Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

Search the Community

Showing results for tags 'kucyki'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • Serwis & Regulamin
    • Organizacja
    • Equestria Times
    • Zapisy/Eventy
    • Projekty
    • Na start...
  • My Little Pony
    • Generacje 1-3
    • "Friendship is Magic" (Generacja 4)
    • Equestria Girls
    • Generacja 5
  • Działy Postaci
    • Pałac Księżniczki Celestii
    • Enklawa Pani Nocy
    • Zamek Twilight Sparkle
    • Chatka Fluttershy
    • Domek Na Drzewie
    • Magiczny Pokój Starlight Glimmer
    • Chata Zecory
    • Królestwo Chrysalis
    • Gabinet Dentystyczny Minuette
    • Kryjówka Stygiana
    • Wymiar anarchi
    • Sekretne Laboratorum Sunset Shimmer
    • Ogólna dyskusja na temat kucyków
    • Pozostałe postacie
  • RPG/PBF
  • Twórczość fanów
  • Wymiar Discorda
  • Inne

Calendars

  • Foreign
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-Pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-Mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
  • All Poland

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona www


Yahoo


Jabber


Skype


Facebook


Instagram


Snapchat


Miasto


Zainteresowania


Ulubiona postać

Found 49 results

  1. Wafel

    Widziałam już taką zabawę na facebook'u i pomyślałam, że tu też można założyć taki temat.Ta zabawa polega na tym, że podajemy imię postaci z MLP na daną literę alfabetu.No, to po koleji.Najpierw litera A A-
  2. Zabawa jest prosta. Zgadujecie jaki kucyk TŁA jest zaznaczony w pętli. Jakie to dwa kuce?
  3. Zabawa jest prosta. Ja podaje dom a wy piszecie dla jakiego kucyka jest najlepszy. Zacznijmy od tego:
  4. No dobra. Mam dla was zabawę, a mianowicie połączenie kuców. O co chodzi? Poprzedni gracz, który napisał post. W poście będzie jakieś dwa kucyki będą mężem i żoną (nie podajemy prawdziwych małżeństw MLP, może być np. Księżniczka Luna i Big Mac). Waszym zadaniem będzie opisać jak wyglądały by dzieci tych małżeństw. Imię: Znaczek: Rasa: Wygląd: Cechy Charakteru: Ulubione zajęcia: Ulubione dania: Krótka historia (dla chętnych): Obrazek (dla chętnych): Takie informacja ma to zawierać. Tak będzie to wyglądać: GRACZ 1: Bon Bon i Bulk Biceps GRACZ 2: Imię:........................... Znaczek: ........................... Wygląd: .................... Cechy Charakteru: .................. Ulubione zajęcia:............. Ulubione dania:............. GRACZ 2: Breaburn i Starlight Glimmer itd. Ja zacznę: i
  5. Jak wszyscy wiedzą, Fluttershy od odcinka "Putting your hoof down" nabrała pewnej, nietypowej dla niej cechy, a mianowicie "asertywności". Czemu napisałem to w cudzysłowiu? Mianowicie, jej asertywność objawia się w sposób losowy i niekontrolowany. Psychologiczny termin zawiera między innymi wrażliwość na krzywdę innych oraz stanowczość. Fluttershy miała szansę na "użycie" pewnych podstaw w wielu miejscach serialu. Z tych najbardziej oczywistych to: W odcinku w Power Ponies dostała przypływu gniewu po tym, jak główny złodupiec tego odcinka skrzywdził małego owada. Potem Fluttershy zamieniła się w Flutterhulka. Sam odcinek "Putting your hoof down" pokazuje źle zrozumianą asertywność. Chodź pod koniec Fluttershy dostrzega pewne błędy i... Nie mamy szans na zobaczenie wniosków. Właśnie. Co sądzicie o Fluttershy i jej asertywności. Jak powinna się objawiać, a jak jest na prawdę? Czy tracenie nad sobą na chwilkę kontroli aby przysolić komuś w papę jest dobre? Czy selektywny gniew prowadzi do upadku psychiki? Czy inne kuce powinny naprawić lekcję Iron Willa czy też zostawić tak jak jest. Właśnie po to jest dyskusja. Zapraszam zainteresowanych.
  6. artest

