Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation since 09/05/22 in all areas

  1. Tysiąc lat po erze alikornów świat zmienił się diametralnie. Królowe zamieniły się w bóstwa, ich wielkie imperia upadły, rozbiły się na niewielkie księstwa, królestwa wiecznie skłócone i pogrążone w wiecznych wojnach. Po dawnych czasach harmonii i pokoju nie pozostał nawet ślad. Podobnie sprawa miała się daleko na wschodzie, we fiordach północnych krain gdzie liczne klany kucyków, gryfów i reniferów starały się przetrwać w surowym i niegościnnym klimacie. Pośród nich pojawił się ambitny jednorożec, pragnący odkryć wielką krainę na zachodzie, za oceanem, opisywaną w pradawnych sagach. Takie wyprawy nie są jednak łatwe, a tym bardziej pewne. Ich sukces potrafi diametralnie zmienić wiele wydarzeń, nie zawsze na lepsze. Chciałbym za pomoc podziękować Ziemniakfordowi, który miał na tyle cierpliwości by pomóc mi w tworzeniu i poprawianiu tegoż o to opowiadania. Ode mnie to jak na razie wszystko i zapraszam do czytania. Prolog Rozdział 1 Rozdział 2 Rozdział 3 - niebawem
    2 points
  2. Jestem gościem, który nie wie co robić. Nie znam strony ani ludzi. Myślę, że wszystko tutaj jest jakoś sensowne, więc chcę się dołączyć. No to, zaczynam. Lubię gry horror i warhammera 40k. I Fallout, Bioshock, Dead Space. Mlp to coś, co polubiłem przez poczucie humoru i mitologie i fabuły (Nie lubię tylko Spike'a psa) i fanfiki polskie i angielskie. Ostatnio polubiłem pisanie i nie wiem w ogóle, jakie są zasady na tej stronie. Pytania jakieś to proszę się nie krępować.
    2 points
  3. Tylko wyścigi: mistrzostwa + gra dowolna. W grze dowolnej możesz zdobywać gwiazdki czy zrobić własne mistrzostwa. "Kampania" polega na tym, że wybierasz zawodnika i bierzesz udział w 17 wyścigach. Zawodników jest 10, także żeby zaliczyć grę na 100% trzeba stanąć na podium 170 razy Ja mam za sobą jakieś 7 godzin i nadal się nie nudzę
    1 point
  4. Hej, przedstawiam swoją kolejną pracę, zaległą za marzec - tym razem pojawiła się trochę większa obsuwa, niż przy poprzednich, no ale musiała zaczekać na koniec konkursu (tematyka - Taniec!). Tak czy inaczej, włącznie z inną, napisaną na zebrokonkurs, pracą (pisaną na kwiecień, będzie opublikowana w maju, heh) Ambitny Plan nie tylko nie został zniweczony, ale ma się lepiej, niż kiedykolwiek! A teraz ad rem! Tytuł: Magnum Opus Tagi: [Oneshot], [Slice of Life] Obrazek okładkowy: Link: https://docs.google.com/document/d/1309PiL3eg3T_BUri6DPnoqLQk8F8S5CPVHFlc4Ch5wA/edit?usp=sharing Korekta: Rarity (serdecznie dziękuję!) Opis: Opowieść o tańcu, płomieniach i blasku tworzących prawdziwie Wielkie Dzieło. Życzę miłej lektury. Epic: 3/10 Legendary: 3/50
    1 point
  5. Witam serdecznie. Wielkim nieporozumieniem z mojej strony jest to, że przeczytałem to opowiadanie dopiero teraz. Cóż mogę o nim powiedzieć? Na początku powiem, a właściwie napisze, coś o sobie: w ogóle nie znam się na tańcu. Zdziwiłem się więc, że mimo braku wiedzy, nie napotkałem żadnej przeszkody gdy czytałem to opowiadanie. Właściwie tylko raz musiałem wyszukać jakieś pojęcie w internecie, ale nie związane z tańcem. Mniejsza jednak z tym. Opisy są świetne i klimatyczne, absolutnie pochłaniające i ujmujące. Pierwszym, co rzuca nam się w oczy, jest opis miasta. Już ten sam początek kreuje swój klimat, niby to szary i zimny, jakże inny od dalszej części opowiadania i jakże, w pewien sposób, podobny do końcówki. Od samego początku do samego końca opisy są po prostu bardzo