Jump to content

M.a.b

Brony
  • Posts

    346
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by M.a.b

  1. Ja, jak dorwę lepszy net, muszę znów was prosić o naukę SS i HD, bo co próbuję, to mi przebijają na T32...
  2. Up - Nawet elementarz nie ma tak wielkich liter... Poradnik przydatny, już stosuję się do niektórych zawartych tam rzeczy, chociaż ciężko idzie mi nauka...
  3. Powiem wprost - sprawdzałem poprawność swoich obserwacji co do rzeczywistych kolorów klaczy. Chciałem być dokładny na tym polu. Muszę się znów powtórzyć - zmieniam podejście w Rewrite, co nie znaczy, że nie pojawią się te mniej znane. Tym razem jednak nie popełnię tych samych błędów, a że używałem tych bardziej zaawansowanych kolorów, to od razu mnie skreśla? Co do RGB - tak, chciałem kiedyś tego użyć, ale zrobię to w Jumpin! Dzięki Ylthin!;3 Napiszę kiedyś Tekst w Pokemonowym (tak, znam ten język, lecz specjalnie się doszkolę), może wtedy będzie weselej ;3
  4. Dzięki Cahan, za tą wypowiedź. Nie będę powtarzał kolejny raz tego samego, co już powiedziałem wcześniej. Rewrite już piszę, poprawię wiele rzeczy, ale przewidywalności nie wiem czy się pozbędę. Ciężko jest napisać coś nieprzewidywalnego, a jak już się napisze, to mało kto to czyta (Patrz Jumpin the Multiverse, gdzie nic nigdy nie jest do końca wiadome, co się stanie.) Twoje opinie też uwzględnię w Rewrite, ale nie będę zmieniał podejścia do kuców i anatomii. Nie będę pisał, że padł na nadgarstki czy chwycił coś w staw pęcinowy, bo po prostu brzmi to dość dziwnie. Tak samo jak stuprocentowa poprawność biologiczna. Nie napiszę, ze Chrysalis miała skrzydła muchy domowej, bo to już przesada... I to naprawdę, licząc nawet moje kolory. Ad kolorów - brałem je z oficjalnych opisów z Wikii, więc akurat tu winić trzeba tych, co pisali. Nie wierzycie - sprawdźcie angielską Wikię na którejkolwiek klaczy. Sprawdzałem tablice kolorystyczne i malarskie. Część z tych mieszanych kolorów też istnieją, ale żeby od razu per daltonista? To było dość przykre. Co się da, to poprawię, ale czy zechcecie czytać? Wątpię. Ale mówię - to mój pierwszy fanfik, ma błędy, lecz osiągnął więcej niż mogłem sobie wymarzyć. To oczekuję na ostatnie gorzkie słowa od ostatnich sędziów, a potem zobaczymy, co się stanie.
  5. Tylko, że ten pamiętnik napisała Amy Keating Rogers, co jest związana z tworzeniem Kanonu, więc tutaj raczej będę na tym się opierał. EoT związany z tym.
  6. Ad SPIDI http://www.amazon.com/Little-Pony-Chronicles-Princesses-Friendship/dp/0316282243 Zapraszam, ja to już mam za sobą ;3
  7. Ad " tylko 4 księżniczki" topic. Wg oficjalnego pamiętnika Księżniczek, alicornów jest więcej i to jest traktowane jak inna rasa, więc czy Księżniczki są wyjątkowe? Tak, ale nie z powodu pochodzenia. Uprzedzając pytanie, a gdzie są, odpowiadam, że nie zostało to wyjaśnione, lecz wiadomo jest to, że raz - nie są nieśmiertelne i starzeją się, lecz w innym tempie niż reszta kucołeństwa plus do tego Starswirl wciąż dycha i ma się dobrze. Więc sądze, że kiedyś będzie cały nalot Ali, więc zaprawdę powiadam wam - uspokójcie swoje rustled jimmies! Ad cały topic Dla równouprawnienia byłoby to fajnie, by każda stała się Alicornem, ale czy to byłoby fajne ze względu na całokształt? Sprawa wątpliwa, jak sama alicornizacja Twalot. Znając życie, doczekamy się tego prędzej czy później, ale kiedy - czas pokaże. Dla mnie to wszystko jedno, ale nie powiem Rarity zaliczyła alicornizację w Pinkie's Pride i jakoś Butthurta nie było. Poza tym Flutterlestia wyglądała uroczo! Podsumowując - niech się dzieje wola scenarzystów!
  8. To PreReneval czy PostReneval i czy są 3rd Class?