    Do usunięcia nie aktualne
  7. Przypadkiem otrzymałem dziś bardzo interesujący list wysłany przez Twilight Sparkle (wygląda na to, że Derpy omyłkowo dostarczyła go do mnie, zamiast do Księżniczki Celestii, do której był oryginalnie zaadresowany ). Przed odesłaniem go pod właściwy adres, po prostu musiałem zrobić kopię i podzielić się nią z Wami, bo jego treść wywala mi kory! Twilight opisuje w nim swoje zadziwiające odkrycia w dziedzinie genetyki kucyków; odkrycia, które odpowiadają na wiele istotnych pytań, jakie wielu z Was na pewno sobie zadawało od dawna, jak np. "paradoks bliźniąt Cake", czy córka Derpy i Doktora Whooves , albo przyszłe źrebieta Księżniczki Cadence i Shining Armora . Myślę, że to może być bardzo użyteczne dla ludzi zajmujących się shippingiem (związkami uczuciowymi między kucykami). Lecz dotyka także spraw nieco głębszych, np. pochodzenia Jednorożców i Pegazów, albo możliwości zostania Alikornem. Zainteresowani? :-> Poniżej cytuję cały list, lecz pozwoliłem sobie gdzieniegdzie wstawić nieco dodatkowych wyjaśnień (w nawiasach klamrowych), by podobieństwa między genetyką znaną ludziom, a genetyką znaną w Equestrii, stały się bardziej widoczne. Dla czytelności dorzuciłem też kilka nagłówków. Z powodu ograniczeń technicznych tego forum, musiałem też podzielić ten list na kilka części. Po zamieszczeniu pierwszej z nich będę musiał odczekać 1 dzień, lub aż ktoś skomentuje tę pierwszą, by móc zamieścić następną. Na wszelkie takie komentarze odpowiem dopiero pod koniec całej serii, by nie rozwalać tematu, więc proszę o cierpliwość. OK, bez dalszej zwłoki, oto pełna treść listu: Droga Księżniczko Celestio. Niedawno w Ponyville miało miejsce dziwne wydarzenie, które natychmiast przykuło moją uwagę: państwu Cake urodziła się para bliźniąt: Pound Cake (Pegaz) i Pumpkin Cake (Jednorożec). Podczas wizyty w szpitalu moja przyjaciółka Applejack zadała mi ciekawe pytanie, które naprawdę mnie zaintrygowało: Jak to możliwe, że te bliźniaki są Pegazem i Jednorożcem, skoro oboje ich rodziców jest Ziemskimi Kucykami?! Pan Cake próbował nam wyjaśniać, że jego pra-pra-pra-pra-pradziadek był Jednorożcem, podczas gdy dalszy kuzyn ciotecznej babci z drugiego pokolenia był Pegazem. Jednak pan Cake sam też wydawał się gubić w tych relacjach rodzinnych. {Fani też się w tym gubią i wielu twierdziło, że był to błąd scenarzystów. Wkrótce przekonacie się, że to wcale nie był błąd, i da się to naukowo wyjaśnić } Ta sprawa bardzo mnie gnębiła, więc postanowiłam przeprowadzić małe studia nad tym, jak kucyki dziedziczą cechy po swoich przodkach i jak to wszystko działa. Studia te okazały się bardzo owocne i doprowadziły do pewnych interesujących odkryć, które przerosły moje początkowe oczekiwania. Nie tylko wyjaśniają one "paradoks bliźniąt Cake", lecz także stawiają w całkiem nowym świetle małżeństwo Cake i ich korzenie. Zdecydowałam więc, by niezwłocznie Ci o nich napisać, ponieważ mogą one mieć istotne skutki dla całej Equestrii i jej przyszłości. Rzucają także nieco światła na naszą przeszłość i pochodzenie. Pomogły mi nawet poczynić trochę przewidywań na temat przyszłego potomstwa Księżniczki Cadence i mojego brata, Shining Armora. Teoria bąbelków W starych, zakurzonych księgach Jednorożców w bibliotece Canterlot znalazłam informację, że Kucyki są zbudowane z całego mnóstwa maleńkich bąbelków. {Myślę, że Derpy Hooves spodobałby się ten pomysł, zważywszy jej znaczek } To dlatego, że wszelkie Życie rozpoczęło się w wodach mórz. {To mi bardzo przypomina nasze teorie na temat początków życia, a te "bąbelki" wydają się być tym, co my nazywamy "komórkami" żywych organizmów.} Nasze ciała są jak morska piana zrobiona z bąbelków, a wewnątrz każdego takiego bąbelka zamknięte jest Światło Życia. Przyjmuje ono formę dwóch wstęg kolorowej tęczy -- jednej od matki, jednej od ojca -- które są ze sobą splecione jak warkocz lub podwójna spirala, co przedstawiam na poniższym obrazku: {To wydaje się być bardzo podobne do naszej idei cząsteczek DNA, które też przyjmują kształt podwójnej spirali. Wygląda jednak na to, że Starożytne Jednorożce mogły wiedzieć o DNA coś więcej, niż my, bo piszą coś o jakimś Świetle Życia, w postaci tęczy, co przypomina mi pełne widmo promieniowania elektromagnetycznego. Czyżby naukowcom w naszym Świecie Ludzkim umykał jakiś ważny szczegół? } Warto zauważyć, że ta podwójna spirala tęczy wygląda bardzo podobnie do efektów potężnej Magii wytwarzanej przez Elementy Harmonii. Dlatego myślę, że oba te zjawiska mogą mieć coś wspólnego: mam teorię, że te żyjące bąbelki tworzą jakąś Magię Harmonii, by utrzymywać się przy życiu, i że funkcjonują podobnie do Elementów Harmonii, lecz w dużo mniejszej skali. To może też oznaczać, że moc Elementów Harmonii objawia się, gdy te wszystkie małe bąbelki rezonują ze sobą w Harmonii, a wtedy ich tęcze łączą się ze sobą w jeden wielki promień podwójnej tęczowej spirali. Wróćmy jednak do tematu mego listu... Tęczowe warkocze Ciała Kucykow mogą mieć różne cechy: mogą mieć różne kolory oczu, grzyw, umaszczenia itd. No i oczywiście istnieją różne rodzaje Kucyków: mamy Ziemskie Kucyki, Pegazy, Jednorożce, oraz Alikorny (jak Ty i Luna). Wiadomo też, że dzieci dziedziczą niektóre z tych cech po swoich rodzicach. W jaki sposób to się odbywa? Według ksiąg Jednorożców cała informacja o budowie ciała kucyka jest zapisana w tych tęczowych warkoczach. Księgi nie mówią w jaki sposób ta informacja jest tam zapisana, jednak wydaje się sensowne zakładać, że tęczowe warkocze muszą jakoś przechowywać informacje zarówno od matki, jak i od ojca (najpewniej każdą z nich na jednym z dwóch pasm tęczy). Ponadto każda cecha jest dziedziczona niezależnie od pozostałych, więc musi być zapisana na oddzielnym tęczowym warkoczu. {Wydają się one odpowiadać naszej idei chromosomów.} Poniższy obrazek przedstawia pojedynczy bąbelek, w którym zawarte jest kilka tęczowych warkoczy. Każdy z nich przechowuje informację jednej cechy, np. koloru oczu, albo wyglądu ogona. {Według ludzkiej Nauki fragment DNA kodujący daną cechę to gen, a różne wersje tego samego genu to tzw. allele. Kucykowe nazewnictwo jednak jakoś bardziej do mnie przemawia, bo jest dużo prostsze.} Ukryte cechy Jak już wspomniałam, każdy warkocz zawiera dwie wersje danej cechy: jedną odziedziczoną po matce, drugą odziedziczoną po ojcu, każdą na osobnym pasmie warkocza. Skoro tak, to skąd wiadomo, którą z nich wybrać? Przecież organizm może mieć tylko jeden kolor oczu na raz, jeden wygląd ogona itd. Zazwyczaj tylko jedna z wersji danej cechy się ujawnia, a druga pozostaje w ukryciu. Taką sytuację będziemy nazywać przesłanianiem. Tą z dwóch wersji danej cechy, która się ujawnia, będziemy nazywać silniejszą, a tą, która jest przesłaniana, będziemy nazywać słabszą. {Ludzie nazywają to allelem dominującym i allelem recesywnym.} Silniejsza wersja danej cechy potrafi przesłonić tą słabszą i całkowicie zablokować jej ujawnienie się {ekspresję genu}. Jednak Ta słabsza cecha wciąż tam jest, i może ujawnić się, gdy będzie miała okazję (np. w następnym pokoleniu). Czasami jednak różne wersje tej samej cechy mogą się ze sobą mieszać i ujawniać się jednocześnie w jakichś proporcjach. {Ludzie nazywają to współdominacją lub kodominancją.} Obie te sytuacje przedstawia poniższy obrazek: W przypadku zabarwienia ogona mamy do czynienia z mieszaniem: granatowy ogon odziedziczony po ojcu miesza się z białym ogonem z fioletowymi pasemkami. Granatowy kolor zastąpił biały, ale fioletowe pasemka pozostały, więc w efekcie wyszedł granatowy ogon z fioletowymi pasemkami. Tak właśnie było w przypadku mojego ogona, który jest mieszanką barw ogonów moich rodziców. W przypadku koloru oczu mamy do czynienia z przesłanianiem: wersja z zielonymi oczami odziedziczona po ojcu jest silniejsza od wersji z pomarańczowymi oczami odziedziczonej po matce, więc przesłania je, i kucyk będzie miał zielone oczy. Taka sytuacja ma miejsce w przypadku Applejack i Big Macintosha, którzy mają zielone oczy, ponieważ odziedziczyli zarówno pasek tęczy dla zielonych oczu, jak i pasek tęczy pomarańczowych oczu po swoich rodzicach. Mają oczy zielone, ponieważ ten kolor jest silniejszy. Apple Bloom ma oczy pomarańczowe, tak jak Babcia Smith, ponieważ jej trafiły się aż dwa paski tęczy dla pomarańczowych oczu po obu rodzicach, więc nic już nie przesłania wersji z pomarańczowymi oczami i może ona się ujawnić. Na dowód zamieszczam ich zdjęcie: Niestety czasami interakcje różnych wersji danej cechy są bardziej skomplikowane. Nie udało mi się do tej pory zrozumieć ich działania dla koloru umaszczenia, grzyw i ogona kucyków. Ale w przypadku rodziny Apple da się zaobserwować pewien schemat: Big Macintosh ma taki kolor grzywy i ogona, jak umaszczenie Applejack. Ona z kolei ma taki kolor grzywy i ogona, jak umaszczenie Apple Bloom. Natomiast Apple Bloom ma taki kolor grzywy i ogona, jak umaszczenie Big Macintosha. Wygląda więc na to, że te kolory są ze sobą jakoś powiązane i mogą się wymieniać między sobą. Być może oznacza to, że znajdują się na tym samym tęczowym warkoczu. {My, ludzie, powiedzielibyśmy, że ich geny znajdują się na tym samym chromosomie.} Jak widać, różne kombinacje pasków tęczy wewnątrz bąbelków dają ostatecznie różny wygląd zewnętrzny kucyka, w zależności od tego, które wersje danej cechy zostaną wprowadzone w życie i ujawnią się. {U nas zestaw genów nazywamy genotypem, a wygląd organizmu, który powstaje na ich podstawie, nazywamy fenotypem.} Za chwilę pokażę Ci, jak ten mechanizm określa, czy dany kucyk będzie Pegazem, Jednorożcem, Ziemskim Kucykiem czy Alikornem, co było głównym tematem mojego listu. A tym czasem zostało jeszcze wyjaśnić, jak informacja dziedziczna przekazywana jest dalej, od rodziców do dzieci. Nasiona Życia Gdy kucyki się kochają i chcą mieć źrebięta, ich organizmy produkują specjalny rodzaj bąbelków, które zawierają tylko połowę z całej tęczowej informacji {połowę genomu}. Każdy tęczowy warkocz rozplątuje się i jego paski oddzielają się od siebie, po czym bąbelek rozpada się na dwa mniejsze. Każdy z takich bąbelków staje się Ziarnem Życia, z którego może wykiełkować nowy kucyk. Takie ziarno zawiera tylko po jednej wersji każdej cechy dziedzicznej: albo tej od matki, albo od ojca; ale nigdy obie na raz. To, czy do danego ziarna trafi tęczowy pasek od matki, czy od ojca, jest dziełem przypadku. Przedstawia to poniższy magiczny ruchomy obrazek: {W ludzkiej genetyce taki sposób podziału komórki nazywa się mejozą, a powstałe komórki rozrodcze nazywane są gametami. Widać w przeciwieństwie do kucyków, nasi naukowcy lubią trudne słowa, których nikt poza nimi nie rozumie } Dlaczego bąbelki dzielą się w tak dziwaczny sposób, by utworzyć Ziarna Życia? Dlaczego nie przekazują całej informacji, tylko połowę? Dzieje się tak dlatego, że poczęcie nowego kucyka wymaga połączenia Ziaren Życia od matki i od ojca, i połaczenia się tęczowego Światła Życia od obu rodziców. Gdyby przekazywana była cała tęcza od ojca i matki, to nowy kucyk musiałby mieć dwie tęcze, czyli o jedną za dużo. Ale gdy przekazywana jest tylko połowa tęczy, po połączeniu dwóch połówek powstaje znów pojedyncza tęcza, która może skręcić się w warkocz. Nowy kucyk dostanie po jednym pasku tęczy od matki i od ojca i będzie miał po dwie wersje każdego z pasków, tak jak opisywałam wcześniej. OK, może tutaj zróbmy przerwę. Zapoznajcie się dokładnie z tą częścią, bo następna część będzie używać całej powyższej wiedzy, by wyjaśnić pochodzenie różnych rodzajów kucyków (Pegazów, Jednorożców, Ziemskich Kucyków i Alikornów), oraz ich genetykę. Może zdołam tam również zmieścić rozwiązanie paradoksu bliźniąt Cake, albo dopiero w trzecim odcinku (bo następna część będzie zawierać wiele ilustracji i nie wiem, czy się z nimi zmieszczę). Ciekaw jestem jak Wam się podoba to, co do tej pory zobaczyliście, i jak bardzo ciekawi Was, co znajduje się w dalszej części listu
  8. Pomysł z rysowaniem OC'ków nie wypalił, więc pora na coś nowego. Robienie sygnatur i awków z kucami 3D. Tło póki co mam jedno, ale mogę po eksperymentować. Jeśli chcecie próbkę, zerknijcie w moją sygnaturę. Poniżej zamieszczam podanie requesta: Rodzaj: Rozmiar: Kuc: Podpis: Poza: Rodzaj - Sygnatura czy awatar. Rozmiar - To wie chyba każdy. (Sygnatury/awka, nie kucyka) Kuc - Przy serialowym wystarczy tylko imię, przy OC'ku opis. By uniknąć nieporozumień można podać kody kolorów (np. #FFFFFF). I jeśli chcecie CM'a to koniecznie jego wektor. Podpis - Parę słów, max. 3, nie za długie, żeby się zmieściło. Opcjonalnie. Poza - Bardzo dokładny opis, bądź obrazek, też opcjonalnie. Konieczna jest strona, z której kucyk ma być pokazany. To chyba tyle. Mogą być oczywiście ubrania, akcesoria, ale nie wymyślajcie za bardzo, bo może nie być. Przy OC miło by było, gdyby była w pewnym sensie KP: Rasa: Kolory oczu: Prawe: Lewe: Kolory grzywy: Kolory ogona: Kolory skrzydeł/rogu: Znaczek: Desing grzywy: Desing ogona: Desing pyszczka: Desing oczu: Prawe: Lewe: Desing skrzydeł/rogu: Przepraszam, że tak dużo wymagam, ale muszę wiedzieć, jak kuc wygląda. I jeśli będzie większy ruch w temacie, to umieszczę kolejkę reqestów. Jak wam naprawdę bardzo zależy na tym, to mogłabym zrobić inne tła, ale takie requesty na pewno będą trochę później.
  9. Mephisto The Undying

