Jump to content

[Oceń poprzedni utwór] - Muzyka elektroniczna


Delfinek Keola
 Share

Recommended Posts

A-ja-ja-ja-jaj, Tiesto. Klasyk. Słuchasz tego i odjeżdżasz, kawałki z takim efektem są boskie, chyba wystarczające uzasadnienie, żeby dać 9/10, bo mimo wszystko ma lepsze utwory.

 

 

Wpadło mi w ucho i teraz ciągle praktycznie słucham :party:

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...
  • 5 weeks later...

Nie przepadam za DnB, fajny bas, ale poza tym nuda... i ten kawałek też jest taki, nie licząc wstawek, ale poza tym jest generalnie słaby ^^

Przy dobrych chęciach to~ co najwyżej... 4.4/10

 

A ja wstawię teraz kosmiczną, keygenową muzyczkę, nie jest może zbyt żwawa, acz klimatyczna i leniwa...

 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Muzyka z keygen'a... ciekawa "zagrywka". Powiem szczerze, jeżeli już o ten rodzaj muzyki chodzi to jestem zwolennikiem bardziej radosnych i szybszych utworów, jednak ten ma w sobie coś co wytwarza bardzo specyficzny klimat i naprawdę miło się tego słucha. Po kilku odsłuchach z czystym sumieniem daję 6,5/10.



Ode mnie przepiękny remix DJ Orkidea do utworu Killa, rocznik 2005. Have fun! :)

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Guest Piter Wan Kenobi

Od samego wejścia czuć pozytywną energię. Ładnie potem się wszystko rozwija, acz jak dla mnie monotonne, bo praktycznie jeden motyw non-stop. Strzelam, że to trance a ja akurat średnio go lubię. Mogło być lepiej. Niech Ci będzie już, łap 6/10.

 

Ode mnie takie coś. Wpadło mi w ucho dzięki jednemu futrzakowi, dlatego wrzucam.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Nie wiem jaki to gatunek elektroniki ale jest to coś, co do mnie zupełnie nie przemawia. Elektroniczne "pierdzenie", chaos w dźwiękach, ten rodzaj muzyki jeszcze bardziej mi zbrzydł przez ludzi w szkole. Jest jednak kilka pozytywów - różnorodność, kilka "etapów" w utworze. Cóż... sumując to, wystawiam 3/10...

Kto miał styczność z trance'm - nie będę przedstawiał tego utworu. Kolejna perełka tamtych lat, rok 2003.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Miło słyszeć coś takiego w czasach, gdy dominuje pałkowe trance 2.0 i big roomy. Ogółem dobrze, że powoli zaczynają do tego powracać.

Also, utworek miły dla ucha. 7/10

 

Uprzejmie proszę o chowanie filmików w spoiler~CD

Edited by Cuddly doggy
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Stary, dobry Foyle. Duże wrażenie na mnie wywołał ten utwór, co mogłem obstawiać w ciemno, jednak są lepsze produkcje z jego nazwiskiem dla mnie. :P Jednak za całokształt 8/10, bo słucha się bardzo miło. :)

Ode mnie znów trance (nie nowość), tym razem Andy Moor. Kto kojarzy nazwisko ten wie, czego się spodziewać.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

9 minut, a na sam początek łupanie i nudy... taki trochę to słaby start ;P ale no dobra, od gdzieś tak od drugiej minuty jest lepiej, głównie za sprawą wokalu, a ponadto fajnie się tego kawałka słucha, zajmując się czymś innym w tym samym czasie, a z nie każdym utworem się tak da~ no niech będzie takie... 6.9/10
 
Trochę temat nam skostniał, ale i tak lepiej się trzyma niż blues czy reggae ostatnio~ ^^ kolejny utwór: Teardrop by Massive Attack!
 

 

 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

9.5/10. Ulala, jakież to klimatyczne! :lunaderp:

 

Jakoś nie miałem wielkiej styczności z Massive Attack (chociaż to zespół znany), ale czas zaznajomić się z czymś wincyj, niż "Unfinished Sympathy" :rainderp: . Utwór bardzo relaksujący, pani ma super głos. Można się naprawdę odprężyć w słuchawkach na uszach. Bardzo zacna propozycja, która już leci do odtwarzacza :x

 

Ode mnie też spokojna propozycja, ale duuuuużo szybsza. Adam F - Circles:

 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Dobre jako podkład do obrabiania sobie zdjęć na szybko, szybkie, dynamiczne, chociaż momentami dźwięki dość irytujące. :P Jednak skłonny jestem wystawić 7/10.

A teraz przenieśmy się o 10 lat do tyłu na Ibizę, kiedy ten utwór został zagrany i podczas nagrywania kompilacji Universal Religion 2004 przez Armina van Buurena. Wracał też kilkukrotnie na serii celebracyjnej A State of Trance już kilka razy. Uwaga: dla zachowania klimatu starych internetów i emetrójków: 240p! (przynajmniej ja to tak kojarzę). W dodatku pozbawione początku i końca (który służy do miksowania) i jest nieco więcej BPM niż w oryginale!

Ridgewalkers feat. El - Find (Andy Moor Remix)

 

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Wysłuchałem i.... i nic. Kawałek, moim zdaniem, jest nieco nudny. Jeśli chodzi o muzykę elektroniczną, to preferuję bardziej coś... żywszego. Daję 6/10

 

Zapuszczę utwór, który usłyszałem w jednym z filmików ze skillami w Docie 2. Wykonawcą jest Sebastian Komor, norweg pochodzenia polskiego, a sam kawałek uważam za nieco krótki, lecz świetny. Nie udało mi się go nigdzie znaleźć na YT (poza tym filmikiem z Doty), więc podaję link do jakiejś randomowej strony.

