Dolar84

Schadenfreude [PL][Comedy][Random][Seria]

Recommended Posts

Czyszcząc czytaniem moją listę "Read Later" na fimfiction natknąłem się przypadkiem na pewną perełkę. A raczej na siedem perełek, gdyż w tylu opowiadaniach (chwilowo) występuje kuc o wdzięcznym imieniu Schadenfreude. Fanfiki okazały się na tyle zabawne, a główny bohater na tyle wredny, że postanowiłem dorzucić przełożenie tychże opowiadań do mojej rozległej listy projektów (tak, tak, wiem mam tłumaczyć inne rzeczy). Przyznaję że znaczącym powodem takiej decyzji jest też fakt, iż są to teksty krótkie a do końca roku mało czasu - wynik zeszłoroczny pobić trzeba! W każdym razie przedstawiam Wam pierwsze z rzeczonych opowiadań (a drugie jest już w korekcie).

 

Spoiler

 

26m7-1504928818-159559-full

Autorstwo obrazka: TodayIWriteFanfics

Autor całej serii: Daemon McRae

 

Oryginał: Schadenfreude

Tłumaczenie: Schadenfreude [PL][Oneshot][Comedy][Random]

Opis: Z imieniem brzmiącym Schadenfreude i specjalnym talentem do odnajdywania lub wynajdywania tych drobnostek, które wkurzają inne kuce, moglibyście pomyśleć, że dużo czasu spędzi w lochach. Wprost przeciwnie!

Jest lokajem księcia Blueblooda.

No dobra... często ląduje w lochach.

Oto jedna z tych sytuacji

 

Oryginał: Schadenfreude 2: Schadenfreude Harder

Tłumaczenie: Schadenfreude 2: Kolejne Starcie [PL][Oneshot][Comedy][Random]

Opis: Schadenfreude. Imię znane na zamku, często występujące w połączeniu z frazą "No, kurwa nie!". Jest wkurwiający. Jest ekspertem we wkurwianiu kuców. I jest też lokajem księcia Blueblooda.

Na dodatek kocha swoją pracę.

Przyłączcie się do niego w chwili gdy snuje opowieść o tym jak księżniczka Twilight próbuje naprawić jego znaczek.

To naprawdę coś. Albo i nie.

 

Oryginał: The Adventures of Schadenfreude 

Opis: Schadenfreude to prosty kucyk. Cieszą go małe rzeczy. Na przykład rozpychanie się w windzie. Albo przesypianie filmów. I bycie wkurzającym dla wszystkich wokół. Naturalnie prowadzi to do tego, że rzeczeni wszyscy nie znoszą go z zasady. A on się tylko szerzej uśmiecha.

Po zbyt wielu "incydentach" w jego stałej pracy, szef postanawia "zgłosić" go na posadę w zamku. Jako lokaja.

Dla księcia Blueblooda.

Domyślacie się chyba do jakich kombinacji to doprowadzi.

Tłumaczenie: Przygody Schadenfreude'a [PL][NZ][Comedy][Random][Slice of Life]

Rozdział 1 - Tak, oczy was nie mylą

Rozdział 2 - Jak mnie nazwałeś, bezczelny źrebaku?!

Rozdział 3 - Interludium - LISTA

Rozdział 4 - ZACZYNA SIĘ!

Rozdział 5 - O Boginii, on tu zostanie!

 

Oryginał: Schadens and Dragons

Tłumaczenie: Schaden i Smoki [PL][Oneshot][Adventure][Comedy][Random]

Opis: Raz w tygodniu Spike zbiera przyjaciół by pograć w Ogry i Lochy. To jego ulubiona gra. Tym razem zasiądą do niej Discord, Big Macintosh, Shining Armor... i Schadenfreude.

Bard.

 

 

Życzę by lektura dostarczyła Wam tak wielkiej, niepowstrzymanej, żywiołowej radości jaka była moim udziałem. Za wielką pomoc dziękuję moim niezawodnym korektorom! Vivat @Rarity! Vivat @Gandzia!

