Skocz do zawartości

W poszukiwaniu przygody życia - Lighting Star (FreeFraQ)


Draco Brae

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 2.6k
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

  • Draco Brae

    1312

  • FreeFraQ

    1311

Fire tylko westchnęła, nie miała zamiaru odpowiadać. Twoja matka bardzo przyspieszyła, by podróż była jak najkrótsza. Już po chwili byłyście nad lasem Everfree, albo raczej nad małą polanką.

- Zmieniło się tu - jęknęła Fire.

Twoim oczom ukazały się dwa spore oczka wodne i spływała z nich woda do jakby trzeciego. Byłaś na grzebiecie Fire, a do twardego gruntu miałaś jakieś pięć lub sześć metrów. Miejsce w którym były oczka, było na swój sposób pełne uroku...

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Fire bez wahania wzbiła się razem z Tobą wyżej. I znów szybki lot z powrotem do Ponyville.

- Jakbyś kiedyś jeszcze chciała polatać, powiedz - powiedziała Fire głosem pełnym czułości. Strach i obawa przed miejscem zniknęły wraz z tym jak wy zniknęłyście stamtąd.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

- Tia... bardzo fajnie...dzięki mamo za te "przygodę" udam się do swojego pokoju... - powiedziałam wesoło i kierowałam się na górę. " Idę do siostry... muszę zobaczyć jak się czuje..." - pomyślałam i już byłam pod drzwiami jak usłyszałam jakiś szept...

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

- Wiem i rozumiem znacznie więcej rzeczy, niż może ci się wydawać siostra. - odpowiedziałam poważnie. - No dawaj wyrzuć to z siebie siostra! - powiedziałam stanowczo wskakując na łóżko w takiej pozycji ze stałam nad Flame i patrzyłam jej się prosto w załzawione oczy.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Flame tylko odchyliła głowę w bok.

- Wydaję Ci się Lightie, wydaję Ci się - odparła beznamiętnie. - Świat nie zawsze jest taki jaki chcemy, a konsekwencje naszych czynów często gryzą nas, dopiero za jakiś czas.

Gdy Flame kończyła swoją wypowiedź zacisnęła swoje oczy, a łza spłynęła jej przez pysk.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

- Powiem ci szczerze i prosto z mostu, nie będę ukrywać swoja "głupota" a raczej wiekiem. - powiedziałam poważnie. - Wiem, że rozpaczasz z powodu tego, że będziesz/już jesteś w ciąży. Co z tego, że będziemy mieli jeszcze jednego dzieciaka w rodzinie? - spytałam. - Ach... no tak nie wiesz jak stary zareaguje i tego się też nieco boisz. -dodałam z uśmieszkiem, bo wiem, że mam racje i przytuliłam siostrę mocno, żeby ją nieco uspokoić.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

- Nie wiem co gorsze... To że Ty wiesz takie rzeczy, czy to że nie zdajesz sobie sprawy, że mogę sobie życie zmarnować - odparła bardzo sucho.

Flame nie podzielała Twoich uczuć, nie odwzajemniła uścisku, a tym bardziej się nie uspokoiła.

- Jeśli tak bardzo chcesz na ten temat porozmawiać, to ja Ci mogę to umożliwić. Frost chętnie o tym pogada, wścibska siostrzyczko - dodała.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

- Ahh... to źle że interesuje się własną siostrą i próbuje coś zrobić, żeby poczuła się lepiej? - spytałam. - Dobrze! Jeśli nie chcesz niczyjej "pomocy" okej na razie. - powiedziałam nieco zirytowana. - Aha i trzeba było używać gumek... - dodałam i wyszłam mało nie trzaskając drzwiami. Miałam gdzieś jak sie po mojej wypowiedzi poczuje mogła ożywać zabezpieczenia, a nie dy***ć się bez zabezpieczeń... " Jak dobrze pamiętam to mama miała z szesnaście lat jak urodziła Flame... a Flame ma też koło tego wieku... a zresztą co mnie to obchodzi..." - pomyślałam i poszłam do swojego pokoju... pierdo*lenie o celesti.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Rzuciłaś się w złości na łóżko. Wiedziałaś, że siostra Ci tego nie odpuści. Wszystko było takie wkurzające. Jeszcze słońce dawało przez okno prosto na Ciebie. Nie zamknięte i nie zasłonięte wkurzało to niemiłosiernie. Leżałaś tak rozdrażniona i nagle poczułaś przyjemny powiew wiatru. To była Moon. Wleciała i usiadła obok Ciebie. Była podenerwowana.

- Lightie, gdzie jest Dark? Myślałam, że będzie Cię pilnować - powiedziała na jednym tchu, będąc jednocześnie nieco zdziwiona.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Moon przeszyła Cię wzrokiem.

- Przez chwilę miałam wrażenie, że stało się coś dziwnego... Coś...

Słowa Moon przerwała Dark. Również wleciała oknem, z tym że jej lądowanie ograniczyło się na tym, że zatrzymała się na Moon.

- Sorki... - odparła krótko. - Ale jest sprawa...

Moon zrzuciła z siebie Mishę i ponagliła kopytami by mówiła.

- Mówże - wsparła się słownie Moon.

- Yyy, powiedzmy że mamy z głowy naszą wychowawczynię... - odparła unikając całej odpowiedzi.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach


Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...