Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

Recommended Posts

Guest Ziemowit

g__big_macintosh_by_chico_2013-d3khusl.p

bulk_biceps_is_____shy_by_nekokevin-d72x

 

 

Jak zapewne się domyśleliście wątek dotyczy dyskusji o postaciach męskich w serialu. Najpopularniejszym ogrem jest zdecydowanie Big Macintosh. Poświęcono mu nawet jeden odcinek (Brotherhooves Social) w języku Polskim Siostrzany Turniej. Przedstawiono go tam w taki, obrzydliwy sposób:

maxresdefault.jpg

 

 

Serio? Raczej normalny, w miarę porządny kucyk został przedstawiony jako przebierający się za klacz? To już był jak dla mnie dramat. Ogólnie większość postaci męskich jest przedstawiana jako niechluje, albo jakieś zmutowane kucyki. Czasem mam wrażenie, iż ten serial pokazuje wyższość postaci żeńskich nad postaciami męskimi. Dlaczego? Większość antagonistów jest ogrami. No wiecie: Sombra, Tirek, Garble, Svengallop, Winrider czy psy na diamenty. Ok, zacznijmy od Psów na Diamenty - niechlujów, brzydali itp. Tak są przedstawiani mężczyźni. Dlaczego, to nie wiadomo, ale okej. Może być, bo jak chcieli zrobić odcinek z taką fabułą nie dali by Suk na Diamenty (z tymi sukami, chodzi mi o psy. TYLKO O PSY), bo to nie miałoby najmniejszego sensu. A po za tym psy to nie kucyki, więc to mogę wybaczyć. Jak jesteśmy już przy nie-kucykach to wspomnijmy o Spiku, pojawiającym się w każdym odcinku. Spiku, który często wpycha się w fabułę, a w niektórych odcinkach on irytuje strasznie. Odcinek sezonu piątego Princess Spike, był całkiem spoko. Podobał mi się bardzo, jednak Spike również jest płci męskiej. Mam wrażenie jakby twórcy po prostu tak myśleli: "No tak pusto, może by jeszcze jakąś jedną postać dodać, objętnie jaką" I odpowiedź "Może małego irytującego smoka, który będzie pomagał Twilight w bibliotece? Dobry pomysł!

 

Szanuję twórców za Fancypantsa oraz Trenderhoofa, jednak nie szanuje ich za brata Fluttershy. Typowy Polak po ukończeniu studiów. Leniwy, bezrobotny, irytujący. Serio? Szkoda, iż w MLP jest tak mało pozytywnych męskich postaci. Mam nadzieje, że to się zmieni. Zapraszam do dyskusji 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja jednak myślę że wszystko jest dobrze wyrównane w serialu. Co do antagonistów to mamy przecież Chrysalis, a nie tylko męskich przedstawicieli. Tirek czy Sombra kojarzą się z okrucieństwem i siłą przede wszystkim co żeby łatwo dopasować idzie w parze z męskością. Postacie damskie są tam albo bardziej podstępne lub przebiegłe przy antagonistach - Chrysie i Trixie(no dawna Trixie).
Patrząc na zwyczajne postacie myślę też tak to działa w końcu strażnicy to ogiery, Shining jest wspaniałą postacią, mamy chociażby pana Cake, Braeburna i masę innych. Dominują w serialu klacze, bo w końcu Mane 6 i księżniczki to wszystko płeć piękna i naturalne, że mają prawie głównie przyjaciółki. Masz rację. ale myślę że zbyt przesadzone jest mówienie. że męskich postaci jest za mało.

 

Nie zapominajmy też o tym, że w końcu to serial dla małych dzieci, a głównie dziewczyn, czyli naturalne że kuceły to głównie klacze. Ja tak na to wszystko patrzę i nie mam zastrzeżeń co do twórców.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytuj

Serio? Raczej normalny, w miarę porządny kucyk został przedstawiony jako przebierający się za klacz?

Nie takie rzeczy się robiło, nie takie....

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minuty temu White Hood napisał:

Nie takie rzeczy się robiło, nie takie....