    Co może dla człowieka być dziwniejszego niż trafienie do świata z kreskówki? A co jeśli ta kreskówka to Mój Mały Kucyk: Przyjaźń to Magia? To już chyba szczyt. I to taki ostateczny. No chyba że człowiek jest brony. Wtedy całe życie czekał na ten moment. A co powiedziały by kucyki na ludzi w ich świecie? Na pewno były by zaskoczone. Ale to się zobaczy~ W każdym razie. W tej sesji możecie wybrać czy będziecie człowiekiem czy kucykiem. A oto kilka zasad 1. Zakaz treści gore, clop, etc, etc. 2. Zakaz przeklinania po 13 razy w jednym zdaniu. 3. Zakaz postaci op. Zero Alicornów, szatanów i demonów. Maksymalny poziom mocy w przypadku jednorożca to taki jaki ma przeciętny czarodziej jednorożec. 4. Zakaz shippów human x pony. To jest zoofilia ludzie, wybierzcie se normalniejsze fetysze >.> 5. Dopóki nie przyjmę karty postaci zakaz pisania. 6. Nie rób scen. A twoja postać nie może być super genialna. Karta postaci~ Imię: Nazwisko(do kucyka wystarczy tylko imię): Wiek: Rasa: Wygląd: Uroczy Znaczek (w przypadku kucyka): Charakter: Narodowość: Zapisani: Mephisto Malinka Hehesz Cassidy Gray Picture Elfka z Amanu Adv Szeregowa WW Sajback Zapraszam :3
  10. TAK, to jest na podstawie "Fullmetal Alchemist", nie musicie mi pisać o tym na czole!!! Na początek zacznę od prologu, który jest niezbędny do zapoznania się ze światem gry: Trwa wojna pomiędzy kilkoma niezależnymi krajami. Trudno określić ich wielkość oraz ilość, gdyż z całym czasem się zmienia. Obecnie wojny są lekko wstrzymywane, więc jest to czas, by się przygotować na najgorsze. Nigdy nie wiadomo, gdzie może być wróg oraz co planuje. Wiele wojen było o przejęcie większego terytorium, przez co potężniejsze kraje rosły w siłę, a przegranych wysyłano do więzienia, a po kilkunastu dniach wykonywano egzekucji. Więźniów ważnych dla wroga tyle co król wykorzystywano, by manipulować nimi. Czasami można wyróżnić niektóre kucyki, które do walk używają Alchemii. Niezwykle się różnią w sile od zwykłych wojskowych. Na kopytach bądź innych częściach ciała bądź uniformu tworzą pentagramy, dzięki którym mogą dokonać czarów. Sama Alchemia, której używają ma zasady: "Prawo równo wartej wymiany, nie możliwym jest stworzenie czegoś z niczego." Istnieje takie prawo wymiany jak "Tabu", które polega na modyfikowaniu życia/duszy/ciał. Nikt nie może go naruszyć! Teraz czas na opis gry, która może trwać w nieskończoność, czyli opisanie waszego celu w kolejnym opisie: Istnieją organizacje tworzone przez jednego Alchemisty oraz kilkunastu dowolnych wojskowych poszukujących tego samego celu, które mają na celu powstrzymać wojny oraz zapobiec zabijaniu innych. Pomimo tego samego celu nie są w stanie w 100% działać razem, gdyż pochodzą z innych miejsc i mogą być zdrajcami. Organizacje z tego samego kraju (być może takie będą) mogą sobie zaufać. Czyli inaczej musicie stworzyć własne organizacje (1 organizacja = 1 gracz), które mają na celu powstrzymać wojny. By trochę wpędzić w to życia (czyli jakoś opisywać co się dzieje na świecie) to będę opisywał co się dzieje na świecie (prawdopodobnie zostanie stworzona mapa, zależy czy ta gra będzie wypałem) oraz może stworzę własną organizację (to też zależy od wypału gry). Pod tym tematem są tylko zapisy, by sprawdzić kto gra. Na początek małe FAQ (obowiązkowe): P: Czy w jednej organizacji może być więcej niż jeden użytkownik? O: Ehhh, to byłoby trudne ze względu na potrzebę niesamowitego zgrania, czyli musielibyście w odpowiednim czasie razem działać (czyli pisać posty), nie sądzę by były takie osoby, ale jakby były to dozwalam na max. 2 (by zapobiec Wall of Text, który trudno by było odczytać), lecz może być tylko 1 osoba, która nią zarządza. Szczegóły będą pod tematem samej gry P: Ale jak określimy z jakiego kraju są nasze organizacje jak i ich uczestnicy? O: Nie bójcie się o to, na podstawie wyglądu bądź charakteru będę ustalał jakie kraje będą, a jeśli będzie przynajmniej 2 podobnych to możliwe, że będą z tego samego kraju. P: Czy możliwe jest stworzenie organizacji, która zarabiała by na wojnie i niekoniecznie dążyła do jej osłabienia (na zasadzie stabilizacji walki jako zarobek)? O: Tylko pod warunkiem, że nie będą zabijać. Tylko gdyby kraj rozkazał im zabić to byłoby krucho. P: Jaka jest waluta w owej grze? O: Cenzy, tak samo jak w Anime. A o wartości to podczas gry wspomnę.ww P: Jest możliwe stworzenie własnej Alchemii zgodnej z zasadami? O: OCZYWIŚCIE! Na tym polega zabawa podczas zapisach, by stworzyć coś od siebie, nawet o Alchemii wody (o której chyba wspomniałem) nigdy nie słyszałem w samym Anime. P: Ale co i jak? O: Jak i co? Po prostu wypełnij kartę danymi swojej postaci, która będzie dowodzić organizacją, a część danych to informacje o organizacji. Później jeśli gra będzie wypałem to przejdziemy do tematu gry, gdzie będziecie brali udział w wojnach, które mają na celu nie zabijać, lecz prosić o pokój. Ja będę opisywał, czy wojna się zakończyła, czy trwa nadal. Jeśli się zakończy, to wracacie do kwatery głównej (o tym też będzie) i tam planujecie gdzie się udacie tym razem. Tylko uważajcie, co planujecie, gdyż inne kraje bądź sam wasz kraj może się tym zainteresować i przerwać wasze działania (prawdopodobieństwo na to są niezwykle małe). P: Jak będzie wyglądać gra (jeśli się powiedzie)? O: Ja będę opisywał na obrazku oraz słownie co się dzieje na świecie, np. "W kraju XXX wybuchła kolejna wojna przez kraj YYY o przejęcie miasta ZZZ" P: Ej, on ma za mocną alchemię, czy on nie jest czasem Homunculus? O: W wypadku Over Powered anuluję bądź edytuję postać. Nie chcę czegoś takiego jak "ożywianie zmarłych", gdyż w samym Anime było to niemożliwe (jak już to kończyło się niepowodzeniem). A co do Homunculus to zabraniam takiej postaci tworzyć! P: Czy jest możliwe posiadanie postaci innej rasy niż kucyk? O: Zależy. Jeśli będzie to coś sensownego to mogę zaakceptować P: Jak długo mam czekać aż będzie gra? O: Potrzebuję chociaż kilku graczy, najlepiej by było jak najwięcej, tylko wtedy trudniej wszystko kontrolować. Najrozsądniejsza granica graczy to 16, chociaż wątpię by aż tylu się zapisywało, ale warto w razie czego o niej wspomnieć P: Co, jeśli mam jakieś wątpliwości? O: Napisz o tym, to odpowiem Teraz czas na przedstawienie wzoru na kartę postaci, którą musicie wypełnić według własnych uznań (przepisujemy tylko pogrubione napisy, reszta jest dla opisania każdego podpunktu): Imię i Nazwisko: Tutaj podajecie nazwę własnej postaci, nie musicie swojej własnej, jeśli chcecie to możecie, nie zabraniam Wiek: Tutaj dajemy wiek postaci (urozmaicenie gry) Rasa: Tutaj dajemy rasę postaci (kucyka), dostępne rasy: Ziemny, Jednorożec, Pegaz oraz Changeling (jeśli macie więcej propozycji to napiszcie) Opis postaci: Tutaj opisujemy dokładnie jak wygląda postać, przyjmuję obrazki (nie wykluczone, że dostanie dodatkowe wyposażenie oraz uniform), możecie nawet opisać to, że na wojnie stracił kończynę i zastąpił nią Auto mail (coś w stylu robotyzacji, np. robotyczna ręka) Rodzaj alchemii: I tutaj zaczynają się schody, gdyż istnieją różne rodzaje Alchemii, można tworzyć lub niszczyć, więc można opisać np. "Używa wszelkich czarów wody (tworzenie) wykorzystując pobliski zbiornik wodny." Jeśli nie jesteście pewni, wypełnijcie luką, a ja wybiorę za was Charakter: Chyba nie muszę za dużo tłumaczyć, po prostu napisać jak się zachowuje dana postać itp. itd. Nazwa organizacji: Chyba tutaj też jest jasny przekaz, nazwa może być taka jak chcecie, tylko pod warunkiem, że nikogo nie będzie obrażać, nie będzie zawierać wulgaryzmów itp. itd. Ilość osobników w organizacji: I teraz problem, bo nie wszędzie musi być wystarczająco (urozmaicenie rozgrywki, again), więc pozwalam na taki oto limit: 5-18, nie więcej, nie mniej, dobrze by było gdybyście jeszcze podali ile jest alchemików oraz ile zwykłych wojskowych Jeśli tu czegoś brakuje to dopiszę. Jeszcze 2 zasady: 1. NIE CWANIAKUJEMY 2. Jeśli gra okaże się wypałem, to dobrej zabawy! Tak jak wspomniałem: PISZCIE W RAZIE WĄTPLIWOŚCI LUB JEŚLI O CZYMŚ ZAPOMNIAŁEM!!! I jeszcze jedno: Umówmy się, że jeśli do 1 Października nie potwierdzę powodzenia gry to administracja ma pełne prawa do przeniesienia tego do archiwum, natomiast w wypadku powodzenia gry oraz gotowa ilość biorących udział osób to mi tam już "lata" co się z tym tematem stanie, gdyż więcej osób raczej się nie przyda, chyba że będę robił reaktywację czy coś w tym stylu. Pozdrawiam oczywiście Zegarmistrza, który zapewne to czyta
  11. FlutterFan