 

Wprowadzane zmiany:

Spoiler

 

EDIT 1: Zamieszczono Schadenfreude 2: Kolejne Starcie. Po raz kolejny podziękowania dla Gandzi i Rarity za święty ogień korekty.

EDIT 2: Zamieszczono pierwsze dwa rozdziały Przygód Schadenfrude'a. Naturalnie podziękowania dla korektorów :D

EDIT 3: Zamieszczono rozdział trzeci Przygód Schadenfreude'a. Podziękowania dla korektorów jak zwykle.

EDIT 4: Zamieszczono "Schaden i Smoki". Podziękowania dla korektorów i Verlaxa za prereading merytoryczny.

EDIT 5: Zamieszczono rozdział czwarty Przygód. Podziękowania za korektę.

EDIT 6: Zamieszczono rozdział piąty Przygód. Podziękowania za korektę.

 

 

Do następnej części! (Tak, będą wszystkie w tym temacie)

 

  • +1 5
  • Lubię to! 1
  • Mistrzostwo 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lepiej się to czyta teraz niż Twoje pierwsze tłumaczenia jakie tu pamiętam, takie trochę zardzewiałe wiesz o co biega? Podobnie z moimi.

Dobrze dobrany fic który fajnie i szybko się czyta, jednym tchem. Tłumaczenie jest classy, to już jest marka. :enjoy:

Jedyny malutki minus tego fica - za mało Luny. Albo to ja przesadzam. Nic wielkiego, udusić się dla Księżniczki...

 

Edytowano przez Arjen
  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Fajne tłumaczenie, ale po opowiadaniu spodziewałam się czegoś więcej. Schadenfreude to bohater, z którym każdy może się utożsamić i w tym problem. Bawi go, że komuś napój poszedł nosem, czy że ktoś nie chce wstać, wywalił się, cokolwiek... No kto nie lubi się śmiać z cudzego nieszczęścia? Mimo wszystko ciekawi mnie co będzie dalej. Może się rozkręci. Bo póki co to taki dzień z życia Cahunia/10.

  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zachęcony opinią Dolara postanowiłem zasiąść do lektury serii. Pierwsza część to jakościowo dobry fanfik, który jednak jakoś bardzo mnie nie rozśmieszył - gag kojarzy mi się ze skeczami typu "nadepnął na grabie i dostał kijem w twarz". Druga jednak jest o wiele lepsza i wreszcie na mojej twarzy pojawił się banan o solidnej krzywiźnie. Główny bohater robi tu robotę - to idealny sukinkuc i z nieciepliwością oczekuję jego kolejnych prób wpiórwiania innych kucyków.

 

Jakość tłumaczenia - lvl Dolar - nie ma co się nad tym rozwodzić.

 

Oceny:

Część 1.: 7/10

Część 2.: 8,5/10

 

Pozdrawiam i czekam na kolejne części.

  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podobnie jak Cold, uważam, że druga część jest lepsza. Jednak wciąż nie mogę powiedzieć by mnie porwało. Fabuła jest prosta jak historyjka z Chwili Dla Ciebie, a ja zwyczajnie wolę coś więcej. Kwestia gustu. No, ale lubię głównego bohatera.

  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.12.2018 o 10:37, Coldwind napisał:

Pierwsza część to jakościowo dobry fanfik, który jednak jakoś bardzo mnie nie rozśmieszył - gag kojarzy mi się ze skeczami typu "nadepnął na grabie i dostał kijem w twarz".

 

18 godzin temu, Cahan napisał:

Fabuła jest prosta jak historyjka z Chwili Dla Ciebie,

Obydwoje macie rację, ale to wynika ze stylu opowiadania. Poczytałem trochę wypowiedzi autora na fimfiction i wynika z nich jasne, iż te fanfiki to dla niego forma odprężającej rozrywki. Tak więc nie należy spodziewać się w nich fabularnej głębi, czy wielce wysublimowanego humoru. To raczej krótkie teksty, które się czyta, kiedy ma człowiek ochotę się roześmiać z czegoś prostego a nieabsorbującego. Czysta rozrywka.

