Jump to content

Problemy Bronych w Życiu Codziennym


Dashy

Recommended Posts

To co napisał OjtamOjtam to prawda, a najbardziej, że złym pomysłem jest zamykanie się z nami na Forum . Wcale nie chciał Cię wygonić tylko wiesz, trzeba mieć kumpli ko koleżanki albo dziewczynę lub też chłopaka jak wolisz w Realu . :rd6: Sam bym chętnie ponosił koszulkę, jak by się pośmiali to tym mniejszym kozakom albo tym na równi bym coś najnormalniej w życiu zrobił . Uznaję przemoc jak najbardziej . Co do dziewczyn śmiejących się z tego,, to bym je ignorował i się w końcu odwalą :rd8:

Link to comment
  • Replies 314
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Hehe, jak zaczęliście tę bitwę to rzeczywiście zaprzestanie noszenia koszulek byłoby kapitulacją. Dlatego ja po prostu bym tego nie zaczynał, bo wolę odrobinę świętego spokoju niż walkę z idiotami, która nic nie da. Rainbow Dash na koszulce podczas lekcji nie jest tego warta, ale to tylko moje zdanie. Jeżeli nosisz koszulkę, to prawdopodobnie masz przewalone, ale na zdrowy rozum - nie twoja wina, po prostu kuce bardzo drażnią prostych ludzi a zwłaszcza młodzież z mentalnością JP, której jak mniemam nie brakuje w szkołach. Jak chce się komuś z nimi żreć, to niech stawia na swoim. Jak pieprzysz ciągle o kucach i pokazujesz je specjalnie ludziom, którzy ich nie znoszą - to masz przewalone, i to twoja wina. Żeby nie było znowu - nie twierdzę, że ktoś w tym temacie to robi. Po raz kolejny tylko przedstawiam swój punkt widzenia, który mógłby ewentualnie kogoś obchodzić. OjtamOjtam też ma w tym wszystkim sporo racji.

Link to comment

Dla mnie mojego rozumowania nie nosze/niemam/chyba niebede miał nic realnego z mlp. oglądam mlp i je rysuje i pare osób wie bo sie przyznałem do tego. Reszta albo ma to w nosie albo niewie. Moja rada, Miej Wyje***ne na to co ludzie mówią. Jak mnie kumpel spytał "czemu te kuce to mu odpowiedziałem że każdy ma swoje udziwnienia, a ja z natury jestem popier odpowiedział ze mi gratuluje dystansu do siebie. i sie odczepil. Spróbuj też tak samo. A co do tego i owego. Nie pokazuj na siłe kuców, nie rób z tego jakiegoś bóstwa ludzie tego nie znoszą jak cos dziwnego wpycha im sie na siłe.

Link to comment

Tylko wiesz, miej ich gdzieś, ale nie, że będziesz ich cały czas ignorował . Chyba nie chcesz aby cię jakieś ćwoki w szkole wyśmiali lub nawet nie wiem .. Do bójki może dojść ! Takim to za którymś razem lepiej się postawić, albo od razu . No, ale oczywiście dla każdego coś innego . Ja jestem inny od innych i inniejszych . :)

Link to comment

Wszędzie zdarzają się tacy ludzie. Nic na to nie poradzimy, bo neutralizować ich nie wolno. Temat był o problemach, zeszło na 9 stronę spamu o złych ludziach i jak to wam źle i niedobrze. Przenoszę do offtopu (gdzie ten temat od początku powinien być, bo to nie jest dyskusja o kucykach xd). Przy okazji proszę o zwracanie większej uwagi na to, co piszecie.

Link to comment

Większośc moich kolegów nie wie że oglądam MLP... Gdyby się dowiedzieli wiśmiali mnie ale po dłuższym czasie zostawili by mnie w spokoju, może. Jeden z nich na widok obrazka z RD od razu powiedział "My Little Pony, jakieś g***o" (nie wie ze jestem Bronym), inny zaś kolega (on wie) ciągle wyśmiewa MLP w mojej obecności (głównie dla tego żeby mnie wkurzyc, ale też jest przeciwnikiem tego serialu), uważa że jestem nie do końca normalny ale mówi że mnie toleruje. Oczywiście mam tez kilku kolegów którym mógłbym powiedziec, ale wstydzę się tego trochę, boje się że jak inni, oni tez będą mnie uważali za dziwaka...

