Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Dead Radio Man

[Gra]初恋[Clocky]

Recommended Posts

Hideaki przytulił ją zdrową ręką. Uśmiechnął się. Rodzice zostawili ich samych. 

- Oj tam, nie przejmuje się. Zawsze można znaleźć inne zainteresowania, na przykład shogi lub otello. Chodź do mojego pokoju. - Zaproponował.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Zazwyczaj, po kimś to mam. - Powiedział drapiąc się po nosie. Weszli do pokoju Hide. Był czysty, duża szafa z książkami obok na ubrania. Pod jedną ścianą stał futerał z skrzypcami i miecz bambusowy. Po drugiej stronie pokoju stało łóżko zaścielone i biurko, nad biurkiem była tablica korkowa na której było pełno zdjęć. Na niektórych byli nawet razem, Madoka i Hide. Były też inne zdjęcia na których Hideaki był z innymi dziewczynami. W całym pokoju panował zapach Hideakiego. - Usiądź gdzie chcesz, zaraz przyniosę coś do picia. - Złapał za klamkę od drzwi. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Madoka pod nieobecność hideakiego zdarła wszystkie zdjęcia i wrzuciła gdzieś w kąt. Po chwili usiadła z powrotem na środku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

(( Kurcze czekałem na to :3 aż mam dreszcze xD Boże jaki ja poje*any jestem. Leczyć za późno, zabić się szkoda bo anime ehhh tyle dylematów) a i wszystkie zdarła? Nawet te ze sobą?) 

 

Chłopak wrócił nawet nie zauważył braku zdjęć. Położył tackę na biurku. 

- Proszę - Podał jej szklankę, wziął swoją i napił się trochę przy okazji biorąc proszki. Uśmiechnął się do dziewczyny. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Doktor powiedział że na głowę, po tym całym wstrząsie strasznie mnie bolało. Ale już jest okej. Tak w ogóle fajnie że się zgodziłaś tutaj zamieszkać. - Z uśmiechem na ustach Hide to powiedział. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Dla mnie jesteś. - Wstał i podszedł do niej. Palcami zabrał włosy z czoła Madoki i pocałował je. Odsunął się i uśmiechnął. - Nie ważne co się będzie działo, na mnie możesz polegać. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do pokoju weszła mama Hideakiego. 

- No dobrze, Madoka możesz iść umyć się pierwsza. Weź sobie pidżamę, ręcznik już na ciebie czeka a ty Hide kładź się spać. - Wyszła. 

- Jak tornado. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Madoka wyszła po piżamę i poszła się umyć. Gdy skończyła poszła do mamy Hidekiego.

- Pani mamo, zrobi mi pani mama herbaty? - zapytała.

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Proszę słonko. Jeśli czegoś będziesz potrzebować to pytaj. - Uśmiechnęła się i poszła do sypialni w której był jej mąż. 

 

(( Next day jutro, jak wrócę z pracy. Na razie idę spać narqa i miłej nocy :) )) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziewczyna poszła o siebie i połorzyła się spać. Przez kilka minut nie mogła spać, ale w końcu objęcia Morfeusza nad nią zapanowały.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...