Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 339
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano

- No właśnie. - Uśmiechnął się do niej Hide, w tym momencie właśnie przez drzwi weszli rodzice Hideakiego. Chłopak się poderwał i wyszedł do przedpokoju. - Cześć mamo, cześć tato, jak tam w pracy? Mamy gościa, znaczy moja koleżanka z klasy. 

- Co ? - Zdziwił się ojciec, matka się tylko uśmiechnęła i poklepała syna po głowie. 

- No pomogła mi posprzątać po zajęciach klubowych i zaproponowałem jej żeby zjadła z nami.

- Hmm to dobrze, przedstaw nas. 

Hideaki zawołał Madokę.

 

Napisano

Ojciec Hideakiego przyjrzał się dziewczynie. 

- Miło mi Fukai Kurosaki. - Ukłonił się lekko.

- Shina Kurosaki, proszę zaopiekuj się naszym synem. - Powiedziała do Madoki z uśmiechem takim samym jak u Hideakiego.

Chłopak tylko wywalił na nią gały zdziwiony.  

Napisano

Dziewczyna zachichotała.

-Dobrze. Lecz uważam, że Hide jest w takim wieku, że umie o siebie zadbać. A artystka taka jak ja nie za bardzo zna się na obronie. - powiedziała Madoka patrząc na chłopaka.

Napisano

- Mamo przesadziłaś. - Powiedział chłopak, ta tylko zachichotała. 

Po chwili wszyscy siedzieli przy stole, zastawionym ciepłym pachnącym jedzeniem. Po modlitwie zaczęliście.

- Przepraszam za nich. - Powiedział na ucho nagle Hide. 

 

 

(( Wiesz o co chodzi jak rodzice w japoni mówią coś takiego do wybranki swojego syna? Dają jej coś w rodzaju pozwolenia by z nim była))  

Napisano

- No jest już 19. - Odpowiedział Hide. - A tak w ogóle to jak ci się układa z twoim ojcem. Powiedziałaś że dużo pije. - Zaniepokoił się chłopak. - Myślę że można było by tak zrobić że mogła byś mieszkać u nas jeśli policja by go zatrzymała. 

Napisano

(( Ja będę))

 

- Hmm szkoda że nie mam swojego miecza bambusowego. - Powiedział cicho pod nosem. Złapał Madokę za rękę. - Będziesz ze mną do końca mojego życia? - Zapytał ją na poważnie. Miał lekki uśmiech na twarzy. 

Napisano

- Czego - Ryk za drzwi był bardzo dobrze słyszalny. Hideaki odsunął dziewczynę od drzwi które właśnie w tym momencie roztworzyły się w impecie. Ojciec Madoki był pijany, było to po nim widać. - A to ty właź do środka a tego kurdupla zostaw za drzwiami, muszę cię ukarać za późny powrót do domu, 

Napisano

Madoka spojrzała na niego.

-Nie! - powiedziała. Jedną dłoń trzymała w kieszeni. Miała tam nóż i telefon. Mogła albo zadzwonić albo go zabić. Otworzyła kieszeń tak by tylko Hide widział przedmioty. Spojrzała na niego pytającym wzrokiem.

Napisano

Udało jej się opowiedzieć sytuacje policji. Natomiast jej ojciec chcąc ją powstrzymać próbował wyrwać jej telefon. Hideaki zaczął się z nim przepychać i po chwili przeleciał przez barierkę i spadł z pierwszego piętra. Widać było jak leci krew z jego czoła, lewą rękę miał wykrzywioną pod nienaturalnym kątem. Była złamana. 

Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...