    Postanowiłem coś zrobić, a tym co stworzyłem mam chęć się podzielić. Mianowicie wziąłem się za czytanie. Nowość: Co Wy na to?
  12. Pinkie_Swear

    Witajcie. Przychodzę, a raczej przypatatajałam tutaj z małym pytaniem - kto się wybiera na poznański konwent fantastyki - PYRKON? Odbywa się on już w tym miesiącu 21-23.03 na Międzynarodowych Targach Poznańskich, a że w zeszłym roku miałam okazję poznać mnóstwo ludzi, którzy uwielbiają MLP, byłoby świetnie potwórzyć to też w tym roku PYRKON: http://www.pyrkon.pl/2014/ PROGRAM: http://www.pyrkon.pl/2014/index.php?go2=program ATRAKCJE MLP: http://www.pyrkon.pl/2014/index.php?go2=event&id=3142 http://www.pyrkon.pl/2014/index.php?go2=event&id=2408 http://www.pyrkon.pl/2014/index.php?go2=event&id=3352 Będziecie?
  13. Cześć wam! Tym postem chciałbym zachęcić was to wspólnej wymiany zdjęciami- Całego, waszego stuffa związanymi z MLP. -Post ma na celu prezentację, a w ostateczności- nawet zachętę do wymiany "przedmiotami". Tak więc: "Dzielcie się i jedz..." "Wymieniajcie się zdjęciami waszego asortymentu. Więc łapcie zjecie mego "arsenału":
  14. Nim jeszcze powstał czas kilkorgu bogów postanowiło stworzyć życie. Stworzyli jeden świat w którym każda decyzja powodowała że powstawał inny. Nawet najmniejsze zabicie mrówki powodowało że kolejna linia czasu powstała. Świat działał tak przez wiele tysięcy lat. Każdy mieszkaniec każdego świata musiał przestrzegać jednej zasady która zapewniała pokój na świecie. Jednak w jednym ze światów pewna istota złamał tę zasadę i otworzył bramę światów. Złamał boskie prawo jednak kto mógł go osądzić? Bogowie zniknęli, zamiast nich pozostał tylko jedna istota na krańcu czasu. Nie może on jednak zabić heretyka. Powstrzymanie go zależy od innych istot z innych czasów. Kto jednak jest na tyle śmiały i silny by pokonać kogoś kto otwarł bramę świata i zachwiał czasem oraz przestrzenią? Jak nie trudno się domyślić to wy macie zostać tymi którzy uratują tę krainę. Kilka zasad. 1. Bez mocnych przekleństw. Cholera itp. mogą być ale tak jak orzechy we wszystkim. W śladowej ilości. 2. Ortografia. Nie zabiję za pomyłkę w stylu np. ,,z kąd'' ani ,, pułka'' jednak mimo wszystko proszę starać się nie popełniać błędów. 3. Bez over poweru. Macie też trzymać się zasad z linii czasu z której pochodzi bohater. (Patrz karta postaci: możliwe czasy) 4. Zakaz łamania czwartych ścian i obrażania uczestników zabawy. Szanujcie też inne postaci. (jednak jeżeli napiszecie jak na przykład ktoś zrobi coś głupiego ,,Ty idioto co żeś zrobił?" to nie traktujcie tego jako obrazę.) Karta postaci winna zawierać. A teraz moja postać. Ekwipunek (głównie chodzi o broń): nie posiada broni ma jedynie fajkę. Talent specjalny: Wie wszystko o czasie oraz potrafi go spowalniać oraz zatrzymywać. (wyjątek) Dostępne uniwersa ( jeżeli będzie za dużo osób w jednym świecie uniemożliwię dołączanie nowym.) Ziemia Equestria. Ziemia - rzeczywistość post apokaliptyczna. Ziemia - steampunk Uniwersum B4-1 g-32. Artheria Jeżeli będzie dość osób rozpocznę grę. Zgłoszenia piszcie poniżej.
  15. Witajcie Ponieważ u mnie w klasie powoli wszyscy się ogarniamy i już normalnie ze sobą rozmawiamy. To także ja jedyny brony który szpanuje kucami w szkole(2 małe figurki na torbie) jestem zasypywany pytaniami. To nie jest hejt że ale ty głupi jesteś czy coś... Problem jest taki że ich wiedza o fandomie to zbiór stereotypów, że np. Są to pedzie, i gimbusy miotające się na lewo i prawo, że serial jest dla dziewczynek i że ogólnie jest głupi. Bawiło go to że niektórzy chodzą z przypinkami i właśnie jak najwięcej tych kucy chcą pokazywać. Jak z nimi o tym rozmawiać? Jak to wyjaśnić? Powiedziałem że w fandomie nie spotkałem żadnego pedzia, a gimbusy są wszędzie już, że tak serial jest dla dziewczynek ale jak sam widzisz oglądają go też starsi. Ale nie wiem czy to do niego trafiło.
  16. Mordecz

    (Hmmm... Ludzie zmuszają mnie, żebym się przywitał... Cóż za nieznośni truciciele. Chwila, przecież mnie tak nazywają, Ech, nieistotne...) Witam serdecznie wszystkich mnie znających i tych niekoniecznie. Najlepiej będzie, jeśli zrobię kopiuj-wklejkę z sygnatury: "Stary trep pozbawiony wykształcenia, nazywany zazwyczaj trucicielem, męczyduszą, safandułą, malkontentem, buchalterem, zwyrodnialcem, od biedy korektorem, krytykiem albo recenzentem, podrzędny pisarz, który opublikował dwa "paro-stronowce", wierszyk i długi, acz wyjątkowo nudny, fik z gatunku Dark. Lubi kucyki. Mentalnie czuje się Fluttershy, ale psychotesty mówią, że jest Pinkie Pie. Wielu twierdzi, że osiągnął dno, ale on kopie głębiej. Zwykł wieńczyć wypowiedzi prostymi pozdrowieniami." Tak, zgadza się. To cały ja. Uwielbiam znęcać się nad autorami fików, nad ich stylem, pismem, gramatyką i wszystkim, co tylko zamieszczą. Świadomość zrujnowania czyjejś kariery pisarskiej sprawia, że czuję jak ciepło rozlewa się w moim wnętrzu. (Ach, wspaniałe uczucie... Chwila, karetkę. Wylew! Wylew!) Zajmuję się głównie korygowaniem fików, zwłaszcza na FGE, gdzie nazywają mnie "kotem w buldożerze" z racji na ogrom zniszczeń pozostawionych w dokumencie oraz pozostawianych okazyjnie słowach: "Purr! Purr!". Czy powinienem być do tego upoważniony? Nie mam bladego pojęcia, podobnie zresztą jak do pisania opowiadań, wypowiadania się na forum, zajmowania się radiostacją (tak, będę w Radiu Yay). Jestem zazwyczaj zmęczony i zapracowany, ale znajdę trochę czasu na "zglancowanie" jakiegoś źle napisanego fika. Czy powinienem się zajmować fanowskimi opowiadami? Nie sądzę. "My Little Dashie" uważam za jeden z największych gniotów literackich, jakie wypuścił ten fandom, "Cupcakes" skończonym badziewiem skierowanym do wielbicieli wszelakiego sadyzmu. Oba opowiadania nie przedstawiają literalnie niczego, ale przynajmniej są przez większość chwalone ponad życie. To dość budujące... (Ach, ból plota...) Z racji na mojego szmergla nt. "języka ojczystego" stawiam fiki rodzime ponad wszelakie tłumaczenia i obcojęzyczne produkcje, więc nawet polska ogromna porażka literacka będzie postawiona wyżej nad chociażby najlepiej zredagowaną polonizacją. (Dobrze będzie jak na tym zakończę...) Pozdrawiam
  17. Maćko z Bogdańca

    Ktoś wie może, gdzie w okolicy Łukowa (Lubelskie) albo na jakiejś stronie internetowej kupić koszulki lub bluzy z nadrukiem MLP? Nie podawajcie mi allegro bo tam już byłem. Jeszcze jedno, koszulki nie mogą być białe, bluzy mogą. Macie pierwszy lepszy link z allegro. Mi się podoba nr. PO002J ale w kolorze czarnym. http://allegro.pl/koszulka-junior-m-my-little-pony-kucyk-bajki-i3601133628.html
  18. Talar

