Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Niklas

Odcinek 17: To Change a Changeling

Ocena  

51 members have voted

  1. 1. Ocena odcinka

    • 1
      1
    • 2
      0
    • 3
      0
    • 4
      0
    • 5
      3
    • 6
      3
    • 7
      8
    • 8
      10
    • 9
      13
    • 10
      5
    • 11/10 changetastic
      8


Recommended Posts

Późna pora, nie chcę mi się dopisywać dokładnej ankiety. Nowy odcinek za nami i continuity z poprzedniego, 15 epizodu.

 

ENG:

Spoiler

 

 

PL:

Spoiler

 

 

PL DUBBING:

Spoiler

 

 

* * *

 

I pamiętajcie:

Spoiler

sidekicks_time_by_saturdaymorningproj-db

 

#TakByło

Edited by Niklas
  • Upvote 6

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja miałem przyjemność już oglądać ten odcinek, gdzie jest takie fajne zwierzątko. Krecik.  Może to ten (OH JO, czy jakoś tak). Po za tym widzę, że miejsce zamieszkania Toraxa, jego brata, oraz reszty podmieńców zmieniło się. Jest pełne przyjemnych kolorów. Pewnie ich dom uczestniczył w pewnej edycji takiego programu budowlanego, ale Hasbro tego najwidoczniej nie pokazała .

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odcinek mi się podobał. 

Podoba mi się strasznie ta przyjaźń między Trixie i Starlight, jak sama Trixie mnie czasami irytuje to jednak lubię to, że nie słodzą sobie ciągle. Przecież każdy wie, że prawdziwi przyjaciele po sobie jadą <3

Ten brat, którego imienia nie pamiętam (ale można wymawiać, spokojnie) taki edgy, w sumie trochę kojarzył mi się z fanami, których strasznie striggerowała przemiana podmieńców, brak jakichś logicznych argumentów czemu :kappa:

Ładnie też po tej przemianie wyglądał. Ogólnie wygląd nowych podmieńców jest fajny, chociaż nie wiem czemu pod koniec nagle zrobili się kopiuj wklej, jak parę scenek wcześniej fajni i różnorodni byli :v 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi się osobiście odcinek spodobał. Dobrze, że twórcy pokusili się o odcinek i o sytuację, w której przedstawiają problemy nowego roju Thoraxa. Widząc takie kolorowe owady ma się wrażenie, że nie są agresywne i takie słodziaszne, a tu jednak w końcu dają się przekonać i biorą udział przy odparciu ataku wielgachnego kreta. Pharynx ma szansę na dość niezłą rozbudowę charakteru, bo niby zły, a jednak nie zupełnie. I dobrze, że nie zmienili mu głosu na wyższy, bo to byłoby totalnie nieodpowiednie. 

 

I BYŁO :crazytwi: ! Kółko szanujących się alkoho ... eee znaczy się tęczowych jelonków :rariderp:.

 

Spoiler

Hmm.thumb.jpg.5161a6eb93fc6aa1fa4801cd40a33355.jpg

 

Oczywiście musiała być wielka i wszechmocna Trixie, która nie jednokrotnie potrafiła zirytować swoim charakterem. No, ale nie wszystko da się zmienić w każdej postaci. Trixie nadal jest zarozumiała, Twilight niejednokrotnie wariuję, Rainbow Dash nadal próbuje się popisywać, Stariligt często wpada na dziwne pomysły ... chyba dobrze, że zachowują u Trixie ten sam sposób bycia sobą. 

 

Podoba mi się design Pharynxa od strony podmieńca (no jakieś kolory, a tak po za tym reszta podmieńców była zawsze na jedno kopyto robiona) jak i już tęczowego jelonka. Od strony wizualne jak i podejścia jest ten sam co jest sporym plusem. 

