Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

Triste Cordis

Brony
  • Content Count

    5,407
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Triste Cordis last won the day on November 19

Triste Cordis had the most liked content!

Community Reputation

3,881 Pióro Starswirla Brodatego

About Triste Cordis

  • Rank
    zzz.lpjxu.frp/LjsAMLn.sqj
  • Birthday 10/10/1985

Informacje profilowe

  • Gender
    Ogier
  • Miasto
    Okolice Białegostoku
  • Zainteresowania
    Gry, filmy, muzyka trance... Oryginalne, prawda?.
  • Ulubiona postać
    Judy Hopps (Zootopia), Bill Cipher (Gravity Falls), Star (Star vs Forces of Evil).

Recent Profile Visitors

66,479 profile views

Single Status Update

See all updates by Triste Cordis

  1. Sword Art Online - ależ ten serial jest świetny! :sunburst7: Początkowo trochę kiczowaty, ale z czasem robi się naprawdę ciekawie. Fabuła jest prosta, ale i tak wciąga jak bagno. Głównym bohaterem jest przeciętny 14-letni nerd, Kazuto Kirigaya, który jako jeden z 10 000 graczy został uwięziony w świecie gry, tytułowym Sword Art Online. Jedynym sposobem na ucieczkę jest ukończenie SAO. Sęk w tym, że śmierć w świecie gry = zgon w prawdziwym życiu. Jedną z największych zalet jest to, jak pokazano różne podejście graczy. Większość z nich chce walczyć, ale nie zabrakło takich, którzy się poddali, albo uznali, że nowe życie nie jest takie złe. Największa wada? Początek może zniechęcić, ale warto dać szansę :) Na Netflixie są pierwsze dwa sezony oraz pełnometrażowy film. POLECAM!  

     

    trailer

    Spoiler

     

     

    1. Show previous comments  9 more
    2. Decaded

      Decaded

      Powodem jest jego popularność. SAO dostaje sezon za sezonem, pełnometrażówki, gdy mobilne i komputerowe, ma chory budżet i bardzo dużą publikę, spowodowaną głównie masową reklamą wszędzie gdzie się dało (nawet na paczkach instant noodli było). Klasycznych przeciętniaków na to nie stać. Hejt też jest darmową reklamą, gdyż spora część ludzi sprawdzi o co chodzi i przynajmniej części z nich się spodoba.

      Teraz skąd SAO ma taki budżet? Z novelek. Novelka SAO biła rekordy sprzedaży i popularności, co zaowocowało masą gadżetów i figurek, a potem ekranizacją. I się nie dziwię, novelka jest ZA-JE-BIS-TA. 

      Anime zrobili dla kasy, przez co jest takie-se. Oryginał zaś jest cholernie dobry.

       

      No i ten, nie zapominajmy, że głupio przy znajomych powiedzieć, że lubi się coś, co jest "powszechnie" nielubiane. No bo jeszcze by się na mnie obrazili czy coś, więc lepiej powiem, że też nie lubię.

    3. PervKapitan

      PervKapitan

      Ja strasznie nie lubię jak ktoś za czymś nie przepada bądź jest mu to obojętne, ale jako że coś jest bardzo popularne to musi postawić pozycję, że tego nie lubi, nie znosi, wręcz nienawidzi. Nie potrafię po prostu tego zrozumieć i dla mnie to nic innego jak próba zwrócenia na siebie uwagi (nie mam nic do zwracania na siebie uwagi, ale akurat taki wybór jest słaby). Jak coś jest popularne to zawsze musi być i hejcone, bo komuś przeszkadza, że ktoś czerpie przyjemność z czegoś, czego on nie potrafi. 

    4. Triste Cordis

      Triste Cordis

      Ja tam natknąłem się na SAO przypadkiem. Na Switcha trafiło demo, czy tam trial gry, w której jakiś anime-ziomek trzyma fioletowy miecz (nie)świetlny. Pobrałem, pograłem, kupiłem pełniaka. Sam tytuł wydał mi się dziwnie znajomy... Gdzieś już widziałem tytuł "Sword Art Online". Po chwili przypomniało mi się, że na Netflixie. Także na chwilę obecną gra czeka aż ukończę serial :) 

×
×
  • Create New...