Skocz do zawartości

Dolar84

Administrator Wspierający
  • Zawartość

    3977
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    110

Wszystko napisane przez Dolar84

  1. Jako, iż ta edycja cieszyła się niesamowitym wprost powodzeniem to przedstawiam podliczenie. Wysłano 23 opowiadania o łącznej wartości 132 872 słów. Tak dobrego wyniku ten konkurs jeszcze nie miał. Bardzo też cieszy mnie fakt, iż oprócz znanych i lubianych uczestników pojawiło się sporo debiutantów (przynajmniej jeżeli chodzi o konkurs, nie o pisanie jako takie ) - liczę, że w przyszłych edycjach też uda mi się trafić z tematem, który Was zainteresuje. Triste - podziwiam cierpliwość. A rozważałeś dokupienie zwyczajnej klawiatury do laptopa? Klawiatura mojego od jakiegoś czasu stroi fochy, więc sobie sprawiłem najzwyklejszy podajnik klawiszy, podpiąłem i nie muszę się wkurzać, że mi jakieś przyciski nie działają.
  2. DONG! Wybiła północ, tak wiec mamy komplet nadesłanych opowiadań. Przyznam uczciwie, iż widząc ilość tekstów jaką mnie zasypaliście jestem jednocześnie nieludzko uradowany, że temat się spodobał, a z drugiej strony zastawnawiam się, kiedy ja na to wszystko znajdę czas . No ale żarty na bok - postaram się podać wyniki jak najszybciej. Naturalnie z tradycyjnymi mini-recenzjami .
  3. Właśnie przesłuchałem. Czysta radość dla uszu. Przyznaję, iż kusi mnie by samemu spróbować swych sił z tym utworem, Co prawda na pewno nie będzie to poziom Miśka, ale może uda mi się nie zbłaźnić zupełnie .
  4. Przeczytane. Co prawda tak "Wiedźmy" jak "Zmienić Swoje Życie" mam zaliczone tylko po kilka rozdziałów, ale to się niedługo zmieni - ach te oskary. A co mamy tutaj? Powiedziałbym, że wyjątkowo nierówne opowiadanie. Część pierwsza, czyli walka, była słaba. Dużo powtórzeń, nasiane błędów, a niektóre opisy wywoływały coś, co najlepiej obrazuje ta emotka - choćby odlatujący na siedem metrów miecz. Dodatkowo jakoś nie wciągała, brakowało jej iskry - panowie autorzy, mogliście napisać to o wiele lepiej. Druga część opowiadania zdecydowanie je wyciągnęła. Ładna scena rodem z Wiedźmina, doskonale przyprawione spotkaniem bohaterów po latach. Ich rozmowa i wzajemne podejście... tak. To było dobre. Czytało się lekko, przyjemnie i z zainteresowaniem. Zdecydowanie ratuje cały tekst - gdyby tylko pierwsza część mu dorównywała, mielibyśmy naprawdę wyśmienitego oneshota a tak jest jedynie dobry.
  5. Z powodu braku dostępu do pliku, opowiadanie przenoszę do archiwum. Jeżeli autor zechce je przywrócić, proszę o kontakt na PW.
  6. Drugi rozdział jakoś mi umknął, więc przeczytałem do razu dwa. Warto było. Można było się uśmiechnąć, a na dodatek wprowadzasz jakieś poważniejsze elementy do fabuły. No i Tavi w tej kreacji jest niepowtarzalna - chętnie zobaczyłbym jak jedzie pociągiem razem z Coco Taki piękny kontrast charakterów. Czekam na kolejne rozdziały.
  7. Autor usunał link. Opowiadanie ląduje w archiwum. Edit: Opowiadanie zostało przywrócone.
  8. Dolar84

