Posealor zwany Pose Napisano Grudzień 28, 2012 Napisano Grudzień 28, 2012 - Dziękuję. Powiedz mi jeszcze... Czy Twilight... Mówiła o mnie?
Wizio Napisano Grudzień 28, 2012 Autor Napisano Grudzień 28, 2012 - Wszystkie się o ciebie martwiłyśmy. Twilight mało tu bywała. Szukała zaklęcia aby cię wybudzić.
Posealor zwany Pose Napisano Grudzień 28, 2012 Napisano Grudzień 28, 2012 - Aha... Dziękuję... To wszystko, co chciałam wiedzieć. Możesz już iść, nic mi nie będzie. Po tych słowach podniosłam jedno jabłko i zaczęłam jeść.
Wizio Napisano Grudzień 28, 2012 Autor Napisano Grudzień 28, 2012 - Jesteś pewna, że niczego nie potrzebujesz? Wole się upewnić.
Posealor zwany Pose Napisano Grudzień 28, 2012 Napisano Grudzień 28, 2012 - Tak, wszystko w porządku. Dziękuję, że tak się o mnie troszczysz.
Wizio Napisano Grudzień 28, 2012 Autor Napisano Grudzień 28, 2012 - Jakbyś coś chciała to wołaj Apple Bloom. Ewentualnie poślij ją po mnie.
Posealor zwany Pose Napisano Grudzień 28, 2012 Napisano Grudzień 28, 2012 - Dobrze. Tak zrobię. Miałam nadzieję, że nie będzie to konieczne.
Wizio Napisano Grudzień 28, 2012 Autor Napisano Grudzień 28, 2012 Applejack wyszła z pokoju. Zostałaś w nim całkiem sama. W głowie ci się kręciło i nie wiedziałaś czy dasz radę się podnieść.
Posealor zwany Pose Napisano Grudzień 28, 2012 Napisano Grudzień 28, 2012 Wolałam nie ryzykować, że się przewrócę, więc postanowiłam się położyć i poczekać aż poczuję się lepiej. Wciąż nie mogłam uwierzyć, że tak długo byłam nieprzytomna.
Wizio Napisano Grudzień 28, 2012 Autor Napisano Grudzień 28, 2012 Leżałaś tak godzinę. Ku twojemu zdziwieniu do pokoju weszła Twilight. - Jak się czujesz?
Posealor zwany Pose Napisano Grudzień 28, 2012 Napisano Grudzień 28, 2012 - Och... Cześć, nie spodziewałam się, że ktoś przyjdzie tak szybko... Już mi lepiej, właśnie chciałam wstawać. Czy... Coś się działo przez ten tydzień?
Wizio Napisano Grudzień 28, 2012 Autor Napisano Grudzień 28, 2012 - Applejack opowiedziała mi co się stało, więc przez ostatni tydzień szukałam zaklęcia, które by cię wybudziło. Gdybyś widziała jak ona się o ciebie martwiła. Obwiniała się za wszystko.
Posealor zwany Pose Napisano Grudzień 28, 2012 Napisano Grudzień 28, 2012 - Nie, to... To moja wina... Wtedy, gdy wróciłam... Przypomniał mi się... Tamten dzień... I myślałam... Bałam się, że... Ona też mnie wyrzuci... Wiem, byłam głupia, ale nie wiedziałam co zrobić... Zawsze uciekam, gdy sytuacja mnie przerasta... Będę musiała ją przeprosić...
Posealor zwany Pose Napisano Grudzień 28, 2012 Napisano Grudzień 28, 2012 - Ja... Nie pamiętam dokładnie... Wybiegłam z domu i skierowałam się... Gdzieś... Biegłam, a potem... Chyba się potknęłam... I wpadłam na drzewo...
Posealor zwany Pose Napisano Grudzień 28, 2012 Napisano Grudzień 28, 2012 - Nie... Nie zdążyłam... Bardzo się gdzieś śpieszyła, powiem jej jak wróci... Ale powiedz mi... Mówiłaś już komuś... O czym rozmawiałyśmy?
Wizio Napisano Grudzień 28, 2012 Autor Napisano Grudzień 28, 2012 - Nie. Nie mogłam ci tego zrobić. Byłam jedynie u Lyry i trochę wypytywałam o ludzi i to co ona wie jest szokujące i prawdziwe. Wy naprawdę jedliście mięso?
Posealor zwany Pose Napisano Grudzień 28, 2012 Napisano Grudzień 28, 2012 Skrzywiłam się i zamknęłam oczy. - Tak... Ludzie jedzą... Mięso... Ale proszę, nie mów o tym, niedobrze mi się robi na samo wspomnienie...
Wizio Napisano Grudzień 28, 2012 Autor Napisano Grudzień 28, 2012 - Dobrze. Chcesz coś jeszcze? Pomóc ci w czymś?
Posealor zwany Pose Napisano Grudzień 28, 2012 Napisano Grudzień 28, 2012 - Tak. Jak mówiłam, właśnie chciałam wstać. Czy... Mogłabyś mnie złapać, gdybym miała się... Przewrócić?
Posealor zwany Pose Napisano Grudzień 28, 2012 Napisano Grudzień 28, 2012 - Dobrze, będę ostrożna... Podniosłam się i spróbowałam wyjść z łóżka. Ciężko mi było utrzymać równowagę.
Wizio Napisano Grudzień 28, 2012 Autor Napisano Grudzień 28, 2012 Ciężko było ci utrzymać równowagę, lecz stałaś. - Spróbuj zrobić kilka kroków - zachęcająco powiedziała Twilight.
Posealor zwany Pose Napisano Grudzień 28, 2012 Napisano Grudzień 28, 2012 Ostrożnie zrobiłam kilka chwiejnych kroków. Przy którymś potknęłam się i z cichym okrzykiem poleciałam do przodu.
Recommended Posts