Niklas Napisano Grudzień 20, 2012 Napisano Grudzień 20, 2012 Wpierw jednak postanowiłem opchnąć kilka rupieci, które nagromadziłem - głównie te stare monety. Pomyślałem, że być może jakiemuś kolekcjonerowi się przyda.
Wizio Napisano Grudzień 20, 2012 Autor Napisano Grudzień 20, 2012 W okolicy był tylko jeden sklep z wyposażeniem. Nosił nazwę "Absolutnie Wszystko"
Niklas Napisano Grudzień 20, 2012 Napisano Grudzień 20, 2012 Przyjrzałem się sklepowi. Nigdy tutaj jakoś nie byłem, mimo że przemierzałem Nową Appleloosę wzdłuż i wszerz. Wcześniej korzystałem z usług kucy na targu, ale wyglądało na to, że dzisiaj nic takiego ni miało miejsca. Ochoczo zatem wlazłem do środka.
Wizio Napisano Grudzień 20, 2012 Autor Napisano Grudzień 20, 2012 Było tam dużo, różnego sprzętu. Stare zegarki, pistolety sygnałowe i wiele, wiele różnych przedmiotów. Na kasie stał ghul. Wyglądał spokojnie i nie miał zamiarów cię zaatakować. Był to zwykły, rozumny ghul.
Niklas Napisano Grudzień 20, 2012 Napisano Grudzień 20, 2012 Przyjrzałem się mu z pewną rezerwą. Zetknąłem się już w przeszłości z rozumnym ghulem, ale tamten zdecydowanie nie miał miłych zamiarów... - Widziałem wiele... ale... ghula na kasie to jeszcze nigdy... - stwierdziłem.
Wizio Napisano Grudzień 20, 2012 Autor Napisano Grudzień 20, 2012 Ghul tylko się uśmiechnął. Nie mógł mówić więc pisał na kartce. Witam w moim sklepie. Jestem Ditzy Doo a to jest sklep "Absolutnie Wszystko". Za drobną opłatą możesz nabyć to broń, pancerze, naboje, a nawet schematy.
Niklas Napisano Grudzień 20, 2012 Napisano Grudzień 20, 2012 - Niewątpliwie masz wybór... - stwierdziłem. - Pytanie tylko, czy dostanę coś za te? - Położyłem na ladzie kilka znalezionych monet sprzed wojny.
Wizio Napisano Grudzień 20, 2012 Autor Napisano Grudzień 20, 2012 Ghul przyglądnął się monetą z uwagą. Dam po 10 kapsli za sztukę. Ładnie wyglądają i na pewno miejscowi zechcą je kupić.
Niklas Napisano Grudzień 21, 2012 Napisano Grudzień 21, 2012 - Dobrze zatem, są twoje - odparłem. Zresztą i tak nie zależało mi tak bardzo na kasie, tylko na odciążeniu się przed podróżą, no a że można na tym zebrać jakiś grosz, to czemu nie? - Chociaż i tak najbardziej to bym szukał informacji... - dodałem po chwili. - Wiesz coś może o tym pociągu z fortu Central?
Wizio Napisano Grudzień 21, 2012 Autor Napisano Grudzień 21, 2012 Ghul ponownie chwycił za długopis i zaczął pisać. Cóż. Kiedy zaczęły się megaczary ja jechałam z moim towarem tutaj. Na nieszczęście zmieniłam się w ghula. Pociąg tu miał być, ale zanim dojechałam pochwycili mnie łowcy niewolników i ucięli język. Wracając do pociągu wyjechał do Manehatanu.
Niklas Napisano Grudzień 21, 2012 Napisano Grudzień 21, 2012 W końcu wyjaśniło się wiele rzeczy. Może niekoniecznie dokładnie to, co chciałem, ale... i tak było to interesujące. Przede wszystkim, choć było to najmniej istotne ze wszystkiego, Ditzy była klaczą... Kiedyś... Dwa - wyjaśniło się, dlaczego porozumiewa się z innymi za pomocą pisma. No i trzy - pociąg przybył do Nowej Appleloosy. Niestety wciąż nie wiedziałem, jak długo tutaj został, zanim ruszył dalej w kierunku swojej stacji końcowej - Manehattanu. Co prawda wciąż jego położenie pozostawało zagadką, jednakże pojąłem teraz, że ci wszyscy poszukiwacze, włącznie ze mną, przeczesywali złą część Equestrii. Legenda mówiła wszak, że zaginął pomiędzy fortem Central a Starą Appleloosą. Wyglądało jednak na to, że pociąg zajechał znacznie dalej... Tylko gdzie...? Tak czy siak, wiedziałem, że wizyta w ratuszu mnie nie ominie. Musiałem dowiedzieć się jak najwięcej... "Może zachowali jakieś rozkazy czy wzmianki o nim, kiedy tutaj dotarł..." pomyślałem, spoglądając na ghula-sprzedawczynię. - Cóż... przykro mi słyszeć o twoim języku - odparłem. - I dziękuję ci za informacje... I... wiesz co? Zamiast kasy, daj mi za te monety kilka nabojów do strzelby, bardziej się mi przydadzą...
