Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Rarity

O dwóch takich, co bawiły się magią [NZ] [Seria] [Comedy] [Slice of Life]

Recommended Posts

rocket_mare_by_hananpacha-dc2e0n7.thumb.jpg.39a0db59b95fd040899feab129621592.jpg

Źródło

 

„O dwóch takich, co bawiły się magią”

 

Opis: Trixie i Starlight Glimmer to przyjaciółki, które nieustannie wpadają w jakieś tarapaty. A raczej jedna z nich w nie wpada, a druga musi ją wyciągać…

Sprawdźcie, na jakie pomysły wpada Wielka i Potężna Trixie i jak się to kończy!

 

Od autorki: W tej serii będę publikowała krótkie opowiadania, pisane na rozmaite forumowe konkursy i nie tylko. Nie stanowią one jednej historii, można je więc czytać wyrywkowo i nie bać się, że w którymś momencie zabraknie kontynuacji. Zachęcam do czytania i wyrażania swoich opinii!

 

1. Miotła i jej Trixie

[Oneshot] [Comedy] [Slice of Life]
 

2. Księżniczka Midnight Shine

[Oneshot] [Comedy] [Slice of Life]

3. Biuro reformacyjne

[Oneshot] [Comedy] [Slice of Life]

Edited by Rarity
  • Upvote 3
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeczytane! To jest świetne! Od pierwszej strony wciągnąłem się w treść i chciałem doczytać do końca, a uwierz, że nie zawsze mi się to zdarza. Twoje fanfiki cechuje iście literacki styl. Moim zdaniem jesteś uzdolnioną pisarką. Bardzo mi się podobała dbałość o szczegóły opisu - wszystkie gesty, miny i reakcje postaci były krótko, jasno i precyzyjnie określone. Opowiadania są naprawdę zabawne - zakończenie "Księżniczki..." mnie rozbroiło! :D Widać, że potrafisz kreatywnie używać wyobraźni i ubrać je w szaty komizmu. To wielki talent i chętnie przeczytam więcej. 

 

Wybacz, ale dość dobrze Cię nie znam, więc chcę znać odpowiedź na kilka pytań:

1) Studiujesz filologię lub inne kierunki humanistyczne?

2) Od dawna piszesz? 

3) Wysyłałaś już swoje opowiadania na konkurs? 

4) Jakie książki lubisz czytać?

 

Gratuluję i życzę realizowania weny twórczej :bronies:

 

 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dziękuję za tak pozytywny komentarz, cieszę się, że opowiadania Ci się spodobały. Jeśli chodzi o Twoje pytania, to tak:

1. Wprost przeciwnie, studiuję matematykę.

2. Pierwsze opowiadanie napisałam niecały rok temu, była to zresztą „Miotła i jej Trixie”.

3. Jak napisałam w „Od autorki”, oba opublikowane tu opowiadania pochodzą z konkursów, a konkretnie Koszmarnego Konkursu Literackiego i 50 Twarzy Celestii. Udało mi się zająć w nich odpowiednio pierwsze i trzecie miejsce.

4. Najczęściej czytuję fantasy, choć zdarza mi się sięgać też po inne gatunki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, Rarity napisał:

(...) studiuję matematykę.

 

 

A to nie trafiłem! :squee: Jednakże panuje taki stereotyp, że ludzie dzielą się na umysły ścisłe lub humanistyczne, a to nieprawda - można rozwijać zarówno inteligencję logiczno-matematyczną jak i inteligencję lingwistyczną jednocześnie. Czego jesteś żywym przykładem :rdblink:

 

45 minut temu, Rarity napisał:

. Jak napisałam w „Od autorki”, oba opublikowane tu opowiadania pochodzą z konkursów, a konkretnie Koszmarnego Konkursu Literackiego i 50 Twarzy Celestii. Udało mi się zająć w nich odpowiednio pierwsze i trzecie miejsce.

 

Zasłużenie :bronies:

 

<>

 

To ja jeszcze zrobię sobie malutką  chamską reklamę: pracuję nad opowiadaniem komediowym z kucykami, ale jeszcze nie jest gotowe do publikacji :fsscream:

 

Pozdrawiam ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do pierwszego tekstu, z obecnych tu na razie dwóch, autorka powinna wiedzieć co myślę, bo pisałem o tym podczas tamtejszego konkursu. Dalej podtrzymuję, iż było to w pełni zasłużone miejsce pierwsze. Skoro natomiast pojawiło się w końcu w dziale, to zachęcam każdego do przeczytania, co także raz jeszcze uczyniłem z przyjemnością :godpony:

 

Mile zaskoczyło mnie natomiast to, że jest kolejne opowiadanie o przygodach tej dwójki i nadzieja na następne :) 

"Księżniczka Midnight Shine" spokojnie trzyma poziom wcześniejszego tekstu i potrafi rozbawić dość zaskakującym zakończeniem, a także samym zachowaniem Trixie, która ponownie została wykreowana bezbłędnie. Starlight Glimmer natomiast, przynajmniej ja odnoszę takie wrażenie, równoważy swoim zachowaniem przyjaciółkę, przez co obydwie idealnie się komponują ze sobą. Ogólnie muszę przyznać, że postacie; ich charaktery, zachowanie; są oddane bardzo fajnie.