 

http://positionmusic.com/track.php?id=18896

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

6/10. Początkowo nawet chwytliwe, ale potem staje się trochę męczące. Główny motyw to dosyć agresywny... coś a'la riff gitarowy, no ale podchodzi pod elektronikę. Utworek dosyć zmienny, ale... no męczy. Końcówkę wysłuchałem z trudem, a utwór jest dosyć krótki. Po początku spodziewałem się czegoś lepszego :v

Ode mnie coś spokojnego. Nie sądziłem, że RMF FM może dać coś fajnego i klimatycznego :x . ZHU - Faded:

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
  • 1 month later...

O my gosh... na większych imprezach to by się nie sprawdziło. Rutyna, rutyna i jeszcze raz rutyna. Najgorsze jest to, że jest ciężkie dla ucha... Ledwo idzie tego wysłuchać. Według mnie ten utwór zasługuje na 2 / 10.

 

A teraz coś co jest jednym z moich ulubieńców co daje jakiś klimat.

 

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

uuuueeee

Brzmi jak muzyczka z jakieś platformowej naparzanki rodem z Wyspy gier itd. Melodia jakoś mnie nie porwała, momentami byłą nawet spoko, lecz tak to mnie lekko nużyła. I oczywiście mamy tutaj aspekt pojawiający się w każdym elektronicznym fandomowum cosiu, czyli wycinanie różnych odzywek losowych postaci i tworzenie z tego jakiś niestworzonych dźwięków. Zawsze tego nie lubiłem i chociaż tutaj może jeszcze jakieś tam słowa z tego dało się wyczytać, ale jak to jest tylko takie "uueeoeeooaeoeaeaoaoeaoaeoaeo" to panie... daj pan spokój. Dam 5,5/10

 

huehuehuehuehuehueheuheuheu

Mój hymn :kappa:

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Hm... na początek zaznaczę, że nie wiem, czym jest Dota, tylko tyle, że to gra fantasy (chyba) on-line....

Słuchając utworu, miałam wrażenie, że już go gdzieś słyszałam. I słusznie ( to nie do oceniania, tylko do porównania z wcześniejszym utworem -

).

Mi osobiście utwór wydaje się monotonny, i trochę niedopracowany - ktoś miał fajny pomysł na motyw, chwilami naprawdę przyjemnie się słucha, ale powtarzanie go w kółko jest trochę męczące. Tak więc 6/10.

 

A ode mnie Ben Moon w utworze New Beginning.

 

Edited by Battlebird
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Tło ze smyczków, prowadzą dente... czuć tę epickość, potem perkusja i... dubstep?
No, mniejsza o to, całość się ładnie komponuje, aż do samego końca~ 7.7/10
 
Ode mnie poznane niedawno... Goldfish - Fort Knox!! :D

 

Link to comment
Share on other sites

No cóż, utwór przemawia do mnie taką ... starością, jakby połączone lata '80 z nowoczesnością. Jako, że za bardzo nie lubię tych lat, to dam... 6,5 / 10

 

A teraz coś, co chyba niektórzy znają, czyli skrzypce z dubstepem w utworze Lindsey Stirling pt. Take Flight

 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Cóż... Nie znalazłem w tym kawałku nic interesującego. Przez cały czas był w tej "później fazie wstępu" kiedy to kawałem, po spokojnym wstępie, powoli zaczyna się rozkręcać. I właśnie takie kawałki są dla mnie najgorsze. Niby się rozkręcają, niby szykuję się "coś większego", a to się okazuję, że to miałkie granie jest właśnie tym "czymś większym". Kompletnie nie dla mnie. Jakby herbata z wody po parówkach. 4/10

 

Brak mi to przystał. Podobno było w Saints Rowie IV, ale nie słyszałem jej tam. O ile kawałek spodobał mi się dopiero przy wtórym odsłuchaniu, to duże wrażenie zrobił na mnie, świetny moim zdaniem, teledysk. Na serio jest to chyba najlepszy teledysk, jaki w życiu widziałem i choć wydaję się być niczym szczególnym, to mi strasznie mocno przypadł go gustu.

 

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Typowa wada muzyki elektronicznej - teledysk robi całość, jest ciekawszy od samego utworu, a ten z kolei robi tylko za podkład. I w sumie nie byłoby tragedii, bo taki ambient też z zasady robi za podkład, lecz czasem się znajdą i takie dzieła, które można swobodnie przesłuchiwać solo. A wracając do tego kawałka... no można przesłuchać, ale ogóle mało to takie... szczególne, co najwyżej - 5.9/10

 

High Contrast - If We Ever

Link to comment
Share on other sites

Spokojna kompozycja, żadna łupanina, podoba mi się to pianinko, które gdzieś tam sobie gra. Poza tym nic ciekawego. Jednorazówka, do odsłuchania i zapomnienia.4/10

Militia Dei - jednoosobowy projekt francuskiego artysty Jean Francois Hickerta. Oryginalności nie można mu odmówić. Utwór pt. "Stella" :

Wywiad z artystą z 2010r

http://www.legitymizm.org/mlodziez_imperium/mi20/zasoby/44.html

Edited by Cichy Buntownik
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...