Twilight pokiwała lekko głową.
- Smród rozniósł się na najbliższe budynki. Kilka kucyków musiało wyjechać, kilkaset uczniów trafiło do szpitala - powiedziała.
Kupiłeś pełne wyposażenie lodówki, a gdy wróciłeś okazało się, że maluchy wylazły na dwór, żeby się pobawić, a potem wróciły do domu całe brudne. Przez co teraz cały dom był zawalony piachem, ziemią i błotem.
Mimowolnie jęknęłam z tego wszystkiego, co robił. A podobno to on mnie "kupił". Jakoś udało mi się kiwnąć głową. Pierwszy raz czułam coś takiego. Było straszliwie przyjemnie, aż nawet nieznośnie przyjemnie...
Mimowolnie drżałam przy każdym potarciu. To jednak nie jest bolesne. Przynajmniej na razie. Powoli czułam, jak spada ze mnie napięcie, wywołane strachem. Sideways mi zapłacił, więc może ze mną zrobić co zechce... Oprócz morderstwa, oczywiście.