Nie pamiętam czy o tym wspominałem już, ale uważam, iż autorka zdecydowanie posiada talent pisarski, a jej styl jest lekki, przyjemny i... No cóż... To lekkie rozczarowanie, że nie ma kolejnego opowiadania :twilightconfused:

Podsumowując, zdecydowanie polecam przeczytać i śledzić temat, czy przypadkiem nie pojawią się kolejne opowiadania. Ja na pewno będę kolejnych wyczekiwał.

Pozdrawiam... (Zniknęła moja tradycyjna Twilight Sparkle, która powinna być w tym miejscu, więc emotki nie będzie, dopóki nie znajdę zastępczej)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i ostatni z konkursowych fanfików, które dzisiaj wypadło mi skomentować.

 

Beware the spoilers!

 

Czytając tego fanfika początkowo zastanawiałem się jak też on się ma do tematu "50 Twarzy Celestii", gdyż wspomnianej postaci zwyczajnie w nim nie było! Zamiast tego dostaliśmy Trixie i jej konspiracyjne teorie. Na dodatek przezabawne i całkiem logiczne... na tyle na ile logiczna może być spiskowa teoria dziejów. Z kolei Starlight, której iluzjonistka przerwała odpoczynek prezentuje sobą całą paletę emocji - od totalnego zaskoczenia, przez pełne zdumienia niedowierzanie, aż do naznaczonego irytacją zrezygnowania - czytanie tego to sama przyjemność. No a na samym końcu ujawnia się nam Trollestia, ujawniająca, iż wydumane teorie spiskowe miały w sobie sporo prawdy...

 

Idealny fanfik do popołudniowej kawy/herbaty. Polecam.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co tu dużo... Proszono mnie o przeczytanie to przeczytałem. Moim zwyczajem jest ocenianie .../10, jednak to pierwszy oneshot jaki czytam i coś tak zwięzłego trudno mi oceniać. Miła lektura. Mam nadzieję, że w ewentualnej kontunuacji, na którą liczę Trixie nie zostanie księżniczką. :isee:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo przyjemne opowiadanka. Dłużej zajęło mi śmianie się z nich niż ich czytanie - czyli mamy tu od razu dwie spore zalety, czyli zwięzłość i dobre poczucie humoru. Widać, że Rarity lubi duet Starlight i Trixie i umie go wykorzystywać do bawienia innych. Pomijając tę dwójkę, szczególnie  do gustu przypadła mi kreacja księżniczki Celestii, i liczę, że autorka szybko dopisze kolejne opowiadanka. Albo tuzin. Z wad, jakby pochodzić do tego szczególnie złośliwie, można wymienić co najwyżej mało opisów - ale cóż poradzić na to, że Rarity najwidoczniej upodobała sobie (i to z dobrym skutkiem) przede wszystkim pisanie dialogów? 

Polecam, polecam, i jeszcze raz polecam. Jest super. 

PS - jeszcze cię kiedyś namówię na tego collaba. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo fajna seria, przeczytałam oba fiki, Rarity, nie bij!

 

Ten pierwszy chyba nawet powstał na jakiś konkurs, w którym sędziowałam.

 

Pochwalam humor i formę. Lekkie, proste i przyjemne komedyjki ze Starlight i Trixie. Generalnie polecam jako lekturę dla tych, którzy lubią serialowe i krótkie fiki. Bardzo dobre oddanie postaci kanonicznych, a do tego teksty są ładnie napisane.

 

Podobał mi się pomysł z "Księżniczki Midnight Shine" - wyjaśniał wiele rzeczy, które mogliśmy zobaczyć w serialu. 

 

Więcej nie napiszę, bo muszę mieć materiał do recki do ET.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

W trzecim opowiadaniu z serii do Starlight i Trixie dołącza nie kto inny, a sama dowódczyni Tempest Shadow! A w zasadzie petentka Fizzlepop Berrytwist, ponieważ jak się okazuje, nawet reformację złoczyńców można sformalizować i zatrudnić w tym celu urzędników.

 

Serdecznie dziękuję @Ghatorrowi za pomoc w pisaniu, @Cahan za prereading i @Verlaxowi za inspirację.

 

Biuro reformacyjne

[Oneshot] [Comedy] [Slice of Life]

Edited by Rarity
  • Upvote 1
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fanfik powstał już dawno temu, w sumie nie pamiętam kiedy dokładnie. Ale tak jak i wtedy, tak moja opinia jest taka sama. Widać, że to poprawiona i wygładzona wersja. pod względem czysto rzemieślniczym nie można Biuru reformacyjnemu niczego zarzucić. Jednak opowiadanie cierpi na... brak tego czegoś. Dostaliśmy lekką i poprawną komedyjkę, jednak brakuje jej dobrej puenty i jakiegoś walnięcia. Bo ta z Cozy Glow wydaje mi się słaba - jakoś strasznie nie przemaglowali Tempest w tym urzędzie, ba jak na mój gust, to wszystko przebiegało całkiem spoko. Może gdyby pokazano zmagania w Urzędzie Miasta odnośnie imienia, to miałoby to więcej sensu.

