Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Nightmare

[Zapisy][Sesja RPG] Wyprawa z Chrysalis

Recommended Posts

Temat stoi, ponieważ mnie łeb boli tak, że ledwo mogę myśleć, nie mówiąc już o pisaniu posta wstępnego... Sorry.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem jak inni ale ja mogę czekać na sesje nawet rok. (W końcu czekałem na Duke Nukem Forever ponad dekadę więc wiadomo). Ważne byś była w pełni dysponowana umysłowo.

Edited by peros81
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie przepraszaj, nie ma za co, po prostu przyszedłem tu, kopnąłem temat i pożaliłem się, że temat na sugestie nadal mnie nie wpuszcza :'( 

A to, że temat stoi nie przeszkadza mi w tym żeby go kopnąć ;) mniejszy problem niż gdyby leżał, bo leżącego kopać :/ (nie czyń drugiemu co tobie nie miłe) 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Imię: Ancient Searcher


Wiek: 25


Rasa: Pół-podmieniec


Wygląd:

Podmieńczy

HWFetXE.png

Equestriański

Gp7pGXU.png


Klasa:

    Dragon - Członek drużyny walczący bronią dystansową, taką jak łuk, czy broń miotaną, na przykład nożami do rzucania.

 

Ekwipunek:

Lekka kusza z magazynkiem bębenkowym (pięć bełtów w magazynku)

5 magazynków zapasowych

3 paczki bełtów (10 w paczce)

5 konserwa

5 butelka wody

10 sztyletów do rzucania

nóż wojskowy

mikstura lecznicza x5

bandaż x5

notes i ołówek


Pancerz:

brązowa skórzana kamizelka

kapelusz poszukiwacza przygód


Broń:
lekka kusza z magazynkiem bębenkowym (5/5)


Historia:
Ancient Searcher urodził się na niewielkiej wyspie mieszczącej się niedaleko granic Equestrii. Jego matką była Crystal Star klacz jednorożca zajmująca się głównie handlem natomiast ojciec był podmieńcem o imieniu Div'Kar. Ancient był radosnym małym dzieckiem. Z początku wydawało się ze jest zwykłym kucem jednak w wieku pięciu lat uaktywniła się jego zdolność transformacji. W szkole uczył się średnio jedyne z czego miał wybitne wyniki była historia, geografia i wychowanie fizyczne. Nie był jednak zbyt mile traktowany przez rówieśników ze względu na jego odmienność. Jego ojciec Div'kar opuścił rodzinę gdy Ancient miał zaledwie 2 latka. Gdy Crystal dowiedziała się że jej syn jest pół podmieńcem z początku chciała się go pozbyć oddając do sierocińca. Jednak matka zawsze pozostanie matką nie ważne kim jest jej dziecko więc zdecydowała się jednak go wychować. Minęło parę lat szkolnych podczas których Ancient jakoś dawał sobie radę. Jego zainteresowania Archeologią i Geografią zdumiewały nauczycieli którym zaakceptowanie odmienności ich ucznia zajęło mniej czasu niż innym. Ancient ukończył podstawówkę, gimnazjum i szkołę średnią i w wieku 19 lat opuścił rodzinną wyspę kierując się statkiem w stronę widniejącej na mapach sprzed ponad tysiąca lat wyspie Midnight. Gdy tam dotarł okazało się że było tam sporo ruin lecz wyspa była przez większość dnia pogrążona w mroku będącym pozostałością po poprzednich mieszkańcach czyli Kulcie Nighmare Moon. Ancient pozostałe lata spędził na Badaniu Ruin pozostałych na wyspie w poszukiwaniu artefaktów i reliktów sprzed tysiąca lat. Wielokrotnie musiał walczyć o życie z tutejszą fauną i florą każde ważniejsze wydarzenie dokumentując w swoim dzienniku. Jego ulubioną bronią była kusza która była pamiątką po ojcu. Ancient mimo iż nigdy go nie wiedział słyszał wiele opowieści o nim od matki. Gdy Ancient powrócił po 2 latach do domu okazało się że odnalazł się jego ojciec. Okazało się że Div'kar również miał duszę poszukiwacza przygód. Jednak nie był już młody. Ancient przebaczył ojcu i odtąd żyli by w spokoju... ta jasne... wkrótce Div'kar dostał list o organizowanej przez królową Chrysalis wyprawie jednak jego stan zdrowotny nie był zbyt dobry. W skutek tego i oczywiście z ciekawości odziedziczonej po ojcu Ancient ruszył by wziać w niej udział. Pech chciał ze statek którym płynął wpadł na rafę i stąd spóźnienie naszego archeologa


Statystyki:

Edited by Shirogetsu Vermilion

Share this post


Link to post
Share on other sites

nawet nawet, historia trochę za krótka gdyż na jej podstawie "NAJPIĘKNIEJSZA I NAJWSPANIALSZA" (Nie, nie podlizuje się, skąd ten pomysł?) ustala statystyki. 

