Sosna Napisano Listopad 6, 2013 Napisano Listopad 6, 2013 Witam w nowej zabawie o tematyce Wonderbolts! Zabawa polega na tym by pisząc opowiadanie o Wonderbolts umiejętnie wpleść w to opowiadanie słowo LOTNIK może to być np coś takiego ... Latał On Tak Nisko I Kulturalnie... lub bezpośrednie napisanie słowa LOTNIK np... ... Szedł kiedyś lotnik suchą szosą... Po tym jak ktoś napisze słowo klucz i inna osoba to wychwyci zaczyna się odliczanie, aż do momentu gdy powiem Cisza Lotnicza a po czym wracacie do opowiadania jak gdyby nigdy nic. Żeby nie było Spamu prosiłbym o to by LOTNIKa używać wtedy, gdy zostaną napisane co najmniej trzy posty z opowiadaniem Jeden post z opowiadaniem powinien zawierać co najmniej jedno pełne zdanie. A więc na początek... Był piękny letni poranek w Akademii Wonderbolts, gdy nagle zdarzyło się coś nieoczekiwanego, a mianowicie...
Gorgon Napisano Listopad 7, 2013 Napisano Listopad 7, 2013 Pewien pegaz, spadł prosto z nieba w objęcia Spitfire.
BiP Napisano Listopad 7, 2013 Napisano Listopad 7, 2013 Pani Kapitan, od razu go upuściła i odleciała od niego...
Gorgon Napisano Listopad 7, 2013 Napisano Listopad 7, 2013 (edytowany) Podczas, gdy feralny LOTNIK leżał na ziemii, i ciężko dyszał, z wyczerpania Edytowano Listopad 7, 2013 przez Gorgon
Cassidy Napisano Grudzień 30, 2013 Napisano Grudzień 30, 2013 Jednak coś mówiło Spitfire, żeby wróciła do niego.
Cassidy Napisano Grudzień 31, 2013 Napisano Grudzień 31, 2013 Więc pomału zlatywała na ziemię, patrząc na niego.
Cassidy Napisano Styczeń 13, 2014 Napisano Styczeń 13, 2014 ... lecz po namyśle wrócił. Wybacz, ale chyba nie rozumiesz zasad gry. Mamy czekać, aż Sosna bądź Aretra zaczną odliczanie, po czym będziemy normalnie kontynuować grę.
Kacpi Napisano Styczeń 13, 2014 Napisano Styczeń 13, 2014 Wybacz, ale chyba nie rozumiesz zasad gry. Mamy czekać, aż Sosna bądź Aretra zaczną odliczanie, po czym będziemy normalnie kontynuować grę. Taa... tu wychodzi na wierzch moja umiejętność czytania ze zrozumieniem... Przepraszam. W sumie to wy mieliście zacząć odliczać a ja miałem tylko powiedzieć cisza Lotnicza ~ Sosna... i koniec mi z offtopem bo witki pourywam
timber Napisano Styczeń 20, 2014 Napisano Styczeń 20, 2014 Meh... Czyli chyba możemy zaczynać odliczanie? 1...
Rita Croft Napisano Luty 13, 2014 Napisano Luty 13, 2014 Wszedł pegaz o maści ubarwieniu brązowym i zapytał...
Rita Croft Napisano Luty 13, 2014 Napisano Luty 13, 2014 Spitfire odpowiedziała że nie. Lecz ogier się jej spodobał i...
Cassidy Napisano Luty 13, 2014 Napisano Luty 13, 2014 Spitfire odpowiedziała że nie. Lecz ogier się jej spodobał i... Teraz liczymy do ciszy lotniczej. 1...
Sosna Napisano Luty 14, 2014 Autor Napisano Luty 14, 2014 Cisza Lotnicza... A teraz parę uwag, a mianowicie : po pierwsze gdy jest napisane w zasadach zabawy CO NAJMNIEJ JEDNO ZDANIE nie oznacza to, że trzeba zamknąć swoją wypowiedź w dokładnie jednym zdaniu. Druga rzecz, że jak jest napisane żeby słowa klucz używać CO NAJMNIEJ RAZ NA TRZY POSTY nie oznacza to wcale, by używać go dokładnie co trzy posty. Po trzecie zdanie zawiera czasownik w formie osobowej czyli taki, który odpowiada na pytanie Co robi? Piszę to ponieważ chyba nie wszyscy o tym wiedzą. Kolejna rzecz... nie musicie aż tak zaznaczać tego lotnika... serio wystarczy napisać go z małej litery; spróbujcie też odrobinkę ukryć to słowo klucz. Tolerowałem jedną stronę jednozdaniowej wypowiedzi, więcej nie będę. Wiem również, że zacząłem od najgorszego błędu, na jaki mogłem sobie pozwolić czyli zacząłem pisać opowiadanie jednym zdaniem. Tak więc albo bardziej rozbudujecie wypowiedzi albo zabawa, niestety pójdzie do archiwum. Skończyłem.
Sosna Napisano Luty 18, 2014 Autor Napisano Luty 18, 2014 ... i chciała zobaczyć go z bliska. Jednakże była przeszkoda nie do ominięcia, a mianowicie przepaść interpersonalna, która dzieliła Spitfire i ogiera. Nagle zapadła niezręczna cisza, która przerwana została przez Soarina, który to zdyszany wpadł do biura Spitfire, po tym jak wielkie smoczysko, które ziało ogniem przyleciało i zaczęło niszczyć namioty rekrutów Akademii. Spitfire postanowiła...
BiP Napisano Luty 18, 2014 Napisano Luty 18, 2014 (edytowany) wysłać najlepszą kadetkę Rainbow Dash, by odciągnęła smoka, od reszty akademii, która już była mocno uszkodzona. Rainbow Dash wykonała polecenie Pani Kapitan i wielkim kopniakiem w brzuch, zwróciła uwagę smoka na siebie. Smok bez wahania pognał za tęczową klaczą, która... Edytowano Luty 18, 2014 przez BRONIESiPEGASIS
Cassidy Napisano Luty 18, 2014 Napisano Luty 18, 2014 uciekała jak najdalej Akademii Wonderbolts*, ale też się nie śpieszyła wiedząc, że wielkie smoki nawet jeśli bardzo chcą być szybkie to i tak nie nadążają za samą Rainbow Dash! Gdy smok człapał po ziemi niszcząc wszystko po drodze Rainbow postanowiła, że lepiej gdyby latał w powietrzu. Przystanęła na chwilę na chmurce. Gdy smok był już blisko wzniosła się ku niebieskiemu niebu i pognała jak najwyżej. Smok, który właśnie stał na jednym z namiotów bardzo chciał złapać tęczową klacz, ale nagle znikła mu z oczu. Zakłopotany szukał jej i szukał, gdy nagle zobaczył małą tęczę za niebieską kropką..To ona! Smok odbił się od ziemi i ... *Wonderbolts pisze się razem ~ Sosna
Recommended Posts