Quuezy Napisano Luty 3, 2015 Autor Napisano Luty 3, 2015 - Pewnie. Widzisz tam twarz mężczyzny, z długimi czarnymi włosami, nie potrafisz stwierdzić czy jest człowiekiem czy krasnoludem, ma krótki czarny zarost, wygląda młodo, gdzieś koło 30. (to jest zdjęcie nie obrazek )
Coolgat3 Napisano Luty 3, 2015 Napisano Luty 3, 2015 -Zapamiętam ten wygląd... Jak go zobaczymy to ci powiemy - Powiedział Blanry
Mephisto The Undying Napisano Luty 3, 2015 Napisano Luty 3, 2015 ((W sumie bardziej rysunek bo zdjęć nie mają w LOTR )) Frey chodziła po rynku rozglądając się, nie zwracała na siebie zbyt wiele uwagi, do nikogo nic nie mówiła, od nikogo nic nie chciała. Po prostu, spacerowała.
Coolgat3 Napisano Luty 3, 2015 Napisano Luty 3, 2015 Blanry wstaje i idzie w stronę wyjścia, nie zważając na resztę
Dean Ambrows Napisano Luty 3, 2015 Napisano Luty 3, 2015 [Jeśli pozwolisz zmienię wygląd na bardziej realistyczny] Thrain wstał i wyszedł z karczmy. Ruszył w stronę rynku.
Coolgat3 Napisano Luty 3, 2015 Napisano Luty 3, 2015 [Luc jeżeli masz zamiar spotkać memphisto to gg. Rivendell jest inną miejscowością zupełnie niż ta w której jesteśmy xD] Blanry Rozejrzał się po okolicy.
Quuezy Napisano Luty 3, 2015 Autor Napisano Luty 3, 2015 (faktycznie, sory zaraz, gdzieś za 10 minut będę jechał do Brico po spray'e, więc nie będzie mnie z 40 minut, możecie prowadzić jakieś wewnętrzne dialogi, przedstawię wam teraz tylko opcje i możecie przez ten czas robić co chcecie) - Dzięki, ale jak mi przekażesz wiadomość? Prawdopodobnie sam go znajdę zanim ta wiadomość do mnie dotrze, jednak jeżeli go znajdziesz, poślij go Północno-Południową drogą do Rohanu, gdzie sam się wybieram, przekaż mu, żeby czekał w podróżnej małej karczmie za murem pod nazwą "Pod Rozbrykanym Konikiem" (tak, połowę podkradłem z LoTR'a, wiem że gdzie indziej była) jeżeli nie będę tam w przeciągu 2 tygodni, niech kieruje się w stronę chatki na wzgórzu. *Krasnolud daje obrazek Blanrem'u* Trzymaj, jak rozpoznasz go, to spełnij może życzenie, *Krasnolud idzie do karczmarza, siada i prosi o kolejną kolejkę* Możecie pójść za krasnoludem do Rohan'u. Pójść wschodnią drogą do Rivendell, w poszukiwaniu Frey, ale nie znacie jej jeszcze. Możecie szwędać się po Bree, podziwiać krainę et cetera. (na razie was żegnam i widzimy się za 40 minut.
Dean Ambrows Napisano Luty 3, 2015 Napisano Luty 3, 2015 [Nie. On idzie kupić zioła.... A to zasadnicza różnica.] Thrain wszedł na rynek. Rozejrzał się i podszedł do jednego straganu. Kupił potrzebne zioła do opatrywania ran i ruszył dalej.
Coolgat3 Napisano Luty 3, 2015 Napisano Luty 3, 2015 Może bratanek krasnoluda z karczmy objął wschodnią drogę? Blanry chciał to sprawdzić, więc postanowił iść w stronę Rivendell.
Battlebird Napisano Luty 3, 2015 Napisano Luty 3, 2015 ( Sorry, że wczoraj mnie tak nagle wywiało, brat zaTankował mi internet... o 18 kontynuujemy, tak?)