Spoiler

59ab3b3729d2e_Beztytuu3.thumb.png.495174a608cb6691fc5de65b0a0eff79.png

 

Trudno jest się tu do czego przyczepić. Nie było żadnej tragedii, to najważniejsze (Spike i jego dylemat :v ).Nie mogę dać 10, bo brakowała takiego elementu, który by sprawił, że spadnę z krzesła, ale też były ciekawe wydarzenia w tym odcinku.

 

9/10  

Edited by The Silver Cheese
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzadko MLP zaskakuje mnie fabulą, a tu proszę bardzo. W końcu dostaliśmy odcinek o zreformowanym Królestwie Thoraxa. Według mnie reforma to materiał na kilka odcinków (szkoda, że nie pokazano pierwszych kroków Największego Spośród Tęczochrząszczy) i czekam na kolejne. Na razie, niestety, Hasbro tylko wprowadziło nowe zabawki a dla serialu niewiele z tego wynika. Relacja Thoraxa z bratem przypomina mi system władzy, gdzie Cadance jest władczynią a Shining Armor odpowiada tylko za wojsko. I oczywiście Starlight i Trixie, jak zwykle, uczą i bawią :trixie:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napisy

Spoiler

 

Link do Sparkle: MLP:FiM S07E17

Plik z napisami: Google Drive [.srt]

Napisy dopasowane do wersji 720p od SpeedingCheetah.

Info dla nerdów: Spazz wyjechał dziś do Teksasu, więc musieliśmy znaleźć inne dobre nagranie, natrafił się SpeedingCheetah z surowym strumieniem Comcastu, DailyMotion może wyświetlać 60 klatek przez przeplot (59,94 Hz), ale jest to klasyczne 23,976 klatek zduplikowane pod format telewizyjny. (NTSC)

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mało kiedy zdarza się, że odcinek prawie w ogóle nie skupia na sobie mojej uwagi. Niestety to właśnie jest jeden z tych odcinków. Jedynie początek w pewnym stopniu mnie zainteresował. Mini Twilight i Trixie zostają porwane przez podmieńca który z jakiegoś powodu wygląda inaczej niż inni przedstawiciele jego gatunku przed przemianą. Na szczęście Wielka i Nieustraszona Trixie nie boi się niczego i sprosta każdemu wyzwaniu...

Spoiler

SHU_1504401351193-3126.png.20d2b05593875dbcfd458c3712d62f29.png

W dalszej części odcinka dowiadujemy się, że Pharnyx jako jedyny z roju nie przyjął nowej formy. Próba negocjacji z nim w wykonaniu kucyków wyszła nawet komicznie - podobały mi się reakcje podmieńca. Epizod stracił sens w momencie gdy klacze dochodzą do wniosku, że Thorax powinien wygnać brata z królestwa. Już mają obwieścić to władcy podmieńców kiedy to Starlight wpada na jeszcze jeden genialny pomysł...

 

Pozostały fragment nawet nie zasługuje na komentarz. Plan Starlight zadziałał i Phyrnax przyjął nową formę.

 

Jeśli chodzi o plusy to wymienić mogę brak obecności Spike'a. Do minusów zaś należy cała reszta. Nie powinienem jednak tak narzekać w końcu to cross-over

Spoiler

SHU_YzaqkZ.png.1d5eb802d3c3042fe40845563058fcee.png

 

 

 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra, obejrzałem...

Kurczę, naprawdę dobry odcinek. Dwa ostatnie były dosyć słabe, a teraz znowu wszystko wraca na właściwe tory - nice. Ta, znowu były podmieńce, jakieś wielgachne niewiadomoco potwory i kółeczka psychologiczne. Plus, według mnie, jeden z najlepszych duetów shipów w serialu, to jest Trixie i Starlight. Kurczę, ich relacje są tak świetnie przedstawione, że nie można się oderwać od ekranu. Wszystkie sceny z nimi są genialne i podnoszą poziom odcinka, serio. No i jeszcze bardzo milutki braciszek Thoraxa - Pharynx. Twórcy w końcu się postarali i po przemianie wygląda naprawdę fajnie. Dobrze, że zachował część swoich kolorków. Na plus dodam jeszcze, w moim mniemaniu, świetnie dobrany głos Pharynxa - naprawdę idealnie pasuje.