dobre. I chociaż nie znałem się na tańcu, jakoś sobie jednak wyobrażałem ruchy naszego bohatera. O którym powiedziano dużo i mało. Albo to temat oczywisty, albo wyjątkowo ukryty. Ot, nikt przede mną nie wspomniał o jego rodzicach, o których jest powiedziane bardzo mało, ale na podstawie paru podpowiedzi idzie wysnuć, daleko idący, wniosek, kim mogą być: Wyjątkowo ciekawy w tym temacie jest też jego kryształ. Niby tylko ozdoba, ale jednak związana z domem i magiczna. W bardzo ciekawy sposób magiczna. Jednak wracając do samego bohatera głównego, jest on ciekawą postacią, bez wątpienia z charakterem, utalentowaną w tym co robi a także po prostu miłą w odbiorze. Nie ustępuje mu pod tym względem jedyna bohaterka tego fika, która już z początku zdobyła moją sympatie. Wydała mi się wyjątkowo miła. No i przede wszystkim; nie słuchała się tempo ojca. Co choć finalnie skończyło się jak skończyło, też było czymś miłym. Bo jej ojciec, będący ostatnim imiennym bohaterem tego fanfika, twórcą tytułowego Magnum Opus, któremu to dziełu poświęcona jest końcówka, jest uparty i widocznie zmęczony. Mimo wszystko daje jednak szanse, po w miarę krótkich przekonywaniach, głównemu bohaterowi, by ten został jego uczniem. Każda z tych postaci ma widoczny wpływ na fabułę i na inne postacie, co też się chwali. Dialogów było w sam raz i nie odbiegały od reszty fika. Fabularnie... I sama w sobie fabuła też ciągnie, bo choć z początku wydaje się nieco schematyczna, o tyle zakończenie było dla mnie czymś zupełnie niespodziewanym. Dodam tylko, że jest to wyjątkowo niedoceniony fanfik. Czy dam głos na epic? Do tej pory raz chciałem dać taki głos, ale się wstrzymałem, czego bardzo żałuje z perspektywy czasu, gdyż fika ani autorki nie ma już na forum (na szczęście dzięki pewnym dobrym ludziom uchowałem go na dysku). Niech stracę, daje ten głos! Nie wiem jakie ma to znaczenie przy obecnym statusie życia forum, proponował bym tymczasową lub ostatnią zmianę liczb przy dawaniu tagu EPIC I LEGENDARY na osiągalne przy aktualnej liczbie aktywnych komentujących. Mam nadzieje, że to nie ostatni mój głos. I tradycji musi stać się zadość: Coś jeszcze? Nie wiem, ale się domyślam! Pozdrawiam.
    1 point
  6. Psi Patrol: Grand Prix [PS5] Psi Patrol doczekał się wyścigów w stylu Mario Kart. O dziwo, gra jest zaskakująco dobra Zacznijmy od narzekania. Największą wadą jest zdecydowania mała liczba pojazdów oraz torów (11 w raptem 3 lokacjach). Nie ma też nic z filmu. Ech, robić wyścigi i nie dać tego cudeńka (osoba, która go zaprojektowała zasługuje na konkretną premię). Każda z postaci ma tylko swój główny pojazd. A szkoda, bo w serialu trochę tego jest (choćby motocykle). Mało tego, w tytułowych mistrzostwach bierze udział tylko i wyłącznie Psi Patrol. Szkoda, bo przydałby się chociażby ten młodociany kandydat do nagrody Darwina. No, ale starczy tego biadolenia. Na szczęście jest tu co pochwalić. Po pierwsze, model jazdy. Każdy pojazd prowadzi się zupełnie inaczej. Helikopter Skye to spore wyzwanie (ale z tych przyjemnych), zaś quad Rydera driftuje aż miło. Po drugie, AI. Spodziewałem się grzecznych statystów, którzy będą udawać konkurencję dla gracza. A tym czasem jest o tak... Mówiąc krótko, przeciwnicy na najwyższym poziomie trudności są (aż za) bardzo agresywni. I tak oto okazuje się, że można przegrać wyścig w grze dla przedszkolaków. Grafika zadka nie urywa, ale wygląda naprawdę dobrze. To samo tyczy się oprawy audio. Swoją drogą, gra obsługuje 3D Audio. Polecam!