Wizio Napisano Grudzień 21, 2012 Autor Napisano Grudzień 21, 2012 Wybierz sobie coś i przyjdź. Amunicja nie jest droga, a drobną zniżkę mogę zrobić
Niklas Napisano Grudzień 21, 2012 Napisano Grudzień 21, 2012 - Dzięki, dam znać, jak coś znajdę... - odparłem, po czym zacząłem poszukiwania odpowiednio dobrej amunicji do strzelby.
Wizio Napisano Grudzień 21, 2012 Autor Napisano Grudzień 21, 2012 Po chwili przeglądania znalazłeś małą skrzynkę pełną amunicji do strzelby, którą posiadałeś. Nie była ona duża, lecz wystarczająca na jakiś czas.
Niklas Napisano Grudzień 21, 2012 Napisano Grudzień 21, 2012 Wziąłem pudełko z półki i zacząłem jeszcze krążyć po sklepie, tak z ciekawości. W końcu już niejednokrotnie potrafiłem znaleźć tam coś ciekawego.
Wizio Napisano Grudzień 21, 2012 Autor Napisano Grudzień 21, 2012 Na jednej z półek znalazłeś bardzo ciekawą broń. Był to Rozpruwacz. Automatyczna piła do kości wielkości noża kuchennego.
Niklas Napisano Grudzień 21, 2012 Napisano Grudzień 21, 2012 Widziałem ją raz czy dwa na półkach, słyszałem też ciekawe wieści na jej temat, ale jakoś nigdy nie miałem okazji sprawdzić jej w akcji. Nie, bym dążył do akcji, ale... Mimo wszystko, postanowiłem ją sobie wziąć. Miałem dość kasy, by móc sobie na to pozwolić. Ruszyłem więc z wolna w stronę kasy.
Wizio Napisano Grudzień 21, 2012 Autor Napisano Grudzień 21, 2012 Ditzy uśmiechnęła się na twój widok i od razu zaczęła pisać. To jak wybrałeś sobie coś ciekawego?
Niklas Napisano Grudzień 22, 2012 Napisano Grudzień 22, 2012 - Tak sądzę - odparłem. - Wezmę te dwie rzeczy. - Położyłem pudełko z nabojami i Rozpruwacz na ladzie.
Wizio Napisano Grudzień 22, 2012 Autor Napisano Grudzień 22, 2012 Kilka monet ci jeszcze zostanie. Możesz je sprzedać za kapsle, lub wymienić na coś jeszcze. Mój sklep ma wiele do zaoferowania.
Niklas Napisano Grudzień 22, 2012 Napisano Grudzień 22, 2012 - Zadowolę się wymianą na kapsle - odparłem. - W końcu muszę już iść, ten pociąg się sam nie znajdzie...
Wizio Napisano Grudzień 22, 2012 Autor Napisano Grudzień 22, 2012 Zapraszam ponownie. Ghul zabrał kilka monet i dał ci w zamian woreczek kapsli.
Niklas Napisano Grudzień 22, 2012 Napisano Grudzień 22, 2012 Przesypałem monety do swojej sakwy, po czym wyszedłem ze sklepu, kierując się w stronę ratusza.
Wizio Napisano Grudzień 22, 2012 Autor Napisano Grudzień 22, 2012 Po pewnej chwili stanąłeś przed dość sporymi drzwiami. Miałeś mieszane spostrzeżenia i nie do końca wiedziałeś czy tam wejść.
Niklas Napisano Grudzień 22, 2012 Napisano Grudzień 22, 2012 A skąd w ogóle wiedziałeś, że mam takie myśli, czy nie? xd Uważaj na przyszłość z takimi spostrzeżeniami :> *** Mimo wszystko wolałem być pewien, czy niczego nie pominąłem, dlaczego - mimo obaw - wkroczyłem do środka.
Recommended Posts