    Książkowe wydanie Past Sins

    Liczbę słów obu wersji sprawdzałem w Wordzie, żeby porównanie było miarodajne - nie ufam licznikom na MLPfiction A wszystko sprawdzę i tak, dla własnej, dziwnie pojmowanej, przyjemności. Nie zdziwię się jednak, jeżelo aTOM miał rację i część tej różnicy zostanie zniwelowana przez sceny dopisane do oryginału, które w naszym tłumaczeniu po prostu nie były zawarte. Oceniam z pamięci (a to zawodna jest), że tych scen może być tak na 10-20 tysięcy dodatkowych słów, a wtedy różnica między tłumaczeniem a oryginałem byłaby o wiele mniejsza i wytłumaczalna inną specyfiką języka. Zresztą jak to zrobię to jak mówiłem podzielę się przemyśleniami na ten temat tutaj lub raczej w temacie samego opowiadania. Kończę offtop - zbieraj chętnych dalej
  9. Dolar84

    Książkowe wydanie Past Sins

    A widzisz, to jest ciekawa kwestia. W sumie z tego co pamietam sam czytałem jedynie nową wersję. Jeżeli masz rację (a coś czuję, że masz) to w połączeniu z pozostałymi czynnikami taka różnica jest o wiele sensowniejsza i łatwa do wytłumaczenia. Ale sprawdzę i tak, choćby dla własnej przyjemności.
  10. Dolar84