    1 point
  7. Cóż być może parę lat temu nie spodobał by mi się ten fanfik. Jednak podróżując poprzez odmęty internetu, czytając kolejne teksty, oglądając coraz więcej seriali... Myślę, że tego mi brakowało. Nie historii o wielkim bohaterze, złoczyńcy, czy innym kowalu zostającym najlepszym czeladnikiem świata. Potrzebowałem wręcz tego opowiadania o kimś, kto przeżył już swoje życie i wspomina stare dobre czasy. Album nie jest idealny. Jest parę głupotek, ale w ogóle nie przeszkadzają. Ogółem rzec biorąc większość przyjemności płynie z atmosfery i stylu w jakim fik został napisany. Słowa niczym ze wsi pasują idealnie, mając na uwadze, że większość bohaterów właśnie stamtąd pochodzi tak jak oczywiście i główny bohater. Poznajemy go na krańcu jego życia zaraz po nieprzyjemnym doświadczeniu jakim jest udar, oraz powiązany z nim paraliż. To tu poznajemy Sickla. Nie w jego młodości, nie na początku przygody i nie w najciekawszym momencie jego życia. Osobiście nie lubię go, ale lubię jego historię. O tych głupotkach... Sickle bez powodu streszcza nam historię całej swojej gromadki dzieci... I powiem, że szczerze wynudziłem się tak bardzo jak i jego słuchacz który również to przyznaje. Tak z 3 zdania musiałem czytać podwójnie, ponieważ wydawały się nielogiczne. No i to raczej już osobiste narzekanie, które nie powinno psuć nikomu radości z czytania, ale wkurzyłem się, kiedy za 10 razem (chociaż to już był koniec prawie że) musiałem sprawdzać, co znaczy konkretne słowo w tej jakże ciekawej gwarze wieśniackiej. Zejdę teraz do strefy spoilerów. Dlaczego? Bom nie chce spoilować tym co nie czytali, czy to nie jest oczywiste? Anyway nie wiem czy to dobrze robię, ale Głosuję za EPIC, czy raczej LEGENDARY soro fik ma już takowy tag. Widzimy się za tydzień pod innym ficzkiem czy coś idk.
    1 point
  8. Trzydzieści lat po powrocie Kryształowego Imperium i pokonaniu złego króla Sombry w Equestrii panuje pokój. Kryształowe kuce praktycznie zdążyły zapomnieć o mrocznym okresie tyranii, która dławiła ich dom, i skupiają się na rozwoju swojego pięknego miasta. Cały naród korzysta z osiągnięć Kryształowego Renesansu, wywołanego zetknięciem się starożytnej kultury z nowoczesną technologią. Mogłoby się wydawać, że idylla będzie trwała wiecznie, jednak Sombra był tajemniczym i okrutnym władcą - i nawet po śmierci jego cień wciąż pada na Imperium. Gdy pewnego dnia do kryształowej stolicy zaczynają przybywać dawni zwolennicy upadłego monarchy, ukryci przez jego czarną magię, Equestria staje ponownie w obliczu kryzysu. Co gorsza, jednym z przybyłych jest podobno młoda córka samego tyrana, imieniem Obsidian. Dzieci nie mogą być jednak karane za grzechy ojców, więc, w przeciwieństwie do wiernych sług tyrana, otrzymuje szansę na reformację. Czy po latach panowania jako księżniczka Twilight Sparkle znajdzie w sobie dość siły, mądrości i cierpliwości, by poradzić sobie z klaczą, którą wychowywał król Sombra? Spis treści: - Prolog - Rozdział I - Rozdział II - Rozdział III - Rozdział IV - Rozdział V - Rozdział VI - Rozdział VII - Rozdział VIII - Rozdział VIII Extra – Pościg Applejack - Rozdział IX Za korektę i pre-reading serdecznie dziękuję Rarity. Jest wielka. Gandzia, który sprawdzał rozdział III, też jest wielki. Wielka jest też Moonlight która zrobiła okładkę (https://www.deviantart.com/moonlight-ki/art/COM-Fragility-of-obsidian-788494711). Galeria: __________ Napisałem Lazarusa, ale na razie nie czułem dość weny by tknąć dalej "Czternaście Dni Gąsienicy" - zatem zacząłem pisać nowe opowiadanie. Pierwszy rozdział został już skorektorowany, ale nie miałem czasu i sił by wprowadzić poprawki. Prawdopodobnie wrzucę go dziś po południu albo jutro. Szczęśliwego nowego roku!