Edited by peros81

Share this post


Link to post
Share on other sites

Get out With dis spam. Now. Poza tym, Arcek - gdyby wskoczyła zaraz na statek to zabiłabym ją jeszcze bardziej.

 

Ataki... Tak jak do Arcka pasują dziwne ataku, tak tu ani trochę.

Wtf z tym ogonem?

Wtf z tym długim imieniem?

Wtf z tym brakiem emocji, że zabili jej rodziców?!

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
8.02.2016 at 12:38 Lucky Silver Moon napisał:

Nie wiem czy jeszcze można, czy ogarnęłam ani nic .-.

Jestem ograniczona... teoretycznie zedytuje ._. po prostu sporo rzeczy nie ogarnęłam xd 

 

Imię:

Lucky Silver Moon jednak zwracają się do niej Silver lub Sil xd

 

Wiek:

16.

 

Rasa:

Jest podmieńcem ale na obrazku który kiedyś dodam będzie pegazem.

 

Klasa:

Hybryda dragona i rycerza xd

 

What's so funny?

 

Ekwipunek:

Kusza, miecz, zestaw 3 sztyletów, koc, trochę słomy.

 

Po co jej? :/

 

Historia:

Urodziła się jako podmieniec, stwierdziła że jest paskudna, zmieniła postać na to jak ją opisałam (historia jest odrębną częścią karty, piszesz to, jakbyś nie miała wglądu na resztę, jedynie na samą postać, jej umiejętności i rzeczy) i tak już jej zostało... nawet znaczek ma, podkowę w kształcie księżyca. 

 

Może by tak trochę mniej wyliczankowo? Bo tu jest takie "zdarzyło się to, to, to i to." Rozwiń nieco, dodaj trochę o rodzicach i dzieciństwie.

 

Do pewnego roku życia (5 lat) nic się nie działo, potem nagle gdy była w szkole (czy tam przedszkolu) przyszła szukająca ją straż. Okazało się że jej rodzice zostali brutalnie zamordowani. Klaczka nie mogła uwierzyć ale gdy straż zaprowadziła ją do miejsca zbrodni uwierzyła. Zabrano ją do domu źrebaka (XD  What's so funny?) gdzie Silver Moon przez kilka miesięcy rozpaczała. Pewnej nocy jednak doszło coś do niej... 

Jej rodzice zostali zamordowani? Ok... ona ich pomści.

Bardzo się tym przejęła. Te "ok" bardzo to podkreśla.

Kilka lat spędziła na treningach broni białej pod wodzą pewnego byłego strażnika, potem zaś opuściła go i zaczęła trening u pewnego strzelca.

Który Podmieniec trenowałby 5-6cio letnie dziecko?!

Niestety nie znalazła zabójcy, ślad po nim zaginął.

Blizna smutku co prawda została jednak klacz po tych latach powoli przestała interesować się zemstą. Od tak, co się stanie to się nie odstanie. A drania może jeszcze spotkać i...

Dowiedziała się o wyprawie od innego kuca. Postanowiła się przyłączyć.

Dużo emocji. Dużo opisów. Woah. Tak na serio, nie żeby hejt, czy coś, ale możesz nawet darować taką "bliznę smutku" a dodać więcej opisów pojedynczych sytuacji. Wygląda to bardziej jak streszczenie historii. "Urodziła się jako taka i taka, żyła tak i tak, umiejętności zyskała tak i tak, a dowiedziała się od kuca." Skąd kuc w Changei? Nie mam pojęcia. Tak jak nie wiem, czemu uważała się za paskudną, gdy urodziła się pomiędzy takimi samymi.

 

Ataki:

Suń się - Sil odpycha mocno przeciwnika zwykle do prowadząc czasem do przewrócenia się.

Broń się - Odbija błyskawicznie ciosy mieczem

Trójwystrzał - Strzela szybko w trzy kierunki

Kocem go! - Zakrywa przeciwnikowi oczy kocem, owija go, łapię, wzlatuję i rozwija.

Meh. - Sprawia że każdy przeciwnik ma ochotę ją uderzyć.

Yea! - Podnosi obrażenia wszystkich dookoła.

