Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Quuezy

[Gra]Middle-earth.

Recommended Posts

Blanry wkroczył na miejsce egzekucji i odepchnął kata - Co on zrobił? - domagał się odpowiedzi (A jaką rasę ma ten więzień bo chyba nie napisałeś)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Blanry

(człowiek)

Jeden strażników puścił więźnia podszedł do Ciebie, i szepnął Ci na ucho, oczywiście w języku elfickim.

- Chyba nie chcesz, abym użył tej włóczni na Tobie? Został on osądzony o gwałty i zabójstwa. Nie mamy zamiaru rozstrzygać czy to on czy nie, jak przyjdzie posłaniec to go zabijemy.

 

@Thrain

- Nie ma problemu, siadaj. W czym się specjalizujesz? Jak masz na imię?

Share this post


Link to post
Share on other sites

-Kto go o to oskarżył?... Bo ja w tym tłumie nie widzę nikogo, kto by chciał, żeby on zginął? - Wskazał na tłum przed miejscem egzekucji

Share this post


Link to post
Share on other sites

((O ile dobrze rozumiem egzekucja jest na drugim rynku? ))

 

Frey zaczęła rozglądać się w poszukiwaniu jakiegoś straganu w którym mogła by kupić coś do jedzenia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Nie mam zielonego pojęcia, idź i zapytaj..


@Frey

Zauważasz jeden stragan, ze zdrową żywnością po prawej, jeden zwykły straganik z pieczywem po lewej, a na przeciwko siebie masz stragan z mięsem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

-Nie mam zamiaru iść do nich z myślą, że w każdej chwili możecie zabić tego tutaj człowieka... - Powiedział Blanry

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Blanry

- Trudno, możesz iść tam sam, bądź wcale.

 

@Frey

- Proszę bardzo, 1 sztuk złota się należy.


(egzekucja jest na tym rynku co Ty jesteś Mephisto :P)

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Czego chcę? - zastanowiła się, podnosząc rannego. - Hm... być bogata, kupić sobie mniej upartego osioła (bo mój straganik ciągnie osioł - nwm, czy są w Śródziemiu, jakby co, może być kucyk?)... A, ty o pytania pytasz? No dobra...

Spoważniała.

- Mieliście ze znajomymi kogoś uwolnić... kogo?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Milka

- Nie twój interes. Jak nie chcesz mi pomóc to sobie sam tam dojdę.

*powoli wstaje*

 

@Thrain

- Hmm.. Strażnikiem Rohanu powiadasz? Jakoś nigdy o Tobie nie słyszałem..

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Z pewnością. - Milka uśmiechnęła się, patrząc na wysiłki rannego. - Tylko ostrożnie, jeden zły ruch, i wylecą ci wszystkie flaki, nie wiem, kto ci to będzie z powrotem do środka wpychał., ja nie, w każdym razie... Najsmutniejsze jest to, że ja CHCĘ pomóc. Najpierw ci dojść do szpitala, a potem uwolnić twojego znajomego. Chcę tylko wiedzieć, w co się pakuję.

Edited by Battlebird

Share this post


Link to post
Share on other sites

(wybaczcie że tak długo mnie nie było, czasu nie mam)

@Thrain

- No wiesz.. nie byłem w Rohan od 11 lat, na razie nic nowego to ja nie wiem..

 

@Milka

- I tak już nie ma szans, oni poszli go wziąć stamtąd, zanim tam dojdziesz to już nie będzie śladu po nim.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...