Wizio Napisano Grudzień 23, 2012 Autor Napisano Grudzień 23, 2012 < a ja wiem co robisz :> > Po jakimś czasie ataki w pień odniosły oczekiwany skutek. Z nie równego pnia wyszła piękna, ręcznie strugana figurka klaczy. Stała ona na przednich kopytach w pozycji kopnięcia. < O to chodziło? >
wiej007 Napisano Grudzień 23, 2012 Napisano Grudzień 23, 2012 Byłem zadowolony ze swojego małego dzieła. Schowałem je pod płaszcz i poszłem do Applebloom. -Hej Applebloom chcę dać twojej siostrze mały upominek. Co sądzisz o tym? Sam wystrugałem- powiedziałem do niej pokazując jej figurkę
Wizio Napisano Grudzień 23, 2012 Autor Napisano Grudzień 23, 2012 < Kurcze :< byłem blisko? > - Jest piękna. - powiedziała Apple Bloom oglądając ją z uśmiechem i zainteresowaniem. - Na pewno się ucieszy. Tak sobie też myślałam, że ona chyba cię lubi. I to trochę bardziej. - powiedziała lekko się rumieniąc.
wiej007 Napisano Grudzień 23, 2012 Napisano Grudzień 23, 2012 -Hehe... Zauważyłem, szkoda że ja nie jestem na to gotowy by ją tak lubić.
Wizio Napisano Grudzień 23, 2012 Autor Napisano Grudzień 23, 2012 - Nie wszystko dzieje się zgodnie z oczekiwaniami innych. - skwitowała Apple Bloom. - Ale ona ucieszy się z prezentu. Zapakuj go jeszcze i będzie dobrze. Mam gdzieś nawet jakieś pudełko oraz papier do prezentów. Chcesz?
Wizio Napisano Grudzień 23, 2012 Autor Napisano Grudzień 23, 2012 - Mam lepszy pomysł. Ja go zapakuje. Może wtedy dostanę mój znaczek. Mogę? - Zapytała błagającym głosem.
wiej007 Napisano Grudzień 23, 2012 Napisano Grudzień 23, 2012 -Proszę bardzo- powiedziałem dając Applebloom drewnianą figurkę
Wizio Napisano Grudzień 23, 2012 Autor Napisano Grudzień 23, 2012 Apple Bloom ostrożnie chwyciła figurkę. - Poczekaj chwilę. Zaraz ją przyniosę. - powiedziała i oddaliła się. *** Po kilku minutach wróciła ze starannie zapakowaną paczką. - Proszę. - powiedziała i uśmiechnęła się podając ci paczkę.
wiej007 Napisano Grudzień 23, 2012 Napisano Grudzień 23, 2012 -Dzięki. Wiesz może gdzie właściwie jest Applejack?
Wizio Napisano Grudzień 23, 2012 Autor Napisano Grudzień 23, 2012 - Siedzi nad stawem - powiedziała lekko chichocząc. - Jest obok sadu.
wiej007 Napisano Grudzień 23, 2012 Napisano Grudzień 23, 2012 > -Hmm.... może dam jej to później. Trochę się namęczyłem robiąc tą figurkę, muszę odpuszczać- powiedziałem po czym poleciałem na jedno z drzew, usiadłem i zaczynałem przeglądać swoje bronie i sprawdzać czy w są w dobrym stanie
Wizio Napisano Grudzień 23, 2012 Autor Napisano Grudzień 23, 2012 < kur** gdzie w środku sadu > Przeglądałeś swoje bronie. Kusze oraz łuk były w idealnym stanie. Najbardziej jednak poruszyły cię sztylety od Applejack. Dała ci ten prezent od serca, po mimo, iż to część jej rodziny.
wiej007 Napisano Grudzień 23, 2012 Napisano Grudzień 23, 2012 Zastanawiałem się nad tym trochę przez pewien czas... czyżby Applejack się we mnie zakochała? I tak moje serce należało do Somady mimo że była ona martwa. schowałem bronie, zszedłem z drzewa po czym poszłem szukać Applejack
Wizio Napisano Grudzień 23, 2012 Autor Napisano Grudzień 23, 2012 Po jakimś czasie chodzeniu po sadzie wyszedłeś z niego i zauważyłeś mały staw. Applejack leżała tam patrząc się w niebo.
wiej007 Napisano Grudzień 24, 2012 Napisano Grudzień 24, 2012 Podeszłem powoli i kiedy byłem blisko odezwałem się -Jak widzę zrobiłaś sobie przerwę
Wizio Napisano Grudzień 24, 2012 Autor Napisano Grudzień 24, 2012 - Czasami sobie tu przychodzę i myślę. Myślę co się ostatnio stało i jaki ma to wpływ na moje życie. - powiedziała smutnym głosem nie ruszając się z miejsca.
wiej007 Napisano Grudzień 24, 2012 Napisano Grudzień 24, 2012 -Wszystkie nasze decyzje sprawiają że jesteśmy teraz tutaj. Czasami zastanawiam się gdzie bym był gdybym odmówił przyjęcia służby swojemu mistrzowi. To dziwne że czasem nie żałujemy swoich najgorszych decyzji
Wizio Napisano Grudzień 24, 2012 Autor Napisano Grudzień 24, 2012 - Prawdę mówiąc ja się cieszę, że tu jesteś. Wiem, że nie mogę zastąpić ci rodziny ale mam nadzieję, że będziesz się tu czuć jak w domu. - Applejack spojrzała na ciebie.
wiej007 Napisano Grudzień 24, 2012 Napisano Grudzień 24, 2012 -Taa.... a właśnie mam coś dla ciebie Applejack- powiedziałem wyjmując paczkę z figurką i kładąc ją obok AJ- Ty dałaś mi coś co będzie mi cie przypominać, ja dam ci rzecz która będzie ci przypominać mnie- na mojej twarzy pojawił się lekki uśmiech
Wizio Napisano Grudzień 24, 2012 Autor Napisano Grudzień 24, 2012 - Dziękuję ci - klacz przytuliła cię po czy lekko chwyciła paczkę i ostrożnie rozpakowała ją. - To jest piękne. Zrobiłeś coś tak ładnego sam? - zapytała nie mogąc powstrzymać uśmiechu.
wiej007 Napisano Grudzień 24, 2012 Napisano Grudzień 24, 2012 -Tak. Na podstawie tej figurki jest wystrugana ilustracja strzały. Taki mój podpis
Wizio Napisano Grudzień 24, 2012 Autor Napisano Grudzień 24, 2012 - Jeszcze raz ci dziękuję. Nigdy nikt nie zrobił dla mnie niczego milszego. - powiedziała całując cię w policzek. - Poprawiłeś mi tym humor.
wiej007 Napisano Grudzień 24, 2012 Napisano Grudzień 24, 2012 -Proszę bardzo. Tylko tyle mogłem zrobić. Niestety coś czuje że niedługo będę musiał iść do Caterlotu... by wrócić do gry
Wizio Napisano Grudzień 24, 2012 Autor Napisano Grudzień 24, 2012 - Rozumiem. Tylko nie daj się tak łatwo zabić. Kim będę się opiekować? - uśmiechnęła się z rozbawienia.
Recommended Posts