 

Przyznaję, że irytuje mnie nazywanie Tempest jej starym imieniem (jest długie i głupie). Jeśli chodzi o żarty, to większość po prostu była - najlepsze było pole ryżowe oraz niektóre docinki i teksty Trixie. Sądzę, że dużo lepiej oceniłabym ten tekst, gdyby był częścią jakiegoś wielorozdziałowca. Jako pojedynczy twór jest poprawną komedią, o której zapomni się tydzień później. Choć podoba mi się sam pomysł biura reformacyjnego (i brzmi jak coś, co mogłoby istnieć w Kruchości Obsydianu :P). W ogóle ten fik przypomina mi mocno serię Czterogodzinki.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Starlight i Trixie. Młody, prężny i sympatyczny duet. Jedna, to spokojna, uzdolniona i mądra, zreformowana bojowniczka o równość ponad podziałami. Druga to irytująca, pewna siebie i nieco narwana magiczka, uważająca się za lepszą od Twilight. Obie nieco inne, obie sympatyczne i na tyle niedopasowane do siebie, by stać się świetnymi przyjaciółkami i bohaterkami właśnie takich komedii kłopotów

Spoiler

albo romansów

W tej serii wypadają wprost naturalnie i bardzo serialowo. 

 

Co zaś się tyczy tych trzech dzieł, to zanim przejdę do treści każdego z nich, wspomnę o formie. Ta wygląda doskonale. Może robić za przykład, jak powinien wyglądać opublikowany fanfik.

 

 Miotła i jej Trixie
W pierwszej chwili myślałem, że to będzie nawiązanie do Fantazji Disneya. Ale nie było i to w sumie dobrze. Sam pomysł na drobną pomyłkę przy wyborze zaklęcia wyszedł nieźle. Pośmiałem się trochę, czytając jak Trixie rozmawia ze swoją miotłą, choć trochę szkoda, że jej nie zatrzymała jako takiego zwierzaczka. Taka tresowana miotła mogłaby być fajnym kompanem do magicznych sztuczek, dobrym transportem i zwierzaczkiem, który broniłby swej pani przed intruzami. Podobało mi się też zakończenie.

Spoiler

Twilight jako bogata księżniczka faktycznie może sobie kupić nową miotłę. 

Zdecydowanie dobry, lekki i odprężający fanfik.

Księżniczka Midnight Shine

Ach te teorie spiskowe. Kto ich nie lubi? Tu mamy jedną, nieco absurdalną teorię, jak to księżniczki wpływają na kucykowe życia, tworząc potężne jednorożce (ciekawe czy tak samo tworzą potężne pegazy i kuce ziemskie). Rarity błyskotliwie zauważyła związek miedzy imionami trzech potężnych kuców. Do tego dopisała niezłą fabułę o tym jak Trixie to wszystko odkryła, zebrała do kupy i postanowiła wykorzystać, by wreszcie pokazać Twilight Sparkle. 

Spoiler

Nu Twilight! Nu pagadi!

Wyrwana ze snu Starlight reaguje bardzo przekonująco na te rewelacje oraz pomysł Trixie. Odniosłem wrażenie, że miała ochotę wywalić ją za drzwi, ale nie mogła, bo to przyjaciółka. 

Sama reakcja księżniczek na te rewelacje jest równie zaskakująca jak cały fanfik. 

Ogólnie, dobry, zabawny fanfik, w sam raz na raz. 

 

Biuro reformacyjne

Tytuł kuszący. Biorąc pod uwagę ilość reformacji w Equestrii, takie biuro jest potrzebne. Człowiek spodziewałby się tam tłumów, terapii, pokojów zwierzeń, rozmów w stylu:

Spoiler

- Witajcie, jestem Chrysalis
- Cześć Chrysalis!
- Jestem królową podmieńców i przez długi czas miałam problem z pożeraniem miłości. Do tego stopnia, że kilka razy zaatakowałam cały kraj...

Tymczasem mamy pustkę do tego stopnia, że jedyna urzędniczka się nudzi. No ale dobra, taka wizja autorki. Mogę się z nią nie zgadzać, ale nie mogę powiedzieć, że jest zła. Po gruntowniejszym przemyśleniu, jest spójna i logiczna z treścią. 

Do naszych bohaterok dołącza Tempest (o beznadziejnym, drugim imieniu), która idzie wypełnić kilka formalności. I wypełnia je. Poza koniecznością zmiany imienia, która jest tylko wspomniana (a nie opisana), to w zasadzie nie napotyka żadnych trudności. Nawet kwestionariusz nie stanowi problemu. Choć ma kilka trudniejszych i bardziej zabawnych pytań. 

W zasadzie, gdyby nie złośliwa Trixie i kilka zabawniejszych pytań (plus rymowanka), byłby to moim zdaniem dość nudny fanfik. Ale w tej formie nawet mi się podobał (choć dwa poprzednie lepsze). 

 


Polecam tą serię i czekam na więcej. Może coś dłuższego?

 

Edited by Sun
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...