    Od razu powiem, że mam spore wątpliwości, czy ten temat powinien znajdować się akurat tutaj. Jeśli ktoś uzna to za złe miejsce, proszę o przeniesienie. Może na początek powiem, co to jest saucy, gdyż nie każdy brony wie, co to jest. Otóż są to obrazki, które zawierają elementy pornograficzne, jak na przykład podkreślanie "pewnych miejsc", wyzywające pozy, nagość (kucyki same w sobie są nagie, lecz chyba wiecie, o co mi chodzi), jakieś zboczenia erotyczne, lecz bez pokazywania całkowicie gołych części ciała (chyba wiecie, o jakie "części ciała" mi chodzi), gdyż to już są clopy, czyli jeszcze większe barachło. Postacie są najczęściej ubrane w tzw. "erotyczne ubranie", które jeszcze bardziej podsyca dany obrazek, lecz sex nie jest w nim ukazywany. Saucy ma też na celu bardziej "podniecić" (Jezu... Nie wierze, że wypowiedziałem te słowa...), a niżeli clopy. Ja powiem tyle, że w samy ogóle pokazywania kucyków niczym panien z "Playboy'a", nie ważne w jaki sposób, jest obrazą dla serialu, fandomu i w ogóle całego społeczeństwa. Nienawidzę tego i jestem śmiertelnym wrogiem każdej tego typu rzeczy. Oglądanie tego jest wstrętne, lecz ich twórcy to o wiele gorsi ludzie. Jak można tworzyć obrazki związane z kucykami dla podniety innych? Według mnie, łączenie czegokolwiek, co jest dla dzieci (np. zabawki, filmu itd) z pornografią jest okropne a ludzie za te twory odpowiedzialni powinni smażyć się w smole do końca swoich dni. Tacy ludzie udowadniają, że człowiek swoimi rękoma może zamienić coś pięknego w najprawdziwsze gówno. A oglądanie takich rzeczy to także porażka. Podniecanie się zwierzętami (bo w końcu kucyki to zwierzęta), oglądanie takich zdjęć a nie daj borze fapowanie przy tym podchodzi o zoofilie. I taka jest prawda. Jeśli podniecają Cię zwierzęta i lubisz to oglądać, to wnioski wysuń sam. Oczywiście przesadzam tutaj trochę, lecz lubienie tego typu obrazków podchodzi pod ten stan. A wiecie, co jest w tym najgorsze. Otóż gdy osoba, która takich obrazków nie lubi (np. ja) i się ich brzydzi, po przechadzkach na deviancie znajdzie jakiś na prawdę "pikantny" art. Co w tedy? Osoba ta chce go wyłączyć, lecz "urok" tego obrazka (chyba domyślacie się, jaki urok może mieć taki obrazek) spowoduje, że trudno mu oderwać wzrok. Zachodzi wtedy niechciana reakcja (mam nadzieje, że wiecie o co chodzi? Jeśli nie, to co się dzieje z "dolna częścią ciała mężczyzny", gdy zobaczy np. mocno podniecająca kobietę? Chyba już wiecie). Osoba tak, pomimo, iż chętnie obejrzała by dalej, wyłącza obrazek po czym jest wkur*iona zarówno na ten art, jak i na siebie, że przez tak długi czas (co może być nawet 5 sekundami) oglądał go, co spowodowało, że "jego kij był już gotowy do uderzenia", jeśli wiecie, co mam na myśli. Taka osoba przez reszta dnia jest mocno zdenerwowana, a w myślach ciągle ma ten obrazek, którego nie chce. I wiecie co? Ja tak miałem wiele razy. Te niechciane wiele razy (trochę dziwne jest to, że mówię wam o moich "przeżyciach", gdyż jest to moja prywatna sprawa). Być może tylko ja tak mam, choć wątpię w to, jednak to nie zmienia faktu, iż czegoś takiego nie powinno być! Kucyki nie mogą powodować, że coś takiego się ze mną dzieje!!! Ja nie chce, żeby coś takiego się ze mną działo! Owszem, nie oglądam ani nie szukam takich rzeczy, dzięki czemu zachodzi taka sytuacja raz na może 3 miesiące, ale i tak sam fakt jest mocno dla mnie dołujący. Co innego clopy, bo takie przedstawianie kucyków po prostu mnie brzydzi i taka rzecz nie zachodzi. Właśnie dlatego, saucy, ze względu swego oddziaływania, są często gorsze od clopów. Saucy ma wiele swoich rodzajów i, niestety, wiele z nich poznałem, choć wcale nie chciałem. Tak naprawdę, to tylko ja je tak podzieliłem. Raczej nie sądzę, aby była jakaś stała klasyfikacja. I tak i tak, są one gówniane. Nie są one jakoś specjalnie oddzielone od "normalnych artów", dlatego też na deviantarcie oraz na facebooku można łatwo je znaleźć, z o google grafika już się nie wypowiem, bo tam tych "zakazanych obrazów" jest więcej, a niżeli zwykłych. Może wpierw powiem o tym, co mnie z saucy chyba najmniej wkurza, a dokładnie postać w miarę normalnej pozie, lecz z czymś, co w np. humanizacjach podkreśla obfity biust. Oto przykład: http://anii-ki.deviantart.com/art/MLP-Rarity-402157251 oraz to: http://nirac.deviantart.com/art/Latex-Rarity-396029289. Być może wielu z was uzna, że w obrazkach elementy saucy nie występuje i być może jest to prawda, lecz mnie osobiście takie obrazki lekko denerwują. O ile ten pierwszy nie jest taki zły, to art #2 już jest o wiele gorszy. Dlaczego? Widać, że autor miał na celu tylko "wyostrzyć" elementy, które powinny zostać zakryte. Zresztą, lateks przecież w pornografii cieszy się powodzeniem. A co do pierwszego arta, to aż tak nie skupia się on na tym, co w arcie nr 2, lecz ja i tak zbytni nie przepadam za czymś takim. Nie jest złe, ale dobra też nie. Kolejny typ, to postacie, które są żywcem wyjęte z serialu (wygląd), lecz zachowanie bądź poza jest o innej, gorszej tematyce. Przykłady: Tego typu obrazki należą do jednego z najgorszych. Dlaczego? Otóż są one najbardziej podobne do oryginalnego stylu z serialu. A gdy te same ukochane postacie z serialu, które darzę uczuciem miłości, widzę robiące takie rzeczy, to aż mam ochotę rozwalić monitor młotem, a potem łeb kolesiowi, co to barachło stworzył. Uspokójsięuspokójsięuspokójsięuspokójsię... Dobra, przesadzam i w rzeczywistości zapewne bym czegoś takiego nie zrobił (szkoda mi monitora) lecz nie da się opisać słowami, jak bardzo tego nienawidzę i jak bardzo chcę, aby zniknęło to i nigdy nie wracało, a twórcy tych syfów ponieśli zasłużoną karę. A wracając do tych dwóch artów (czytaj. gniotów), to obrazek nr 2 przedstawia jeszcze jeden z wielu fetyszy/dziwactwa/psychopatycznych rzeczy/świństw itd. jakie są tworzone. Takie rzeczy obrzydzają jak nie wiem co. Już ogarnę ploty i cycki, ale jakieś takie okropieństwa to już nie. Mnie takie rzeczy czasem powodują o odruch wymiotny, połączony z próbo zalania sobie oczu octem, aby nie móc nigdy więcej widzieć czegoś takiego. Kolejny gnojem w tym przeku*aśnym rodzaju artów, jakie są saucy, są takie, w który kucyki są pokazywane w postaci pokojówek, sprzątaczek, pielęgniarek i cholera wie, co jeszcze. Nienawiść moja do tego jest równoznaczna z nienawiścią do tego, co opisałem wyżej, a spowodowane jest to, iż te, cudzysłów, "obrazki", są najczęściej tak wykonane, że powodują to, co opisałem na początku, czyli niechciane reakcje oraz perfidnie wbijają się w czachę i goszczą w niej przez jakiś czas. A oto kilka obskurnych przykładów, które miałem nieszczęście zobaczyć: Zresztą, niestety kiedyś widziałem takie arty, przy których te dwa wręcz wysiadają. A teraz przyszedł czas na prawdziwy pier*olnik, czyli kucyki w ubraniach, które sprawiają, że wyglądają tak, jak wyglądać nie mają. Oto przykłady: Co tu dużo mówić. Kolejny hejt wielki jak księżyc z mojej strony. Powodowanie, że kucyki są podniecające, a takie być nie mają. Jednak dopowiem coś do tego obrazków tego gościa, co link do niego jako drugi wstawiłem. Otóż dwa pierwsze obrazki na jego profilu są bardzo ładnie zrobione. Podobają mi się, dzięki czemu je ściągnąłem oraz dodałem kolesia do znajomych na deviancie. W drugiej linijce po prawej stronie widnieje art z Venomancerem, czyli postacią z Doty 2, a twórców artów z tej gry poszukuje. Jednak niestety pozostałe arty to już bród, smród i ubóstwo. I tu mnie martwi to, że jedna osoba tworzy jednocześnie bardzo fajna arty, jak i te fajne inaczej. Mam teraz dylemat, co zrobić z tym kolesiem i postanowiłem, że na razie go zostawię, lecz jeśli w najbliższym czasie wstawi jakiś "zakazany obrazek" usuwam gnoja. A teraz przyszedł czas na takie rzeczy, w których golizna mnie nie drażni. Dwa ładne przykłady: http://the-butch-x.deviantart.com/art/Relax-Time-397046577 oraz http://the-butch-x.deviantart.com/art/Beach-Day-393087779. W