Coolgat3 Napisano Luty 3, 2015 Napisano Luty 3, 2015 ( Battle, kontynuuj kiedy chcesz nawet teraz, bo my już zaczeliśmy, ale Queezy'ego nie będzie 40 minut )
Dean Ambrows Napisano Luty 3, 2015 Napisano Luty 3, 2015 Thrain wrócił do karczmy. Odczepił konia, wskoczył na niego i podjechał do Blanrego. -Mogę wyruszyć z tobą?- zapytał kompana.
Coolgat3 Napisano Luty 3, 2015 Napisano Luty 3, 2015 (Luc, narazie nie mamy koni. załóżmy, że Blanry szedł sobie wolnym krokiem a Thrian trochę szybciej więc go dogonił, ok?) -Jak chcesz, ale sam będziesz o siebie dbał- Powiedział Blanry, nawet nie spoglądając na Thriana
Dean Ambrows Napisano Luty 3, 2015 Napisano Luty 3, 2015 [niech ci będzie.] Spoko. -powiedział Thrain. Nie odzywał się potem przez całą drogę.
Coolgat3 Napisano Luty 3, 2015 Napisano Luty 3, 2015 [Podróż trochę by potrwała na piechotę więc... ja narazie muszę iść coś zrobić, po prostu poczekajmy na queezy'ego i jak wróci to będzie że doszliśmy, mnie nie będzie jakieś 30 minut]
Battlebird Napisano Luty 3, 2015 Napisano Luty 3, 2015 (edytowany) ( To... do zobaczenia za pół godziny ) - Wreszcie coś się dzieje. - uśmiechnęła się Milka, wstając. - Idę z wami! Edytowano Luty 3, 2015 przez Battlebird
Mephisto The Undying Napisano Luty 3, 2015 Napisano Luty 3, 2015 Frey po pewnym czasie usiadła na murku. Zaczęła się rozglądać.
Quuezy Napisano Luty 3, 2015 Autor Napisano Luty 3, 2015 (jestem, musiałem pomalować tracki żeby schły (tak sezon na desce )) Zatem dotarliście do Rivendell, a raczej do bramy Rivendell'u. Przed wami stoi dwóch strażników, ubranych w srebrną zbroję. Na hełmach mają niebieskie "irokezy". Mają długie, spiczaste włócznie, a groty wykonane są z czarnego, matowego materiału, obydwaj stoją po obu końcach dużych, metalowych drzwi.
Dean Ambrows Napisano Luty 3, 2015 Napisano Luty 3, 2015 Thrain ukłonił się. - Witajcie.- powiedział w języku elfów.
Coolgat3 Napisano Luty 3, 2015 Napisano Luty 3, 2015 (edytowany) -Przychodzimy z Bree... Chcemy wejść do Rivendell i popytać o przyjaciela a także odpocząć... - Powiedział do strażnika (Implying guard knows human language ] Edytowano Luty 3, 2015 przez Coolgat3
Quuezy Napisano Luty 3, 2015 Autor Napisano Luty 3, 2015 @Mephisto Frey dostrzegła u jednej z wierz łucznika, który w coś celuje, nie wiesz dokładnie co to jest, dostrzegła także duże metalowe drzwi - bramę jak i dużo straganów z różnościami. Zauważyła także "coś", co bardzo jasno świeci na środku w fontannie, nie wiesz co to jest. @Blanry, Thrain Strażnik spytał (w języku elfickim) - Przybywacie w pokoju, czy we wrogości?(nie umiałem zformułować tego lepiej, wybaczcie)Na ile planujecie zostać?
Coolgat3 Napisano Luty 3, 2015 Napisano Luty 3, 2015 - W pokoju oczywiście... Coś się zmieniło? Myślałem, że Rivendell to oaza spokoju... - Powiedział Blanry
Dean Ambrows Napisano Luty 3, 2015 Napisano Luty 3, 2015 W pokoju. A zatrzymać się na 2 tygodnie max.- powiedział
Mephisto The Undying Napisano Luty 3, 2015 Napisano Luty 3, 2015 Frey widząc celującego łucznika zdziwiła się ale jej uwagę bardziej przykuwał obiekt w fontannie, nie wiedziała co robić bo mogła oczywiście spróbować to wziąć ale to mogło wiązać się z konsekwencjami. Na razie próbowała określić cóż to takiego.
Recommended Posts