Arcybiskup z Canterbury Napisano Kwiecień 13, 2013 Autor Napisano Kwiecień 13, 2013 - Dokładnie muszę przejrzeć mapę. Chcę wiedzieć, którędy będziemy szli. - Powiedziała. Za Fiurym podążała pantera.
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 13, 2013 Napisano Kwiecień 13, 2013 - Pomóc ci? Bardzo chce ci pomóc. Prooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooosze! - powiedziałem błagalnym wzrokiem.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Kwiecień 13, 2013 Autor Napisano Kwiecień 13, 2013 - Jeśli chcesz pomóc, to spakuj swój plecak. Jako jedyny jeszcze tego nie zrobiłeś - Twilight uśmiechnęła się łobuzersko i wróciła do czytania mapy. Zwierzak tymczasem zaczął maltretować motyla, nieszczęśliwie znajdującego się w zasięgu jego łap.
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 13, 2013 Napisano Kwiecień 13, 2013 Idę do namiotu by spakować swój plecak. Nie nawidzę być ostatni, jak mego ojca kocham.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Kwiecień 14, 2013 Autor Napisano Kwiecień 14, 2013 Po kilku minutach wszyscy byli gotowi do drogi, i podróż została wznowiona. Całe Mane 6 było w doskonałych nastrojach.
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 14, 2013 Napisano Kwiecień 14, 2013 Idę za nimi, szedłem koło Twilight. Tak bardzo przypomina moją matkę, nie tylko po rysach, ale i po charakterze.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Kwiecień 14, 2013 Autor Napisano Kwiecień 14, 2013 W pewnym momencie drogę przeciął dość szeroki strumień o lodowatej wodzie. Rainbow Dash w mgnieniu oka wskoczyła do niego i ochlapała Rarity, pieczętując wszystko śmiechem.
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 14, 2013 Napisano Kwiecień 14, 2013 Przyglądam się w milczeniu. Według mnie to nieładnie, ale skoro to zabawa, to niech się bawią.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Kwiecień 14, 2013 Autor Napisano Kwiecień 14, 2013 - Uuuch, Rainbow Dash! Natychmiast przestań! Zniszczysz mi grzywę! - Krzyknęła Rarity, odsuwając się tak daleko, jak to tylko było możliwe. - Łiiiiiiii! - Pinkie Pie natomiast była zachwycona i wskoczyła do wody, opryskując Rainbow Dash.
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 14, 2013 Napisano Kwiecień 14, 2013 Szepnąłem Twilight do ucha. - Mogę się pobawić? Mam ciekawy plan.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Kwiecień 14, 2013 Autor Napisano Kwiecień 14, 2013 - Możesz. Ale bez nekromancji. - Powiedziała. Rarity z nieszczęśliwą miną stała pod drzewem, podczas gdy Applejack dołączyła do zabawy. Podobnie jak Fluttershy, która zdecydowała się na kontakt z wodą po chwili wahania.
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 14, 2013 Napisano Kwiecień 14, 2013 - Dobrze - powiedziałem weselszy i wziąłem rozbieg by wskoczyć do wody. - Jupiiii! - krzyknąłem w powietrzu.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Kwiecień 14, 2013 Autor Napisano Kwiecień 14, 2013 Woda była tak zimna, że przy wpadnięci do niej tysiące małych igieł wbiły się w ciało Fiury'ego.
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 14, 2013 Napisano Kwiecień 14, 2013 - AJ, AJ, Zimna! - daję nura by się szybko przyzwyczaić. W Pear Ville ta taktyka zazwyczaj pomagała.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Kwiecień 14, 2013 Autor Napisano Kwiecień 14, 2013 - No raczej że zimna, gościu. W końcu to woda ze strumienia. Czego się spodziewałeś? - zapytała Rainbow przez śmiech.
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 14, 2013 Napisano Kwiecień 14, 2013 - Lubie zimną wodę, i to uczucie wbijania się w skórę, niesamowite.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Kwiecień 14, 2013 Autor Napisano Kwiecień 14, 2013 Tylko Twilight Sparkle i Rarity się nie bawiły. Rarity siedziała pod drzewem korzystając z chwili relaksu, a Twilight czytała książkę.
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 14, 2013 Napisano Kwiecień 14, 2013 Ja popływałem z dziesięć minut, następnie wyszedłem z wody i się otrzepałem by pozbyć się nadmiaru wody.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Kwiecień 14, 2013 Autor Napisano Kwiecień 14, 2013 - Dobra, ruszamy? - Zapytała Applejack po zrobieniu tej samej czynności co źrebak. - Już? - zapytała rozczarowana Rainbow. Wszyscy jednak opuścili strumyk.
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 14, 2013 Napisano Kwiecień 14, 2013 Podszedłem do Twilight, dalej się przysłuchiwałem rozmowie. - Daleko jeszcze? - spytałem się Twilight
Arcybiskup z Canterbury Napisano Kwiecień 14, 2013 Autor Napisano Kwiecień 14, 2013 - To ty powinieneś wiedzieć. My jesteśmy tu pierwszy raz. - Odpowiedziała.
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 14, 2013 Napisano Kwiecień 14, 2013 - Fakt, zostało nam trochę drogi do przejścia. Martwi mnie co się stanie jak tam dojdziemy, co się stanie później już po tej misji, naprawdę jedna z was przygarnęła by mnie? Bo ja nie chce być ciężarem.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Kwiecień 14, 2013 Autor Napisano Kwiecień 14, 2013 - Co za dużo, to niezdrowo. Już to mówiłeś, partnerze - Rzuciła Applejack. - Właśnie. A jak już dotrzemy na miejsce, skopiemy tym imitacjom luster tyłki. - Powiedziała Rainbow Dash bojowo.
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 15, 2013 Napisano Kwiecień 15, 2013 Uśmiecham się jedynie. - Dziękuje, za wszystko. Naprawdę nie sądziłem że może mi ktoś aż tak pomóc.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Kwiecień 15, 2013 Autor Napisano Kwiecień 15, 2013 - Wiesz co? Przestań za wszystko dziękować. Naprawdę. - Powiedziała błękitna pegazica. - Musisz stwardnieć, gościu. Będziemy w końcu walczyć! - dodała.
Recommended Posts