Also, zauważyliście, że ten odcinek uczy etykietkowania innych? xd Przypomnijcie sobie, kiedy Twi i Spike widzieli prawdziwą, ale przygnębioną PP. Pamiętacie, co mówiła Sparkle? Że to NIE może być Pinkie, bo ona nigdy nie jest przygnębiona. So lawl. A Party of One? Krótka pamięć? Czy tak Ci było wygodniej, Twi?
Also klony wyglądały i zachowywały się jak PP... prawie. Zauważcie, że zostały zaprogramowane na zabawę i tylko na zabawę - nie miały w sobie smutku, ani przygnębienia. Twilight powinna na to zwrócić uwagę, że któraś z Pinkie aż TAK mocno odstaje od normy.
To nie było zakopywanie, tylko umieścili kamień u wejścia do Lustrzanego Jeziorka, by już nikt inny nie wpadł w takie kłopoty jak Pinkamena Diane Pie.