Link to comment

Po przeczytaniu bardzo długich i krótkich postów wnioskuję: Nie warto nikomu mówić chyba że rodzinie, wygadasz się w kręgu rodzinnym i ci "ulży" nawet najlepszemu przyjacielowi możesz nadepnąć na odcisk i w akcie zemsty może wygadać i w tedy przez hołota JP masz tak zwany Mordor (raz miałem taką sytuację, ja posiadam pełne zaufanie tylko do 1 osoby im mniej osób wie tym lepiej ). Jak wspominali inni noszenie koszulek z naszymi ulubieńcami w szkole kończy się zazwyczaj tragedią (jak wyżej przez JP`ków), nie zaczynajmy nieskończonej wojny, zapomniałem nazwy użytkownika który powiedział te mądre słowa ( myślę że mi wybaczy :) ) "Jak przestaniesz nosić te koszulki to tak jak byś skapitulował" nie jest to chyba dobrze napisane ale mówi to samo, ja mam naszyjnik z Uroczym Znaczkiem Rainbow Dash ( zrobiony przy pomocy babci :) ) i noszę go tylko w domu albo na meety ( jeżeli na jakimś będę xD )

Link to comment

Szkolne przed wakacjami: Czasy Drugiej Gimnazjum

Ja szczerze nie mam zbytnich problemów z naśmiewaniem się itd i ich nigdy nie miałem i chyba nie będę prócz jednego gostka bo się naśmiewał z kumpla i mnie że oglądamy MLP (nie ukrywaliśmy że oglądamy MLP) no i nas wyzywał,szydził i od pedałów itd ale nigdy nie powiedział tego w twarz i kiedyś gada z moim znajomym ( innym nie ten od MLP ) i nas obgaduję a ja stoję zanim że jakie my to nie pedały jesteśmy to poszedłem sobie i potem (następnego dnia) ten znajomy mówi mu że to słyszałem i ja gadam z tym kumplem od MLP

że na nas gadał i wyzywał to potem poszliśmy pogadać z tym znajomym czy wie jak długo na nas gadał i jak długo powiedział że jakieś 2/3 tygodnie (i potem nas unikał ten co wyzywał) i kumpel ten od MLP to olał ja chciałem z nim pogadać (z tym co wyzywał)

no i podszedłem do niego i jak mnie zobaczył zaczął uciekać (Ja nie taki straszny tylko 185 cm wzrostu a on też nie mały bo troszkę większy) ja donie go "chcę pogadać tylko" a on w długą ale to olałem i pogadałem z jego siostrom i powiedziała mi że idzie najpierw do kumpla i będzie po 21 no to czekam unie go w bramie i przyszedł mina zioma bez cena jak mnie zobaczył i od razu zwiał (tylko pogadać chciałem żeby się odwalił bo takie gadanie szczerze wkurwia) i potem nic na mnie i na kumpla nie gadał.

To koniec tej historii rozpisałem się !

Link to comment

Szkolne przed wakacjami: Czasy Drugiej Gimnazjum

Ja szczerze nie mam zbytnich problemów z naśmiewaniem się itd i ich nigdy nie miałem i chyba nie będę prócz jednego gostka bo się naśmiewał z kumpla i mnie że oglądamy MLP (nie ukrywaliśmy że oglądamy MLP) no i nas wyzywał,szydził i od pedałów itd ale nigdy nie powiedział tego w twarz i kiedyś gada z moim znajomym ( innym nie ten od MLP ) i nas obgaduję a ja stoję zanim że jakie my to nie pedały jesteśmy to poszedłem sobie i potem (następnego dnia) ten znajomy mówi mu że to słyszałem i ja gadam z tym kumplem od MLP

że na nas gadał i wyzywał to potem poszliśmy pogadać z tym znajomym czy wie jak długo na nas gadał i jak długo powiedział że jakieś 2/3 tygodnie (i potem nas unikał ten co wyzywał) i kumpel ten od MLP to olał ja chciałem z nim pogadać (z tym co wyzywał)

no i podszedłem do niego i jak mnie zobaczył zaczął uciekać (Ja nie taki straszny tylko 185 cm wzrostu a on też nie mały bo troszkę większy) ja donie go "chcę pogadać tylko" a on w długą ale to olałem i pogadałem z jego siostrom i powiedziała mi że idzie najpierw do kumpla i będzie po 21 no to czekam unie go w bramie i przyszedł mina zioma bez cena jak mnie zobaczył i od razu zwiał (tylko pogadać chciałem żeby się odwalił bo takie gadanie szczerze wkurwia) i potem nic na mnie i na kumpla nie gadał.

