Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Niklas

Odcinek 23: The Big Mac Question

Ocena  

17 members have voted

  1. 1. Ocena

    • 1\10 Metr mułu
      0
    • 2\10 Okropny
      0
    • 3\10 Mierny
      1
    • 4\10 Ujdzie
      1
    • 5\10 OK
      0
    • 6\10 Solidny
      0
    • 7\10 Dobry
      2
    • 8\10 Bardzo dobry
      5
    • 9\10 Świetny
      2
    • 10\10 Wybitny
      2
    • 11\10 EEEYUP!
      4


Recommended Posts

Ale fajny pomysł na bardzo ciepły i wyjątkowo uroczy odcinek :) To takie trochę "Trudne Sprawy", ale dla odmiany ciekawe. Cieszę się, że kolejny wątek został zamknięty oraz, że nie zrobiono z tego musicalu. Jeśli chodzi o wady, to ciężko mi się do czegoś przyczepić. Było miło i sympatycznie, ot co.  

 

WHAAAAAAT???:pinkieo:

Spoiler

eSGDYMR.png?1

 

  • Upvote 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niezmiernie cieszy mnie, że wraz ze zbliżającym się końcem sezonu, dostaliśmy tak wiele dobrych odcinków. W zasadzie, od odcinka o Lunie i Celestii, do samego końca (oglądałem już finał sezonu) nie było nawet jednego odcinka, który nazwałbym nudnym zapychaczem. A ten zaskoczył mnie wyjątkowo. Spodziewałem się jedynie kolejnego odcinka w stylu love story poświęconego Big Mac'owi bo dawno nic o nim nie było, ale jak zawsze obecność Discorda całkowicie zmienia odbiór odcinka. 
Choć nie kryję, że brakuje mi trochę piosenek w tym sezonie. Pierwsze cztery sezony miały na prawdę dobre kawałki i dziwi mnie, że seria powoli porzuca tą formę storytellingu bez większego powodu.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż, na początek miałem zamiar dać maksymalnie 5/10, tak strasznie mnie ten odcinek wymęczył. Do tego te retrospekcje i cofanie się do początku historii, aby pokazać ją z drugiej strony. Znowu zamieszanie wywołane przez Discorda, choć z racji jego natury, było to dosyć typowe zachowanie. Ponownie pojawiło się te trio z kręgli, które miało swoją premierę w setnym odcinku. I z plusów, to dla mnie było wspomnienie historii rodziców Apple, jak i same oświadczyny, wraz ze ślubem. I właśnie te plusy podniosły moją ocenę do 8/10.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ile to już było ślubów pokazanych w serialu?

S02E25-26 - Shining Armor i Cadence

S05E09 - Cranky Doodle Donkey i Matilda

S07E13 - Bright Mac i Pear Butter

S09E23 - Big Macintosh i Suggar Belle

S09E?? - Lyra Heartstrings i Bon Bon?

 

Co mogę więcej powiedzieć, niż że to wspaniały epizod, jak każdy o ślubie.

Edited by Lucas
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Lucas napisał:

S09E?? - Lyra Heartstrings i Bon Bon?

 

Cóż, taki spoiler mały:

 

Spoiler

Nie pokazują, jedynie jest zdjęcie w gazecie po ceremonii xd

 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja co prawda wypowiadałem się na temat tego odcinka w spojlerach (taki tam skromny brak takiej jednej księgi naszego wieszcza - edycja zwyczajna (podobno) tzn takiego uczonego), ale dodam tutaj kwestie pewnych jabłek. Jedno z nich było miniaturowe. Discord najwidoczniej pracował w miejscu, gdzie się ma 5 zł od bombki (takie tam kuliste, w kształcie grzyba, lub cygara - ewentualnie asortyment od A do N). Pomijam kwestię że są to podobno bombki choinkowe w stylu czy pan(i) jeszcze może...  Ale te jabłka dają wiele do myślenia nad tym skąd pochodzą.

Edited by Król Etirenus
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jako ostatni vanilla odcinek serialu twórcy mocno spięli tyłki i spłodzili jeden z przyjemniejszych i zabawniejszych odcinków tego sezonu. Ogólnie epizod ten winien być wzorem przy tworzeniu wszelkich odcinków, bo idealnie łączy om wątek poważny i koniec końców zamykający losy kilku postaci z dużą dawką humoru i żartów. Szkoda, że tak późno, ale nie ma co narzekać, skoro i tak mamy fajny odcineczek za zakończenie.

Nie wiem, czy sens ma rozpisywanie się tutaj, co poszło twórcom dobrze, bo w zasadzie chyba wszystko się do tego zalicza. Tematyka oświadczeń na plus, kilka połączonych wątków zawsze się dobrze ogląda, chodzące jabłka były przezabawna, tak samo jak nieogarniająca już Ms Cake przy pieczeniu kolejnych wypieków. Discord nie rzucał aż tak dużych kłód nikomu pod nogi, Spike nie zepsuł niczego, CMC nie były naiwne, więc obyło się bez najczęściej występujących w tego typu odcinkach zgrzytów. Ponad to, fajnie było zobaczyć, a w zasadzie usłyszeć Big Maca wymawiającego nieco dłuższe zdania, a ukazanie miłości i finalny ślub były bardzo słodkie. Zasłużone 7,5/10. Z jednej strony, trochę mi smutno, że był to ostatni typowy odcinek naszych kucyków i przed nami jedynie wielki finał (który okazuje się być nie taki wielki), ale z drugiej strony wcale nie odczuwam jakoś szczególnie tego, że coś co stanowiła chcąc nie chcąc spory skrawek mego życia właśnie się kończy, ale nie ma co przedwcześnie mącić wody. Dzisiejszy odcinek był zacny i to się na razie tylko liczy.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Naprawdę fajny odcinek. Z początku strasznie mnie męczył tymi wszystkimi powtórkami z innej perspektywy i te biegające wszędzie jabłka. Jednak za drugim razem już było o wiele lepiej. Podobało mi się wystąpienie Discorda w mundurze wojskowym prawie jak generał Patton. Większość tego, co było jeszcze z mojej strony do dodania, to już opisał Talar, więc nie widzę sensu powielania tego... z mojej strony 8/10

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co by odpowiedzieć :bigmac:w końcu zdecydował się oświadczyć Sugar Belle, ale iwadamo że jego kumplem jest Mister :discord2: przez co wychodzi nie zła kołomyja, i jeszcze to jego podsumowanie własnych wpadek "ta ale u mnie to norma". :spike: chciał jak najlepiej wypełnić swoje zadanie :cmcride: również, więc niesłusznie się obwiniali za własne wpadki (ale wiemy przynajmniej że księżniczki używają specjalnego "żaroodpornego"  papieru by nasz listo smok tego nie spalił) fajna była scena z szwadronem jabłek i Applesteinem niby takie typowe dla pana chaosu ale bardzo słodkie i zabawne. sama Scena oświadczyn pod 2 złączonymi drzewami była bardzo :cadanceawesome:  jak i symboliczna  (bo w sumie ten ślub to nie tylko połączenie 2 kucyków ale też 2 miast [pewnie bielskobiałanie maczali w tym kopyta] ogólnie odcnek bardzo mi się podobał więc dlatego jest eyup

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...