Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

Emily przerwała rozmyślania i uśmiechnęła się. -No tak, skoro jesteście bliźniakami. A gdzie on jest?-Zapytała.

(Możemy iść jakoś, żeby zamieszkać? Czy mamy się najpierw ze wszystkimi poznać?)

Napisano

Vergil wstał rano zmęczony. Kumpel powiedział mu, że ma być dostawa więc ubrał koszulkę z Helloween, glany, spodnie moro i ruszył na miejsce.zobaczyć kto przyjechał. Jakoś mu sie lepiej nie zrobiło na widok takich młodziaków.

Napisano (edytowany)

Emily była zaskoczona nagłym odezwaniem się chłopaka. -No cóż... chodzi głównie o to, że tu nie mam rodziny no i wszystko muszę zaczynać od nowa.-Powiedziała.-Ja Emily.

Edytowano przez Tajemniczy Cień
Napisano

(Nie musicie wszystkich poznawać na dzień dobry, możecie zacząć mieszkać i takie tam, spokojnie. Ale jak chcecie to możecie się poznać no XD )

 

Mariel z racji, że żył na uboczu, tuż przy lesie, jakoś niespecjalnie interesował się tym, co działo się w centrum. Zajmował się dzisiaj swoim skromnym ogródkiem, zresztą, jak miał w zwyczaju robić codziennie. Postanowił dziś jednak wybrać się w głąb tej swego rodzaju miejscowości, by zakupić kilka nasion nowych roślinek. A Tak, żeby zapełnić puste grządki. Po drodze usłyszał przypadkiej rozmowę dwóch przechodzących niedaleko stworzeń, najwyraźniej wybierających się do lasu, jak na pierwszy rzut oka ocenił, krzyżówek z psowatymi. 

- Wiesz, ze dzisiaj dostarczają nowych? - To zdanie zawierające słowa klucze zaciekawiło młodego daniela. Są szanse w końcu, że może spotka kogoś nowego ze swojego gatunku, lub pokrewnego. A przynajmniej w większym stopniu uzwierzęconych. Ostatnio zauważył, że znaczna część mieszkańców ma tylko zalążki zwierzęcych cech, więc czuł się dziwnie, będąc cóż, od pasa w dół danielem, mimo, że o nietypowej barwie, bo śnieżnobiałej. Poszedł więc dalej ku centrum, z zamiarem przy okazji, zahaczenia o plac, na którym zawsze zostawiano kolejnych przybyłych. 

Napisano

- To że żyjemy w zamknięciu, z dala od rodziny i przyjaciół, chyba. - powiedziała i zaśmiała się. - Nie wiem mi się tutaj podoba.

 

 

(( Właśnie, Ukeź, przyszedł mi do głowy pomysł, coś wcześniej zostało wspomniane że może być możliwość grania 2 postaciami, a przynajmniej wydaje mi się że chyba o to chodziło. Otóż Mabel ma brata bliźniaka i tak gupio bez niego trochę. Mogłabym kierować obojgiem? Oczywiście zrobiłabym kp itd~ ^.^ ))

Napisano (edytowany)

-Hej, gdzie chcecie mieszkać? Bo słyszałam, że mają trochę wolnych domków.-Powiedziała Emily zmieniając temat.

Edytowano przez Tajemniczy Cień
Napisano

Ari skoczyła marynować mięso, spojrzała na zegar i zobaczyła że za 30 minut otwierają. Jej współpracownik skończył surówką, sałatki i ziemniaki. Ari spróbowała zupę i stwierdziła że jest smaczna. Ari podeszła do grilla i zaczęła grillować mięso. 

Napisano

-A będę mogła potem do Ciebie przyjść? Pokaż mi tylko gdzie.-Powiedziała Emily z uśmiechem. Miała nadzieję, że będą tu jakieś domki w sam raz dla niej.

Napisano

Oczywiście.- powiedział Vergil prowadząc wszystkich na skraj lasu gdzie było kilka domków. - Wszystkkie są puste prócz tamtego w którym mieszkam.- powiedział pokazując brązowy dom. Były tylko 3 puste domki.

Napisano (edytowany)

-W sumie, to chyba mogę zamieszkać obok ciebie-Powiedziała Emily i podeszła do domku obok tego brązowego. Był on czarny. Weszła do środka.

(Ukeź, możesz mi napisać, co jest w środku domku?)

Edytowano przez Tajemniczy Cień
Napisano
 

(( Właśnie, Ukeź, przyszedł mi do głowy pomysł, coś wcześniej zostało wspomniane że może być możliwość grania 2 postaciami, a przynajmniej wydaje mi się że chyba o to chodziło. Otóż Mabel ma brata bliźniaka i tak gupio bez niego trochę. Mogłabym kierować obojgiem? Oczywiście zrobiłabym kp itd~ ^.^ ))

 
(Proszę bardzo, ale musi być ładne KP. Pozwalam na dwie postacie, bo sama zastanawiam się nad drugą, z racji, że lubię prowadzić kilka różnych bohaterów.)
 

 

(Ukeź, możesz mi napisać, co jest w środku domku?)

 

(Raczej sami sobie konkrety możecie wymyślać, byle bez burżuazji jakiejś. Normalny domek, aneks kuchenny połączony z czymś w rodzaju pokoju dziennego, z jakimś stolikiem i miejscem do siedzenia. Kolorystykę sobie też sama możesz opisać. Oddzielna sypialnia z przejściem do łazienki. W sypialni jakieś łóżko, szafka nocna i szafa na ubrania. Łazienka no, jak łazienka.)

Napisano

(A, dobra)

Emily weszła do domku. W środku było jasno, bo blask słońca wlewał się przez liczne okna. Mimo ciemnego koloru ścian z zewnątrz, w środku były one w jasnych kolorach. Najpierw poszła do sypialni. Było tam całkiem ładnie, Emily położyła się wykończona na łóżku. Po jakimś czasie postanowiła przejść się po mieście. Wyszła z domu i poszła w jego stronę.

Napisano

Mariel zdążył zobaczyć tylko rozchodzące się postaci. Cóż, nie zdążył na sam moment przywiezienia ich, ale wcale nie miał takiego celu, więc raczej go to nie zmartwiło. Zawiedziony był jednak tym, że nie widział znów zbyt wielu bardziej uzwierzęconych istot, a tym bardziej nikogo pokrewnego jego gatunkowi. No ale cóż, mówi się trudno. Odwiedził sklep ogrodniczy i zaopatrzył się w parę rzeczy, po czym postanowił wrócić do swojej chatki. Po drodze jednak zatrzymał się przed pobliską stołówką, zastanawiając się, czy może dziś wyjątkowo nie zjeść czegoś tutaj. Niedługo powinni otwierać, więc cóż, właściwie to mógł poczekać. 

Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
×
×
  • Utwórz nowe...