 

No ale kto wie, może w dalszych częściach znajdziecie coś więcej :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mimo, że nie lubię Blueblooda, nie mniej, przeczytałem obie części i powiem tak - czekam na więcej! 

Spoiler

Bo są krótkie, mega śmieszne i fajnie się je czyta

 

  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czas na dwa pierwsze rozdziały trzeciego fanfika (i pierwszego z dwóch wielorozdziałowców) w serii. Przed Wami "Przygody Schadenfreude'a".

 

Rozdział 1 - Tak, oczy was nie mylą

Rozdział 2 - Jak mnie nazwałeś bezczelny źrebaku?!

  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Okej, a wielorozdziałowiec to już zupełnie inna sprawa niż oneshoty. A czemu? Bo te 2 rozdziały były zabawne i przestały przypominać historyjki z "Chwili dla ciebie". No i jakoś wolę dłuższe historie z jakąś ciągłością fabularną. Zwłaszcza, że Schadenfreude wydaje się być naprawdę przyjemnym narratorem.

 

Ale to mieszanie czasów, to jest okropne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Cahan napisał:

Ale to mieszanie czasów, to jest okropne.

 

Myślę, że to celowy zabieg autora by wkurzyć czytelnika (i tłumacza też). Ot tak, dla podbudowania charakteru narratora :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak świątecznie wrzucam świeżo otrzymany świeżo po korekcie trzeci rozdział Przygód.

 

Rozdział 3 - Interludium - LISTA

 

Jak zwykle podziękowania dla korekty oraz ponowna wiadomość - teraz, by podbić ilość fanfików w dziale do końca roku tłumaczę 3 oneshoty z serii. Kiedy je skończę, lub jeżeli nie uda mi się to przed końcem roku bez zwłoki wrócę do kolejnych rozdziałów Przygód (które są w tłumaczeniu wdzięczne bo krótkie).

 

Miłej lektury!

  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zgodnie z zapowiedzią nadciąga kolejny oneshot. Tym razem zanurzymy się w cudowny świat fantazji z opowiadaniem "Schaden i Smoki".

 

Podziękowania dla korektorów i Verlaxa za prereading merytoryczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobra, pora na kolejnego, krótkiego komcia.

 

Do jakości tłumaczeń nadal nie mogę się przyczepić - Dolar to w końcu klasa sama w sobie. A co do treści fików... Przygody - pierwsze dwa rozdziały nie porwały mnie, ale lista to było coś. Smoki - och, to było zacne. Kawałek z burgerownią mnie rozwalił. Schadenfreude powoli rozpycha się w czołówce moich ulubionych postaci. Seria powoli zaczyna robić się coraz śmieszniejsza, Dolar miał rację, rekomendując ją ludziom w Klubie.

 

Oceny:

Przygody, rozdziały 1-3: 8/10

Smoki: 9/10

 

Pozdrawiam i czekam na kolejne części.

  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jako że już nowy rok i na pogoń za nowym wynikiem jest więcej czasu, to jednak najpierw przekładam Przygody. Tym bardziej, że wspomniane oneshoty trochę mogłyby Wam zaspoilerować dalsze losy Schadena. W każdym razie po świątecznej przerwie wracam z kolejnym rozdziałem.

 

Rozdział 4 - ZACZYNA SIĘ!

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po raz kolejny dostajecie okazję zagłębić się w świat cierpień Blueblooda.

 

Rozdział 5 - O Boginii, on tu zostanie!

 

Jednocześnie informuje, iż w związku z pewnymi prywatnymi sprawami, częstotliwość pojawianie się kolejnych rozdziałów może się w styczniu zmniejszyć, chociaż postaram się je przekładać i podrzucać korektorom jak najszybciej.

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nadrabiam komcie...

Rozkręca się. I ta Celestia jest cudowna. Szkoda, że te rozdziały są krótkie, aż za krótkie. Co prawda może gdyby były dłuższe, to humor by na tym stracił, ale wciąż mamy 5 rozdziałów, podczas gdy materiału jest raczej na 2. Tłumaczenie solidne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się