 

Tak jak Trójwystrzał jeszcze jakoś pasuje, to dziwne są inne ataki. "Broń się" - za takie rzeczy raczej odpowiada Speed. W "suń się" - to w końcu "czasem" czy "zwykle"? Nazwa "Meh" nie ma ani sensu ani jakiegoś powiązania z atakiem. Do tego od kiedy koc jest bronią? "Yea" też ma małe powiązanie nazwy z atakiem. Do tego rozumiem, że ja sobie ataki rozpisuję krótko typu "nakłada status taki a taki, procent szans taki a taki", ale to tak, by mi było łatwiej dokopać się w tekście do konkretnego efektu. Na przykład takie "Yea" może mieć nazwę "Motywacja" i opis typu "Klacz wykrzykuje motywujące teksty w stronę reszty grupy, dzięki czemu są bardziej chętni do atakowania wroga i będą znacznie bardziej brnąć w stronę zwycięstwa." Efekt ten sam, ale przynajmniej potem wiadomo, że ich obrażenia nie podnoszą się znikąd ;)

 

Dokładnie przedstawione uwagi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu Riddle napisał:

Kucyk może zjeść słomę.

Ale to jest Podmieniec...

Share this post


Link to post
Share on other sites
8.02.2016 at 12:38 Lucky Silver Moon napisał:

Historia:

Urodziła się jako podmieniec, w mniejszej wiosce w granicy miasta. Jej rodzice ją kochali ale sama ona miała paranoje na temat wyglądu podmieńców więc zmieniła postać. Jej życie upływało na spokojnej sielance, zabawie i nauce.

 

Wioska na granicy miasta? What? Jak można mieć paranoję na wygląd podmieńców? Czy Człowiek między innymi ludźmi nagle dostaje pierdzielca, doczepia sobie kocie uszy i ogon, po czym tak zostaje? Wyglądałoby to co najmniej dziwnie, u ludzi taki przebieraniec, dokładnie tak jest u Podmieńców. Jeden przemieniony w kuca. Na pewno zwróciłyby na to uwagę nie tylko inne, ale też jej rówieśnicy, rujnując jej tym samym "sielankę" dzieciństwa. O rodzicach wciąż mało.

 

Do pewnego roku życia (9 lat) nic się nie działo, potem nagle gdy była w szkole, przyszła szukająca ją straż. Okazało się że jej rodzice zostali brutalnie zamordowani. Klaczka nie mogła uwierzyć ale gdy straż zaprowadziła ją do miejsca zbrodni uwierzyła. Zabrano ją do domu źrebaka gdzie Silver Moon przez kilka miesięcy rozpaczała. Pewnej nocy jednak doszło coś do niej... 

Jej rodzice zostali zamordowani? Smutne, przygnębiające... ona ich pomści.

 

Wciąż nie ma w tym więcej emocji niż w  główce kapusty. Nagle, kilka miesięcy po śmierci rodziców, podczas których po prostu płakała, myśli, że idzie go umordować. Bu why not? Do tego... Którzy normalni strażnicy pokażą dziecku miejsce zbrodni? 

 

Kilka lat spędziła na treningach broni białej pod wodzą pewnego byłego strażnika, potem zaś opuściła go i zaczęła trening u pewnego strzelca. Od 13 lat szuka mordercy... co noc zastanawia się czemu musieli ginąć oraz czy poszukiwanie ma sens.

Niestety nie znalazła,  ślad po nim zaginął.

Zaczęła zarabiać jako najemniczka, w nadziei że assassyn się znajdzie i...Blizna smutku co prawda została jednak klacz po tych latach powoli przestała interesować się zemstą. Od tak, co się stanie to się nie odstanie. A drania może jeszcze spotkać i...

Dowiedziała się o wyprawie od innego podmieńca. Postanowiła się przyłączyć.

 

Wciąż brak informacji, który normalny Podmieniec zacząłby trenować dziecko. O nich też jest mało informacji. Do tego widać, że nadużywasz "...", jak ja kiedyś, spróbuj je zredukować. Tekst będzie wyglądał znacznie czytelniej. Wciąż zbyt ogólne opisy, mało tekstów o niektórych sytuacjach. Opisz na przykład, że pewnego dnia, gdy wychodziła ze swojego domu na skraju lasu, zobaczyła przyczepioną do słupa kartkę z ogłoszeniem dotyczącym wyprawy. Ale wiesz, to tylko propozycja. Również jej stan w te kilka miesięcy po zabiciu rodziców bardziej nazwałabym stanem wewnętrznej pustki niż rozpaczą.

 

Ataki:

Suń się - Sil wali mocno przeciwnikowi z główki zwykle do prowadząc do jego przewrócenia się.

Rozstawianie pułapek - Zostawia pułapkę na niedźwiedzia.

Trójwystrzał - Strzela szybko w trzy kierunki

Spójrz w oczy śmierci - Klacz patrzy tak szaleńczym wzrokiem że przeraża przeciwnika.

Tu jestem - Sprowadza uwagę przeciwnika na siebie.

Motywacja! - Klacz motywuje do walki kompanów.