takich przypadkach mnie to w ogóle nie denerwuje. Zresztą, obrazki są dla mnie ładne, przez co zagościły w "Moich Obrazach". Niestety, takie wyjątki zdarzają się dość rzadko i najczęściej są one bardzo mało związane z saucy. Czas zebrać to wszystko to wielkiej kupy gówna i podsumować. Saucy należą do elity trzech najgorszych rzeczy, jakie są tworzone w tym fandomie. Na czele stoją razem z clopami o gore. Mojej nienawiści do tego chyba nie da się opisać słowami. Jest to chyba jedna z najbardziej nielubianych przeze mne rzeczy na świecie. Tematyką owe obrazki ranią mnie, gdyż gdy widzę postacie, które są darzone przeze mnie miłością w takich sytuacjach, mam ochotę wydłubać sobie oczy plastykową łyżeczką. Nie powinno się łączyć rzeczy, które są skierowane dla małych dzieci z pornografią, a zwłaszcza, gdy dana rzecz jest tak piękna. Gdy widzę taką twory, co na szczęście zdarza się dość rzadko, mam ochotę rozwalić sobie komputer i rozwalić sobie mózg, by już nie mieć koszmarów związanych z tymi artami. Wolałbym spier*olić się ze schodów, byle by tego badziewia nigdy nie oglądać. Wolałby, aby Freddy Krueger wsadził mi łapę w dupę, żeby przynajmniej te wszystkie gnioty zniknęły mi z pamięci. Gdybym wyłowił złotą rybkę, która spełniła by moje 3 życzenia, jednym z nich było, aby to wszystko znikło i nigdy nie wracało. Gdybym został dyktatorem świata, to kazałbym usunąć wszystkie tego typu śmieci, a za tworzenie czegoś takiego powinna być surowa kara. Natomiast tych, co to tworzyli, wysłałbym na lobotomie, żeby nawet przez myśl im nie przeszła taka rzecz. Dobra, trzeba się uspokoić i trochę opamiętać. Jednak naprawdę ostro tego nienawidzę i czasem nawet żałuje, że dołączyłem do fandomu. Jednak ma on swoje dobre strony, które mnie w nim trzymają. Lecz, według mnie, bez sacuy, fandom byłby miejscem niemalże idealnym. Niestety, w każdym fandomie występują taki shity oraz nie można zrobić, aby to tak po prostu znikło. Jedynie mogę sobie o tym pomarzyć. Dodam jeszcze, że wątpię, aby ten temat był odpowiednio przeze mnie przydzielony do działu. Proszę jakiegoś administratora czy kogoś innego o przeniesienie, w razie w. Jeszcze dopowiem, że w głównej mierze napisałem to, aby się, że tam powiem, wyżalić na ten temat. Być może wszyscy to oleją, aby może pojawią się tutaj dyskusje? Ja się lepiej poczułem, pisząc to. Zły humor spowodowany tymi obrazkami nieznacznie spadła dzięki tej ścianie tekstu. A, i jeszcze jedno. Zaraz ktoś mi zarzuci, że ja sam szukałem tych obrazków, przez co sam "pakowałem się w gnój". Te przykłady, do których podałem linka zostały niedawno znalezione na deviancie oraz facebooku, pomimo iż wcale nich nie szukałem. Ogółem, trochę łatwo je znaleźć: http://cheezburger.com/7837269504. A jeśli chodzi o te inne przykłady, których nie podałem, lecz pisałem, że kiedyś widziałem to i tamto, to dawno temu nie miałem jeszcze aż tak krytycznego zdania na ten temat, przez co widziałem takie obrazki częściej, co nie znaczy, że je lubiłem.
  19. The Witch's House Dawno temu istniała pewna legenda. Opowiadała o domku znajdującym się głęboko w lesie. Mieszkała w nim Czarodziejka. W jej małym domku było pełno słodyczy, zwierzątek i roślinek. Wszyscy byli weseli i szczęśliwi. Czarodziejka często zapraszała małe kucyki do swojego domku na przyjęcia i zabawy. Dzieliła się z nimi słodyczami, czytała bajki i śpiewała do snu. Małe kucyki po pewnym czasie nie chciały wrócić do swojego domu. Czarodziejka cieszyła się z kolejnych przyjaciół. Małe kucyki mogły robić co chciały w domku. Czarodziejka postanowiła robić im wspólne urodziny. Urządzali ogromne przyjęcie pełne baloników, serpentyn i innych dekoracji. Każdy dostawał własne ciasto i prezent. Pod koniec przyjęcia małe kucyki wracały do swoich łóżeczek, ale kiedy budziły się następnego ranka nie były już w swoich łóżeczkach. Nie było wesołych pokoików z zabawkami i zwierzątkami. Nie było Czarodziejki. Małe kucyki zostały uwięzione przez złą Wiedźmę, która przez te miesiące tuczyła je słodyczami i chciała zrobić z nich babeczki. Uratował je leśniczy uciekając z małymi kucykami jak najdalej od chatki złej Wiedźmy. Małe kucyki nauczyły się nigdy więcej nie wierzyć nie znajomym i wszystko skończyło się dobrze. Ale najwyraźniej wszyscy zapomnieli o wciąż żyjącej wiedźmie... *** Teodor Podróż była męcząca, a dom wyglądał ciekawie, czyż nie? Nie byłeś impulsywny, więc najpierw przyjrzałeś się całości. Normalnie wyglądający dom, nic nadzwyczajnego. Ale, ale. Dlaczego w oknach było tak ciemno? Ciekawość to największa wada każdej żywej istoty. Nie ważne jak długo będzie się próbować zawsze się oprze pokusie. Tak też się stało z tobą. Podszedłeś do drzwi, które lekko się uchyliły. Wiatr? Nie, dziś nie ma wiatru. Więc co...? Wszedłeś powoli, a drzwi się zamknęły z impetem. Ciemność i cisza. *** Darkstar Huh? Dlaczego dalej tu stoisz? To przecież tylko stary dom. Dom bez okien, z otwartymi drzwiami za którymi ziała ciemność. Więc co cię tak do niego ciągnęło? Może ten zapach świeżego mięsa i krwi? Czy ten nóż wbity w próg? Podszedłeś trochę bliżej, a na ścianie pojawiły się plamy krwi. W głębi domu rozległ się krzyk cierpienia. Bez wahania wszedłeś, a drzwi za tobą zamknęły się z impetem. Ciemność i cisza. *** Magic Ash Cóż za piękny dzień! Zadziwiające, że ktokolwiek chciałby mieszkać w środku lasu! Ale trzeba przyznać, że chatka ładna i zadbana. Tylko grządki już lekko pousychały i wydziczały, jakby nikt się nimi nie zajmował od dobrych paru miesięcy. O, drzwi się lekko uchyliły... Ciekawe, może zajrzeć? Podszedłeś trochę do drzwi, a z otworu wyszła ogromna dłoń, która złapała nieszczęsnego kuca i wciągnęła do środka. Ciemność i cisza. *** Transitt To tu? Dość dziwne miejsce, żeby mieszkać. Ale zlecenie jest, to trzeba je wykonać. Mały ten dom. Taki... Dziadowski? Przynajmniej nie uroczy. Skrzywiłeś się. Jeszcze czego. Okno było wybite, więc podszedłeś do niego i zamieniłeś w parasprite. Wleciałeś do środka, po czym pozostały tylko dwie rzeczy. Ciemność i cisza. *** Lejla Kum? A to co? Mały domek z jakimś napisem? „Darmowe muchy. Pierwsza klasa- najlepsza jakość!“. Co to? Jakieś żarty? KAŻDY wie, że najlepsze muchy są w Radomiu! Drzwi się lekko otworzyły? Nie! Wolę muchy z Radomia! Już chciałaś odejść, ale coś cię złapało i wrzuciło do środka. Bezczelność! Gdzie jesteś? Ciemność i cisza. *** Moon Shine Otworzyłeś powoli oczy i pozbierałeś z ziemi. Jak tu trafiłeś? Przecież byłeś na jednej z ulic Canterlotu kiedy... Pokręciłeś głową. To nie miało sensu! Rozejrzałeś się i zauważyłeś mały dom. Drzwi się lekko uchyliły. Czyżby coś było w środku? Podszedłeś i zajrzałeś do domu. Gdzieś w głębi pomieszczenia siedział mały kociak. Patrzył na ciebie słodkimi oczkami, jakby zapraszał do siebie. Powoli, lekko się wahając wszedłeś. Drzwi się zatrzasnęły, a kot zniknął. Ciemność i cisza. *** Hedwiga Dach tego domu był wygodny. Najdziwniejsze jednak było to, jak każdy kto tu się pojawił znikał w środku. Coraz częściej słyszała chichoty i szepty. Wszystko przez ten komin. Często do niego zaglądałaś, ale nic nie widziałaś. Tylko sadzę. To był jeden z takich momentów. Podeszłaś do dziury i zajrzałaś tam. Sadza. Nie, czekaj. Coś tam się rusza! I... To coś cię złapało i pociągnęło w dół. Ciemność i cisza. *** Hekse Nie wiedziałaś ile już tu byłaś. Dzień, tydzień, miesiąc, a może rok? Kto wie. Właściciel przepadł jak igła w stogu siana, a ty siedziałaś w ciemności. Tylko chichoty i szepty przypominały ci o tym, że wciąż żyjesz. Miałknęłaś może dwa, czy trzy razy, ale nic to nie dawało. Nie było słychać niczego co być powiedziała lub zrobiła. Nagle zapaliły się światła oślepiając wszystkich. -Witajcie w Domu Wiedźmy. Zaczynamy! Kolejka jest następująca: 0. Kocia Wiedźma 1. Ciastko 2. Xena 3. Nocturnal 4. komputer 5. Bećka 6. Elizabeth 7. sajback 8. Mrs. Octavia Ciastko, twoja kolej >3< Zapisy:
  20. Cassidy