    1 point
  9. Przed wami szyderczy skrót Obsidianowej serii, a właściwie odcinka specjalnego, ale najpierw poznajmy historię kota, co runami miota. Zaczynajmy A tak bardziej poważnie Rozdział 8,5 przypadł mi do gustu bardziej niż osiem pozostałych. Może dlatego, że jest to mała odskocznia od głównej bohaterki jaką jest Obisidian, a może dlatego, że Rarity w końcu pogoniła autora za zbyt wolne tempo akcji. Kto wie? Przejdźmy zatem do super skróconej wersji wydarzeń Pocharatana Applejack przybywa do Twilight I zdaję jej raport z udanego polowania na Kota. Tyle w temacie. Podoba mi się forma, z jaką się tu spotkałem. Mianowicie przeplatanie się rozmowy dwóch alikornic i historia pojmania sługusa Sombry. Jest to bardzo dobre rozwiązanie i hołduje złotej zasadzie "Nie opisuj, pokaż!" To zdecydowanie na plus. Rarity musi dopilnować, aby autor czasem nie popadł w samozachwyt, gdyż to często gęsto kończy się spadkiem jakości w kolejnych odsłonach. Iść w tym kierunku, a grzechy poprzednich rozdziałów będą mniej raziły w oczy. Fabularnie też jest niczego sobie, mamy tu osadę na zmrożonym wypizdowie, która zdaje się być pozbawiona życia, a jednak życie jest w tawernie gdzie Kot przetrzymuje swoich zakładników. Jeśli zaś chodzi o runy to bardziej pasowały by na kulturę nordycką. Tu zaś mamy nawiązanie do bliskiego wchodu, a samo ich użycie przeciwko malamutom przyniosło mi na myśl walkę Oogwaya z Tajlungiem. Malamuty zostały dobrze opisane. Wyobraziłem sobie te wszystkie furry arty krążące po internecie. Autor chyba chciał przedstawić je jako kozaki, ale niestety w forumowym multiversum jest miejsce dla jednego giga chada i myślę, że nawet nie trzeba wymieniać jego imienia. Użycie run jest całkiem spoko, rysujesz runę i umacniasz magią, proste i przejrzyste. Nie pasowało mi zaś to, że ostatniej runy nie napełniono magią zła, bo magia miłości jest silniejsza. Za bardzo harrypotterowe klimaty. Zaraz potem, gdy dochodziłem już do końca rozdziału, do głowy wpadło mi jeszcze jedno pytanie. Co z pazurami? Ucieszyłem się, że za chwilę Twi zadała to samo pytanie, jednak odpowiedź nie usatysfakcjonowała mnie w stu procentach. A I najważniejsze, cieszy mordka, gdy nawiązałeś do Catriny, złodupca z czasów kiedy byłem jeszcze dzieckiem. Taka łezka sentymentu. To był strzał w dziesiątkę. Ghator robi postępy, fik nabiera tempa i robi się ciekawie. Aż chce się czytać Mocne 2/10. Ps. Pisz Gamoniu!
    1 point
  10. Okładka wykonana przez: https://www.deviantart.com/moonlight-ki Cień Nocy Akcja dzieje się parę tysięcy lat przed fabułą serialu, nie w Equestrii, a w Królestwach Nocy, Słońca i Zmian (fikcyjnych państwach graniczących z tą krainą), w czasach wojen, zaraz i dworskich intryg. Historia ta opowiada o przygodach Night Shadow, pozbawionej praw do korony królewny, która pragnie na przekór wszystkiemu zdobyć tron. Niestety w życiu nic nie jest takie proste, dlatego by uzyskać swój cel, Nighty będzie musiała nauczyć się wielu rzeczy, a co ważniejsze przeżyć. Czy uda jej się i osiągnie swój cel, nie zapomniawszy, iż w życiu istnieją takie wspaniałe rzeczy jak przyjaźń, a nawet prawdziwa miłość? Czy pokona przeszkody jakie spotka na swej drodze? I czy nie zabije się, potykając o własne nogi? Proszę się nie zniechęcać imieniem głównej bohaterki, ani faktem bycia przez nią alikornem. Jeśli ktoś spodziewa się jednokucykowej armii i motywów krwawej zemsty, to nie spotka się z tym w tym opku. Starałam się uniknąć motywu Mary Sue, ale nie wiem w jakim stopniu mi się to udało. Fanfik odpowiada na wiele pytań z historii kucy. Inspirowane nieco "Wiedźminem" i "Pieśnią Lodu i Ognia", więc pojawiają się wątki