Stracony Nieśmiertelnik Napisano Listopad 12, 2017 Napisano Listopad 12, 2017 Temat ten służy do pochwalenia się tym co w wolnej chwili robicie dla własnego ciała. Ja przykładowo lubię sobie pośmigać na rowerze albo zagrać w piłkę nożną ze znajomymi. A Rainbow jak to Rainbow kocha latać po niebie. A jak jest z Wami? Pochwalcie się swoją aktywnością! (Za każdą odpowiedź na temat 2 dyńki do Halloweenowego Eventu) 1
Nightmare Princess Napisano Listopad 12, 2017 Napisano Listopad 12, 2017 We wtorki mam dwie godziny badmintona. Te zajęcia prowadzi mama mojej koleżanki z klasy, która też na to chodzi. Czas szybko mi mija na grze i gadaniu z przyjaciółką. Jutro idę z nią na zawody sportowe właśnie z badmintona. W wolne dni lubię też sobie trochę pojeździć na rowerze, w wąwozie obok mojego domu. 2
Kruczek Napisano Listopad 12, 2017 Napisano Listopad 12, 2017 W lato sporo jeździłem na rowerze i co drugi dzień biegałem po 10-20 kilometrów. Podobnie jak Dashie, lubię pęd powietrza na twarzy Swego czasu też sporo chodziłem na basen, ale dawno mnie już tam nie widzieli. Będę musiał sobie odnowić karnet~ 2
Starray Napisano Listopad 12, 2017 Napisano Listopad 12, 2017 Trzy razy w tygodniu chodzę na judo. Dopiero zaczynam, ale coś czuję, że przewracanie się nawzajem z koleżanką nigdy mi się nie znudzi. We wtorki za to mam jazdę konną Też zaczynam, ale już złapałam bakcyla. Konie są po prostu... no wspaniałe, nie ma co ukryć. A jakby tego było mało, na dwóch pierwszych lekcjach w piątki zamiast wf-u jeździmy sobie na łyżwach Muszę przyznać, że przed wakacjami byłam dosyć bierną osobą... sama bym się nie spodziewała, że tylko jeden dzień roboczy w tygodniu będę mieć wolny od zajęć dodatkowych 1
Lemi Napisano Listopad 13, 2017 Napisano Listopad 13, 2017 Spoiler A tak na poważnie: jesień i zima to dla mnie najbardziej bierny okres czasu. Zdarza mi się wtedy jedynie od czasu do czasu pojeździć na nartach, a tak to siedzę na tyłku i ćwiczę nadgarstki przy komputrze xD Natomiast latem co roku biorę udział w tygodniowym spływie kajakowym, a wiosną od dwóch lat na maraton MTB. Z normalnych zajęć to częste pływanie i jazda rowerem. 3
MGR Dash Napisano Listopad 13, 2017 Napisano Listopad 13, 2017 Sport to moje życie a zjazdowa maszyna jest dla mnie tym czym skrzydła dla pegaza i bez niej po prostu przestaję istnieć. Uprawiam rowerowy extremalny downhill/freeride adrenalina pływa w moim ciele a ja czuje że żyje. Nawet teraz gdy za oknem zimno i mokro ale jak nie pada to korzystam kiedy mogę i w zimę przy tęgich mrozach też nie wymiękam. Pomimo że nie jestem profesjonalnym sportowcem to mam kilka fajnych osiągnięć. Już teraz zaczynam siłownie żeby do następnego sezonu i zawodów się przygotować (płacz na treningach śmiej się na zawodach) w między czasie ulepszając miejscówkę i maszynę tak aby te nadążały za moimi umiejętnościami a Rainbow Dash nakręca mnie i motywuje jeszcze bardziej bo jest moim prawdziwym idolem i liczę na to że uda mi się jej zaprezentować co potrafię. A to moje trofeum z zawodów z tego roku w Kluszkowcach. Zdjęcia i filmy to jest zawsze dobre trofeum. Spoiler 1
twister Napisano Listopad 17, 2017 Napisano Listopad 17, 2017 > twister > sport wybierz jedno Nie uprawiam zbytnio sportu, ale jak już ruszę swoje dupsko, to w 75% wezmę swego waveboard'a i ruszam na wieś z kuzynem, w 10% rower biorę, a w marnych 5% to albo gram w nożną, albo inne pierdoły robie 1 1
Forest Wind Napisano Listopad 20, 2017 Napisano Listopad 20, 2017 W poniedziałek i czwartek mam zajęcia z MMA i Kickboxu. W soboty biegam. Od czasu do czasu pojeżdżę sobie na rowerze. I skoro idzie zima to mam nadzieję, że spadnie trochę tego białego gówna, bo mam ochotę wyciągnąć deskę i poszaleć na stoku. 1
Lucjan Napisano Listopad 23, 2017 Napisano Listopad 23, 2017 Założyłem grupę dla fanów wrestlingu. Ogólnie to trenujemy i mamy jechać do Wawy na eliminacje. Ale też gram w piłkę nożną na obronie na lewym skrzydle. 1
Deerloud Napisano Listopad 24, 2017 Napisano Listopad 24, 2017 Po powrocie ze szkoły wsiadam na rower, wkładam słuchawki do uszu i puszczam swoje ulubione kawałki. Jeżdżę tak na rowerze po moim sporym placu C:
Recommended Posts