To koniec tej historii rozpisałem się !

Widzę że gość, który cię wyzywa jest kurczakiem (nie nie chodzi mi o Scootaloo) jak jest blisko towarzystwa to cię wyzywa bo myśli że zaszpanuje tym że kogoś z błotem zmieszał a jak widzisz wystarczy że spotkacie się sam na sam bierze nogi za pas i w długą, jacy zabawni są tacy ludzie mocni w grupie a jak są sam na sam to nogi z waty :)

Link to comment

a jak widzisz wystarczy że spotkacie się sam na sam bierze nogi za pas i w długą, jacy zabawni są tacy ludzie mocni w grupie a jak są sam na sam to nogi z waty :)

To jest chyba najbardziej irytujące. BADA ŚMIESZNYCH LUDZIKÓW! WAAAAAAAAAAAGH!!! Ale jak zwykle mnie to nie dotyczy, don't care :ming:

Link to comment

Witam wszystkich ostatnio mam spore problemy przez to że jestem Bronym. Wszystko zaczeło się około miesiąca temu. Oglądałem MLP FiM na YouTube wtedy przyszedł do mnie mój kolega z powodu że mieszkam u dziadków w domu piętrowym i mam własne piętro gdy tylko zobaczą mojego znjomego zawsze mówią że jestem u góry i ma śmiało wchodzić. Gdy weszedł i zobaczył że oglądam tak zwaną bajke dla małych dziewczynek wyśmiał mnie. Wszystko było by dobrze gdy by nie fakt że każdy mój "przyjaciel" się o tym dowiedział. Od tamtego czasu jestem wyśmiewany przez innych. Chciałem się zwrócić z tym do rodziny. Niestety rodzice są po rozwodzie i rzadko utrzymuję z nimi kontakt. Najpierw po myślałem o dziadkach ale gdy im to powiedziałem. Zostało powiedziane że jestem ... cieżko mi o tym mówić ale jak to oni powiedzieli że jestem gejem że nic ze mnie nie bedzie ze niszcze sobie umysł tym że oglądam bajki dla dzieci. Więc postanowiłem skontaktować się z rodzicami. Udało mi się dodzwonić do ojca lecz jego słowa bolały najbardziej. Gdy wyjaśniłem mu wszystko powiedział mi że nie jestem jego synem potem była tylko głucha cisza. Ledwo powstrzymałem łzy, pomyślałem ze matka mi pomoze. Lecz na próżno próbowałem się z nią w jakiś sposób dogadać. W słuchawce usłyszałem tylko krzyki na mój temat co się ze mną dzieje jaki jestem co o mnie myśli itp. Straciłem nadzieje że cokolwiek ułoży się dobrze. Potem postanowiłem poszukać forum o MLP. Tak trafiłem tu teraz szukam jakiegoś oparcia i osób ktorym mógłbym powiedzieć co mi leże na sercu. Mam nadzieje że wszyscy zrozumieją jak się teraz czuje. Tak wyglądają moje problemy. Jeszcze raz mam nadzieje że zrozumiecie.

Link to comment
Guest Ziomisz12

Ale macie problemy. Ktoś się z was śmieje, a wy już smutni. Ja nigdy nie daje sobie w kasze dmuchać. Jeżeli ktoś mnie wyzywa to nie ważne ile osób się z tego śmieje i tak śmiała mu cisnę. Tak samo jak w klasie gdy miałem koszulke założona. Kilku się śmiała, mniejszość mnie podziwiała, że jestem dzielny by w takiej śmiesznej koszulce chodzić, a reszta hejciła, a tam się zbytnio nie przejmowałem i na niektóre obelgi odpowiadałem. Najlepiej jest jak ktoś do ciebie mówi pedał lub pedofil to powiedz tak żartobliwie, że to prawda np. "Masz racje i uważaj, bo mogę cie zgwałcić" Ale cóż... ja jestem legendarny.