polityczne, odgrywające ważną rolę w fiku. Część I Prolog [R] Rozdział I [R] Rozdział II [R] Rozdział III [R] Rozdział IV [R] Rozdział V [R] Rozdział VI [R] Rozdział VII [R] Rozdział VIII [R] Część II Rozdział IX 1/3 [R] Rozdział IX 2/3 [R] Rozdział VIII Rozdział IX Rozdział X Rozdział XI Rozdział XII Rozdział XIII Rozdział XIV Rozdział XV Rozdział XVI Rozdział XVII Rozdział XVIII Rozdział XIX Rozdział XX Rozdział XXI Rozdział XXII Rozdział XXIII Rozdział XXIV Rozdział XXV Rozdział XXVI Choć do zakończenia tego fika pozostało dużo rozdziałów, to planuję już kontynuację, dziejącą się we współczesnej Equestrii. Spin offy: Cień Nocy: Konflikt Interesów[Oneshot][Slice of Life][Politicial fantasy] Proszę o komentarze i krytykę oraz zapraszam do udziału w ankiecie . Chcę wiedzieć, czy ktoś to czyta i co poprawić. UWAGA! NOWOŚĆ! Ruszam z odświeżeniem fika i jego kontynuacją, szczegóły w moim ostatnim poście w temacie! [R] oznacza rozdział poprawiony, zremasterowany. Epic: 5/10 Legendary: 5/50
    1 point
  11. A więc... JBB to kolejny po Alikorngrad rozdział który wybija się z tematyki fika. Bo ogólnie to Cień Nocy jest politicalem z Night na czele, która próbuje się z tego politicala wydostać, ale niestety autorka ma dla niej zgoła inne plany. Tymczasem opowieść z miasta alikornów była ewidentnym horrorem z lore niczym jak w grze od fromsoftware. Podobnie jest w Jej boskim blasku, jednak tym razem jest to powieść detektywistyczna z elementami horroru, setttingiem przypominająca pewną grę, która jest lepsza od książek, ale ktoś ciągle się spiera, że one jednak stoją wyżej w hierarchii... Ekhem. Wracając, tak jak Alikorngrad można by to wydać jako osobny fanfik i nikt by nawet nie zauważył. Pomimo, że to kontynuacja przygody Gale to doświadczamy tu przeskoku aż o pięć lat. Co skutkuje między innymi rozwojem Night poza kulisami. Przez co gdy ją spotykamy nie jest już uciekającą od ślubu małą klaczą. Jest gorzej. Jest nastolatką z problemami i wspomnieniami z Alikorngrad które nawiedzają ją jak żołnierzy po Afganistanie. Zresztą nie tylko ją. Z tego co możemy wyczytać cała drużyna ma takie problemy. Zanurzając się jednak w płot, nie jest źle pomimo (jakby się wydawało) sztampowego pomysłu na fabułę. Nasi najemnicy zostali wynajęci bowiem do dość prostego zadania: zabić grasującą w pobliżu miasta i trzech wiosek bestię, która zabija mieszkańców. Standardowe zadanie łowców. Jednak potwór nie daje się wytropić, wyjada same wątroby, a wieśniacy nie wydają się zbyt rozmowni w tej sprawie. Co ma z tym wspólnego harmonia i jej kościół? Czym jest potwór? Czy wieśniacy naprawdę coś ukrywają? A może to po prostu bardzo mądry stwór? Osobiście nie mogę się doczekać części trzeciej. A jak wyjdzie to na pewno rozpiszę się jeszcze bardziej. Tymczasem sam zachęcam was do czytania.
    1 point
  12. A ja pochwalę się remontem mojego pokoju. Rozstawienie mebli zaprojektowałem w Gimpie uznając, że 1mm = 1 piksel Kosztowało mnie to sporo kasy i nerwów, ale warto było.
    1 point
  13. Kolejna aktualizacja fika. Wiem, ze trwało to długo, ale w połowie pisania wywaliłem koncepcję do kosza, bo stwierdziłem, że motywacja antagonistów mi się nie spina. Dlatego zmieniłem koncept i przeciwników. Dalej nie jestem do końca zadowolony, ale po ponad roku pisania i narzekania nie jestem w stanie nic lepszego wymyślić. Appleloosa[Anthro][Steampunk][Western]
    1 point
  14. Sam fików nie pisałem, ale pisze się w Google Doks z tego co widać. Przy wstawianiu obowiązuje system tagów, są one w dziale opowiadań wyjaśnione. A po szczegóły odsyłam do @Dolar84bo chyba on jest opiekunem działu, którego pytanie dotyczy.