Nie pisz, proszę, niczego, czego przeczytania miałbym później żałować :)

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

W serialu wszystko kręci się wokół sześciu żeńskich postaci, więc siłą rzeczy więcej widzimy właśnie tej płci. Poza tym ładniej wyglądają klacze niż ogiery...

Weźmy na ten przykład anime, nie jakieś szczególne, ale tak ogólnie. W dużej części anime mamy przewagę żeńskiej płci ponieważ one wyglądają po prostu ładniej - cieszą oko i aż chce się patrzeć. Tą samą sytuacje mamy w kucach, jak dobrze by ogiery nie były zaprojektowane, to klacze będą, w lwiej części, ładniejsze.

 

Co do ogierów już pokazanych, to jak na razie wszystko się zgadza. Tirek mógł mieć lepsze wejście i być bardziej brutalnym, ale nie oszukując się, nie mógł być kobietą. Ogólnie w kinematografii rzadko kiedy potężne kobiety są brutalne, częściej są to bardzo sprytne manipulantki. Szczególnie widać to w filmach amerykańskich i oczywiście w ich popkulturze. Nawet brat Fluttershy wpasował się w tamtejszy trend filmowy jako ten koleś co nie umie sobie poradzić z życiem i udaje że wszystko gra.

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu Silicius napisał:

W serialu wszystko kręci się wokół sześciu żeńskich postaci.

 

Siedmiu.

A właściwie jednej.

Wszystko kręci się wokół Starlight Glimmer.

 

11 minut temu Silicius napisał:

W serialu wszystko kręci się wokół sześciu żeńskich postaci, więc siłą rzeczy więcej widzimy właśnie tej płci. Poza tym ładniej wyglądają klacze niż ogiery...

Weźmy na ten przykład anime, nie jakieś szczególne, ale tak ogólnie. W dużej części anime mamy przewagę żeńskiej płci ponieważ one wyglądają po prostu ładniej - cieszą oko i aż chce się patrzeć. Tą samą sytuacje mamy w kucach, jak dobrze by ogiery nie były zaprojektowane, to klacze będą, w lwiej części, ładniejsze.

 

To też jest możliwy powód, ale ja uważam, że dominują klacze, ponieważ domyślny początkowy target serialu to małe dziewczynki w wieku poniżej 10 lat- jest to wiek w którym "chuopaki są głupii!!!111!one!" i wolą oglądać przygody klaczek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu FirstChoice napisał:

Siedmiu.

A właściwie jednej.

Wszystko kręci się wokół Starlight Glimmer.

Jest sześć elementów harmonii :v, ale tak poza tym to jest jedna główna bohaterka, jej przydupas i psiapsiólki.

2 minuty temu FirstChoice napisał:

domyślny początkowy target serialu to małe dziewczynki w wieku poniżej 10 lat- jest to wiek w którym "chuopaki są głupii!!!111!one!" i wolą oglądać przygody klaczek.

Dziwne, że przy <10 lat dziewczyny i chłopcy wolą oglądać dziewczyny na ekranie. Znaczy chłopaki chcą soczystej akcji, a jak są dziewczyny, to tylko lepiej. Dlaczego? Bo ładniej to wygląda niestety :v /

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po pierwsze: kucyki pony to bajka dla małych dziewczynek, a małe dziewczynki zazwyczaj bardziej lubią żeńskie postaci (potwierdzone info). Trochę tak, jak mali chlopcy mówiący "fuuu, dziewczyna", tylko w złagodzonej wersji.

 

Po drugie: zwiększenie liczby postaci męskich w serialu to FATALNY pomysł.

 

W My Little Pony nie ma praktycznie ani jednej ciekawszej postaci męskiej. Najciekawsze charaktery w serialu to - a jakże by inaczej - główne bohaterki, którym twórcy potrafili dać drugi wymiar, mimo że to archetypy. Postacie męskie w serialu można opisać góra dwoma przymiotnikami, a żaden z nich nie zebrał zbyt wielu fanów. Wyjątkiem jest tu Big Macintosh, ale warto zwrócić uwagę, że był on prawdopodobnie pierwszą męską postacią w serialu, co z pewnością przysporzyło mu fanów.