Link to comment

CzornikxD, pełno tu attention whores, więc historia taka nie za bardzo. Ale jeśli to prawda, to huga dostaniesz, bo poruszyła mnie twoja historia.

Historia jest prawdziwa. Dlatego szukam wsparcia u innych Brony's. Bo wiem że oni zrozumieją.


Ale macie problemy. Ktoś się z was śmieje, a wy już smutni. Ja nigdy nie daje sobie w kasze dmuchać. Jeżeli ktoś mnie wyzywa to nie ważne ile osób się z tego śmieje i tak śmiała mu cisnę. Tak samo jak w klasie gdy miałem koszulke założona. Kilku się śmiała, mniejszość mnie podziwiała, że jestem dzielny by w takiej śmiesznej koszulce chodzę, a reszta hejciła, a tam się zbytnio nie przejmowałem i na nie które obelgi odpowiadałem. Najlepiej jest jak ktoś do ciebie mówi pedał lub pedofil to powiedz tak żartobliwie, że to prawda np. "Masz racje i uważaj, bo mogę cie zgwałcić"

Ale cóż... ja jestem legendarny.

Chciałbym być taki jak ty. Lecz niestety nie jestem.

Link to comment

CzornikxD :ming: Poruszająca opowieść. Twój ojciec ma może na imię Adolf? Wybacz, ale nawet, jeżeli piszesz prawdę, to - TA HISTORIA NISZCZY WSZECHŚWIAT. Wygrałeś internet. Co to w ogóle jest za rodzina? Wszystko rozumiem, rodzice po rozwodzie, przyjaciele są debilami, ale "nie jesteś moim synem" - wtf? Z powodu kreskówki? To przekracza ludzkie pojmowanie i wątpię, że ktoś z naszego wymiaru chyba nie potrafi tu pomóc. A gdzie teraz mieszkasz? Dziadkowie jeszcze cię nie wyrzucili jako nieczystego? oO Co ty masz za rodzinę ja się pytam? Nie zrozum mnie źle. Jestem w szoku. Na tyle, że nie jestem w stanie w to uwierzyć. Ale jakbym uwierzył, to przyjmij wyrazy współczucia. Po namyśle - to jest możliwe, jeżeli rodzice są delikatnie mówiąc konserwatywni i po rozwodzie tylko na ciebie już liczą, a w dodatku ostatnio napsułeś im krwi jakimiś innymi "dziwnymi" zachowaniami. W innym wypadku - twoja rodzina jest porąbana.

Link to comment

CzornikxD :ming: Poruszająca opowieść. Twój ojciec ma może na imię Adolf?

Wybacz, ale nawet, jeżeli piszesz prawdę, to - TA HISTORIA NISZCZY WSZECHŚWIAT. Wygrałeś internet. Co to w ogóle jest za rodzina? Wszystko rozumiem, rodzice po rozwodzie, przyjaciele są debilami, ale "nie jesteś moim synem" - wtf? Z powodu kreskówki?

To przekracza ludzkie pojmowanie i wątpię, że ktoś z naszego wymiaru chyba nie potrafi tu pomóc. A gdzie teraz mieszkasz? Dziadkowie jeszcze cię nie wyrzucili jako nieczystego? oO

Co ty masz za rodzinę ja się pytam?

Nie zrozum mnie źle. Jestem w szoku. Na tyle, że nie jestem w stanie w to uwierzyć. Ale jakbym uwierzył, to przyjmij wyrazy współczucia.

Po namyśle - to jest możliwe, jeżeli rodzice są delikatnie mówiąc konserwatywni i po rozwodzie tylko na ciebie już liczą, a w dodatku ostatnio napsułeś im krwi jakimiś innymi "dziwnymi" zachowaniami. W innym wypadku - twoja rodzina jest porąbana.

Z rodzicami nigdy mi się nie układało. Ostatni raz ich widziałem kiedy chodziłem do gimnazjum. Mieszkam u dziadków kilka lat. Nikt nie musi wierzyć w moją historie nikogo do tego nie zmuszam. A moja rodzina ... żałuję że w niej jestem.