Dobra, ocena końcowa:

9/10 

,czyli odcinek bardzo dobry, trzymający ogólny poziom serialu, ale nie wychodzący przed szereg.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajnie jest widzieć jak podmieńce rozwijają swoją społeczność. Mam nadzieję że następnym razem będzie wyglądać jak w miare rozwinięte królestwo. Jedyne rzeczy jakie mi się nie podobały to odpuszczenie sobie próby nawrócenia Pharyxa przez duet odcinka. Powinny przecież pokazywać że należy się nie podddawać. No i jeszcze Trixie w paru momentach ale powoli sie przyzwyczajam. Nie powiem niektóre momenty mnie śmieszyły np: ten podmieniec z zupą czy chociażby porwanie i niemożliwość wydostania się z zwykłego worka (czy worek jest jakiś kryptonitem dla głównych bohaterów czy co?).

7/10

Share this post


Link to post
Share on other sites

Albo mi się zdaje, albo ten stwór z którym walczyli to gwiazdonos amerykański. Natomiast kobitka z opaską (?) na głowie, swoim zachowaniem, przypomina Tree Hugger

Share this post


Link to post
Share on other sites

I taki funfact: głos Pharynxowi podkładał Bill Newton. Aktor pojawił się wcześniej jako Bright Mac.

 

*

 

Podmieńce się rozwijają i stają się czymś więcej niż tylko rojem służącym potrzebom swojej królowej. A i widać, że nauki od Ember zdecydowanie pomogły Thoraxowi, dwukrotnie nie omieszkał ochrzanić Starlight za narażenie roju :P Trixie też nie szczędziła swoich uwag, ale tym razem były to zdecydowanie bardziej przyjacielskie docinki niż te z drugiego odcinka sezonu, All Bottle Up. Swoją drogą, ładnie się Starlight tutaj odgryzła Trixie jej stylem złośliwości, mówiąc w rozmowie z Pharynxem o niej, że pogodziła się z byciem "second-best" :rainderp: 

 

Przed odcinkiem założyłem sobie, że fabuła będzie mniej więcej taka...

 

Jest Pharynx-buntownik. Pharynx nie radzi sobie w roju i mota się bez celu, próbując powrócić do dawnego porządku. Nikt go nie lubi, próby zmienienia go nie zdały rezultatu, więc odchodzi. Wtem dzieje się coś, gdzie Pharynx pokazuje się od dobrej strony, zostaje zaakceptowany, przemiana, koniec odcinka.

 

Spoiler

DIv8E_VVYAEauEH.jpg:large

 

No i cóż, trafiłem idealnie, jak się okazało. Było też kilka pomniejszych głupotek typu wspomniany wyżej worek. Ja wiem, że fabularnie to różnie bywa, ale dlaczego P O T Ę Ż N Y jednorożec, jakim jest Starlight, nie potrafi poradzić sobie z jednym podmieńcem? Owszem, nie była pewna, kim on jest, ale powinna się lepiej obronić, zważywszy, że Pharynx sam przyznał, że nie jest miły. Jak dla mnie, ich spotkanie powinno wypaść nieco inaczej... Starlight powinna go złapać magią, pójść się spotkać z Thoraxem i wtedy dopiero wyszłoby, iż to jego brat. No ale wiemy, skąd takie, a nie inne wyjście. Żeby pośmieszkować z Nieustraszonej Trixie. Swoją drogą, jej pewność siebie to jej największa broń. To właśnie dlatego potrafiła być użyteczna w finale z Chrysalis, udając groźniejszą niż jest w rzeczywistości. Ale ta fasada bardzo szybko opada, kiedy postawi się ją w trudnej sytuacji. Tak jak tutaj: początek filmu i lecący na nią Pharynx. 