  9. ad Up Ja rozumiem, lecz to nie ode mnie zależało. Epica dostałem dzięki czytelnikom, którzy polubili przygody Marona, za co, ponownie, dziękuję z całego serca. Mam nadzieję, że Editor's Cut również się tak spodoba. A co do kolorów, to jak mówiłem, mam na to sposób, lecz z nich nie zrezygnuję.
  10. Kolejny dzień, kolejna ocena. Wiem, wiem już o tych wszystkich błędach, o których mówisz Gandzia, bo raczej pokrywa się to zarówno z Dolarem, jak i Alberichem. Mówiąc szczerze, kolejny raz jest nacisk na te same rzeczy, jak i znów te same bolączki. Maron OP (co rozumiem zarówno przez walkę na końcu i czary [co jak wiemy, było spowodowane pewnym zaklęciem zamieniającym życie na magię, ale spoko, kumam], znajomość wiedzy [w końcu chyba był dorosłym ze świata ludzi, gdzie takie pierdoły są znane i uczone, plus do tego telefonu - nie stworzył go, a tylko usunął niepotrzebne rzeczy z działającego prototypu, ale ok, rozumiem zarzut]. Trochę to się kłóci, bo on już kilkukrotnie widział się z kostuchą i raz w końcu "randewu" się dokonało, co też OP raczej nie spotyka, lecz powtórzę się - wiem o tym. On był kreowany, by wiedział, ale co czar to był słaby, bo miał mało "staminy" itd.), źle zrobionymi Mane Six, fabułą, szybkością wszystkiego i tak dalej... Szyk i technikalia - moja bolączka od zawsze, cały czas z tym walczę, co akcentuję. Od czasu tego fanfika napisałem multum maszynopisogodzin, wciąż szkolę się, by brzmiało to lepiej, ale nie zawsze to wychodzi. Mam naleciałości z innych języków i tak mi pozostało niestety. Co do ą, ę to po prostu czasami Alt nie zadziałał, a ja ani prereaderzy nie odnaleźliśmy tych baboli. Ale dzięki osobom, co mi pomagają, to wszystko powinno się poprawić. Tłumaczenia - wiem, część tłumaczyłem, część nie, ale powiedzmy sobie szczerze - czy mam być albo 100% ang albo 100% Pl? Sowalicja z PL - nope i to szerokim łukiem. Ok, Liga Znaczkowa była tłumaczona, ale to na prośbę jednego z Pre. I nadal tłumaczyć rzeczy nie będę z powodu, że ja wolę jednak angielskie nazwy. Dzielna Do - również podziękuję. Złoczyńcy może nie wyszli tak jak chciałem, ale oni mieli wyglądać sztampowo. Przerysowałem, ok, ale są przynajmniej wyraźni, wiadomo, że są źli. Teraz widzę, że przesadziłem w niektórych przypadkach, ale to się da naprawić Kolory - hmm, jakby to powiedzieć. Raz, że od tego są te nazwy, by ich używać, a dwa, że miałem tu na celu edukowanie. Tak - chciałem, by czytelnicy się trochę pomęczyli, szukając koloru, by go poznali i może nawet zapamiętali, by nowe farby odróżniać, nie decydując się na oko mieszalnika, a na własne oraz by faceci rozróżnili niebieski od morskiego czy szafirowego. Paleta barw to nie 16 podstawowych kolorów. Ale i na to mam już radę. Nie będę kłamał - miałem chwilę załamania w związku z tak ostrą krytyką fika przez sędziów, nawet chciałem zrezygnować całkowicie ze wszystkiego, ale Dolar w porę mnie otrząsnął, za co mu dziękuję. Poprosiłbym jednakże o nowe, nie powiedziane wcześniej błędy, bo akcentowanie tych samych wciąż i wciąż mija się z celem. Zrozumiałem i wezmę je sobie do serca, ale proszę - pokażcie mi inne i możliwości poprawy danego stanu rzeczy. Pozdrawiam PS. Oznajmiam wszem i wobec, że zacząłem pisać rewrite WDPDE, gdzie dość mocno zmienię wszystko, uwzględniając to, co mi już powiedzieliście, lecz na ile to zrobię - zależy od całości. Nie będę zmieniał motywów dobrych, średnie i złe poprawie, dodam parę nowych, a całość umieszczę w tym samym temacie, a stare skomasuję dla potomności, by zobaczyli różnicę. Ci, co chcą mi pomóc z tym, zapraszam na PW.
  11. Poprawię wszystko... Nawet jak muszę iść przez pole cierni!