    Książkowe wydanie Past Sins

    <Offtop> Ylthin - czytałaś Wszystkie Drogi? Jeżeli nie, to ich krytykowanie jest w Twoim wypadku nieco bezsensowne, bo tylko powtarzasz jak papuga opinię innych. Naturalnie jeżeli czytałaś to masz prawo krytykować lub chwalić jak każdy czytelnik. Mab - weź na wstrzymanie. "Forum się uwzięło"? Cóż nie powiedziałbym, że to zdanie jest prawdziwe, a poza tym Wszystkie Drogi zasłużyły na każdą krytykę jaką dostały. Każdą z nich. Dodam też, że w moim przekonaniu to że mają [Epic] jest pomyłką. Żadne opowiadanie z taką ilością błędów nie powinno mieć prawa do tego tagu. Ale to już moja wina, bo nie pomyślałem o takiej możliwości. Będę musiał to przemyślać i prawdopodobnie zmienić. Jeżeli nadal chcecie toczyć tę dyskusję to proszę ją przenieść do tematu "Wszystkich Dróg" lub najlepiej na PW. Tutaj ten offtop się kończy. <Koniec offtopu> Co do książkowego wydania Past Sins, to szczerze mówiąc radziłbym wstrzymać się z jego zamawianiem. Dlaczego? Ostatnio podliczajac fanfiki przy oskarach wyszło mi, że tłumaczenie jest o około 50 000 słów krótsze od oryginału. Naturalnie zdaję sobie sprawę, iż odmienna specyfika języków sprawia, iż sporo się podczas tłumaczenia traci, ale żeby aż tyle... szczerze mówiąc jest to niepokojące. Kiedy tylko skończę obecnie czytany fanfik mam zamiar dokładnie sprawdzić rzeczone tłumaczenie i zobaczyć na czym ta różnica polega. Nie mam zamiaru niczego sugerować, bo może się okazać, że taka była po specyfika akurat tego tekstu co usprawiedliwiłoby poważną różnicę w długości obu wersji. O wynikach dam znać.
  11. Jeżeli przekleństwa nie będą polegać na używniu "kurw" i "pierdoleń" co drugie słowo to mogą być jak najbardziej - to też część języka. Przemoc? Jak najbardziej - jakby nie było można, to bym to wyraźnie napisał w założeniach konkursu. Natomiast za gore jest automatyczny i nieodwolany wylot. Czarny humor - a dlaczego on miałby być zabroniony? Przecież jest najlepszy Cóż mogę powiedzieć - jestem technicznym antytalentem i nie wiem jak to zrobić
  12. Na klawiaturze jest tylko jeden i właśnie z niego korzystam. It's that simple
  13. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  14. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  15. Chciałbym tylko zauważyć, że niepoprawne zapisywanie dialogów może znacząco wpłynąć na zaniżenie oceny. Co prawda, jako iż edycje specjalne oceniam sam to nie przejmuję się rozróżnieniem dywiz/półpauza/myślnik (bo ich nie rozróżniam), ale już takie bardziej widoczne rzeczy jak brak spacji przy niektórych na pewno będą miały wpływ na końcową ocenę.
  16. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  17. Z ciekawości sprawdziłem. Jest taka grupa na fimfiction. Spojrzałem, wyszedłem i nie mam zamiaru wracać
  18. Jak to się pięknie czytało... Szczerze mówiac brak mi odpowiednich słów (co się za często nie zdarza), żeby dobrze opisać to jak się czuję po tej lekturze. Nie powiem, aż sobie tekst wyrecytowałem - nadaje się do tego wprost idealnie. Rymy pasują, rytm mi się wszędzie zgadzał... no po prostu cudnie. I do tego świetnie przedstawiona fabuła - jeżeli mamy czytać takie rzeczy, to muszę przyznać, iż cieszę się, że AuroraDawn napisała oryginalną "Rainbow Factory". Lektura obowiązkowa dla każdego kto ceni wiersze Mickiewicza Bezwzględnie polecam!
  19. Owszem tłumaczę, jednak przez przytłoczenie różnymi projektami idzie to wyjątkowo wolno. Jeżeli bym zrezygnował to na pewno bym o tym napisał, ale na to się nie zanosi.
  20. A od siebie dodam, iż osobiście korzystam z Worda 2007 i w nim podliczam ilość słów - robiłem tak od początku konkursów i raczej nie planuję tego zmieniać.
  21. To akurat bardzo proste - pisz i publikuj kolejne rozdziały Oczywiście w swoim tempie - pośpiech to najgorszy doradca, a my na Ścieżki poczekamy. No, najwyżej będziemy co jakiś czas marudzili, że mógłby się już kolejny rozdział pojawić. Ale tak działają wdrożone protokoły dupotrujstwa Co zaś do "ciekawych pomysłów" - tutaj ode mnie akurat nic nie usłyszysz. To Twoja wyobraźnia prowadzi nas po Ścieżkach i wspaniale by było, żeby tak pozostało aż do samego finału. Co najwyżej przy czytaniu mogę zostawić jedną czy drugą sugestię jak czyniłem dotychczas, ale one będą stricte techniczne. Oj, nie marudź No jak to "nie zauważył"? Drzazgi przecież były Jednak dobrze, że podrażniasz naszą ciekawość. Apetyt na kolejny rozdział jedynie rośnie
  22. Zapoznałem się z tekstem już wcześniej i Made miała okazję poznać moją opinię. Opowiadanie, które mogę chwalić, zachwycać czy wręcz się nad nim rozpływać. Dlaczego? Klimat! Klimat tego opowiadania jest jedną z jego dwóch najmocniejszych stron, Fabuła jest bez zarzutu, mimo początkowego podejrzenia, że dostaniemy ograny motyw, szybko przekonujemy się, że autorka zawędrowała dużo dalej i nas zaskoczyła. Kilkukrotnie. Jednak to ta stworzona, zmieniająca się atmosfera jest po prostu wspaniała i nie da się wyrwać z jej czaru. Ani nie chce. Drugi potężny plus to zakończenie, które jest po prostu... doskonałe. Nie znajduję lepszeego słowa. W sumie ten komentarz powinien być dłuższy i wypełniony cytatami z opowiadania, żebym mogł zachwycać się bardziej, ale skoro nie ma być spoilerów, to muszę poprzestać na zachwycie (powtórzenie zamierzone) ogólnym Dla wszystkich niezdecydowanych - Bezwzględnie polecam!
  23. No następny! Co ja mam z Wami zrobić? Strzelać? Nie, nie mam nic przeciwko - fanfik będzie oceniany na równi z innymi i jeżeli wygrasz to wygrasz
×
×
  • Utwórz nowe...