 

A co do relacji Starlight-Trixie:

 

Spoiler

DIu6QgJWAAE_44i.jpg:large

 

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odcinek w porównaniu z ostatnim był o wiele lepszy. Dowiedzieliśmy się jak wygląda królestwo podmieńców, kiedy w roli przywódcy jest Thorax. Pojawił się też jego starszy braciszek, który nadal pozostał wierny dawnym zwyczajom i nie dał się przemienić w tęczowego chrząszczyka. Oczywiście wkurzająca Trixie też musiała dać o sobie znać, a shipping Starlight x Trixie został oficjalnie potwierdzony przez kolorowe podmieńce. Dodatkowo zaskoczył mnie smaczek z You-Know-Who, co świadczy o tym, że podmieńce boją się wymawiać imienia Pharynx. :rainderp:

Spoiler

mysoupistoohot!.thumb.png.1693e77490206598a1228007a2a63e46.png

Jednakże podmieniec z zupą wygrał życie. :rainderp:

Generalnie odcinek oceniam na 9/10.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo mi się spodobał odcinek i bez namysłu dałam mu 10/10 

 

Plusy: 

  • Widać jak rozwija się społeczność podmieńców. Ich kraina odżywa, a one same odnajdują w sobie coraz to nowsze talenty, emocje i ogólnie osobowości. Aczkolwiek przeszłość ewidentnie odcisnęła na nich swoje piętno, ponieważ - przynajmniej z początku - boją się postawić choćby krok w stronę swojego dawnego, walecznego "ja". 
  • Thorax również się rozwija. Nadal jest niepewny siebie, ale nie aż tak jak poprzednio. Widać, że nauki Ember przyniosły rezultaty i moim zdaniem na obecną chwilę Thorax ma szansę stać się w przyszłości potężnym i mądrze rządzącym władcą. 
  • Trixie z tym swoim charakterkiem pięknie ubarwia cały odcinek :x 
  • Nowa postać jest interesująca. Dobrze, że pozostał chociaż jeden podmieniec, który nie boi się swej przeszłości, a wręcz za nią tęskni. 

Minusy: 

  • Niestety odcinek był przewidywalny. Nie umniejszało mi to zabawy podczas oglądania, ale to na pewno jest minusem. 
  • Nie rozumiem podejścia Starlight. Jak ONA mogła uznać, że ktoś jest już stracony i nie ma co dawać mu kolejnej szansy? Eh, powtarza się sytuacja z brakiem wynoszenia konsekwencji nauk kucyków :/ 
  • No i jeszcze...nie żeby co, ale Starlight sama mogła pokonać tego krecikowego potworka. 
  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, PervKapitan napisał:

W ogóle zastanawia mnie czemu podkreślali tak bardzo że to jego brat? To jest rój, chyba każdy dla siebie bratem/siostrą jest :v

 

Thorax powiedział, że to jego brat z wylęgu. Wygląda więc na to, że wśród społeczności podmieńców bliżsi byciu rodzeństwem są ci, co...no wyszli z jednego wylęgu. W sumie całkiem spoko sposób na pominięcie tematu kazirodztwa i tak dalej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

I po odcinku... Powiem, że mnie nie porwał on, jedyne plusy, to duet Trixie i Starlight. Odcinek przewidywalny od chwili poznania brata Thoraxa, chyba najmniej rozgarnięty Brony, wiedział już jak to się skończy :facehoof: Szczerze, to mocno ubolewam, że kolejny podmieniec się przemienił, a już liczyłem na choć jednego podmieńca z charyzmą, który nie boi się być sobą :( Mam nadzieję, że Chrysalis "rodzi" nowe pokolenie podmieńców, które będą sobą i kto wie, może dojdzie do walki między kolorowymi i czarnymi robalami... :dunno:  Która pewnie zakończy się przegraną Chrysalis, bo ta nie zna "siły przyjaźni" i stanie się też kolorowa :octcry:Cóż, odcinek taki sobie i mogę dać mu maksymalnie 6...

