Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

< Cięta riposta ._. >

- Każdy wielki kucyk ma jakieś wady - odpowiedziała obojętnym głosem.

< Chyba za bardzo przypomina Trixie. >

  • Odpowiedzi 763
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano

- Nie nazywaj mnie tak - zrobiła złą minę. - A właściwie to co ty sobie wyobrażasz? - zapytała ze złością podchodząc do ciebie. - Sama lepsza nie jesteś. Powiedzmy sobie szczerze... jesteś tylko rozwydrzonym bachorem, który polega na innych. Nie dasz sobie sama rady. Beze mnie jesteś nikim - z każdym jej słowem skierowanym do ciebie, dawała upust swojej złości, która bardziej się nasilała.

Napisano

- Ja? ty nie potrafisz opanować nawet prostej magi żywiołów - Zaczęłam się złościć - Poza tym może i jestem "bachorem" ,ale ty zachowujesz się gorzej, wręcz jak gówniara - Tupnęłam.

Napisano

Twilight parsknęła po czym zdenerwowana wypuściła w twoją stronę ładunek magiczny w postaci kuli, która raczej nie miała ciebie pogłaskać.

Napisano

Zrobiłam unik - Co tak słabiutko? Czekaj teraz moja kolej - Wystrzeliłam w jej kierunku zaklęcie wodne. Wyglądało jak wielki wodny lew, a dokładniej lwia paszcza zmierzające w jej stronę. <

1:47 tyle że lew ._. i wodny ._ >
Napisano

< ._. >

Twilight również zrobiła unik po czym złapała cię Telekinezą i uderzyła tobą o ścianę, a następnie przycisnęła do niej.

- Myślisz, że jesteś silniejsza ode mnie!? - krzyknęła do ciebie.

Napisano

< ._. >

Uśmiechnęłam się zawzięcie - Serio chcesz znać odpowiedź? - Złamałam jej zaklęcie po czym utworzyłam huragan w jej pokoju magią wiatru i uderzałam nią dużą siłą w ściany. Wszystkie meble i książki latały dookoła.

Napisano

< Dziękuje ._. >

- Zachowujecie się jak źrebaki... musicie się uspokoić i pogodzić, albo was stąd nie wypuszczę - powiedziała stanowczo Celestia.

Napisano

< Raczej zgięcie przedniej nogi będzie lepszym określeniem bo szczerze sam nie wiem. >

Twilight momentalnie się odsunęła po czym otarła krew, która leciała jej z rany na policzku, a następnie z kopnęła cię tylnimi kopytkami. Uderzenie było tak mocne, iż posłało cię na ścianę, a następnie na podłogę. Czułaś piekący ból z rozciętej rany w plecach.

Napisano

Twilight już miała na ciebie skoczyć, lecz Celestii w porę udało się umieścić ją w magicznej bańce.

- Co wy robicie? - zapytała niedowierzającym głosem. - Czy wy widzicie w ogóle co zrobiłyście? Zmieniacie się i to bardzo...

Napisano

Miałam szklanki w oczach patrzyłam prosto w oczy Twilight - Nie którzy już tak mają. Zmieniają się. Skaczą do gardeł swoim dawnym przyjaciołom...a potem dziwią się że większość znajomych i przyjaciół tego kogoś... nie chce nawet już go znać...- Po policzku spłynęła mi jedna łza.

Napisano

Twilight usilnie próbowała zniszczyć bańkę uderzając w nią kopytkami, lecz nie przyniosło to żadnego rezultatu i tylko z obrażoną miną usiadła na podłodze i zaczęła w nią patrzeć. Celestia natomiast podeszła do ciebie i objęła cię skrzydłem (:molestia:).

- Auroro... To nie Twilight wina, a wiem, że strata przyjaciela to wielki cios oraz smutek. Musisz jednak zrozumieć, że każdy z kucyków ma trudny okres. Ja miałam, ty pewnie będziesz też miała, a Twilight przechodzi go aktualnie. Nikt nie powiedział, że będzie to coś dobrego. Musimy po prostu czekać, aż ta złość wyparuje z niej i mieć na nią oko, jednakże ty musisz odpocząć, więc daje ci wybór. Możesz odpocząć lub mi pomóc.

Napisano

< Sorki... powstrzymać się nie mogłem ^ ^ >

- Auroro... nie jest stosownie tak mówić. Na prawdę chcesz tego, aby ona... - wskazała na Twilight. ... się zabiła? Byłyście najlepszymi przyjaciółkami, a chyba nie warto tego zaprzepaszczać. Przyjaźń powinna być wieczna.


Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...