Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

Twilight od razu cię zauważyła, a następnie próbowała coś wykrzyczeć lub powiedzieć, lecz było to na nic. Gdy Nightmare Moon skończyła ją wiązać to odrzuciła ją niedbale w kąt, a następnie odwróciła się w twoją stronę.

- Została jeszcze tylko Luna... - powiedziała, a następnie wyszła z Biblioteki. - Pilnuj naszej "kochanej" bibliotekarki, a ja idę się rozprawić z ostatnią przeszkodą, która stoi mi na drodze. Jeśli dzień nie nastanie to wiedz, iż mi się udało.

  • Odpowiedzi 763
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano

< Gratulacje pierwszego tysiąca postów. >

Twilight przez chwilę się kręciła i wierciła, aż nie zdarła sobie z twarzy knebla, który uniemożliwiał jej mówienie.

- Co Ty robisz!? - zapytała spanikowana. - Dlaczego jej pomagasz!? Uwolnij mnie!

Napisano

< No problem. >

- Masz mnie wypuścić! Już! Wiesz co ty robisz!? Chcesz sprowadzić na Equestrię wieczną noc!? - mówiła w coraz to większej panice, którą można było usłyszeć w jej głosie.

Napisano

- Hmm.. powiem po kolei, Nie, tak wiem, nie, bardziej chce zemsty moja droga. Poza tym jak miałabym cie wypuścić? jestem tylko bachorem! - Tupnęłam stanowczo kopytem - Poza tym to właśnie Nightmare Moon pomogła mi w potrzebie! i To ona mnie doceniła!! -dyszałam ze złości po czym szybko się uspokoiłam - Ale bez obawy, jeśli noc trwała będzie wiecznie to ty będziesz mogła upijać się wieczne! cóż... o ile będziesz miała w ogóle kiedy i nie będziesz za kratami.

Napisano

- Ty jesteś chyba chora! Co ty sobie w ogóle myślisz?! Twoja zemsta na mnie doprowadzi do końca Equestrii! Ty jesteś skończoną kretynką! - wykrzykiwała w złości i przerażeniu. - Nightmare Moon mnie tam zabije albo będzie torturować!

Napisano

- Ty Cholerna, bezuczuciowa pindo! - ryknęła Twilight, a następnie z jej oczu poleciało kilka łez. - Twoje złe uczynki kiedyś się odpiją na twojej nędznej przyszłości. Jesteś zwykłą zdradziecką świnią, której kiedyś ufałam...

Napisano

Odwróciłam się na chwile by ukryć że to mnie zabolało - Chciałam ci tylko pomóc... chciałam jak najlepiej... ale ty... nawet gdy już widziałaś że padam... dobiłabyś mnie gdyby nie Celestia... - Odwróciłam się do niej i wydarłam się jej w twarz- CHCIAŁAM TYLKO CI POMÓC!!! - Po policzku spłynęła mi łza.

Napisano

Twilight jednakże już nic nie odpowiedziała tylko po prostu odwróciła się i strzeliła klasycznego focha. Co jakiś czas coś sobie mruczała pod nosem, lecz nie przypominało to pochwał ani komplementów. Raz po raz również na ciebie zerkała, a jej wzrok był przepełniony nienawiścią.

Napisano

Twilight wykrzykiwała, a przynajmniej próbowała wykrzyczeć jakieś słowa, lecz opaska nie pozwalała jej wydusić z siebie ani jednego sensownego słowa, więc postanowiła się zacząć kręcić i próbować się wyplątać ze swoich więzów.

Napisano

Wzięłaś pierwszą lepszą książkę, która okazała się poradnikiem o Elementach Harmonii. Już miałaś się zabierać za czytanie, lecz przerwało ci to pukanie do drzwi. Twilight słysząc to, niemal od razu zaczęła się mocniej wiercić, próbowała krzyczeć, a nawet pełznąć w stronę drzwi.

Napisano

-Nawet o tym nie myśl! - Otworzyłam pierwszą lepszą szafę wepchnęłam tam Twilight i szafę zabarykadowałam krzesłem tak by nie wyszła. Podeszłam do drzwi uchyliłam je i wystawiłam przez nie głowę.

Napisano

Gdy tylko wychyliłaś głowę to ujrzałaś Applejack, która wyglądała na lekko zmartwioną.

- Witaj Auroro... - powiedziała, a następnie odetchnęła z ulgą. - ... widzę, iż pogodziłaś już się z Twilight - dodała, a lekki uśmiech pojawiał się powoli na jej twarzy.

Napisano

Pomyślałam sobie "o cholera"- tak, tak Applejack. Ja i Twilight kompletnie się pogodziłyśmy! jest nawet lepiej niż było - Wyszczerzyłam się kłamiąc - Tyle? możesz chyba iść? - Szczerzyłam się ciągle.

Napisano

- To wspaniale ale... chciałam porozmawiać chwilę z Twilight, więc jeśli nie masz nic przeciwko to wejdę - nie czekając na odpowiedź Applejack ominęła cię i weszła. - Twilight! Jesteś tu!? - zaczęła wołać Twilight w nadziei, iż odpowie. Nic nie odpowiedziało.

Napisano

Applejack zaczęła cię infiltrować wzrokiem. Skrzywiła też lekko minę.

- Coś ci nie wierze Auroro. Nie jesteś zbyt przekonująca i wiedz, iż Ty też nie umiesz kłamać. Powiedz mi gdzie Ona jest - powiedziała twardo.

Napisano

< Niedługo wychodzi Scary Movie 5 (Straszny Film 5). Coś myślę, iż będziesz oglądać. >

Applejack siłą otworzyła drzwi swoimi tylnymi kopytkami. Jej mina nie wyglądała na zbyt zadowoloną.

- Auroro... gdzie jest Twilight? Nie kłam, gdyż to widać... - powiedziała poważnym tonem, który nie tolerował sprzeciwu.

Napisano

< 19 kwietnia. Aż korci aby iść do kina. >

Applejack nie zdążyła zareagować, a patelnia, którą lewitowałaś uderzyła ją prosto w głowę przez co zachwiała się i padła nieprzytomna na ziemie. Uderzeniu klaczy o ziemie towarzyszył dość głośny huk, który słychać było w całym domu. Teraz chyba nie zostało nic innego jak schować kolejną z twoich przyjaciółek...


Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...