Wizio Napisano Styczeń 3, 2013 Autor Napisano Styczeń 3, 2013 - Są już na miejscu. A jeśli chodzi o Pinkie Pie prędzej czy później jej się to znudzi, więc nic nie będziesz musiała robić.
Posealor zwany Pose Napisano Styczeń 3, 2013 Napisano Styczeń 3, 2013 - Mam nadzieję, że rzeczywiście jej przejdzie... Chodźmy może lepiej tymi jabłkami się zająć. Prowadź.
Wizio Napisano Styczeń 3, 2013 Autor Napisano Styczeń 3, 2013 Po chwili doszłyście do kilku koszy jabłek. - Trzeba je załadować na to - powiedziała Applejack wskazując na niewielki wózek.
Posealor zwany Pose Napisano Styczeń 3, 2013 Napisano Styczeń 3, 2013 - Dobrze, już się biorę. Chwyciłam pierwszy kosz magią i uniosłam go do góry. Jednak zanim wzniósł się na kilka centymetrów, syknęłam i złapałam się za głowę, czując pieczenie. Utraciłam kontrolę nad magią i koszyk upadł, przewracając się i rozsypując zawartość.
Wizio Napisano Styczeń 3, 2013 Autor Napisano Styczeń 3, 2013 Applejack przestraszona podeszła do ciebie. - Nic ci się nie stało?
Posealor zwany Pose Napisano Styczeń 3, 2013 Napisano Styczeń 3, 2013 - Nie... To tylko... Swędzenie... Zaskoczyło mnie, to dlatego... Zaraz spróbuję jeszcze raz... I przepraszam za te jabłka...
Wizio Napisano Styczeń 3, 2013 Autor Napisano Styczeń 3, 2013 - Może lepiej odpocznij. Zapomniałam o twoim wypadku - powiedziała szybko zbierając jabłka od koszyka i ustawiając go na wozie.
Posealor zwany Pose Napisano Styczeń 3, 2013 Napisano Styczeń 3, 2013 - Nie, dam sobie radę... Już mi lepiej, naprawdę. Nawet... Już normalnie chodzę, widzisz? - zrobiłam kilka kroków, żeby zademonstrować i potknęłam się o kamień. - Och... Ou... Eee... To się nie liczy...
Wizio Napisano Styczeń 3, 2013 Autor Napisano Styczeń 3, 2013 - Może lepiej daj mi włożyć te kosze. Pomożesz mi ciągnąc wózek - powiedziała wkładając kolejne koszyki jabłek.
Posealor zwany Pose Napisano Styczeń 3, 2013 Napisano Styczeń 3, 2013 - Nie, naprawdę sobie poradzę... Proszę, daj mi chociaż jeszcze raz spróbować... Nie traktuj mnie, jakbym była po wypadku... Eee... Zły przykład... Jakbym straciła kopyto w wypadku.
Wizio Napisano Styczeń 4, 2013 Autor Napisano Styczeń 4, 2013 - Przepraszam ale po tym co widziałam nie mogę pozwolić ci się przemęczać - Applejack wstawiła ostatnie kilka koszyków na wózek i chwyciła sznurek przywiązany do niego po czym zaczęła ciągnąć - To jak pomożesz mi? - zapytała po przejściu kilku kroków.
Posealor zwany Pose Napisano Styczeń 4, 2013 Napisano Styczeń 4, 2013 - Tak, oczywiście. Przynajmniej tyle mogę zrobić... Złapałam za sznur z drugiej strony i również zaczęłam ciągnąć.
Wizio Napisano Styczeń 4, 2013 Autor Napisano Styczeń 4, 2013 Chwilę ten wóz ciągnęłyście aż dotarłyście do stodoły. - Poczekaj cukiereczku. Ja tylko otworze drzwi - powiedziała idąc w stronę drewnianych drzwi.
Posealor zwany Pose Napisano Styczeń 4, 2013 Napisano Styczeń 4, 2013 Wykorzystałam tą chwilę, żeby nieco odpocząć. Mimo, że ciągnęłyśmy we dwie, to praca była bardziej męcząca, niż się spodziewałam.
Wizio Napisano Styczeń 4, 2013 Autor Napisano Styczeń 4, 2013 Applejack otworzyła drzwi i ponowie podeszła do wózka. - Dalej partnerko. Jeszcze tylko do tej szopy - powiedziała ciągnąc wóz.
Posealor zwany Pose Napisano Styczeń 4, 2013 Napisano Styczeń 4, 2013 Chwyciłam mocniej sznur i zaczęłam ciągnąć z całej siły. Z jakiegoś powodu wózek wydawał się cięższy niż wcześniej.
Wizio Napisano Styczeń 4, 2013 Autor Napisano Styczeń 4, 2013 Po chwilowych zmaganiach udało wam się dopchnąć do szopy. Gdy byłaś w środku naglę poczułaś jak coś cię związało. Była to Applejack, która związała cię swoim lassem.
Posealor zwany Pose Napisano Styczeń 4, 2013 Napisano Styczeń 4, 2013 Zachwiałam się lekko, byłam całkowicie zaskoczona. - H-hej, co ty robisz? Rozwiąż mnie!
Wizio Napisano Styczeń 4, 2013 Autor Napisano Styczeń 4, 2013 - Nie tak szybko cukiereczku. Musimy sobie coś wyjaśnić - powiedziała podchodząc do ciebie - Tydzień temu gdy wyszłaś do Twilight zapomniałam ci dać jabłek dla niej i poszłam za tobą. Gdy byłam pod jej domem już miałam wejść, lecz usłyszałam, że nie jesteś z tego świata. Nie powinno mnie to interesować i z góry przepraszam za związanie ale boje się teraz. Nie wiem kim lub czym możesz być. Nie wyglądasz na kogoś złego i dobrze o tym wiem. Jesteś tu już około 2 tygodnie, lecz nigdy tak o tym nie myślałam.
Posealor zwany Pose Napisano Styczeń 4, 2013 Napisano Styczeń 4, 2013 - Ja... Tak, nie jestem z tego świata... Ale naprawdę nie mam złych zamiarów. Wyjaśnię ci wszystko, ale... Nie chcę się powtarzać, więc powiem wam wszystkim razem. Chciałam wam powiedzieć zaraz następnego dnia, ale ten wypadek... Rozwiąż mnie, obiecuję, że powiem tyle, ile mogę. Poza tym... Gdyby było coś niepokojącego, to Twilight by o tym powiedziała, prawda?
Wizio Napisano Styczeń 4, 2013 Autor Napisano Styczeń 4, 2013 - W sumie masz rację. Jeszcze raz cię przepraszam, lecz po prostu się bałam - powiedziała rozwiązując cię.
Posealor zwany Pose Napisano Styczeń 4, 2013 Napisano Styczeń 4, 2013 - Nic się nie stało. Rozumiem cię, pewnie myślałaś, że jestem jakimś changelingiem, czy czymś takim... Obiecuję, że... Jutro wam wszystko powiem.
Wizio Napisano Styczeń 4, 2013 Autor Napisano Styczeń 4, 2013 - Dobrze i jeszcze raz cię przepraszam - powiedziała przytulając cię.
Posealor zwany Pose Napisano Styczeń 4, 2013 Napisano Styczeń 4, 2013 - Naprawdę, nie musisz przepraszać... Może... Przejdziemy się trochę? Pokażesz mi gdzie się przewróciłam, dobrze?
Wizio Napisano Styczeń 4, 2013 Autor Napisano Styczeń 4, 2013 - A po co chcesz to wiedzieć? To trochę bez sensu no ale jeśli chcesz.
Recommended Posts