  12. Gratuluję Cahan...

    1. Applejuice

      Applejuice

      Rany. Nie lub kolejnego "cyrku", jak sam napisałeś, tylko bierz się do roboty, nie poddawaj się i pisz następnego fica, a nie marudzisz :I

  13. This post cannot be displayed because it is in a password protected forum. Enter Password
  14. Dziękuję, Alberich za tę długą ocenę, którą wystawiłeś co do tego fika. Równie surowa jak i u Dolara, co mi bardzo schlebia, bo wszystko zostało wyłożone odpowiednio ostro. Lecę z wyjaśnieniem co do tagów. Ja nie spodziewałem się sporej publiczności, właściwie myślałem, że fik będzie tylko kolejną zapomnianą opowiastką bez polotu, ale odzew przeszedł moje wszelkie marzenia, a wszystkim, co głosowali i im się podobało, również dziękuję. Jak poprawię jedynkę, postaram się napisać dwójkę znacznie lepiej, oczywiście z pomocą innych, którzy będą chcieli. Planuję też Spin-offy dla poszczególnych postaci i więcej SoL w postaci One Shot, ale to później, o ile - najpierw pierwowzór. To, co powiedziałem już wcześniej, przy poście Dolara, to się nie zmieniło i nie mam zamiaru się kryć - fik ma swoje słabe strony, które zostały już wspomniane, jak i te, które sam odkrywam, czytając ponownie wszystko i poprawiając. Sam temat jest dość drażliwy, bo Human in Equestria to częsty i źle oceniany tag, lecz przyznam się bez bicia, lubię takie pisać, a ten był najpierwsiejszy z pierwszy. Pierworodne dziecko, które ma swoje wady, lecz kocham je i chcę dla niego jak najlepiej, jak i innych fikcji. Widzę podobieństwo co do opinii i co mogę rzec - smutno mi, że nie udało mi się odpowiednio "wpaść" w rytm serialowy, ale taka wtedy była moja wizja, te półtora roku temu (z grubsza). W czasie, jak będę poprawiał, postaram się ponaprawiać wszystko i byłbym niezmiernie wdzięczny za "wytknięcie" wszystkich drażniących błędów. Jeśli nawet ma być to grad pocisków w komentarzach, kompletna lista baboli wielkości encyklopedii czy cokolwiek innego - każda forma będzie dla mnie jak nagroda i poprawię na tyle, na ile będzie mi pozwalała struktura fika. Chciałbym podziękować użytkownikowi GoForGold, co teraz poprawia większość "baboli" fika i wiem, że strona techniczna się poprawi. Tak samo jak i moje poprawki dodadzą trochę "prawidłowości", lecz nadal potrzebuję kogoś, kto mi pomoże... A Korektorów/Edytorów niestety nie ma za bardzo chętnych... Wygrać Oskara? Heh, nie, to się nie zdarzy za milion lat... Drogi są zbyt słabą powiastką, by dostać taki zaszczyt. Ale i tak już dostałem swoją najcenniejszą nagrodę, za którą dziękuję - wskazanie co jest źle i co mam poprawić. To jest warte więcej niż cokolwiek. Czekam dalej na opinie sędziów i nadal podtrzymuję prośbę o jad co do błędów. I ostatnie słowo na dziś - przyjmę każdą formę pomocy, by fik stanął na nogach dumnie, nie będąc pośmiewiskiem.
  15. Ad Up West ma wyższy poziom graczy, ale czy rzeczywiście wyższy win-rate? Nie wiem, wiem tylko, że na East nie wracam - jak chcę posłuchać rzucania mięsem - idę na Yta i słucham pierwszego lepszego "wielkiego znawcy" jakiegoś tematu. Poza tym często ma problemy, co akurat normalne, da się przyzwyczaić a jak opanujesz magiczną sztukę grania z Lagami, nawet Koreańczycy cię nie pokonają ;3
