć na 13 doktorze, ale z tym serialem nic nie wiadomo zawsze to zmieniają, więc przepraszam za nie potrzebne sianie paniki.
  1. Załaduj więcej aktywności