 

Funny. No bardzo. Zaznaczyłam może tylko kilka, ale to nie oznacza, że takie "Suń się" też przejdzie. Efekt całkiem niezły, ale raczej niezbyt w stylu rycerza albo dragona, bardziej w stronę samobójcy. Pułapki - skąd niby miałaby je mieć? Nawet jeśli, nie nadaje się to jako umiejętność, gdyż takiego czegoś raczej używa się poza walką i jako przedmiot. Oczy śmierci bardziej pasują jakiemuś psychopacie, a nie zwykłej klaczy Podmieńca. Szkolenie i zamordowani rodzice nie muszą oznaczać zniszczonego umysłu. Tak jak wcześniej było "Yea", które opisywało sam efekt, tak teraz jest "Motywacja", która tylko motywuje, do tego nie wiadomo, w jaki sposób i co z tego jest. Moja propozycja nie była niczym innym jak propozycją. Do tego rada - nie edytuj tego na "szybko szybko, jeśli nie zrobię tego do godziny, to mnie zjedzą i nie wpuszczą". Masz czas, nawet sporo, więc przemyśl wszystko na spokojnie i pisz we własnym czasie. Dodam jeszcze, że w tym wszystkim kompletnie pomijasz Silver Moon jako Podmieńca, ale też jako kucyka. Ignorujesz całkowicie umiejętność przemiany, ale też znaczek, a tym samym najważniejszą umiejętność.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To już ostatni (prawdopodobnie) edit, ustalone na czacie z Nightmare.

Tamten profil usunęłam bo stwierdziłam że lepiej. Wszelakie posty też :') 

 

 

Imię: Lucky Silver Moon ale często przez znaczek zwą ją zamiast tego Feniks lub Blazing Tail

Wiek: 15.

Rasa: Pegaz

Wygląd: Biały pegaz z szarą grzywą z niebieskimi i fioletowymi pasemkami. Posiada morskie oczy. Charakterystycznymi cechami są gryfi ogon, znaczek - dwa ogniste skrzydła i grzywka niczym mała Fluttershy.

Klasa: rycerz o mniejszych obrażeniach i wyżej szybkości + aria

Ekwipunek: 5 jabłek, miecz, zestaw noży, koc, mikstura szybkości,

Historia: Urodziła się w Cloudsdale. Rodzice bardzo ją kochali, kupowali jej zabawki i karmili wybornym jedzeniem. Wszystko byłoby cacy gdyby nie to że życie lubi z nami igrać. Gdy miała 5 lat ktoś podłożył ogień. Jej i ojcu Flame Breath udało się uciec ale matka Winter Storm zginęła przez spadającą na nią belkę. Ojciec nie mogąc znieść bólu i smutku rozpaczał i zapijaczył się. W dzień szedł a w noc wracał by nakarmić byle czym klacz. W efekcie w wieku 6 lat zaczęła sama szukać jedzenia a w wieku 7 lat stwierdziła że ma już dość. Uciekła. Przeleciała pierwszy raz dość duży dystans lecz po 2 kilometrach zmęczyła się. Wylądowała na ziemi. I to był jej błąd gdyż czaił się tam pewien kucyk-naukowiec. Kucyk ten wystrzelił w nią strzałkę usypiającą a następnie zataszczył do pewnego budynku gdzie wykonał na niej szereg trwających 3 lata eksperymentów. Klaczka w efekcie stała się szybsza i cichsza oraz zyskała chwytny gryfi ogon a jej skrzydła stały się większe. Po kolejnym roku naukowca złamała szukająca go straż a biedną klacz zabrano do Domu Źrebaka skąd nikt jednak nie chciał ją przyjąć. Po 3 miesiącach uciekła z stamtąd w stronę miasta podmieńców o których jeszcze nie wiedziała. Dotarła tam i zdziwieniem stwierdziła że tam kucyki (nie znała pojęcia Podmieniec) zachowują się inaczej. Tam okazało się że znalazł się ktoś kto ją polubił oraz osoby które chciały posłuchać jej historii. Zaś dzięki temu że przeleciała spory dystans bez odpoczynku i się nie poddała dostała swój znaczek - feniksie skrzydła.

O podróży dowiedziała się z pewnego ogłoszenia. Stwierdziła że może być to okazja jej życia to zrobienia czegoś i postanowiła się przyłączyć. Nawet jeśli będzie za młoda.

 

Ataki:
Ogniste Skrzydła - Lucky sprawia że jej skrzydła płoną przez co mogą poparzyć przeciwnika.

Niewidzialność - 50 sekundowa niewidzialność

Motywacja - Klacz wykrzykuje motywacyjne słowa do grupy zachęcając ją do ataku. +20 do obrażeń

Dalsze możliwe że zdobędzie w RP

Edited by Lucky Silver Moon
Potrzeba

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...