  16. Trochę późno, ale jest czwórka. Nie liczę na dużo w związku z ocenami, czy idę dobrze z LOLowym Lorem, więc jak będziecie chcieli - odpowiedzcie i oceńcie. Ale znając życie, mało kto to zauważy, że ten fik został zaktualizowany.
  17. RAWR RAWR! JESTEM WIELKI SMOK! Nie wiem do końca, jak to mam odebrać ten zabieg, ale nie powiem, ubawiłem się przednio, czytając. Miło/dziwnie/bardzodziwnieinieswojo się znaleźć z imienia gdziekolwiek. RAWR! LIMONKOWO-MANGOWY SMOK ODLATUJE!
  18. Do poprzedniego posta z wcześniejszą prośbą chciałbym jeszcze dopisać od 3 do pięciu korektorów do Wszystkie drogi prowadzą do Equestrii. Potrzebna mi pomoc z uporządkowaniem całości i będę wdzięczny, jak w miarę szybko się zgłoszą i pomogą mi poukładać wszystko tak jak należy. Przyjmuję każdą krytykę i w razie jakichś komentarzy czy propozycji co do tekstu - zawsze wysłucham.
  19. Wow... Po prostu Wow... Dziękuje, Dolarze, za tę mocną, ostrą i srogą opinię na temat mojej pierwszej fikcji. Od czego tu zacząć... Jak sam napisałem na początku, jak i potem ty - to była moja pierwsza fikcja jakakolwiek powstała. w niej pojawiało się i pojawia multum błędów, które wiem, że są, a teraz, jak wytknąłeś mi te, których nie byłem świadom, poczułem, że to, co stworzyłem, było... Słabe? Nie, raczej niedorobione... Co do korektora - odpowiem na to tak. Jak zaczynałem, uważałem, że ten fik nie zdobędzie jakiejkolwiek sławy i utonie pomiędzy wszystkimi innymi. Byłem i wciąż jestem niezmiernie wdzięczny osobom, które się zgłosiły i pomogły mi z tym całym bałaganem. Strona techniczna nadal u mnie leży, kwiczy i przebiera nogami, lecz wciąż z tym walczę, starając się pisać coraz lepiej. A że korektor całkowicie zmył się wtedy, nie odpowiadając na moje prośby, został odsunięty i zrobiłem błąd, że nowego, lepszego nie poprosiłem o pomoc. Tak więc tutaj to mea maxima culpa... Co do podpunktów związanych z oceną. Nie powiem, że jest mi miło czytać to, co spartoliłem, ale jestem ci wdzięczny. Za co? Miło jest dostawać pochwały i słodkie słowa, ale właśnie coś takiego jak ty zrobiłeś mi brakowało. Porządnego objechania w tę i nazad. Opisy - tak, użyłem wielu kolorów i czasami były długie, ale właśnie te opisy mi dawały największą frajdę i też chciałem przybliżyć innym kolory, których nie znają. Charaktery Mane6 może i nie pasują tak, jak w serialu, ale na tamtą chwilę takie było moje wyobrażenie i podejrzewam, że dalej będzie dla niektórych nieprawidłowe. Maron... Ta postać też była ciężka do zbalansowania z racji tego, że była właśnie Alicornem. Starałem się jak mogłem, by nie była taka, jak wszyscy opisują alicorny IMBA, ale jak widać, nie udało mi się. Cóż, człowiek uczy się na błędach, jak to się mówi, a jak ktoś ich nie wskaże, wciąż będzie je popełniał. Co do językowych morderstw w stylu uskrzydlony jednorożec, to był zabieg zmniejszający powtórki, podobnie jak w innych przypadkach, lecz ponownie wspomnę podpunkt o stronie technicznej. Sama historia? Nie przeczę, jest sporo już widzianych motywów, lecz próbowałem je podać w lepszym sosie, by je dało się zjeść bez marudzenia. Jest