Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Dead Radio Man

Rodzina Diabłów [Highschool DxD]-[Zabawa]

Recommended Posts

Japonia - Tokio.

 

Jak co dzień rano wyszliście do swojej szkoły. Przechodząc przez pasy widzieliście jak najmądrzejszy chłopak w szkole wchodzi przez bramę. Nic nadzwyczajnego postanowiliście wiec iż wejdziecie też do szkoły. Nagle zagrodził wam drogę mężczyzna rozdający dziwne okultystyczne kartki które mówiły o spełnianiu życzeń. Wzięliście kartkę po to aby  w końcu wejść do szkoły. 

 

Po zajęciach:

 

Wszyscy uczniowie rozchodzili się do domów. Gdy szliście przez park uświadomiliście sobie iż jesteście tu zupełnie samotni. Nagle niebo zrobiło się fioletowe i z nieba zaczęły lecieć  kruczoczarne pióra.Przed wami pojawił się mężczyzna z dziwną świecącą rzeczą w ręce.

- Będziesz dla nas niewygodny, więc musimy cię zabić - Powiedział Człowiek, nagle za jego pleców wyrosły czarne skrzydła. Mężczyzna zamachnął się świecącą się rzeczą i rzucił w ciebie przebijając cie na wylot. Gdy ginąłeś miałeś pewne życzenie<opisujesz w podaniu>. Patrzyłeś jak twoja krew rozlewa się po ziemi. Nagle zobaczyłeś tego najmądrzejszego ucznia który zaczął coś mówić. 

 

Następny dzień.

 

Budzisz się w swoim łóżku nie świadom tego że wczoraj zostałeś zamordowany i wskrzeszony jako Diabeł rodziny Bael.

 

W szkole gdy otwierałeś swoją szafkę na  buty nagle wyleciał list. Treść jego brzmiała następująco:

 

"Przyjdź dzisiaj po zajęciach  do starego budynku szkoły gdzie mieści się klub Okultystyczny, Zapraszam z przyjemnością Yatogami Rin"