 

Drugi powód, dla którego uważam to za fatalny pomysł, łączy się inną wadą nowych sezonów. A mianowicie więcej postaci męskich oznacza ogólnie WIĘCEJ POSTACI. Więcej postaci, którym poświęca się jeden odcinek i które się kompletnie z niczym nie łączą. Więcej postaci, który będą zapychać czas antenowy głównym bohaterek. Mane 6 się pojawiają ostatnio tak jakoś rzadziej, nie zauważyliście? Nowe postacie są pomysłowe, ale nie zawierają tej głębi, tego czegoś co można rozkminiać nawet pod kątem seksualności (ekhm wstrzemięźliwość Rarity ekhm pamiętacie? ekhm). Dodatkowo bardzo często mają paskudny design - Sassy, brat Fluttershy. Wyjatkiem od tego wszystkiego wydaje się Maud, ale i ona wydaje się składać wyłącznie z pomysłu na siebie, a jej motywacje i cele są oczywiste.

 

Dlatego absolutnie nie jestem za zwiększeniem ilości męskich postaci.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lauren Faust chciała zrobić serial o żeńskich bohaterkach z silnymi charakterami, więc samo już to założenie "zepchnęło" element męski na drugi plan. W następnych sezonach było już po prostu kontynuowanie tego wątku, wciąż dodając jakieś nowe elementy. Logiczne jest, że mając taki "wzór" twórcy nie chcą zbytnio oddalać się od pierwotnej koncepcji. Zresztą, czynnikiem decydującym jest to, co zauważyli już moi przedmówcy: jest to przede wszystkim serial dla małych dziewczynek i postacie muszą być tak wykreowane, by łatwiej mogły się z nimi identyfikować (nie potrafię naleźć lepszego słowa).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ile by sezonów nie stworzyli i tak zawsze będzie więcej klaczy ,ciągle będziemy mieli ten niedobór i będziemy o nim dyskutować. Swoją drogą niech tak zostanie bo męskie postacie nie bardzo mi podchodzą. (Big Mac jeszcze może być)

Share this post


Link to post
Share on other sites
51 minut temu Seluna napisał:

W My Little Pony nie ma praktycznie ani jednej ciekawszej postaci męskiej. Najciekawsze charaktery w serialu to - a jakże by inaczej - główne bohaterki, którym twórcy potrafili dać drugi wymiar, mimo że to archetypy. Postacie męskie w serialu można opisać góra dwoma przymiotnikami, a żaden z nich nie zebrał zbyt wielu fanów. Wyjątkiem jest tu Big Macintosh, ale warto zwrócić uwagę, że był on prawdopodobnie pierwszą męską postacią w serialu, co z pewnością przysporzyło mu fanów.

Tym akapitem właśnie zainsynuowałaś, że męska postać nie może być ciekawa. Aha.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Generalek Nie twierdzę, że nie może być ciekawa. Twierdzę, że żadnej takiej postaci nie w serialu (po namyśle przychodzi mi do głowy Discord, ale on nie jest ogierem). Z tego co zauważyłam, niektórym twórcom lepiej idzie tworzenie postaci żeńskich, innym męskich. Ja na przykład nigdy nie byłam dobra w tworzenie męskich charakterów i nie lubiłam takich tworzyć. Fakt, nad serialem stoi cały sztab ludzi, ale nie zmienia to faktu, że moim zdaniem żaden z ogierów nie był tak interesujacy co któraś z bohaterek. A żadnej awersji do męskich postaci nie mam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uważam, że Hasbro powinno stworzyć więcej wzorcowych postaci męskich. Jeżeli nie chcą wymyślać sami to niech przynajmniej z jakiejś książki skopiują np. Fileasa Fogga z "W 80 dni dookoła świata", takiego zarazem dżentelmena i trochę wariata działającego spontanicznie.

Poza tym istnieje taka możliwość, że feministki przyczepią się, gdyby zaczęli animować więcej męskich postaci. Z tego co wiem, w stanach potrafią z byle czego zrobić wielki skandal.

Ale może by przynajmniej zniknął z fandomu ten obrzydliwy homoshipping.