Link to comment

CzornikxD Jesteśmy z tobą towarzyszu, tak samo jak większość nie jestem pewien czy twa historia jest prawdziwa ale coś we mnie mówi że ona jest prawdziwa. Jeżeli koledzy i przyjaciele cię wyśmiewają to nie są przyjaciółmi bądź kolegami, po rodzinie nawet rozwiedzionej bym się tego nie spodziewał, twoja mama na pewno ciebie zrozumie (tak nawiasem moja mama wie (sama oglądała pierwsze generacje xD) a tato nie wie (może i lepiej), dziadkowie tak samo zrozumieją to że oglądasz "bajeczki" a jak "koledzy" będą ciebie prześladować to na pewno ktoś z tego forum mieszkający w miarę blisko ciebie ci pomoże.

Link to comment

Ja mieszkam w domu wariatów (nie chodzi mi o psychiatryk :rainderp:), więc wierze w tą historie i nawet nie wydaje mi się ona dziwna, bo nie takich ludzi już widziałem. Odrzucenie ze strony rodziny boli ale ja bym się tym tak nie przejmował. Na pewno są ludzie którzy Cię zrozumieją, tylko trzeba na nich trafić :rd7:

Link to comment

Na pewno są ludzie którzy Cię zrozumieją, tylko trzeba na nich trafić :rd7:

Trafił na nas, ale my to tylko nick i avatar możemy pomóc tylko wspierając go na duchu co innego by było jak by jeden z nas był przy nim, zawsze jest lepiej jak ma się obok siebie drugiego bronego albo pegasis w tedy możesz sobie pogadać o kucykach i pomoże ci w przypadku hejterów, najgorzej jest jak jesteś jedynym bronym / pegasis w okolicy jak na przykład u mnie :rainbowcry:

Link to comment

Trafił na nas, ale my to tylko nick i avatar możemy pomóc tylko wspierając go na duchu co innego by było jak by jeden z nas był przy nim, zawsze jest lepiej jak ma się obok siebie drugiego bronego albo pegasis w tedy możesz sobie pogadać o kucykach i pomoże ci w przypadku hejterów, najgorzej jest jak jesteś jedynym bronym / pegasis w okolicy jak na przykład u mnie :rainbowcry:

Dziękuję jesteście bardzo miłymi ludźmi mimo iż was nie znam jestem bardzo wdzięczny. Lecz niestety dzisiaj pojawiła się kolejna fala hejtu na mnie. Nie wiem ile jeszcze zdołam wytrzymać.


Ja mieszkam w domu wariatów (nie chodzi mi o psychiatryk :rainderp:), więc wierze w tą historie i nawet nie wydaje mi się ona dziwna, bo nie takich ludzi już widziałem. Odrzucenie ze strony rodziny boli ale ja bym się tym tak nie przejmował. Na pewno są ludzie którzy Cię zrozumieją, tylko trzeba na nich trafić :rd7:

Jesteś prawdo podobnie pierwszą osobą która napisała że wierzy w to co sie dzieje w mojej rodzinie.

Link to comment

Nie wiem ile jeszcze zdołam wytrzymać.

Musisz nauczyć się to ignorować bo użalanie się nie ma sensu. Myślę, że nie ma aż takiej tragedii? Niektórzy ludzie mają o wiele poważniejsze problemy i mimo wszystko się nie poddają :rd8:
Link to comment

Musisz nauczyć się to ignorować bo użalanie się nie ma sensu. Myślę, że nie ma aż takiej tragedii? Niektórzy ludzie mają o wiele poważniejsze problemy i mimo wszystko się nie poddają :rd8:

Wiem tylko że jestem bardzo wrażliwy. Nie umię poprostu pojąć dlaczego tak jest. Dlaczego oni mi to robią.

Link to comment

Wiem tylko że jestem bardzo wrażliwy. Nie umię poprostu pojąć dlaczego tak jest. Dlaczego oni mi to robią.

no niestety, this is life,life is brutal,i za chiny ludowe tego nie zmienisz,trzeba to zaakceptowac i zyć dalej,skoro nie masz normal nych kumpli,zakooleguj się z jakimś fanem kucyków,tam gdzie ty mieszkasz napewno jacyś są,a nawet jakbys nie miał masz kumpli na forum,to zawsze jakieś pocieszenie,bro :fluttershy4:

popatrz se trochu na flutterke,poprawi ci się humor:fluttershy4::fluttershy5::N9EAZ::yay::hug3:

Link to comment
Guest
This topic is now closed to further replies.

Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Create New...