Koschei O'Clock

Brony
  • Content count

    81
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

4 Neutral

About Koschei O'Clock

  • Rank
    M O V E D O N
  • Birthday March 19

Informacje profilowe

  • Gender
    Gołąb
  • Miasto
    [REDACTED]
  • Zainteresowania
    [REDACTED]
  • Ulubiona postać
    [REDACTED]
  1. Aktualny, aktualny nabór jest. Ech. Póki co mam ... mało chętnych. Zdecydowanie za mało, żeby mówić o rozpoczęciu nagrywania czegokolwiek...
  2. Hm. Też jestem zainteresowana turniejem... Ale co do pojedynków drużynowych - myślę, że zasługują na odrębny dział. Byłoby to ciut bardziej przejrzyste.
  3. 6295.
  4. Szczęśliwie w związku. Tak, wiem, jestem.za młoda by kochać i mi się wydaje. Rok minął 12 lipca~
  5. Brawa, którymi publika przywitała pierwszego z rywali, w końcu ucichły całkiem. Na arenie zapadło przesycone niecierpliwością milczenie. Wszyscy pragnęli w tej chwili rozpoczęcia starcia jak niczego innego, a tymczasem jeden z jego uczestników nadal nie raczył się zjawić. Choć raczej powinno się powiedzieć: " jedna" i "nie raczyła". W końcu w przeciwległym do Masturbiana końcu areny coś zaczęło się dziać. Około 3 metry nad ziemią pojawił się błyszczący okrąg z wpisanymi weń znakami astronomicznymi i magicznymi. Po chwili jego powierzchnia zafalowała i okazał się on być teleportem - z samego środka wypadła jakże oczekiwana Koschei. Jakimś cudem udało jej się uniknąć losu ogiera i wylądowała na dwóch nogach, lecz mimo wszystko nie było to zbyt zgrabne. "Cholera jasna", pomyślała, poprawiając swój nieodłączny cylinder. "Kto wpadł na ten genialny pomysł z teleportem...". Nie zmieniła się. Nadal nosiła ten sam strój - wspomniany już wcześniej kapelusz, bluzkę, spódniczkę, pończochy... Jedyną rzeczą, która dotychczas w skład jej ubioru nie wchodziła, był płaszczyk. A wszystko to w jej ulubiony motyw - biało-czarną szachownicę (tylko pończochy były w poziome paski, lecz kolorystykę miały identyczną) ze złotymi symbolami na poszczególnych polach. Dopiero, gdy podniosła głowę, zdała sobie sprawę, w jak niezwykłym pomieszczeniu się znajdowała. Tyle szlachetnych kamieni i metali w jednym miejscu... Już od dawna nie dane było jej zaznać podobnego widoku. Przez chwilę zapatrzyła się w tańczące na ścianach kolorowe rozbłyski... Ale w końcu nie po to tu przybyła, czyż nie? - A więc witam mojego szanownego przeciwnika! - z uśmiechem na ustach.zwróciła się do Masturbiana, po czym zdjęła nakrycie głowy i ukłoniła się. Jak zawsze przed pojedynkiem. - Przepraszam za to drobne spóźnienie, ale... cóż... powiedzmy, że zawiniły przyczyny niezależne. Pstryknęła palcami. Tuż przed nią pojawił się w powietrzu złoty obłoczek. Bez większych ceregieli Koschei włożyła weń rękę... i wyjęła z niego różę tego samego koloru. Publika oczekiwała czegoś bardziej spektakularnego na początek, ale czarodziejka nie zamierzała atakować jako pierwsza. Nigdy tego nie robiła. Wolała najpierw poznać, a dopiero potem - uderzać. - Twój ruch~...
  6. W anime mówiliby też "Buranutosu" zamiast Branthos. Bo inaczej nie zapiszesz imienia w ichnich systemach znaków :3
  7. LIGHT, nie RAITO. Jak widzę to Raito to mnie krew zalewa Ogólnie to krótko Lighta "cały czas lubiłeś", bo akcja z fałszywym L-em była w jednym z pierwszych odcinków... Ja sama lubiłam L-a i Lighta. Za to Neara nie cierpiałam jak diabli. Mała kopia Elu. I to denerwująca. Bardzo. Mella polubiłam po czasie. Czekolada~ Chciałabym się też spytać - czy ktokolwiek z was czytał light novele z Death Note'a? Już wkrótce w moje rączki wpadnie "Death Note: Another Note" z Beyond Birthdayem i Naomi Misorą w rolach głównych (tego pierwszego pewnie nikt nie kojarzy... A szkoda), więc chciałabym się dowiedzieć, czy ktokolwiek zapoznał się z innymi historiami z uniwersum DN.
  8. Cóż... Jedni widzą białe myszki, inni - piśmienne chomiki... Za to ja kupiłam sobie Księżyc. Na urodziny.
  9. 5055
  10. I kolejny raz się zapisuję... Trzeci, tak? Tak, chyba tak. Cóż, skleroza nie boli
  11. 4385.
  12. Hmmm... Jestem dobrym człowiekiem. Wywiozłabym policjantów do łagru gdzieś. Został ci tydzień życia. Co robisz w kolejne dni, tj, co zrobisz w poniedziałek, wtorek itd.?
  13. 4120.
  14. 4110.
  15. Łagier.