  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, BiP napisał:

a już liczyłem na choć jednego podmieńca z charyzmą, który nie boi się być sobą :(

 

Tylko, że Pharynx czy jak mu tam było pozostał sobą. Jedyna różnica, że przepoczwarzył się i dorósł :v 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przed chwilą, Uszatka napisał:

Jedyna różnica, że przepoczwarzył się i dorósł

No właśnie :v

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przed chwilą, BiP napisał:

No właśnie :v

 

Ciągle mnie bawi ta grupka, która ubolewa nad tym, że podmieńce dorastają :spike: 

  • Upvote 2
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przed chwilą, Uszatka napisał:

 

Ciągle mnie bawi ta grupka, która ubolewa nad tym, że podmieńce dorastają :spike: 

Mnie bawi grupka, którą cieszą kolorki :spike:

  • Downvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przed chwilą, BiP napisał:

Mnie bawi grupka, którą cieszą kolorki :spike:

 

Ehh...to jest takie płytkie. To tak jakby powiedzieć "gąsienice już na zawsze powinny zostać gąsienicami, bo kolorowe motylki są pedalskie i mi się nie podobają! jak natura mogła tak zepsuć moje ulubione gąsienice :fluttercry2:". 

 

Ja rozumiem, że nowy wygląd podmieńców może się nie podobać, ale to jest naturalne i sensowne, że się przepoczwarzają. Przemiany podmieńców nie powinno się uznawać za minus, bo to tak jakby uznawać za minus rozwój postaci. To już nie jest kwestia opinii, to po prostu głupie :burned:

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Uszatka napisał:

Ja rozumiem, że nowy wygląd podmieńców może się nie podobać, ale to jest naturalne i sensowne, że się przepoczwarzają. Przemiany podmieńców nie powinno się uznawać za minus, bo to tak jakby uznawać za minus rozwój postaci.

Każdy lubi co innego, do dzisiaj masa ludzi ma kij w "B" o to, że TS się rozwinęła i dostała skrzydełka np. Ale tu idzie o sam wygląd, który nie musi się każdemu podobać  co jest chyba zrozumiałe?

 

3 minuty temu, Uszatka napisał:

To już nie jest kwestia opinii, to po prostu głupie

Czy ja wiem... Posiadanie własnej opinii, czy zdania nie nazwałbym "głupim", natomiast ślepe podążanie za innymi, bo ich jest więcej, już tak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@BiP Toć ja przecież już napisałam, że rozumiem, że komuś przepoczwarzone podmieńce mogą się nie podobać. Opinia w tym temacie to mniej więcej to: "nie podoba mi się nowy wygląd podmieńców, według mnie są zbyt kolorowe". Ale to: "rany, czemu oni musieli tak zepsuć podmieńce...teraz są paskudne i pewnie Chrysalis też tak zepsują, po co było je zmieniać! powinny zostać czarne i dziurawe :/" to nie jest opinia. To jest głupota, niezrozumienie twórców i brak wiedzy na temat świata owadów, którym się inspirowano :v 

 

A hejt na Twillight to również głupota. Trzeba potrafić pogodzić swoją opinię z sensowną oceną. 

Edited by Uszatka
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

OK obejrzałem odcinek i powiem tak. Na szybko plusy i minusy:

+Poznawanie Królestwa Podmieńców

+Nowa dosyć ważna postać tak myślę

+Trixie i jej słodziaśny charakter <3 :trixie:

-Dość szybka przemiana brata Thoraxa (myślałem że jednak odejdzie :/)

-Twilight pokonuje prawie każdego i prawie Starlight ją pokonała więc czemu nie poradziła sobie jakimś innym zaklęciem na gwiazdonosie ?

-Znowu Starlight Glimmer :suspicious:

Nie wiem czemu ale mnie zirytowało trochę to gdy Pharynx bez problemu złapał nasz magiczny duet do jakiegoś wora. Starlight ty podobno taka wielka jesteś. Odcinek ogólnie był spoko ale nie spadłem z krzesła jak przy niektórych odcinkach więc moja ocena tego epizodu to 8/10 :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...