No, odcinek był bardzo dobry, ciekawy duet Rainbow Dash i Pinkie Pie. Dzielna Do, jakiej do tej pory nie znaliśmy, Pinkie mówiąca jak Rarity. No i "dojrzałość Pinkie", w tym odcinku to ona zachowywała się dojrzalej od RD, umiejąc uszanować uczucia i prywatność innych, jakże to miła odskocznia od braku taktu z odcinka gdy Fluttershy śpiewała w chórze z Rarity i resztą, gdzie to właśnie Pinkie była tą "nietaktowną". Ciekawa nowa kraina, legenda o Egipcie i tu mały minusik, bo oczywiście historia z legendy musiała się powtórzyć na prawdę... A sam ten Caballeron, dał się rozpoznać już w pierwszej scenie jak się tylko pojawił, a ta cała RD, taki z niej super lotnik, a dała się okrążyć i złapać, zamiast szybko wbić się w powietrze... Ogólnie jednak odcinek dobry.