 

````````````````````````````````

 

Okej kilka słów jak zwykle ode mnie na sam początek .

 

- Zasady takie same jak na forum i w dziale - Proszę się tego trzymać :)

- Bez postaci OP, oczywiście zwiększamy siłę swoich postaci ale stopniowo :)

- Ja steruje wszystkim, od wrogów do ludzi u których wykonujecie zlecenia diabelskie < Taka praca dla diabłów dla nie obeznanych z anime Highschool DxD>.

- NIE RÓB SCEN!!!

-  Jeżeli chcecie dodać jakieś własne wątki to piszcie na PW a ja rozwarze ewentualną aprobacje :3

 

Podanie :3

 

Imię i Nazwisko: Rin Yatogami 

Wiek: 19 lat < jesteśmy w Liceum więc wiek nie może być większy niż 19 :P >

Rasa: Wskrzeszony Diabeł - Dawny Człowiek, Ludzki Feniks< przez swój Sacred Gear>.

Przynależność: Rodzina Bael - Młoda Grupa Bael - Klub Okultystyczny <wszyscy tak piszą>.

Pozycja: Wyskoklasowy Diabeł < wy macie niskoklasowy Diabeł, z czasem to się zmieni :3>.

Funkcja: Król <wytłumaczenie na dole :) >

Boski Dar: Dusza Feniksa < Dwie rękawice które płoną ogniem a przy Balance Breaker sam zamienia się w mitycznego ptaka>.

Oręż: Rękawice Feniksa 

Umiejętności: Siła Feniksa < zwiększa jego siłę fizyczną do granic możliwości na 10 sekund>, Wyrok < Technika wykorzystująca magie demonów polegająca na wytworzenia wokoło wroga kilku kul energii które atakują go naraz>, Łzy Feniksa < dzięki darowi  Dusza Feniksa potrafi tworzyć łzy feniksa tak samo jak rodzina Feneks>. < możecie wybrać sobie trzy techniki początkowo ale odkrywacie je po jakimś czasie treningów>.

Wygląd: 319761.jpg

Historia i Charakter:  

  Rin jest spokojny, przyjacielski, miły, opiekuńczy, dba o towarzyszy.

Rin został zmieniony w wskrzeszonego diabła jak miał 17 lat. Jego życie wyglądało spokojnie. Nie miał przyjaciół i nikogo z kim mógł by porozmawiać. Zmieniło się to gdy spotkał na swojej drodze Sairaorga Bael'a który wskrzesił go jako swojego piona. W krótkim czasie Rin stał się wysokoklasowym diabłem i postanowił że znajdzie sobie rodzinę w swojej szkole do której uczęszczał 2 lata temu. 

 

 

Wytłumaczenie Funkcji:

 

To jest na wzór szach, jest jeszcze królowa< wszystkie atrybuty zrównoważone>, 2 Gońców< wielka siła magiczna>, 2 rycerzy <szybkość i walka jedynie mieczami>, 2 wierze < ogromna siła i wytrzymałość> oraz 8 pionów. Wybierzcie sobie co chcecie.

 

Król : RedBalance12

Królowa:

Goniec 1: Mephisto von Pheles

Goniec 2:

Skoczek 1: 

Skoczek 2: Lucypher

Wieża 1: Szeregowa Rainbow Dash

Wieża 2: 

Pion 1:

Pion 2:

Pion 3:

Pion 4:

Pion 5:

Pion 6:

Pion 7:

Pion 8:

Maskotka Młodej Grupy Bael: 

Edited by Phoenix Luce

Share this post


Link to post
Share on other sites

Imię i nazwisko: Jonathan Faust

Wiek: 18 lat.

Rasa: Wskrzeszony Diabeł - Dawny Człowiek, Miecz Nieskończoności (przez Cornvell)

Przynależność: Rodzina Bael - Młoda Grupa Bael - Klub Okultystyczny

Pozycja: niskoklasowy Diabeł 

Funkcja: Skoczek

Boski Dar: Cornvell (wisiorek dzięki któremu może przyzywać kolejne. Na Balance Breaker nie ma ograniczeń co do ilości, każdy dodatkowy przywołany miecz rani ciało Jonathan)

Oręż: katana.

Umiejętności: Błysk - zwiększa szybkość Joanathana, żądło skorpiona - rzuca przywołanym mieczem i przyciąga wroga do siebie. Ostrze Widmo - wzmacnia katanę aurą która wzmacnia ataki.

Wygląd: elsword__infinity_sword_concept_by_clyde

Charakter: zarozumiały, przyjacielski, miły, inteligentny, narwany, sakrastyczny,

Historia: Jonathan urodził się w Szwecji, ukończył tam szkołę podstawową jednak przez pracę swojego ojca musiał wyjechać do Japonii. Mieszka tam około pięć lat. Na ogół nigdy nie miał problemów, aż do dnia swojej śmierci jako ostatnie życzenie chciał dowiedzieć się czemu zginął. 

Edited by Mephisto von Pheles

Share this post


Link to post
Share on other sites

Imię: Lorence Williams

Wiek: 18

Przynależność: Rodzina Bael - Młoda Grupa Bael - Klub Okultystyczny

Pozycja: niskoklasowy Diabeł

Funkcja: Wieża.

Boski Dar: No to powiedzmy że Athma - bransoleta która zwiększa wszystkie cechy fizyczne postaci.

Oręż: rękawice z ćwiekami

Umiejętności: Zwiększona siła - jest o wiele silniejsza, ściana - Lorence blokuje się nie pozwalając przeciwnikom uderzyć jej i każdego za nią. Rozłam - uderza w ziemie wybijając wrogów w powietrze.

Wygląd:

Rozpuszczone włosy: http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSmyMZ7zXqPWjV2uEtCmVu8v9uaHgQ0zxsZyo-8vKdWKx3-6Qr5og

Z kucykami:

http://images5.fanpop.com/image/answers/2144000/2144278_1320662862181.33res_500_375.jpg

Charakter: Miła, przyjacielska, lojalna sarkastyczna, w większości przypadków wredna i pyskata.

Historia: Lorence urodziła się w USA jednak ze względu na decyzję rodziców rok przed ukończeniem szkoły podstawowej przeprowadziła się do Tokio gdzie mieszka od sześciu lat do dziś. Jest wściekła na nich z tego powodu do tej pory. Jako ostatnie życzenie chciała odwiedzić dawnych przyjaciół z Ameryki.

Edited by Szeregowa Rainboww Dash

Share this post


Link to post
Share on other sites