ciężko coś nowego czy raczej nowatorskiego napisać, przyznam się bez bicia i parę motywów jest podpatrzonych od innych (tak, te porównania do Nyx, mimo, że nie chciałem, i tak się pojawiły, chociaż później próbowałem to pod komedię zmienić). Miało tu być spojrzenie na wszystko z przymrużeniem oka, co raz się udało, raz nie. Krytyka boli... Bardzo nawet jak jest sroga... Ale to własnie dzięki niej wiem, co muszę zmienić. Dziękuję ci Dolarze z całego serca za to wszystko i mam nadzieję, że chociaż część zniszczeń zdołam naprawić. Tak więc ogłaszam parę spraw porządkowych: 1) Sequel zawieszam do odwołania - jak naprawię jedynkę dopiero siądę do dwójki 2) Wszystkie projekty związane z fikiem również zawieszam - dopiero na pełnowartościowym produkcie mogę cokolwiek dalej zrobić 3) Potrzebuję 3-5 naprawdę solidnych korektorów na wczoraj. 4) Czytelnicy, wybaczcie mi podpunkt 1 i 2 5) Ci co czytają teraz i płaczą z powodu technicznych spraw - przepraszam za to, ja poprawię wszystko A i olbrzymia prośba do komisji Oskarów - nie szczędźcie mi jadu do błędów tego fika. Mówcie wszystko, co jest źle, a ja poprawię w miarę możliwości i wyciągnę odpowiednie wnioski. Człowiek nie jest nieomylny i doskonale o tym wiem. Na tę chwilę to wszystko i czekam na kolejne pochwały/reprymendy/oceny co do tej fikcji. [Edit] Te tę podkreślone są związane z jedną z bolączek w sprawie stylistycznej. Ci co znają to wiedzą...
  20. Jest plan, jest początek prologu, jeszcze mam konsultacje co do fabuły plus robię trochę niespodzianek z jedynką. Mam trochę na głowie, ale na pewno się pojawi - to wam obiecuję.
  21. Niewiele się pomyliłem, ale myślałem, że będzie wyglądał bardziej... kościotrupowo? Teraz zmienił się jakby w mumię z poszarpaną sukienką. Ale nie powiem, jego efekty są świetne i czekam, by podczas Requiem zaczął śpiewać! Czekam dalej na Ao Shin...
  22. Zobaczymy, zobaczymy. Nie powiem, mam jeszcze wobec ciebie bardzo mieszane uczucia za to, co zrobiłeś w przeszłości, ale czas pokaże, czy rzeczywiście coś się zmieniło. Oby było lepiej tak, jak mówisz...
  23. Zagrałbym, lecz niestety internet mi nie pozwolił... Muszę zmienić operatora, ale na następne powinienem być (oby)
  24. Ad Polish Liebers - nie chciałem nikogo tu urazić, nie żebym ja był jakimś pro amerykańskim czy angielskim pisarzem, ale to jest po prostu mały ukłon ku tym, co chcieli 100% polskiego - czyli ortodoksyjni wielbiciele polskich tłumaczeń nazw własnych i tym podobnych, nie myśląc nawet o tym, że to brzmi czasem głupio. Kłaniam się tu ewidentnie do Owlicious aka Sowalicji - niezdecydowanej przez języki sowy Twilight. Poza tym niektóre stwierdzenia w LOLu po prostu brzmią zdeczka idiotycznie i nie powinny być tłumaczone (aczkolwiek są takie, które są perełkami w tej wersji). Przebijanie 4 ściany - cóż, będą się zdarzać, ale niezbyt często. Po prostu to mnie natchnęło do tego i przeważnie robię z siebie idiotę, ale to mój styl. Bohaterowie - cóż, każdy ma swoje lepsze i gorsze strony, lecz od razu rzucać wszystkie karty na stół jest złym ruchem. Obiecuję, że im dłużej fik będzie pisany, tym każdy z nich nabierze nowych stron.
×
×
  • Create New...