    Siemka! Dziś wymyśliłam zabawę ,,przypasuj kucyka" jeśli już była to sorki.. gapa ze mnie. w zabawie chodzi o to że ja podaje jakiegoś użytkownika a wy przydzielacie mu kucyka, do którego pasuje Kucyk, który najczęściej zostanie wybrany dla danej osoby to ta osoba no.. no ma już kucyka jakim jest po prostu, do jakiego jest podobna ok to na start idzie user.. : BroniesIPegasis
  21. Witam serdecznie. Otóż mam pewną sprawę i chciałam się do was zwrócić o pomoc. Otóż... potrzebuję coś w rodzaju quizu/testu jakim rodzajem kucyka jesteś. Albo przynajmniej gdybyście mogli mi podać linka (lub sami wypiszcie) do charakterystycznych cech danych ras. Np. za co cenione są jednorożne, oprócz oczywiście tego że potrafią czarować. Chodzi mi bardziej o charakter. Wiem, że każdy kucyk ma inny ale może jednak coś się znajdzie. Oglądałam sporo razy odcinek '' Wigilia Serdeczności '' żeby zasięgnąć jakiś informacji. Jednak jakoś nic specjalnego z tego się nie nauczyłam. Może znacie inny sposób jak można przydzielić odpowiednią rasę kucyka do osoby. Tak, żeby powstały 3 grupy - pegazy, jednorożce i ziemskie kucyki. Chciałabym raczej żebym to ja im je dobierała na podstawie uzyskanych odpowiedzi z quizu, a nie żeby każdy sobie mógł wybrać, bo na pewno wszyscy polecą na jednorożce i pegazy, a biedne kucyki ziemskie zostaną odrzucone, bo wszyscy myślą, że są głupie i nic fajnego nie potrafią. To tyle z mojej strony, proszę o odpowiedzi ponieważ jest to dla mnie bardzo ważne. Dziękuję
  22. Twilight Sparkle od Hasbro to niezwykła, duża /ok. 35 cm/, interaktywna mówiąca figurka z podświetlanymi skrzydełkami, które poruszają się w górę i w dół. Niesamowite skrzydełka sprawiają, że księżniczka Sparkle wydaje się jeszcze bardziej magiczna. Długa wielokolorowa grzywa i ogon są idealne do zabawy w czesanie. W zestawie znajdują się akcesoria do stylizacji. Twilight Sparkle opowiada o sobie, mówi jaka jest szczęśliwa. Macha swoimi magicznymi podświetlanymi skrzydełkami. Dziewczynki mogą czesać i ubierać kucyka, a na zakończenie zabawy udekorować głowę królewską tiarą i założyć naszyjnik. Videoprezentacja produktu pod poniższym linkiem: Twilight Sparkle - Interaktywny kucyk Pony Miłego oglądania. PS Czy na forum można bezpośrednio umieścić film z youtube?
  23. Anoteuss