5 godzin temu Ziemovit Footballer napisał:

Szanuję twórców za Fancypantsa oraz Trenderhoofa, jednak nie szanuje ich za brata Fluttershy. Typowy Polak po ukończeniu studiów. Leniwy, bezrobotny, irytujący. Serio? Szkoda, iż w MLP jest tak mało pozytywnych męskich postaci. Mam nadzieje, że to się zmieni. Zapraszam do dyskusji 

Skąd możesz wiedzieć jaki jest polak po studiach, skoro nawet w liceum nie jesteś? Nie rzucaj stereotypami, bo kogoś tylko urazisz.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Ziemowit
1 minutę temu Gringo37 napisał:

Skąd możesz wiedzieć jaki jest polak po studiach, skoro nawet w liceum nie jesteś? Nie rzucaj stereotypami, bo kogoś tylko urazisz.

Starsze rodzeństwo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
31 minuty temu Seluna napisał:

@Generalek Nie twierdzę, że nie może być ciekawa. Twierdzę, że żadnej takiej postaci nie w serialu (po namyśle przychodzi mi do głowy Discord, ale on nie jest ogierem). Z tego co zauważyłam, niektórym twórcom lepiej idzie tworzenie postaci żeńskich, innym męskich. Ja na przykład nigdy nie byłam dobra w tworzenie męskich charakterów i nie lubiłam takich tworzyć. Fakt, nad serialem stoi cały sztab ludzi, ale nie zmienia to faktu, że moim zdaniem żaden z ogierów nie był tak interesujacy co któraś z bohaterek. A żadnej awersji do męskich postaci nie mam.

Spoiler

nu2Mipb.jpg

 

8 minut temu Gringo37 napisał:

Uważam, że Hasbro powinno stworzyć więcej wzorcowych postaci męskich. Jeżeli nie chcą wymyślać sami to niech przynajmniej z jakiejś książki skopiują np. Fileasa Fogga z "W 80 dni dookoła świata", takiego zarazem dżentelmena i trochę wariata działającego spontanicznie.

Hasbro produkuje zabawki, nie seriale animowane. Serial to wyłącznie reklama, którą zajmuje się studio zatrudnione przez Hasbro. A poza tym, My Little Pony nie jest ich jedyną marką, ponieważ stworzyli również Transformers i G.I Joe. Gdyby więc zależało to od Hasbro, to żadnych problemów z wzorcami męskimi by nie było.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No widzisz.

Ja nie twierdzę, że nie da się zrobić dobrej postaci męskiej. Po prostu mam wrażenie, ze ludzie z Hasbro nie robią tych potaci ciekawymi. Może właśnie nie robią tego, co pan na obrazku.

 

Chociaż ten problem dotyka coraz częściej również żeńskich postaci, więc może ogiery miały po prostu takiego pecha, że znalazło się ich więcej dopiero w nowszych sezonach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W końcu targetem z założenia były dziewczyneczki, a bajki dla dziewczyneczek na ogół są o innych dziewczyneczkach.

 

Gdy serial zaczął iść w "dorosłą stronę", twórcy częściej zaczęli dodawać facetów.

 

 

A ci, co narzekają na nudne, męskie postacie, zapomnieli o Flimie i Flamie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sytuacja odwrotna do kreskówek o superbohaterach.

Spójrzmy na takie DC. Najbardziej znanymi bohaterkami są Kobieta Kot i Wonder Woman. No, może jeszcze Harley Quinn, ale to antagonistka. Dlaczego tak jest? Bo są przeznaczone dla płci męskiej. No to dlatego też tak jest z kucykami. Dla mnie nie liczy się płeć postaci, ale jej charakter. Nie podoba mi się natomiast sprowadzanie jakiejkolwiek płci do roli idioty. A takie coś jest często przedstawiane w popkulturze albo jako seksowna, ale głupiutka sekretarka, lub przystojniak pracujący na myjni samochodowej w samych jeansach. Przydałoby się trochę ,,ważniejszych" męskich postaci w MLP, które nie byłyby ani debilami ani złodupcami, chociaż trzeba przyznać, że Big Mac w tym odcinku był zabawny :D

Poza tym jednym. jest przedstawiany pozytywnie.

Ale też nic na siłę! Zobaczymy co pokażą dalej twórcy.

