Niklas Posted November 17, 2015 Share Posted November 17, 2015 (edited) DZIEŃ, W KTÓRYM UMARŁY KSIĄŻKI oryginał: http://www.fimfiction.net/story/293330/1/the-day-the-reading-died/the-day-the-reading-died Oto nastał dzień sądu. Moment, w którym Equestria stanęła na krawędzi zagłady. Wszystko przez to, że Twilight Sparkle przeczytała wszystkie książki, jakie istnieją. Niechaj Celestia ma nas w opiece... Od tłumacza: to jedno z najpopularniejszych ostatnio opowiadań w fandomie. Usłyszałem o nim między innymi dzięki kanałowi na YT DRWolfa, który je zlektorował. Przyznam, że po przeczytaniu początku, zdecydowałem się przełożyć ten fanfic na polski. Później jednak... odkryłem, że fic zmierza w niekoniecznie zdrowe odmiany randomu, przez co teraz uważam go za trochę powyżej przeciętnej. Niemniej jednak pracę swoją wykonałem i zapraszam was do zapoznania się z tym dziełem i zobaczenie, o co jest tyle szumu. Edited November 17, 2015 by Niklas 3 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sun Posted November 17, 2015 Share Posted November 17, 2015 Tłumaczenie dobre, sam fanfik również bawił do łez. Aż cieszę się, że mam jeszcze zaległości w lekturach. Link to comment Share on other sites More sharing options...
AquariusVonRainbow Posted November 17, 2015 Share Posted November 17, 2015 Eeeee... Fajne? Napewno niezłe jak na OneShot, ale coś jakby "brakuje dalszego ciągu". Albo nieważne, niech zostanie jak jest. ITZ GUD! Link to comment Share on other sites More sharing options...
Cahan Posted November 17, 2015 Share Posted November 17, 2015 Plus za rosiczki, tłumaczenie też dobre. Jednak sam fanfik? Fabularnie słaby. Nie rozbawił mnie ani trochę. Link to comment Share on other sites More sharing options...
ziolo565 Posted April 11, 2016 Share Posted April 11, 2016 (edited) Troszkę krótki ten flic liczyłem na więcej ale jak dla mnie ok i czekam na więcej. Edited April 11, 2016 by ziolo565 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Niklas Posted April 12, 2016 Author Share Posted April 12, 2016 (edited) 15 godzin temu ziolo565 napisał: Troszkę krótki ten flic liczyłem na więcej ale jak dla mnie ok i czekam na więcej. Ale więcej czego? Jak to jest tłumaczenie krótkiego one-shota? I dzięki bardzo mocno za sugestie ze spacjami, ale to była stylizacja wzięta z oryginału, zatem... cóż, tak miało być. Edited April 12, 2016 by Niklas Link to comment Share on other sites More sharing options...
ziolo565 Posted April 12, 2016 Share Posted April 12, 2016 No ale w takim momencie przerwać trochę słabo Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sun Posted April 12, 2016 Share Posted April 12, 2016 2 godziny temu ziolo565 napisał: No ale w takim momencie przerwać trochę słabo To właśnie jest taki moment, w którym należy przerwać, gdyż dalsze pisanie raczej zaszkodzi niż pomoże. Link to comment Share on other sites More sharing options...
ziolo565 Posted April 13, 2016 Share Posted April 13, 2016 12.04.2016 at 20:29 Sun napisał: To właśnie jest taki moment, w którym należy przerwać, gdyż dalsze pisanie raczej zaszkodzi niż pomoże. Ekhm... regulamin działu...~Dolar84 Link to comment Share on other sites More sharing options...
aTOM Posted April 14, 2016 Share Posted April 14, 2016 Zawsze mogło skończyć się gorzej - mogła zacząć pisać fanfiki Krótki, lekkie i przyjemne, tłumaczenie jak najbardziej w porządku. Fabularnie fik niczego nowego nie odkrył (ileż to już razy przerabialiśmy szaloną Twilight), ale koń(hehe)cówka, choć spodziewana, rozbawiła. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Ziemniakford Posted December 4, 2023 Share Posted December 4, 2023 Hello there! (general Ziemniakford?) Heh, nie był to najgorszy random jaki czytałem, ale i nie najlepszy. Prawdę mówiąc, nie wiem, czy jest to w ogóle random. Technicznie brakuje zaledwie dolnych cudzysłowów. Styl jest całkiem przyjemny i oddaje pewne szaleństwo sytuacji. Nie mogę, ponownie ocenić strony tłumaczenia. Historia jest o Twi. Która, jak to Twi, przeczytała książki. Wszystkie. Absolutnie wszystkie książki. WSZYSTKIE. Prawdę mówiąc, myślałem, że wyniknie z tego coś ciekawego. Ale zakończenie jest… nijakie. Walory komediowe są, ale nie jest to opowiadanie, przy którym śmiałbym się w niebogłosy. Jednak nie jest to złe opowiadanie, jest to po prostu stracony potencjał. Myślę, że opowiadanie byłby lepsze, gdyby skupiło się na samej Twi i jej próbach czytania wszystkiego, łącznie z etykietami domestosu przy kiblu (i reakcją zaczerpniętą z Gothica 3, „Tu jest napisane cos o alchemii.”). W bardzo umiarkowany sposób polecam. Pozdrawiam 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now