    Witajcie w temacie juz XXII Slaskiego Ponymeet'a. Oto standardowe informacje co do meet'a. Miejsce spotkania: Katowice, C.H. Silesia City Center, ul. Chorzowska 107 - Plac Letni Godzina spotkania: 12:00 Data: 4 Maj Link do eventu na FB: http://www.facebook.com/events/546023432115974/546023435449307/?comment_id=546027385448912&ref=notif&notif_t=event_mall_comment !!OSTRZEŻENIE!! - Sa 2 meety niby, ten co wyslalem i jeszcze jeden, ten drugi nalezy olac. event w tym temacie jest oficjalny i innych nie ma. dziekuje i do zobaczenia na meecie https://www.dropbox.com/s/aaxme1ib13h60uk/%5BBronies%20Silesia%5D%20Podzia%C5%82%20obowi%C4%85zk%C3%B3w.docx Tutaj mozecie zobaczyc jak mozecie pomoc w meecie oraz w tej sprawia prosze zglaszac sie do Bobula (bulbula). Oto dokladniejszy regulamin: https://www.dropbox.com/s/cj8mk7cz7rxd2c7/Regulamin%20%C5%9Bl%C4%85skich%20ponymeet%C3%B3w.docx
  24. twilight-fun

    Odkrylem niedawno ze kazdy z kucykow oznacza cos z naszego swiata oto moje przemyslenia mozecie dodawac swoje propozycje a wiec: Rainbow oznacza sportowcow Pinkie pie-kabarety ogólnie smiech Rarity-sztuke Twilight-naukowcow Applejack-rolnikow Dalej nic nie wimyslilem powiedzcie czy sie zgadzacie i dodajcie swoje propozycje
×
×
  • Create New...