Posealor zwany Pose Napisano Grudzień 31, 2012 Napisano Grudzień 31, 2012 - To może... Nie masz nic przeciwko, żebym... Posiedziała z tobą przez chwilę? Miałam nadzieję, że szybko coś wymyślę.
Wizio Napisano Grudzień 31, 2012 Autor Napisano Grudzień 31, 2012 - Jeśli chcesz - powiedziała nie odwracając uwagi od skrzynki.
Posealor zwany Pose Napisano Grudzień 31, 2012 Napisano Grudzień 31, 2012 Usiadłam obok niej, myśląc nad sposobem oderwania jej od skrzynki. - A wysyłałaś już jakieś listy do Rainbow?
Wizio Napisano Grudzień 31, 2012 Autor Napisano Grudzień 31, 2012 - Tak. Jakiś tydzień temu i 6 dni temu i 5 i 4 i 3 i 2 i wczoraj i godzinę temu i pół godziny temu.
Posealor zwany Pose Napisano Grudzień 31, 2012 Napisano Grudzień 31, 2012 - Ah... A nie sądzisz, że... To trochę za dużo? Może nie ma czasu napisać listu, bo musi przeczytać wszystkie twoje? - mimo woli na mojej twarzy pojawił się niemądry uśmiech. - A jestem pewna, że wolnego czasu nie ma wiele.
Wizio Napisano Grudzień 31, 2012 Autor Napisano Grudzień 31, 2012 - A co jeśli jej listy tu nie dotarły? Pomyśli, że o niej zapomnieliśmy i już tu nie wróci!
Posealor zwany Pose Napisano Grudzień 31, 2012 Napisano Grudzień 31, 2012 - Na pewno wróci. Miarą przyjaźni nie jest ilość wysłanych listów. Jestem pewna, że o nas nie zapomni, nawet jeśli ani jeden list nie dojdzie.
Wizio Napisano Grudzień 31, 2012 Autor Napisano Grudzień 31, 2012 - A jeśli zapomni? Wróci i nie będzie nas pamiętać.
Posealor zwany Pose Napisano Grudzień 31, 2012 Napisano Grudzień 31, 2012 - Nie gadaj głupot. Nie zapomni nas. Nawet ja pamiętam znajomych, których nie widziałam kilka miesięcy, więc nie ma możliwości, żeby ona w ciągu miesiąca zapomniała o swoich przyjaciółkach. Najlepszych przyjaciółkach.
Wizio Napisano Grudzień 31, 2012 Autor Napisano Grudzień 31, 2012 - Tak czy siak muszę czekać na jej listy. Nie zdołasz mnie przekonać - odpowiedziała tonem, którym nigdy nie słyszałaś u Pinkie.
Posealor zwany Pose Napisano Styczeń 2, 2013 Napisano Styczeń 2, 2013 Wstałam i cofnęłam się kilka kroków. - Ojej... Przepraszam, j-ja... Nie chciałem cię denerwować... M-martwię się o ciebie... Chyba... Zostawię cię w s-spokoju...
Wizio Napisano Styczeń 2, 2013 Autor Napisano Styczeń 2, 2013 - Miłego dnia - powiedziała swoim normalnym, szczęśliwym głosem powtarzając czynność.
Posealor zwany Pose Napisano Styczeń 2, 2013 Napisano Styczeń 2, 2013 - Aha... Zapomniałabym... - wyciągnęłam list z ukrycia. - Mam tu wiadomość dla... Rainbow... Jak będziesz wysyłać następny list... Możesz to... Dołączyć?
Wizio Napisano Styczeń 2, 2013 Autor Napisano Styczeń 2, 2013 - Dobrze - powiedziała piorąc list i wkładając w swoją grzywę - Coś jeszcze? - zapytała lekko zniecierpliwiona.
Posealor zwany Pose Napisano Styczeń 2, 2013 Napisano Styczeń 2, 2013 > - N-nie... To... Chyba wszystko... - odwróciłam się. - Mam tylko nadzieję, że... Przez to czekanie nie zapomnisz o swoich innych przyjaciółkach... - po tych słowach ruszyłam powoli naprzód ze spuszczoną głową.
Wizio Napisano Styczeń 2, 2013 Autor Napisano Styczeń 2, 2013 < Powiedz to Pinkie Pie :> > Twoje naleganie nic nie dało. Pinkie nawet cię nie posłuchała. Ty natomiast byłaś zawiedziona porażką. Myślałaś gdzie się udać wiedząc, że twoim jedynym schronieniem jest farma Applejack.
Posealor zwany Pose Napisano Styczeń 2, 2013 Napisano Styczeń 2, 2013 Przybita swoim niepowodzeniem zapomniałam całkowicie o całym świecie. Zawsze, gdy nie mogłam komuś pomóc, to wpadałam w zły humor. Ruszyłam naprzód wiedząc, że kopyta same zaprowadzą mnie do domu.
Wizio Napisano Styczeń 2, 2013 Autor Napisano Styczeń 2, 2013 < Ops zapomniałem o tym. > Gdy doszłaś do farmy przy wejściu stała Applejack. - O jesteś. Potrzebuję twojej pomocy przy zbiorach jeśli masz czas oczywiście.
Posealor zwany Pose Napisano Styczeń 2, 2013 Napisano Styczeń 2, 2013 Kiwnęłam głową, wciąż mając smutną minę. - Tak... Pomogę ci... I tak nie mam teraz nic do roboty, a... Muszę czymś zająć myśli...
Wizio Napisano Styczeń 2, 2013 Autor Napisano Styczeń 2, 2013 - Cóż Apple Bloom nocuje u siostry Rarity i nie ma kto mi pomóc w noszeniu.
Posealor zwany Pose Napisano Styczeń 2, 2013 Napisano Styczeń 2, 2013 Spróbowałam się uśmiechnąć się, ale z powodu ponurego nastroju nie za bardzo mi to wyszło. - Chętnie ci pomogę... Mam... Robić to, co ostatnio, tak?
Wizio Napisano Styczeń 2, 2013 Autor Napisano Styczeń 2, 2013 - Tak - powiedziała odwracając się w twoją stronę. - Coś nie tak? Nie wyglądasz jakoś szczęśliwie. Może nie masz jednak ochoty pomagać?
Posealor zwany Pose Napisano Styczeń 3, 2013 Napisano Styczeń 3, 2013 - Nie, ja... Martwię się o Pinkie... Ale... Nie wiem jak jej pomóc... To takie... Smutne. Muszę czymś się zająć... Żeby o tym nie myśleć.
Wizio Napisano Styczeń 3, 2013 Autor Napisano Styczeń 3, 2013 - Cały czas przy tej skrzynce siedzi? To jest u niej normalne i nie musisz się tym martwić.
Posealor zwany Pose Napisano Styczeń 3, 2013 Napisano Styczeń 3, 2013 - Wiem, ale... Ech... Nie mogę przestać o niej myśleć... Chciałabym móc coś dla niej zrobić... - pokręciłam szybko głową. - Ale teraz mam co robić. To... Chodźmy po kosze, co?
Recommended Posts