 

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zanim zacznie się narzekać na niedobór męskich postaci w serialu należy zauważyć dla kogo był on zrobiony. Odpowiedź? Dla małych dziewczynek, a tak jak napisała @Seluna małe dziewczynki wolą postacie żeńskie, bo w takim wieku przeciwna płeć to coś niefajnego :squee: No, chyba, że mowa tu o książętach. Ale to nie ta bajka. 

 

22.07.2016 at 15:06 Ziemovit Footballer napisał:

Najpopularniejszym ogrem jest zdecydowanie Big Macintosh.

 

Big Macintosh nie jest przecież ogrem :rainderp: Jest ogierem młody kolego. 

 

Poza tym mówisz, że postacie męskie w MLP są obrzydliwe, głupie, niechlujne i przedstawiane w zły sposób? No...nie. Tylko nieliczne męskie postacie są tak przedstawiane. W poniższym spoilerze zamieszczę ci wszystkie fajne ogiery i samce. 

 

Spoiler

1. Sombra

2. Discord

3. Big Macintosh

4. Fancypants

5. Hoity Toity

6. Trenderhoof

7. Shining Armor

8. Pipsquik

10. Braeburn

11. Dr Whooves

12. Spike - bo moim zdaniem to jest irytujący tylko w niektórych odcinkach, a tak to wydaje się być dojrzalszy niż mane6 

13. Soarin

14. Double Diamond

15. Cheese Sandwich

16. Flim i Flam

17. Ignwous Rock 

18. Party Favor

19. Jeff Letrotski

20. Thunderlane

21. Sunburs

 

A wymieniłam tylko tych, którzy jakoś nieco więcej się udzielili w serialu. 21 pozytywnych ogierów to jak na kreskówkę dla małych dziewczynek BARDZO DUŻO postaci męskich. 

  • Upvote 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
7/22/2016 at 15:06 Ziemovit Footballer napisał:

Typowy Polak po ukończeniu studiów. Leniwy, bezrobotny, irytujący.

Powiem tylko jedno. Bzdura!

 

7/22/2016 at 18:41 Silicius napisał:

W serialu wszystko kręci się wokół sześciu żeńskich postaci, więc siłą rzeczy więcej widzimy właśnie tej płci. Poza tym ładniej wyglądają klacze niż ogiery...

Weźmy na ten przykład anime, nie jakieś szczególne, ale tak ogólnie. W dużej części anime mamy przewagę żeńskiej płci ponieważ one wyglądają po prostu ładniej - cieszą oko i aż chce się patrzeć. Tą samą sytuacje mamy w kucach, jak dobrze by ogiery nie były zaprojektowane, to klacze będą, w lwiej części, ładniejsze.

No właśnie jednym z głównych powodów lubienia przeze mnie tego serialu jest to, że jest tak dużo postaci żeńskich. Klacze w tej kreskówce są wyjątkowo pięknymi istotami. W ogóle w kreskówkach przeważnie moimi ulubionymi postaciami są te żeńskie, bo lepiej wyglądają i mają lepiej rozpisane charaktery. Faceci, to bardzo często super maczo albo durnie. Z facetów to wolę postacie jak cwianiaczki np. Discord albo o charakterze Big Maca. Z tymi się najbardziej utożsamiam. Głupków czy pakerów też lubię, ale to też zależy, jak postać jest wykreowana. Np. lubię dużego Eda z serialu o trzech Edkach, dureń do potęgi, ale w moim odczuciu naprawdę śmieszny.

 

Ale generalnie jakoś tak mam, że bardzo lubię żeńskie postacie z kreskówek, mam takie zamiłowanie, bez nich mój świat wewnętrzny został by mocno zrujnowany, dlatego nie wyobrażam sobie, bym w ogóle nie oglądać kreskówek.

Poza tym, jak było wspomniane, są po prostu ładniejsze od męskich postaci. W życiu realnym też tak mam, żeby nie było, że jestem totalnie odrealniony. Dlatego nie jestem gejem, bo kobiety, dziewczyny są zwyczajnie ładniejsze w moim odczuciu, bardziej cieszą oko. Wiem, że to może być subtelne, ale taki się już urodziłem, jak większość istot męskich na tym świecie, tak wychodzi statystycznie.

Edited by SebastianRichCountryOwner

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...