Okej zaczynamy :3  Jeszcze jedno słowo, od początku nie macie boskiego daru i technik, dopiero po pierwszym obozie treningowym który będzie pierwszym też eventem tej zabawy dorobicie się pierwszej techniki + zaawansowane wykorzystywanie waszych boskich darów. Moja postać też będzie ćwiczyć i tworzyć kolejne techniki. Z czasem będziecie mogli powiększyć tą kolekcje :)

 

 

Rin siedział w głównej sali swojego nowo utworzonego klubu. Dyrekcja była bardzo miła oddając mu ten cały budynek. Dzisiaj rano wysłał listy do dwójki przemienionych przez siebie młodych diabłów niczego niespodziewających się. Właśnie się zbliżała wyznaczona godzina spotkania i Rin poczuł aurę dwóch diabłów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jonathan nie wiedział skąd ma list, i czemu tam idzie, czuł się też dziwacznie. Wciąż zastanawiał się co się wczoraj dział. Zarówno przez zamyślenie i to że akurat słuchał muzyki prawię wpadł pod samochód ale w porę się zatrzymał. Gdy dotarł na miejsce wyciągnął słuchawki z uszy i  zapukał do drzwi. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Wejdź - Powiedział przyjacielsko Rin, odstawił zieloną herbatę i wstał i ruszył powolnym krokiem w stronę drzwi. Rin był podekscytowany przybyciem jego pierwszego diabelskiego sługi. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jonathan wszedł do środka, rozejrzał się. - Nie najgorzej. - mruknął pod nosem. Spojrzał na Rina. - To ty mi to podrzuciłeś? - zapytał szastając kartką z listem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lorence podniosła list, przeczytała go i zaczęła tylko mruczeć coś pod nosem. Prawie wcale nie pamiętała wczorajszego dnia. Nie mając nic do roboty poszła pod adres zawarty w liście i usiadła pod ścianą obok drzwi do jakiejś sali zatykając sobie uszy dużymi, niebieskimi słuchawkami, które wcześniej miała na szyi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Tak to ja - Rin odpowiedział i uśmiechnął się diabolicznie - Od dziś będziesz nowym członkiem klubu okultystycznego, ale to tylko jest dla zmyłki. Powiedz mi czy pamiętasz czas po wyjściu ze szkoły i wieczór?

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Opowiem ci więc co się działo wczoraj - Rin zaprosił gestem Jonathan'a na kanapę. Gdy już obaj siedzieli Rin podjął rozmowę. - Jeżeli pamiętasz wczoraj dostałeś taką kartkę - Rin wyjął i pokazał ją Jonathan'owi. - Spotkałeś w drodze powrotnej do domu upadłego anioła który cię zabił. Dzięki temu że miałeś tą kartkę mogłem się pojawić na czas żeby cię wskrzesić jako sługę, diabła i moją nową rodzinę. Nie pamiętasz nic przez magię upadłego anioła. I jak na razie dobrze się czujesz ? - Zapytał Rin, wiedział że takie informacje mogły wstrząsnąć nowo wskrzeszonymi. 

 

 

A i co do waszych broni, wy sami je sobie tam znajdziecie czy wolicie żeby to moja postać wam je dała?

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Kurde no... nie mogę słuchać Lordiegio... - westchnął. - Było by hipokryzją stwierdzenie że diabeł to frajer i moja sucz... - znowu westchnął. - Czyli jestem diabłem tak? Od zawsze wiedziałem że nie trzymacie się z Lucyferem... a tak właściwie... którym demonem jesteś? Albo raczej z którego rodu jesteś? Szef rodu jest w Lemegetonie? - zapytał jak gdyby nigdy nic. 

 

 

((Moja postać ma katanę, kupił sobie jako pamiątkę z jakiejś małej miejscowości.)) 

Edited by Mephisto von Pheles

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lorence miała dość tej nudy która z każdą chwilą robiła się większa. Zsunęła słuchawki z uszu na szyję, wstała i zapukała. Nie czekając na pozwolenie weszła do środka.

- Dobry. - mruknęła i schowała ręce w kieszeniach spodni. - Ktoś chciał mnie wiedzieć tak?

Share this post


Link to post
Share on other sites

- On... - wskazał na Rina. - Lepiej usiądź bo to co powie może być stosunkowo mocne. - stwierdził. - Och, i jeszcze jedno, dasz się zaprosić na kawę? - zapytał. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Jestem szwedem, lubię rudę kobiety. - odpowiedział. - Poza tym do twarzy ci w takich włosach. - dodał. 

Edited by Mephisto von Pheles

Share this post


Link to post
Share on other sites

Okej sorry ale pracowałem :3, mam teraz całe 2 dni wolnego więc myślę że akcja się potoczy dalej. Mew Two, my walczyć będziemy z Upadłymi Aniołami lub innymi Diabłami wiec zmień trochę swój dar ok? Tak to podanko ładne. Okej ludzie lecim z tym koksem :3

 

 

 

Rin z zaciekawieniem przyglądał się rozmawiającej dwójce, pomimo tego iż go troszeczkę ignorowali to nie obraził się. Gdy Jonathan oddał mu głos ten przemówił. 

- Tak jesteśmy diabłami z domu Bael, to ród który zajmuje się opieką dzikich kotów w zaświatach po stronie Diabłów. Żebyście mi uwierzyli w to co mówię przypatrzcie się. - Nagle z pleców Rin'a wyrosły skrzydła i ogon, na rękach pojawiły się płonące rękawice i nad głową Rin'a pojawił się ogień. - Jesteście teraz diabłami tak jak ja, jesteście ludźmi więc posiadacie boskie dary z których niedługo będziecie mogli korzystać, ale wszystko w swoim czasie - Rin wrócił do swojej poprzedniej postaci. - Jakieś pytania?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...