Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

Wędrowałeś tak dobrą godzinę i nie spotkałeś niczego nie zwykłego. Nocą było trudno odnaleźć drogę i zrobić cokolwiek. Dotarłeś jednak na drugą stronę tego Lasu, gdzie było miasteczko. Jednak od niego dzielił cię ogrodzenie oraz kolejny las, a raczej sad pełen jabłoni. Nie zostało ci nic innego niż tylko przez niego przejść.

  • Odpowiedzi 2.2k
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano

Westchnołem kiedy zobaczyłem że ponownie muszę przechodzić przez drzewa. Na wszelki wypadek sprawdziłem swój płaszcz. To nadal był płaszcz Łowców, był wytrzymały, ciepły i wykonany z bardzo rzadkiego materiału. Pozostało mi więc tylko przejść przez ten sad. Łuk dałem na plecy, przekroczyłem ogrodzenie i poszłem dalej

Napisano

Drzewa te były inne. Były spokojne, ładne i pełne soczystych owoców. Widok ich sprawiał, iż robiłeś się bardziej głodny. Nie jadłeś nic odkąd opuściłeś dawną bazę.

Napisano

Aż mnie kusiło by zerwać te owoce, lecz czułem że do kogoś należały. Postanowiłem więc jedynie usiąść pod jednym z drzew i zjeść to co mam w swoim plecaku.

Napisano

W plecaku miałeś kilka kanapek, warzywa i owoce oraz manierkę z wodą. Już miałeś zabrać się za jedzenie gdy nagle usłyszałeś czyjeś kroki.

Napisano

Odruch sprawił że szybko schowałem jedzenie i ukryłem się za drzewami. Płaszcz który miałem na sobie sprawiał że ciężko było mnie zauważyć

Napisano

Z pomiędzy drzew wychodziła pomarańczowa klacz w kapeluszu. Niesie ze sobą kilka koszy jabłek i wygląda na wykończoną swoją pracą. Oczy jej się przymykają i idzie strasznie wolno. Po kilku krokach upada nieprzytomna.

Napisano

Podbiegłem do klaczy by jej pomóc. Z tego co widziałem była tak wykończona że budzenie jej tutaj byłoby prawie niemożliwe. Postanowiłem wziąć ją na plecy a kosz jabłek trzymać w zębach. Udałem się na poszukiwanie pomocy

Napisano

Po chwili czekania drzwi otworzyła mała klaczka. Gdy zobaczyła twoje oczy i jak niesiesz jej siostrę zaczęła panikować i lekko popiskiwać. - C ... Co pan zrobił mojej siostrze!? -

Napisano

-Jedyne co zrobiłem to znalazłem ją nie przytomną i zaniosłem tutaj. Wybacz że to powiem ale możesz się ruszyć i jakoś pomóc? Jestem wycieńczony a ona jest nawet ciężka

Napisano

- Prze ... przepraszam. - powiedziała to uspokajając się i pomogła zanieść swoją starszą siostrę do pokoju. - Czy n ... nic się jej nie stało?? - powiedziała wpatrując się w twoje pozbawione koloru oczy ze zdziwieniem.

Napisano

-Z tego co widzę to zemdlała z wycieńczenia. Sam chyba bym zemdlał gdybym musiał ją jeszcze nieść- powiedziałem ciężko dysząc ze zmęczenia

Napisano

- Ona zawsze tyle pracowała. Zawsze późno wraca z sadu. Kocha tą prace i całą farmę, lecz pracuje za dużo. Ostrzegam ją, że musi więcej odpoczywać, ale nigdy mnie nie słucha. - Powiedziała klaczka uspokajając się. - Jeśli chce pan może tu zostać. Pomógł pan mojej siostrze, więc również zasługujesz na odpoczynek. - Powiedziała młoda klacz. - Ja poczekam aż się obudzi.

Napisano

-Dziękuje. Wystarczy że chwilę odpocznę. Może za chwilę zjem coś co mam w plecaku. Wybacz że zapytam ale jesteś tu sama? Nikt inny się tobą nie zajmuje?

Napisano

- Zajmuje się mną siostra, starszy brat i babcia. Brat i babcia wyjechali do Manehatanu ( nie wiem czy dobrze napisałem.) w interesach i jest ze mną Applejack. - Wskazuje kopytkiem na omdlałą siostrę. - Bardzo panu dziękuje, że przyniósł ją tu.

Napisano

-Nie ma sprawy. Jak znam życie jak mnie zobaczyłaś przestraszyłeś się moich oczu?-powiedziałem wyjmując kanapkę z plecaka po czym zacząłem ją jeść

Napisano

-Dużo by opowiadać. Być może wyglądają na ślepe ale widzę lepiej niż może się to wydawać. Mój wzrok można porównać do wzroku feniksa. Pokazać ci?

Napisano

-A tak- wyjąłem z plecaka 2 jabłka i nałożyłem je na proce które miałem pod płaszczem. Szybko wystrzeliłem z procy by owoce poleciały w górę. Nie patrząc nawet gdzie znajdują się owoce strzeliłem w obu swoich kusz jednokopytnych. Bełty przebiły jabłka i wisiały teraz na suficie- Nieźle co nie?- powiedziałem z lekkim uśmiechem

Napisano

- Jestem Apple Bloom, a to moja siostra Applejack. - Powiedziała w pewnością. - Nie chcesz odpocząć?? Musiałeś mieć ciężki dzień, że włóczysz się tu nocą.


Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...