    1 point
  15. W przyszłym roku mamy 40-lecie marki MLP, więc z tej okazji poznaliśmy logo przygotowane, by uczcić to wydarzenie: https://twitter.com/EquestriaDaily/status/1570830214925783042
    1 point
  16. Pojawił się odcinek nr.27 W tym tygodniu padamy na kolana żeby przyjrzeć się kopytom ale nie po to by zrobić z nich przekąskę tylko żeby je pomalować. A jako, że w Kucykowie wszyscy są równi to gang malarzy kopytek obierze na cel wszystkie klacze i ogiery. Po angielsku w oryginale: All That Jazz w polskiej wersji językowej: Inspiracje Jazz Ps. Tłumaczenie tytułu odcinka level ekspert
    1 point
  17. Lubię połączenie mroku i cukierkowego świata mlp to mi jakoś najlepiej pasuje. I również romanse i komedie. Tak naprawdę nie lubię tragedii i obyczajowości, ale jak ktoś poleca to proszę może będzie dobre. Najbardzej zainteresowałem się fanficami przez Fallout:Equestria i przeczytałęm cały Fallout: Equestria - Project Horizons to był chyba najdłuższy fanfic jaki czytałem.
    1 point
  18. Cześć! Witamy w naszym antycznym gronie Jakie fanfiki lubisz najbardziej?
    1 point
  19. 1 point
  20. Nowy tydzień, nowy odcinek ale nie następny a poprzedni czyli numer 25 W kucykowie szykuję się impreza i będzie super, ale co może być lepsze od jednej imprezy? Cztery imprezy, tak uważa 4 na 5 kucy biorących w tym udział A przypomniał mi się pewien obrazek który kiedyś zrobiłem Po angielsku w oryginale: Pony Partay w polskiej wersji językowej: Przyjęcie Kucyka PS. Mam nadzieję, że w głównym serialu jeszcze się pojawi Sunnny na rolkach.
    1 point
  21. YT ma parę ciekawych rzeczy np. automatyczne napisy + tłumaczenie na inny język, ale czasami to potrafi być niezłym śmieszkiem
    1 point
  22. W tym tygodniu będzie dożo zaginięć, na początek zgubił się odcinek nr. 25, wiec od razu mamy nr. 26. A w odcinku nasza królowa odkrywa, że Piesek zaginął i cała Equestria ruszą na poszukiwanie. W międzyczasie Derpy z poczty działa bardzo sprawnie i po jednej próbie dostarczenia paczki kieruje ją do nadawcy Na szczęście na poczcie jest Pipp, Zipp i królowa, paczka zostaje dostarczona a zguba się znajduje w jej środku. Morały z tej historii są dwa, jeśli jesteś królową to nie wysyłaj paczki pocztą tylko zleć to gwardziście a drugi morał jest taki żeby nie jeść kul do kąpieli bo będzie się mieć wiatry z bąbelkami Po angielsku w oryginale: Puphunt w polskiej wersji językowej: Zaginął Pies!
    1 point
  23. Uwaga, uwaga! Panie i panowie, Kuce i klacze. Z pewnością niektórzy z was zauważyli już zmiany które powoli wkraczają na nasze forum. Tych zmian będzie więcej. Administracja postanowiła, iż nasze forum musi się odrobinkę zmienić. W tym celu stworzymy więcej działów tematycznych. Kuce były i wciąż będą naszym priorytetem, ale przebudowa ma na celu dać innym fandomom miejsce gdzie będą mogli się dzielić między innymi opowiadaniami. To na razie jedna z wielu zaplanowanych zmian. Zawczasu uspokajając - nie, adres forum jak i nazwa się nie zmieni. To wciąż jest MLPPolska. A z ogłoszeń drobnych - byłeś opiekunem i/lub modem? Avatarem albo Regentem? Daj znać mi na PW - tworzymy coś na kształt sali chwał - gdzie upamiętnimy osoby które to miejsce postawiły. Na razie to tyle, ustawcie sobie obserwowanie kanału by nie pominęły was żadne istotne informacje.
    1 point
  24. Tomek właśnie usunął Album. Zarówno link, jak i z dysku Google... Udało mi się przejrzeć jego zamiary i dokonać pewnych działań przed nim. "Album" został uratowany. https://docs.google.com/document/d/1WmkdPSbeL_-rA-in9d_1d6OTKB8ooSQFsk0u4aSrWHw/edit?usp=sharing Proszę. Przykro mi, Tomku, nie mogłem na to pozwolić.
    1 point
  25. Czemu koło ze Słońca Moskwy się nie kręci
    0 points
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+02:00
×
×
  • Create New...